poniedziałek, 21 września 2026 11:36
Reklama

Najsympatyczniejsza pielęgniarka - z ziemi włoskiej do Polski

KOCIEWIE. Gazeta Kociewska prowadzi plebiscyt na najsympatyczniejszą pielęgniarkę. Nominowana jest Beata Kulla, pielęgniarka ze Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Kocborowie.
Najsympatyczniejsza pielęgniarka - z ziemi włoskiej do Polski

Pani Beata Kulla po 2 latach pracy we Włoszech powróciła do Starogardu Gd.

- Od ilu lat pracuje pani jako pielęgniarka?
- Pracuję od 8 lat. W tym czasie odbyłam 2-letni staż we Włoszech. Byłam w prywatnym Domu Pomocy. To była malutka miejscowość, powiedzmy wioska, nazywała się Settimovittone, położona blisko francuskiej granicy, blisko gór. A większym miastem, najbliżej leżącym jest Turyn. No i po dwóch latach przyjechałam z powrotem do własnego kraju z myślą, że zastanę tu sytuację lepszą niż w chwili, kiedy wyjeżdżałam.
- I polepszyło się, jest różnica?
- No cóż, realia są takie, że dużo się nie zmieniło. Polepszyło się troszeczkę, nie powiem, że nie. Myślę jednak, że trzeba kilku lat, kilku ważnych decyzji, zwrócenia uwagi na zawód pielęgniarki, na to, co ona robi, na odpowiedzialność i konkretnie na finanse. Pielęgniarka we Włoszech jest troszkę inaczej traktowana. Większość czynności, jeśli chodzi o pracę fizyczną, którą wykonujemy tutaj, chodzi mi o toalety, o inne rzeczy związane z wysiłkiem fizycznym, z dźwiganiem, karmieniem, tego pielęgniarka tam nie robi. Tam na przykład praca pielęgniarki jest ukierunkowana głównie na współpracę z lekarzami, na zabiegi typowo pielęgniarskie czyli iniekcje, kroplówki, tlen, różne inne rzeczy, opatrunki ewentualnie i to opatrunki bardziej takie, powiedzmy, trudniejsze do wykonania, bo proste opatrunki wykonują tam opiekunki. No i oczywiście pierwsza sprawa to płaca.
- A tutaj pracuje pani generalnie w szpitalu psychiatrycznym?
-Tak, wróciłam w środowisko, które znałam. Mogłabym po powrocie do kraju podjąć inną decyzję, mogłabym pójść pracować do innego szpitala. Przecież jest dużo innych szpitali, czy przychodni, czy innych ośrodków służby zdrowia. Ja po prostu wróciłam tutaj, bo mi tutaj źle nie było. Ja wyjechałam po to, żeby nabrać innego doświadczenia, żeby poznać, jak wygląda praca pielęgniarki za granicą. I po prostu ten wyjazd mi dużo dał.
- A jak wygląda pani dzień pracy, taki schemat Pani dnia?
- Dyżur jest 12-godzinny. Od 7 do 19 trwa dyżur. Już za 10 siódma mamy raport, który zdaje dyżur nocny dyżurowi dziennemu. Raport się kończy i rozchodzimy się na sale No i jest wysadzanie z łóżek naszych pacjentów do śniadania. Jedni się sami ubiorą, drudzy nie, jednym trzeba pomóc, drugim nie  i to wygląda różnie. Trzeba zdążyć do godz. 8, o której jest śniadanie. Oddział ma dwa piętra, więc personel jest na parterze i na piętrze. Przy śniadaniu ten, kto potrzebuje być nakarmiony, jest karmiony, ten, kto potrzebuje dopilnowania, jest dopilnowany. Po śniadaniu jest terapia, są spacery.
O godz. 10 jest drugie śniadanko. Ludzie leżący są co 2 godziny przekładani, zmieniane mają pozycje, żeby odleżyny się nie tworzyły. W tym czasie też czasami zmienia się bieliznę,  robi się opatrunki, wykonuje się zlecenia z obchodu.  Obchód jest przeważnie po śniadaniu, mniej więcej od 8.30 do 9.00. O godz. 12.30 jest obiad. Do obiadu znowu każdy musi być wysadzony z łóżka. Po obiedzie jest czas wolny dla pacjentów,  są  jakieś tam drzemki poobiednie, spacery. Nie ma już wtedy wyjść na dwór, chyba, że latem.
Nasz oddział, to jest generalnie oddział ludzi w podeszłym wieku, ludzi którzy nie mają ochoty wychodzić, ich trzeba bardzo zachęcać. Po obiedzie także jest terapia. A o godz. 17 jest kolacja. Do kolacji jest każdy znowu doprowadzony, wysadzony z łóżka, nakarmiony itd.. Po kolacji do godz. 19 wszyscy są już w łóżkach, wyłączając osoby, które są samodzielne, które mogą sobie jeszcze obejrzeć telewizję, które mogą zostać na jadalni. Cisza nocna obowiązuje od godz. 22. Dyżur dzienny trwa do 19, więc o tej godzinie jest zmiana dyżurów, przychodzi dyżur nocny. To jest 12 godzin ciężkiej pracy i dużej odpowiedzialności.
- Czy zdawała Pani sobie sprawę z tego chodząc do szkoły pielęgniarskiej?
Przez pięć lat chodziłam do szkoły pielęgniarskiej i w drugiej klasie rozpoczęłam praktyki w szpitalu. Na początku praktyki trochę mnie to przestraszyło, takie realia szpitalne były zupełnie inne, niż ja sobie myślałam. Ale ja poszłam do tej szkoły, bo chciałam być pielęgniarką. Zawsze lubiłam opiekować się starszymi osobami, czy nawet nie starszymi, ale osobami chorymi, osobami, które potrzebowały opieki, pielęgnacji. Po prostu lubię to robić. I nigdy tego nie robiłam, nie robię i na pewno nie będę robiła z jakiegoś przymusu.
- Ludzie, którzy tutaj się dostaną, to często w świadomości innych osób niesłusznie są od razu skreśleni.
- Jeszcze jest jakieś takie potoczne ludzkie myślenie, że jak już ktoś znajdzie się w szpitalu psychiatrycznym, no to już jest brzydko jakoś tak nazywany wariatem. Ale podłoże różnych chorób psychicznych jest bardzo zróżnicowane, więc nie można tak mówić. Nikt sobie nie wybiera, nikt nie staje się specjalnie chorym psychicznie. I dlatego tych ludzi nie można absolutnie, ani wyróżniać ze względu na to, że są inni, czy ich wytykać. Bo to są osoby naprawdę chore, które niejednokrotnie nie mają wpływu na to, co mówią, robią, no nie mają wpływu na swoją chorobę i dlatego potrzebują właśnie pomocy psychiatry.
- Najtrudniej chyba udowodnić całemu światu, że oni są wartościowi, mają swoją godność i zasługują na szacunek.
- Oczywiście. W tym wszystkim, co się robi godność jest najważniejsza. Można by było sobie powiedzieć, przecież to jest osoba chora psychicznie, przecież ona nie wie dokładnie, co robi, nie wie, co się z nią robi. Nieprawda. Przecież nikt z nas nie chciałby być potraktowany, bez poszanowania jego godności. Więc we wszystkich czynnościach, we wszystkim, absolutnie wszystkim, co się robi, godność człowieka jest najważniejsza. Czy to jest osoba chora psychicznie, czy chora na inna chorobę, ogólnie człowiek ma swoją godność i nie wolno mu jej zabierać. Należy po prostu zawsze tej godności dochowywać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama