piątek, 10 kwietnia 2026 09:14
Reklama

Plac zabaw i fitness na cmentarzu to profanacja

Rozmowa z Edwardem Zimmermannem, przedstawicielem Stowarzyszenia Historycznego Ziemi Skarszewskiej.  
Plac zabaw i fitness na cmentarzu to profanacja

- Jest Pan przedstawicielem Stowarzyszenia Historycznego Ziemi Skarszewskiej. Dlaczego są Państwo przeciwni obecnej formie rewitalizacji parku w Skarszewach?

- Na terenie parku o powierzchni 1,35 ha znajduje się kilkusetletni cmentarz ewangelicki zajmujący 0,6 ha. W 1978 r. usunięto nagrobki pozostawiając szczątki ludzkie w setkach grobów i utworzono park. Nie jesteśmy przeciwni rewitalizacji tego miejsca, ale profanacji dawnej nekropolii. Wybudowanie placu zabaw i placu fitness na grobach stanowi przejaw zdziczenia obyczajów, to barbarzyństwo. Tam obok grobów skarszewskich ewangelików, m.in. burmistrzów, pastorów, urzędników królewskich i innych postaci historycznych, spoczywają liczne ofiary bombardowań miasta w 1945 r. oraz zgwałcone i zamordowane przez czerwonoarmistów dziewczęta i kobiety.
Niedawno Skarszewy zasłynęły w świecie postawieniem w niespełna dobę repliki legendarnego kościoła ewangelickiego z 1741 r. zbudowanego w 24 godziny. Co odpowiedzieć turystom, gdy zapytają, gdzie spoczywa burmistrz i zwierzchnik kościoła ewangelickiego w Skarszewach Johannes Georg Flachshaar i inni, którzy doprowadzili w 1741 r. do tego, że Rada Miasta Gdańska zdecydowała się sfinansować budowę zboru? Odpowiedzieć zgodnie z prawdą, że spoczywają na stanowiącym dziedzictwo kulturowe i miejsce pamięci dawnym cmentarzu ewangelickim z placem zabaw i fitness na grobach? To samo dotyczy miejsc spoczynku np. Królewskiego Radcy Dominialnego Roberta Englera, pisarza z Kartuz Johannesa Soosta, obranego burmistrzem Skarszew w 1885 roku, Ernsta Englera, właściciela majątku w Dece, który - tak jak ks. Hieronim Jastak, Wincenty Rogala czy Antoni Abraham - nosił tytuł Króla Kaszubów, pastora Bauera zamordowanego przez czerwonoarmistów, bo nie chciał opuścić Skarszew i wielu innych.

- Co z pikietą? Jak zapewne Panu wiadomo, ktoś puścił plotkę, iż na dzień oficjalnego otwarcia parku zaplanowano protest, pikietę. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Czemu to miało służyć, według Pana?

- Nie mam żadnej wiedzy na ten temat. Interesują mnie fakty, nie plotki. A fakty to zdarzenia, które zaistniały.

- Czy Pana zdaniem, sprawa parku nie jest elementem lokalnej, politycznej wojenki?

- Ja tu widzę tylko walkę przeciw profanacji grobów na terenie kilkusetletniego cmentarza ewangelickiego. Przeciwnicy budowy placu zabaw i fitness na szczątkach ludzkich w pełni zgadzają się z marszałkiem województwa pomorskiego Mieczysławem Strukiem, który powiedział, że „na miejscu dawnych czy obecnych nekropolii nie można tworzyć kontrowersyjnych inwestycji. Niezależnie od tego, kogo znajdują się tam szczątki. Polaków czy Niemców. Powinno to przede wszystkim wynikać z szacunku dla zmarłych, naszej kultury chrześcijańskiej”.

- Mówi się, że Pana wiedza i zaangażowanie w sprawę są wykorzystywane przez lokalnych polityków dla osiągnięcia swoich celów?

- Swoją wiedzę upowszechniam poprzez publikacje. Wiadomości są dostępne dla wszystkich zainteresowanych. Skupiam się na przekazywaniu rzetelnej wiedzy, a nie na tym, kto z tych informacji korzysta i w jakim celu.

- Przez kilka dekad park w Skarszewach był zaniedbany i zapomniany. Według mieszkańców, nie spełniał także funkcji cmentarza, mającego służyć poszanowaniu pamięci zmarłych. Dlaczego wcześniej nie walczono o godność tego miejsca, pozwalając mu niszczeć i stawać się terenem, na którym wg mieszkańców, libacje były na porządku dziennym. Wielu skarszewian twierdzi, że bało się tamtędy przechodzić. Było ciemno, brudno, niebezpiecznie. Jak Pan to skomentuje?

- To nieprawda, że przez kilka dziesięcioleci park w Skarszewach był zaniedbany. Za czasów urzędowania poprzedników obecnego burmistrza park miejski był miejscem zadbanym, oświetlonym i bezpiecznym. W dokumentacji fotograficznej wojewódzkiego konserwatora zabytków można zobaczyć, jak park wyglądał przed laty. Ja natomiast zrobiłem zdjęcia parku krótko przed rewitalizacją. Są dostępne w internecie na Wolnym Forum Gdańsk (podforum Skarszewy). Jest to dowód, że nie było to miejsce zarośnięte chaszczami, lecz atrakcyjny park ze starodrzewem, krzewami parkowymi, trawnikami, bluszczem i paprociami. Remontu lub wymiany wymagały schodki i nawierzchnia alejek, potrzebne były nowe ławki i lampy. Rzucało się w oczy, że miejsce to nie było systematycznie sprzątane i odpowiedzialne za park miejski służby zaniedbywały swoje obowiązki. Natomiast od zapewnienia bezpieczeństwa jest policja, której posterunek znajduje się przy tej samej ulicy. Jestem przekonany, że gdyby władzom miejskim zależało, aby w parku panował porządek, to na pewno skutecznie poradziłyby sobie z tym problemem.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marcin 15.12.2013 23:31
To jest tylko fragment wywiadu, dalsza jego część jest tu: http://www.wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=3450

STG 26.11.2013 07:25
EdwardZimmermann, przedstawiciel Stowarzyszenia Historycznego Ziemi Skarszewskiej.gdzie był ???? jak upamętniał miejsca spoczynku np. Królewskiego Radcy Dominialnego Roberta Englera, pisarza z Kartuz Johannesa Soosta, obranego burmistrzem Skarszew w 1885 roku, Ernsta Englera, właściciela majątku w Dece, który - tak jak ks. Hieronim Jastak, Wincenty Rogala czy Antoni Abraham - nosił tytuł Króla Kaszubów, pastora Bauera zamordowanego przez czerwonoarmistów, bo nie chciał opuścić Skarszew - gdzie był ?????-TERAZ JAK ZROBIONO PORZĄDEK TO PRZYPOMIAŁ SOBIE KTO TAM LEŻY????

Jan 26.11.2013 10:37
na pierwszym miejscu odpowiedzialnym za pamięc itd jest zawsze władza samorządowa. Tej troski w ogóle nie było. Taniej i łatwiej jest doprowadzić do jeszcze większego bałaganu, by potem byle jak pozamiatać. Tak więc nie róbmy ze złodzieja policjanta i na odwrót.

Nikoś 28.11.2013 22:29
Gdyby na tej stronie umiescili cały wywiad a nie tylko fragment, to nie musiałbyś zadawać głupich pytań.

29.11.2013 09:43
Cały wywiad znajduje się w poprzednim wydaniu Gazety Kociewskiej

joannitka 29.11.2013 12:47
Przeczytałam Gazetę Kociewską, bardzo interesujący wywiad. Zainteresowanym dokładnym przebiegiem tej sprawy proponuję zapoznanie się z tematem "Park zabaw na grobach, fitness i toaleta dla psów..." na Forum miłośników Gdańska i Pomorza: http://www.wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=3450

Moje zdanie 25.11.2013 13:01
Najlepiej wszędzie zróbmy cmentarze i cofnijmy się kilkaset lat wstecz. Nie rozumiem tej całej awantury. Według mnie chcą tylko koło dupy burmistrzowi narobić bo jest niewygodny.

kino mozna stawiac 25.11.2013 12:01
Jedno kino stoi już na cmentarzu, drugie się buduje. Moznaby i fitness postawić. co za różnica. Kości tylko trzeba powywozić.

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KociewiakTreść komentarza: Przecież Starogard to podrzędne miasto Kaszubskie…Data dodania komentarza: 7.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Tłumaczymy, dlaczego Starogard Gd. nazywany jest Królewskim Miastem.Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama