Na XXIV Sesji Rady Powiatu Starogardzkiego uhonorowano laureatów rolniczych olimpiad. Nagrody otrzymali: Jakub Potulski, Mariusz Milewski i Piotr Pelpliński, Starosta nagrodził także współtwórców tych sukcesów.
(jrok)
05.02.2013 15:54
(aktualizacja 17.08.2023 07:33)
Wicestarosta Kazimierz Chyła z dumą chwalił młodych rolników. - Młodzi rolnicy z powiatu starogardzkiego osiągnęli znaczące sukcesy na olimpiadzie rolniczej i wiedzy BHP, dlatego postanowiliśmy nagrodzić trzech uczestników olimpiad i osoby, które się do tych sukcesów przyczyniły. Taką nagrodę otrzymali: kierownik. PODR Renata Borzeszkowska, Urszula Lorińska (kierownik KRUS) i dyr. ZSR CKP w Bolesławowie Alfred Porte'e. O tej Olimpiadzie szeroko informowaliśmy na łamach Rolnika Pomorskiego. - Na terenie Słupskiego Inkubatora Technologicznego, 5 grudnia 2012 r. odbył się XIII Finał Wojewódzkiej Olimpiady Wiedzy o BHP w Rolnictwie – wspomina Renata Borzeszkowska, kierownik starogardzkiego biura PODR. - Po egzaminie pisemnym, w formie testu, pięciu najlepszych zawodników wzięło udział w ścisłym finale. W tym gronie znalazło się dwóch rolników z terenu naszego powiatu. W finale Jakub Potulski (z Junkrów) był trzeci a Mariusz Milewski (z Jaroszew) piąty. Starosta nagrodził także Piotra Pelplińskiego z Koźmina, zwycięzcę XII Finału Wojewódzkiej Olimpiady Wiedzy o BHP w Rolnictwie (w roku 2011). Wszyscy nagrodzeni mieszkają na terenie Gminy Skarszewy i są absolwentami ZSR CKP w Bolesławowie
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
gregstg
06.02.2013 08:52
A gdzie są ci olimpijczycy? Bo na zdjęciu tylko stara klika. Trzeba promować tych co na to zasłużyli
Kriss
05.02.2013 22:27
tak wygląda wiejska młodzież! :-)))))
Obserwator
05.02.2013 21:58
I na tym to polega. Sukcesy uczestników rolniczych olimpiad okażą się za chwilę sukcesem pana starosty (specjalnie z małej litery) i jego zastępcy (żałuję, że nie ma jeszcze mniejszej litery). Nauczyciel Burczyk i jego kolega ze Skórcza nie są zbyt kreatywni, dlatego zawsze próbują ogrzać się ciepłem innych...
Eda
05.02.2013 21:26
Taki to pożyje - i jeszce dochody z wiatraków po ok 2 000 miesięcznie za jeden wiatrak postawiony na ziemi rolnika. Po co pracować?
A prąd pochodzący z wiatraków o wiele droższy. I my wszyscy płacący rachunki za prąd zapłacimy i to słono wszystkim - rolnikom , urzędnikom i włascicielom farm wiartowych.
Co tam nasze dzieci narazone na infradźwięki ,efekt stoboskopowy migające światła prowadzące do zachorowania na epilepsję......
dla gościa
05.02.2013 21:28
infradźwięki są niesłyszalne i szkodliwe dla porównania weżmy promieniowanie rentgenowskie też niewidzialne i szkodliwe.....
06.02.2013 09:04
Kolejny sfrustrowany. Co twój denny komentarz ma wspólnego z olimpiadą wiedzy rolniczej. A odnośnie wiatraków to powiem tylko że na zachodzie jest to norma a farmy wiatrowe mają po kilkaset turbin. I nie jest to wymysł rolnika, tylko władz parlamentu europejskiego.
Eda
05.02.2013 20:13
Z naszego ZUS chyba te nagrody bo z KRUS to grosze do budżetu wpadają. Taki to pożyje.
Napisz komentarz
Komentarze