Informacji tak zaskakujących, że autorowi groziła przez telefon córka Gałczyńskiego Kira. Obecnie wyszło drugie wydanie tej pozycji - poprawione i opatrzone następującym wstępem autora.
„Ojciec Romana Kaufmanna przed I wojną światową emigrował za pracą do Niemiec. Tam pracował trzy lata w kopalni węgla kamiennego. Gdy wybuchła wojna, wcielono go do armii pruskiej. Po wojnie wrócił do rodziny, do wsi Czerlejnko - powiat Środa, województwo poznańskie. W czasie II wojny światowej Niemcy wszystkim Polakom mającym przodków w armii pruskiej przyznawali obywatelstwo niemieckie III grupy, by móc wcielić mężczyzn do swojej armii. Ze Starogardu tylko z jednego podwórka przy ul. Gdańskiej w ten sposób przymusowo do Wehrmachtu wcielono oprócz Kaufmanna kilkunastu szlachetnych Polaków, w tym ojca ks. Henryka Jankowskiego, który zginął na froncie wschodnim. Oprócz Jankowskiego z tego jednego podwórka zginęli: Albrecht, Benke, Lerwitz, Puchalski i jeszcze kilku innych kolegów i znajomych Kaufmanna. Tym nielicznym, którzy przeżyli, nie przypinano medali. Żadne władze – ani polskie, ani niemieckie - nie uznały i do dziś nie upomniały się o Polaków ze Śląska i Pomorza. Polscy żołnierze Wehrmachtu po wojnie nie mieli swojego związku czy swojej reprezentacji pozarządowej. Wręcz przeciwnie, byli prześladowani i szykanowani. Każdy żołnierz Wehrmachtu - z tych setek tysięcy przymusowo wcielonych do wojska, a nielicznych, którzy przeżyli - mógłby napisać swoją własną historię. Czytelnik tego pamiętnika może zadać pytanie: po co i dla kogo? Odpowiedź jest tylko jedna. Dla historycznej prawdy i potwierdzenia, że podłości i małostkowości człowieka nie wyznacza krój, kolor, naszywki czy dystynkcje na mundurze, który nosił. Człowiek uczciwy zawsze nim pozostanie, bez względu na uniform, który nosił, mimo że nie był to jego mundur i jego ojczyzna.
Druga książka jest jakby kontynuacją zdarzeń opisanych w „Wachmanie”. Na podstawie niemieckich dokumentów swoich przodków ruszyła w 1989 r. dotąd niespotykana lawina emigracji do Niemiec młodego pokolenia starogardzian.
„Imigranci z obozu Brasche-Hesepe Hamburg '89” opatrzona jest następującym wstępem:
„Około 4 milionów Niemców z dawnych terytoriów należących do Rzeszy nie mogło po wojnie wrócić do kraju ze względu na restrykcje w wyjazdach ze strony państw bloku radzieckiego. Władze Republiki Federalnej Niemiec konstytucyjnie zagwarantowały im prawo powrotu do ojczyzny. Zgodnie z art. 116 Ustawy Zasadniczej RFN osoby, które „albo posiadały niemiecką narodowość, albo jako uchodźcy lub wypędzeni o niemieckiej narodowości, czy też ich małżonkowie lub potomstwo, osiedliły się na terytorium Rzeszy Niemieckiej w granicach z 1937 r., były uznawane za Niemców i miały prawo do obywatelstwa niemieckiego”. Ta konstrukcja prawna stwarzała państwu niemieckiemu możliwość podejmowania działań na rzecz praktycznej realizacji prawa do powrotu swoich obywateli. Uzyskanie zgody na wyjazd tej grupy osób było jednym z celów polityki wschodniej (Ostpolitik) kanclerza Willego Brandta. W latach 1950-1989 do RFN wróciło około 1,6 miliona Niemców, którzy w tym okresie przebywali na terenach obcych państw, a wcześniej należały do Niemiec. Do 1989 r. imigracja przebiegała w tempie ok. 40 tys. osób rocznie. Od 1989 r. gwałtownie zmieniła się sytuacja polityczna w krajach bloku wschodniego. Poszczególne niemieckie landy zaczęły utrudniać swoimi działaniami i zniechęcać imigrantów do osiedlenia się oraz stałego pobytu na ziemiach niemieckich.
W Polsce w 1989 r. paszport otrzymywał każdy obywatel polski, który tylko wypełnił wniosek w biurze paszportowym. Otrzymywali go nawet byli kryminaliści skazani za zbrodnie i przestępstwa pospolite. Na te właśnie lata przypada największa w historii Polski powojennej fala „ekonomicznej” emigracji na Zachód. Każdy, kto znalazł zdjęcie lub strzęp niemieckiej metryki urodzenia swoich dziadków lub rodziców i marzył o wyjeździe do Niemiec, szykował się do drogi. Wszyscy mieli nadzieję na lepsze życie...
* * *
Bogdan Kruszona urodził się 2.08.1946 r. w Starogardzie. Ukończył tu LO, a następnie SN – Wyd. Fizyki z Chemią w Słupsku. Przygotowując się do specjalizacji ukończył studium podyplomowe z fizyki na UG. Od 1992 r. współpracował z „GK” drukując artykuły i felietony. W 2005 r. w grudniu został red. nacz. „GK”. Następnie pisał felietony w innych tytułach. W latach 80. jako członek AKF „7” (klubu filmowego) nakręcił ok. 30 filmów amatorskich. Niektóre zostały nagrodzone na festiwalach i przeglądach. Od 2007 r. przygotowywał się do wydania dwóch książek. Pierwszej – opartej na podstawie pamiętnika Polaka z Pelplina, siłą wcielonego do niemieckiego wojska. Drugiej - również na podstawie pamiętnika, ale tym razem polskiego imigranta ze Starogardu, który w 1989 r. przez obóz Osnabruck Bramsche osiedlił się w Hamburgu.
Zbieranie materiałów oraz pogłębianie wiedzy dotyczącej Starogardu i Kociewia z tych okresów, o jakich mówią książki, trwało rok.
Reklama
Wachman i jego syn w opowiadaniach
KOCIEWIE. „Wachman Stalagu XI A Altengrabow” oraz „Imigranci z obozu Bresche-Hesepe Hamburg '89” napisał Bogdan Kruszona. Książki wydało Wydawnictwo Bernardinum w Pelplinie.
Tytułowy wachman przez 3 lata (1941 – 1943) miał styczność z poetą i zdradza mnóstwo spraw zupełnie nieznanych z tego okresu jego życia.
- Oprac. tm
- 06.12.2008 00:00 (aktualizacja 16.08.2023 12:22)

Data dodania:
06.12.2008 00:00
POLECANE
Przejdź do kategorii
Aktualności Na sygnale Region Kryminalne Gospodarka Rolnictwo Sport Turystyka Ekologia Edukacja Kultura Kociewski Lajt Historia Polityka Kościół Zdrowie Felieton Ogłoszenia #PomagaMY Video PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE Super Pupil ZOBACZ! POLECANE Ważne w kalendarzu Dobre rady Odeszli od Nas
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere
Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie
Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43
Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu
Autor komentarza: Koko
Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne
Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17
Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton
Autor komentarza: tutam
Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście?
Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07
Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G.
Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie
Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec
Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59
Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton
Autor komentarza: em
Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ????
Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16
Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny
Autor komentarza: KATARZYNA
Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!!
Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden.
200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny
60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii
20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV
Telefon: 697 863 971
Email: [email protected]
Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20
Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze