poniedziałek, 16 marca 2026 04:19
Reklama

Wachman i jego syn w opowiadaniach

KOCIEWIE. „Wachman Stalagu XI A Altengrabow” oraz „Imigranci z obozu Bresche-Hesepe Hamburg '89” napisał Bogdan Kruszona. Książki wydało Wydawnictwo Bernardinum w Pelplinie. Tytułowy wachman przez 3 lata (1941 – 1943) miał styczność z poetą i zdradza mnóstwo spraw zupełnie nieznanych z tego okresu jego życia.
Wachman i jego syn w opowiadaniach
Informacji tak zaskakujących, że autorowi groziła przez telefon córka Gałczyńskiego Kira. Obecnie wyszło drugie wydanie tej pozycji - poprawione i opatrzone następującym wstępem autora.
„Ojciec Romana Kaufmanna przed I wojną  światową emigrował za pracą do Niemiec. Tam pracował trzy lata w kopalni węgla kamiennego. Gdy wybuchła wojna, wcielono go do armii pruskiej. Po wojnie wrócił do rodziny, do wsi Czerlejnko - powiat Środa, województwo poznańskie. W czasie II wojny światowej Niemcy wszystkim Polakom mającym przodków w armii pruskiej przyznawali obywatelstwo niemieckie III grupy, by móc wcielić mężczyzn do swojej armii. Ze Starogardu tylko z jednego podwórka przy ul. Gdańskiej w ten sposób przymusowo do Wehrmachtu wcielono oprócz Kaufmanna kilkunastu szlachetnych Polaków, w tym ojca ks. Henryka Jankowskiego, który zginął na froncie wschodnim. Oprócz Jankowskiego z tego jednego podwórka zginęli: Albrecht, Benke, Lerwitz, Puchalski i jeszcze kilku innych kolegów i znajomych Kaufmanna. Tym nielicznym, którzy przeżyli, nie przypinano medali. Żadne władze – ani polskie, ani niemieckie - nie uznały i do dziś nie upomniały się o Polaków ze Śląska i Pomorza. Polscy żołnierze Wehrmachtu po wojnie nie mieli swojego związku czy swojej reprezentacji pozarządowej. Wręcz przeciwnie, byli prześladowani i szykanowani. Każdy żołnierz Wehrmachtu - z tych setek tysięcy przymusowo wcielonych do wojska, a nielicznych, którzy przeżyli - mógłby napisać swoją własną historię. Czytelnik tego pamiętnika może zadać pytanie: po co i dla kogo? Odpowiedź jest tylko jedna. Dla historycznej prawdy i potwierdzenia, że podłości i małostkowości człowieka nie wyznacza krój, kolor, naszywki czy dystynkcje na mundurze, który nosił. Człowiek uczciwy zawsze nim pozostanie, bez względu na uniform, który nosił, mimo że nie był to jego mundur i jego ojczyzna.
Druga książka jest jakby kontynuacją zdarzeń opisanych w „Wachmanie”. Na podstawie niemieckich dokumentów swoich przodków ruszyła w 1989 r. dotąd niespotykana lawina emigracji do Niemiec młodego pokolenia starogardzian.
„Imigranci z obozu Brasche-Hesepe Hamburg '89” opatrzona jest następującym wstępem:
„Około 4 milionów Niemców z dawnych terytoriów należących do Rzeszy nie mogło po wojnie wrócić do kraju ze względu na restrykcje w wyjazdach ze strony państw bloku radzieckiego. Władze Republiki Federalnej Niemiec konstytucyjnie zagwarantowały im prawo powrotu do ojczyzny. Zgodnie z art. 116 Ustawy Zasadniczej RFN osoby, które „albo posiadały niemiecką narodowość, albo jako uchodźcy lub wypędzeni o niemieckiej narodowości, czy też ich małżonkowie lub potomstwo, osiedliły się na terytorium Rzeszy Niemieckiej w granicach z 1937 r., były uznawane za Niemców i miały prawo do obywatelstwa niemieckiego”. Ta konstrukcja prawna stwarzała państwu niemieckiemu możliwość podejmowania działań na rzecz praktycznej realizacji prawa do powrotu swoich obywateli. Uzyskanie zgody na wyjazd tej grupy osób było jednym z celów polityki wschodniej (Ostpolitik) kanclerza Willego Brandta. W latach 1950-1989 do RFN wróciło około 1,6 miliona Niemców, którzy w tym okresie przebywali na terenach obcych państw, a wcześniej należały do Niemiec. Do 1989 r. imigracja przebiegała w tempie ok. 40 tys. osób rocznie. Od 1989 r. gwałtownie zmieniła się sytuacja polityczna w krajach bloku wschodniego. Poszczególne niemieckie landy zaczęły utrudniać swoimi działaniami i zniechęcać imigrantów do osiedlenia się oraz stałego pobytu na ziemiach niemieckich.
W Polsce w 1989 r. paszport otrzymywał każdy obywatel polski, który tylko wypełnił wniosek w biurze paszportowym. Otrzymywali go nawet byli kryminaliści skazani za zbrodnie i przestępstwa pospolite. Na te właśnie lata przypada największa w historii Polski powojennej fala „ekonomicznej” emigracji na Zachód. Każdy, kto znalazł zdjęcie lub strzęp niemieckiej metryki urodzenia swoich dziadków lub rodziców i marzył o wyjeździe do Niemiec, szykował się do drogi. Wszyscy mieli nadzieję na lepsze życie...
* * *

Bogdan Kruszona urodził się 2.08.1946 r. w Starogardzie. Ukończył tu LO, a następnie SN – Wyd. Fizyki z Chemią w Słupsku. Przygotowując się do specjalizacji ukończył studium podyplomowe z fizyki na UG. Od 1992 r. współpracował z „GK” drukując artykuły i felietony. W 2005 r. w grudniu został red. nacz. „GK”. Następnie pisał felietony w innych tytułach. W latach 80. jako członek AKF „7” (klubu filmowego) nakręcił ok. 30 filmów amatorskich. Niektóre zostały nagrodzone na festiwalach i przeglądach. Od 2007 r. przygotowywał się do wydania dwóch książek. Pierwszej – opartej na podstawie pamiętnika Polaka z Pelplina, siłą wcielonego do niemieckiego wojska. Drugiej - również na podstawie pamiętnika, ale tym razem polskiego imigranta ze Starogardu, który w 1989 r. przez obóz Osnabruck Bramsche osiedlił się w Hamburgu.
Zbieranie materiałów oraz pogłębianie wiedzy dotyczącej Starogardu i Kociewia z tych okresów, o jakich mówią książki, trwało rok.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Nagórski 27.06.2023 11:00
Bardzo mało jest dostępnych opracowań dotyczących Kociewia i trudnych, skomplikowanych losów Kociewiaków.

Reklama
Reklama
„Baczyński” w Starogardzie. Poetycki spektakl o miłości, wojnie i sile słowa „Baczyński” w Starogardzie. Poetycki spektakl o miłości, wojnie i sile słowa Starogardzkie Centrum Kultury zaprasza na wyjątkowe, poetyckie widowisko teatralne „Baczyński” – spektakl poświęcony Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu: poecie, żołnierzowi i artyście, którego twórczość do dziś porusza kolejne pokolenia.Spektakl będzie można zobaczyć 20 marca 2026 roku w sali widowiskowej SCK w Starogardzie Gdańskim. Zaplanowano dwa pokazy: o godz. 11:00 oraz o 19:00.To intymna, pełna emocji opowieść, w której jeden głos i dźwięk fortepianu budują cały świat – świat młodości rozpiętej między wojną, miłością i twórczością. Scenariusz oparto na autentycznych wierszach Baczyńskiego, fragmentach książki Katarzyny Zyskowskiej „Szklane ptaki” oraz współczesnych monologach. Całości towarzyszy oryginalna muzyka grana na żywo.🎬 Twórcy spektaklu:Reżyseria: Piotr JankowskiScenariusz: Konrad SteinMuzyka: Viktoria KoshubaObsada: Viktoria Koshuba, Konrad Stein📅 Data: 20 marca 2026 r.⏰ Godziny: 11:00 i 19:00📍 Miejsce: Sala widowiskowa SCK, Starogard Gdański🎟 Bilety: 60 zł – dostępne w recepcji SCK oraz onlineWydarzeniu towarzyszyć będzie także wystawa poświęcona twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.To nie tylko spektakl o wojnie – to przede wszystkim opowieść o młodości, miłości i słowie, które bywa silniejsze niż broń.Data rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026 11:00 – Data zakończenia wydarzenia: 20.03.2026 19:00
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ALTreść komentarza: Dobrze, że wreszcie jest - choć mogła być trochę większa. A o salę zabiegał jeszcze śp.dyrektor A.Lubiński ponad 40 lat temu. Niech sala cieszy wszystkich uczniów !Data dodania komentarza: 11.03.2026, 10:21Źródło komentarza: Nowa sala gimnastyczna w „Czwórce” oficjalnie otwartaAutor komentarza: trutu tutuTreść komentarza: Następny, który widział ronda na obwodnicy Starogardu. Człowieku, zgłoś się do poradni, pomogą ci. Wady wzroku da się leczyć.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 19:33Źródło komentarza: [MAPA] Obwodnicą Starogardu pojedziemy w 2028 roku?!Autor komentarza: trutu tutuTreść komentarza: A w którym mi8ejscu, niebożę, zobaczyłaś rondo na obwodnicy? A wy, 27 stawiających kciuka doi góry, to gdzie takie ronda widzieliście? Andzia, czy ty zjadłaś za dużo, czy wypiłaś za mało? A gdzie ty widziałaś, że nie będzie ekranów dźwiękochłonnych? Jesteś bystrooka, skoro na takiej prezentacji dostrzegłaś brak ekranów. Mega świństwo dla mieszkających starogardzian jest stanie w korkach spowodowanych przez ruch tranzytowy w centrum miasta.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 19:29Źródło komentarza: [MAPA] Obwodnicą Starogardu pojedziemy w 2028 roku?!Autor komentarza: AndrewTreść komentarza: Mając jeszcze paliwo z starych dostaw podnoszą ceny,i dziwić się że ludzie tęsknią za komuną.Sami pchają ich w jej objęcia!!!!!!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:08Źródło komentarza: [PORÓWNANIE] Szaleństwo na stacjach paliw! Ceny galopują w górę z godziny na godzinę!Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama