wtorek, 14 lipca 2026 16:37
Reklama
Adwokat Marta Rozwadowska–Kucka radzi...

Darowizna, a zachowek tj. o co kłócą się rodziny na Kociewiu?

Rodzice przepisali dom na jedno z dzieci. Często na to dziecko, które zostało na miejscu. Pozostałe rodzeństwo wyjechało np. do Gdańska, Wiekiej Brytanii, ułożyło sobie życie. Po śmierci rodziców wydawałoby się, że sprawa jest zamknięta, bo majątku już nie ma. Wtedy zaczyna się spór, który potrafi poróżnić rodzinę na długie lata. To częsty scenariusz, który słyszę na poradzie w mojej kancelarii adwokackiej.
Darowizna, a zachowek tj. o co kłócą się rodziny na Kociewiu?

Wiele osób jest bowiem przekonanych, że jeśli rodzic przekazał majątek darowizną za życia, to po jego śmierci nie ma już z czego liczyć zachowku. To błąd, który kosztował już niejednego mojego klienta dziesiątki tysięcy złotych.
Zachowek to bowiem instytucja, która chroni najbliższą rodzinę przed całkowitym pominięciem przy podziale majątku spadkowego. Zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego prawo do zachowku mają dzieci, wnuki, małżonek. Gdy zmarły nie miał dzieci, uprawnieni do zachowku są również jego rodzice .  Co do zasady mogą oni żądać połowy tego, co otrzymaliby, gdyby majątek nie został rozdany. Jeśli uprawniony jest małoletni albo trwale niezdolny do pracy ten ułamek jest wyższy, bo wynosi aż 2/3.
Np. zmarły ojciec pozostawił dwoje dzieci. Gdyby dziedziczyły ustawowo, a ojciec nie rozdysponowałby majątku przed smiercią, każde dostałoby połowę tego majątku. Dziecko pominięte może więc żądać zachowku w wysokości 1/4 wartości majątku.
Prawo przewiduje bowiem, że darowizny dolicza się do majątku, od którego oblicza się zachowek (art. 993–994 Kodeksu cywilnego). Co szczególnie jest zaskakujace dla moich klientów, darowizny na rzecz dzieci i innych spadkobierców dolicza się bez względu na to, kiedy zostały dokonane. Nawet wtedy, gdy było to dwadzieścia czy trzydzieści lat przed śmiercią. Dziesięcioletni „termin przedawnienia darowizny", o którym klienci przeczytali w internecie, dotyczy wyłącznie darowizn na rzecz osób obcych, spoza kręgu spadkobierców.
W praktyce oznacza to, że syn, który w 2001 roku dostał od rodziców dom, może w 2026 roku po śmierci rodziców,  otrzymać od rodzeństwa wezwanie do zapłaty zachowku liczonego od dzisiejszej wartości tej nieruchomości. A ceny domów przez te lata przecież znacząco wzrosły.

Czy można się zabezpieczyć?
Dobra wiadomość jest taka, że przewidujący rodzice i obdarowani mają kilka narzędzi, którymi mogą się zabezpieczyć przed żądaniem zachowku.  
Jednym z nich jest  umowa dożywocia zamiast darowizny. Przekazanie nieruchomości w zamian za dożywotnią opiekę i utrzymanie nie jest darowizną, więc jej wartości nie dolicza się do zachowku. Dla wielu rodzin to rozwiązanie najbezpieczniejsze, choć wymaga aktu notarialnego, opłacenia podatku (PCC) i rzeczywistego wykonywania obowiązków wobec rodziców.
Drugą możliwością jest umowa o zrzeczenie się dziedziczenia lub umowa o zrzeczenie się samego zachowku. Przepisy wprost pozwalają, by przyszły spadkobierca jeszcze za życia rodzica zrzekł się prawa do zachowku w umowie zawartej w formie aktu notarialnego. Jeśli rodzeństwo jest zgodne dzisiaj, warto to sformalizować, zanim zgoda się skończy.
Trzecią możliwością, którą jednak można wykorzystać jedynie w skrajnych przypadkach jest instytucja wydziedziczenia.  Faktycznie jednak muszą zaistnieć realne podstawy  (np. uporczywe   niedopełnianie obowiązków rodzinnych).

Jak długo po śmierci darczyńcy, obdarowany będzie żył w niepewności?
Roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem pięciu lat od ogłoszenia testamentu, a gdy testamentu nie było w terminie od otwarcia spadku, czyli śmierci spadkodawcy. Kto zwleka dłużej, może bezpowrotnie utracić swoje prawa. Z kolei zobowiązany do zapłaty, którego nie stać na jednorazowe wyłożenie dużej kwoty, może w sądzie wnosić o rozłożenie zachowku na raty.
Spory o zachowek należą do najbardziej emocjonalnych spraw, jakie trafiają do mojej kancelarii adwokackiej (zaraz po rozwodach). Nie chodzi w nich tylko o pieniądze, ale o poczucie sprawiedliwości i stare rodzinne rachunki. Tym bardziej warto uregulować te kwestie zawczasu, u notariusza i z pomocą adwokata, zamiast zostawiać je losowi …  i sądom.
 

KANCELARIA ADWOKACKA
Adwokat Marta Rozwadowska – Kucka
83-200 Starogard Gdański, ul. Grunwaldzka 23/1
80-122 Gdańsk, ul. Kartuska 215

tel: (58) 333 48 01;   kom:  512 337 328
fax:  (58) 333 41 20
e-mail: 
[email protected]
www.rozwadowska-kucka.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jz Treść komentarza: Zabudowanie odsunięte od głównej drogi, jedynie przejście dla pieszych prowadzące do przystanku autobusowego z którego korzysta pięć ludzi dziennie. bezsensowne ograniczenia na drodze krajowej Data dodania komentarza: 14.07.2026, 11:59 Źródło komentarza: Nowy fotoradar na DK22 w Miradowie już działa Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Idiotyzm. Gdzie miejsca pracy, darmozjady pieprzone! Data dodania komentarza: 13.07.2026, 22:30 Źródło komentarza: W Starogardzie pojawił się piąty Gwiazdek Autor komentarza: sonnen Treść komentarza: Ależ wy się boicie pokazywać prawdę w komentarzach! To już drugi ich wypadek helikopterem! Data dodania komentarza: 13.07.2026, 16:48 Źródło komentarza: [FOTO] O krok od tragedii! Śmigłowiec zerwał linię wysokiego napięcia i awaryjnie lądował Autor komentarza: Mieszkaniec Kociewia Treść komentarza: Jaki dozór policyjny? Coś niebywałego. Powinien jeszcze otrzymać kwiaty za odwagę i niezłomność!!! Data dodania komentarza: 13.07.2026, 14:39 Źródło komentarza: 44-latek jechał motocyklem po alkoholu i amfetaminie. Miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów Autor komentarza: TDSus Treść komentarza: niestety wybory glosowania maja swoje konsekwence .....co widac na tym przykladzie, czyli na kolamach pozniej na brzuchu z opuszczony,i portkami wstyd ale lewacto to brak honoru dumy narodowej .....smutne Data dodania komentarza: 13.07.2026, 05:47 Źródło komentarza: Władze powiatu nie zdejmą ukraińskiej flagi sprzed budynku Starostwa. „To wyraz humanitarnej solidarności” Autor komentarza: Kris Treść komentarza: Jak ktoś jest za miękki to nie powinien zajmować się polityką. Tu nie ma miejsca na sentymenty. Zło trzeba nazywać po imieniu, a nie udawać że między nami jest super przyjaźń. Polacy są naiwni, a Ukraińcy nie. Dlatego nas nie szanują. Data dodania komentarza: 12.07.2026, 22:50 Źródło komentarza: Władze powiatu nie zdejmą ukraińskiej flagi sprzed budynku Starostwa. „To wyraz humanitarnej solidarności”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama