niedziela, 12 kwietnia 2026 10:15
Reklama

Elektrownia na wokandach. „Stop elektrowni Północ”

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odroczył do 14 lutego wydanie wyroku w sprawie skargi organizacji ekologicznych, dotyczącej pozwolenia na budowę głównych obiektów technologicznych Elektrowni Północ w Rajkowach (gm. Pelplin). Zdaniem skarżących niesłusznie nie uznano za strony w postępowaniu 73 osoby, a ocena oddziaływania inwestycji na środowisko została przygotowana nieprawidłowo.
Elektrownia na wokandach. „Stop elektrowni Północ”

Organizacje ekologiczne, czyli Stowarzyszenie Eko-Kociewie i Fundacja Clientearth, zaskarżyły decyzję starosty tczewskiego o zatwierdzeniu projektów budowlanych i udzieleniu pozwolenia na budowę, decyzję wojewody pomorskiego utrzymującą w mocy decyzję starosty oraz postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska dotyczące ponownej oceny oddziaływania na środowisko.
- Obecność na rozprawie 6 lutego licznej grupy mieszkańców świadczy o ich dużym zainteresowaniu przebiegiem postępowania - mówi Olga Sypuła z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot. - Zarówno decyzja starosty jak i wojewody zostały także osobno zaskarżone przez rolników z gminy Pelplin. W najbliższym czasie odbędzie się również rozprawa dotycząca obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Do kompletu pozwoleń na budowę inwestorowi brakuje jeszcze dodatkowo ostatecznego pozwolenia na budowę fragmentu magistrali i oraz pozwolenia na budowę linii elektroenergetycznych.

Niedawno została uruchomiona strona organizacji ekologicznych o nazwie „Stop elektrowni Północ” (www.stopep.org).

- „Ta strona powstała, aby dostarczyć rzetelnych, aktualnych informacji na temat zagrożeń, jakie niesie za sobą budowa planowanej Elektrowni Północ i umożliwić społeczeństwu aktywny udział w prowadzonych postępowaniach - informują jej założyciele.”

Jak aktywność organizacji ekologicznych na sądowych wokandach komentują przedstawiciele inwestora?

- Elektrownia Północ posiada ważną i ostateczną decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach - wyjaśniał nam Piotr Maciołek, prezes zarządu Elektrowni Północ. - Projekt ma także wykonalne pozwolenie na budowę.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rozwojowiec 21.03.2013 20:24
"przy założeniu, że na jednego mieszkańca potrzeba 1 tonę węgla na rok to do atmosfery w naszym powiecie emitujemy 4 400 ton dwutlenku siarki. Proszę zestawić obecne 4 400 t z prawie 11 000 t w przyszłości. Bardzo podobne wyliczenia odnoszą się do tlenków azotu. Jeżeli chodzi o dwutlenek węgla to elektrownia nie będzie go wychwytywać, rocznie do atmosfery wyemituje ok. 13 mln. t." Zacznijmy od lekcji chemii Dwutlenek siarki jest szkodliwy tylko w pewnym stężeniu. Strumień pary z chłodni kominowych uniesie spaliny na setki metrów i je rozproszy (konwekcja), w wyniku tego do miejscowości położonych najbliżej elektrowni nie dotrze nawet trochę tego gazu. Co innego dym który wylatuje z kominów domów wysokich na zaledwie kilkanaście metrów. Dwutlenek siarki z domowych pieców snujący się blisko ziemi jest tysiące razy bardziej szkodliwy od tego z elektrowni... To samo z tlenkami azotu. Ponadto węgiel z bogdanki jest bardzo dobrej jakości, często w przeciwieństwie do tego "domowego" Dalej: 1 tona węgla... to wystarcza na maksymalnie (przy paleniu także drewnem) na pół zimy. Kwestia pyłu Po pierwsze w procesie odsiarczania spalin przepłukuje się je wodą co wyłapuje także pyły, a cała reszta jest rozpraszana przez komin do nieszkodliwego stężenia (nieporównywalnie mniejszego niż ten z domowych kominów). Po drugie popioły gromadzi się nie na hałdach ale miesza się je z wodą i transportuje do uszczelnionych osadników gdzie aż do obsadzenia roślinnością są stale wilgotne więc nie pylą. W przeciwieństwie do domowych pieców w których niska temperatura spalania i złej jakości węgiel powoduje powstawanie ogromnych ilości pyłu i innych szkodliwych substancji w powietrzu tuż obok naszych domów!!! Radioaktywny pył? A podczas wybierania popiołu z domowego pieca pył do płuc się nie dostaje? Proponuję poszukać więcej informacji o tym ile razy nasze domowe piece są bardziej szkodliwe nawet od największych elektrowni węglowych... I sprawdzić jak wyglądają okolice Bełchatowa, Tam mieszkańcy nie narzekają mimo że mają jeszcze kopalnię węgla, a z tlenków azotu nikt spalin nie oczyszcza.

ernest 14.02.2013 10:51
To tak samo jak z samochodami na prąd , mówią że sa bardzo tanie w eksploatacji ... no ale rachunki za prąd potrzebny do codziennego ladowania wynoszą po 500-700 zł ! A prąd znów z elektrowni węglowych... Tylko atom jest ratunkiem dla Polskiego braku energii.

energetyk 13.02.2013 10:17
ekoszołomy wciskają Wam kit a Wy to łykacie ! Jak czytam bądź słucham te propagande niedouczonych pseudo ekologów że powinniśmy stawiać na odnawialne źródła energii zamiast budować elektrownie (czy to atomowe czy to węglowe) ! "Idjoto" czy zdajesz sobie sprawe ile potrzeba byłoby postawic farm wiatrowych aby zastąpić jeden blok konwenconalnej elektrowni ? Aby uzyskać 1 MW (megawat) mocy, wirnik turbiny wiatrowej powinien mieć średnicę około 50 metrów. Ponieważ duża konwencjonalna elektrownia ma moc sięgającą 1 GW (gigawata), tj. 1000 MW, to jej zastąpienie wymagałoby teoretycznie użycia ok. 1000 takich generatorów wiatrowych. W rzeczywistości elektrownie wiatrowe pracują ok. 1500 – 2000 godzin rocznie, tj. trzykrotnie krócej niż siłownie konwencjonalne i atomowe. Zatem aby wyprodukować tyle samo energii elektrycznej co jedna duża siłownia klasyczna potrzeba ok. 3000 elektrowni wiatrowych o mocy 1 MW. Zabrakłoby Polski aby zastapić energię konwencjonalną w energię odnawialną...

nik 13.02.2013 01:22
ludzie nie popadajcie w paranoje....odstawmy w takim razie samochody i poruszajmy się pieszo,ogrzewajmy domy prądemi bo węgiel emituje tlenek siarki i można tak wymieniać bez końca tylko żeby ogrzewać dom prądem trzeba skądś go mieć elektrownia węglowa nie bo zła,jądrowa nie bo zła wiatraki nie bo źle ale prąd w domu każdy chce mieć.....

sg 12.02.2013 20:24
W węglu z Bogdanki jest 1,3% siarki, w 5 000 000 mln ton węgla znajduje się 65 000 t siarki, po procesie spalania powstanie 130 000 ton dwutlenku siarki. Jeżeli założymy, że elektrownia wychwyci 95% powstających tlenków to otrzymamy 6 500 ton tlenków siarki emitowanych rocznie do atmosfery. Obecnie większość z nas pali w piecach węglem, 100% powstałych tlenków siarki trafia do atmosfery, przy założeniu, że na jednego mieszkańca potrzeba 1 tonę węgla na rok to do atmosfery w naszym powiecie emitujemy 4 400 ton dwutlenku siarki. Proszę zestawić obecne 4 400 t z prawie 11 000 t w przyszłości. Bardzo podobne wyliczenia odnoszą się do tlenków azotu. Jeżeli chodzi o dwutlenek węgla to elektrownia nie będzie go wychwytywać, rocznie do atmosfery wyemituje ok. 13 mln. t. „Bogactwo” elektrowni węglowej to także pyły z kominów i hałd, pierwiastki promieniotwórcze i metale ciężkie, najmniejszym złem będzie hałas. Co oznacza obecność tlenków siarki, azotu i węgla w powietrzu? W połączeniu z wodą tworzą kwasy, proszę spróbować podlewać kwiatki najsłabszym z tych kwasów – kwasem węglowym, pospolicie zwanym wodą gazowaną.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KociewiakTreść komentarza: Przecież Starogard to podrzędne miasto Kaszubskie…Data dodania komentarza: 7.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Tłumaczymy, dlaczego Starogard Gd. nazywany jest Królewskim Miastem.Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama