czwartek, 15 października 2026 13:40
Reklama

Noc na ostrym dyżurze - co się dzieje na SOR-ze?

Sprawdziliśmy, jak wygląda weekendowy wieczór na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Kociewskim Centrum Zdrowia. Krótko mówiąc: jest gorąco. W poczekalni wielu pacjentów, a personel uwija się jak w ukropie. Tu każdy otrzyma pomoc, nawet jeśli czasem musi na nią poczekać kilka godzin. Większość pacjentów z niegroźnymi dolegliwościami mogłaby uniknąć czekania, gdyby zamiast do SOR zwróciła się do nocnej i świątecznej opieki medycznej w Polmedzie.
Noc na ostrym dyżurze - co się dzieje na SOR-ze?

Punktualnie o 19.00 przekraczamy próg poczekalni SOR - u. Przed nami 10 pacjentów z najróżniejszymi dolegliwościami. Większość czeka do rejestracji. Rejestratorka uwija się jak w ukropie, aby skrócić czas oczekiwania na pomoc. Nie zawsze jest to jednak możliwe, bowiem pierwszeństwo mają przypadki zagrażające życiu, a takich też tu nie brakuje. W poczekalni jednak nikt nie wygląda na umierającego. Dwie panie rozmawiają i chrupią paluszki. Czekają już trzy godziny. Można zgłodnieć.  Pan w rogu sali ogląda „Fakty” w telewizorze, przeznaczonym do umilania czasu pacjentom. Czterech mężczyzn znudzonych czekaniem na badania wychodzi na „dymka”.  Przechodzimy dalej, do drugiej poczekalni. Tam jest ok. 15 osób. Też czekają na pomoc. Większość z nich przyszła tu z urazami. Mamy zwichnięte nogi, złamane palce, złamane barki i stłuczenia. Jest też mężczyzna, który stracił równowagę na śniegu i upadając rozciął sobie łuk brwiowy, wymaga zaopatrzenia – szycia rany. Pacjenci mimo długiego czasu oczekiwania są spokojni, choć nie brakuje też głosów frustracji.
– Czekamy tu z córką już 3 godziny. Mamy dosyć. Ile można. Nikt się nami nie zajmuje! – bulwersuje się kobieta. Czy aby na pewno?

- Pacjenci często zarzucają nam, że tylko biegamy w tę i z powrotem, a nimi się nie zajmujemy. Nic bardziej mylnego! Musiało być bowiem wykonane badanie, ktoś musiał wykonać badanie krwi, zdjęcia rentgenowskie, konsultacje lekarskie, potrzebne procedury. To wszystko wymaga czasu - tłumaczy G. Kurowski. Tak samo było w tym przypadku.
Dziewczynkę bolał brzuch. Zrobiono jej wszelkie niezbędne badania. Teraz trzeba czekać na wynik. A to trwa, ponieważ badania analizuje się poza SOR - em, tak samo jest w przypadku zdjęć rentgenowskich. Im więcej pacjentów, tym dłuższe oczekiwanie.
- Jedna z moich pacjentek musiała czekać ponad 5 godzin. Miała wykonane badania, przy których procedura wymagała, żeby wynik po 5 godzinach powtórzyć. Była o tym uprzedzona.  Przez ten czas odpoczywała w sali obserwacyjnej i za chwilę prawdopodobnie zostanie wypisana do domu – tłumaczy Dariusz Lewicki, jeden z lekarzy dyżurujących.
Podczas dyżuru lekarz spotyka się z różnymi przypadkami.
– Mieliśmy dziś starszą pacjentkę z podejrzeniem zawału. Wykonano niezbędne badania. Noc spędzi w domu. Każde podejrzenie zawału jest ważne i dokładnie badane. W tym wypadku potrzebna była konsultacja lekarza z kardiologii – mówi D. Lewicki.
To jednak nie wszystko. Tego samego dnia pogotowie otrzymało sygnał, że mężczyzna zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej. Pacjent miał bóle w klatce piersiowej. Kierowca zatrzymał autobus i wezwał karetkę. Był to pacjent obciążony kardiologicznie po zawale mięśnia sercowego, z  nadciśnieniem. W przeszłości miał robioną koronorografię. Miał 79 lat. Wykonano mu EKG, zmierzono ciśnienie, pobrano i zbadano krew. Wyniki były prawidłowe, więc pacjenta odwieziono do domu, gdzie czekała na niego rodzina. To takie dwa typowe przypadki kwalifikujące się do SOR - u.

Są też jednak takie przypadki, gdzie wystarczyłaby konsultacja lekarska w ośrodku zdrowia bądź Nocnej i Świątecznej Opiece Medycznej.

Więcej w Gazecie Kociewskiej, która w każdą środę wraz z Dziennikiem Pomorza ukazuje się na terenie powiatu starogardzkiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pacjentka 09.03.2013 19:42
Wszystkim pracownikom SOR - u w Starogardzie Gdańskim bardzo dziekuję za ratowanie mi życia w trakcie dwóch zawałów serca oraz wszelką udzieloną pomoc w ulżeniu cierpiom mojej mamie.Bardzo dziękujemy - mamy dla Państwa wiele szacunku za poświęcenie,leczenie i dobre słowo.

Nick 08.03.2013 10:34
no kto by pomyślał. A to niespodzianka. Poproszę jeszcze o tekst o dzielnych murarzach co domy murują. I o krawcach co ludziom szyją ubrania

08.03.2013 12:02
Tylko że ani krawiec ani murarz nie ratuje życia. A to różnica.

08.03.2013 08:09
"Mamy zwichnięte nogi, złamane palce, złamane barki i stłuczenia. Jest też mężczyzna, który stracił równowagę na śniegu i upadając rozciął sobie łuk brwiowy, wymaga zaopatrzenia – szycia rany. Pacjenci mimo długiego czasu oczekiwania są spokojni, choć nie brakuje też głosów frustracji. – Czekamy tu z córką już 3 godziny. Mamy dosyć. Ile można. Nikt się nami nie zajmuje! – bulwersuje się kobieta. " BIORĄC POPRAWKĘ NA TO ŻE BYŁA PRASA NA MIEJSCU TO SIĘ WZIĘLI DO ROBOTY - TO I TAK OBRAZ TEGO SOR-U JEST JAKI JEST! PEWNIE JAK PRASY NIE MA TO TEŻ JEST INACZEJ NO NIEEEEEE?

pepe 07.03.2013 21:39
DO EDA!!!!!! CZYTAJ O CZYM JEST TEKST, TEN TEKST JEST JEST SKIEROWANY DO TAKICH LUDZI JAK TY, JAKBY NIE CHODZILI Z PIERDOŁAMI TO TEN PERSONEL KTÓRY TAM PRACUJE MIAŁ BY CZAS NA RATOWANIE TYCH NAJBARDZIEJ CHORYCH A NIE TYCH CO NIC IM NIE JEST A OCZEKUJĄ WSZYSTKIEGO I ŻEBY NAJLEPIEJ 5 OSÓB KOŁO NICH BIEGAŁO, PO TO ZORGANIZOWALI TAKĄ KAMPANIE ŻEBY POKAZAĆ I EDUKOWAĆ LUDZI CZYM TAK NAPRAWDĘ MUSZĄ SIĘ ZAJMOWAĆ NA SORZE

Ewa. 07.03.2013 23:46
a co to jest pierdół? I skąd chory, pacjent ma wiedzieć że jego dolegliwość to pierdół?

08.03.2013 12:08
SOR to specjalistyczny odział, który ma pomagać ludziom w ciężkich stanach zagrażajacych zyciu. Ginekolog pomaga chorym kobietom a SOR ludziom w ciężkich nagłych stanach. Idac do soru z przeziebieniem czy grypą, to tak jak iśc do ginekologa ze złamana nogą. O to chodzi. Jeśli mamy probrem, który nie zagraża naszemu zyciu idziemy za free do nocnej opieki medycznej w polmedzie i tam czekamy 20 min na pomoc a nie 3 godziny. To chyba lepiej dla pacjenta.

Eda 07.03.2013 19:25
Sęk w tym ,że czekanie uśmierca człowieka.Czekanie powoduje beznadzieje u pacjenta ktory nie czuje ze ktoś ratuje jego zycie. Czekanie na SOrze to beznadziejna organizacja pracy. Czekać to można na dworcu PKP a nie na oddziale ratunkowym. Zmęczona lataniem w te i wewte pani rejestratorka jest niesympatyczna bo zmeczona. Ale kogo to obchodzi?

08.03.2013 12:14
No takiego co znudzony idzie zajarać napewno uśmierci...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gimbaza Treść komentarza: Aj szkoda, mało brakowało a selekcja naturalna by wygrała. Może następnym razem się uda. 4 trupy!!!! Data dodania komentarza: 12.10.2026, 23:32 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: Starogard grozy Treść komentarza: Ofiara pewnie się boi zgłoszenia na policję. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 15:06 Źródło komentarza: [NAGRANIE] "On leży i się nie rusza", "oni go kopią". Niepokojące nagranie ze starogardzkiego Rynku Autor komentarza: bezhołowie Treść komentarza: To są efekty braku policji w miejscowościach pod miastem. W pobliskim Kolinczu kierowcy gnają jak szaleni, dzieci które wysiadają z autobusu szkolnego nie mogą przejść przez przejście dla pieszych bo na jednym pasie ruchu przepuszcza ich kierowca na drugim przejeżdżają inni nie zważając na maluchy. I do tego hulajnogi. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:58 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Cztery ZERA i PIĄTE za kółkiem. Przewaga dzięki technice a słoma z butów wystaje. Takim to dożywotnio zabrać prawko bo to potencjalni zabójcy są. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:25 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: O2 Treść komentarza: Flagę zdjąć bo to Polski urząd a solidaryzować to się możemy Data dodania komentarza: 9.10.2026, 10:02 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: Oskar Treść komentarza: Dziękujemy bardzo i zapraszamy 💛 Data dodania komentarza: 8.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Trzy nagrody dla „Żurawia”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama