poniedziałek, 21 września 2026 09:52
Reklama

Dzisiaj rak to nie wyrok

POMORZE. Dla chorego i jego rodziny codzienna walka z nowotworem to nie lada wyzwanie. Rzadko zastanawiamy się jednak jak wiele wysiłku i emocji kosztuje to lekarzy. Mimo 20 lat doświadczenia dr n. med. Katarzyna Matuszewska, ordynator dziennego oddziału chemioterapii z Kociewskiego Centrum Zdrowia – ma w sobie wiele entuzjazmu i pasji w pomaganiu ciężko chorym pacjentom. Mówi wprost i bez ogródek – dzisiaj rak to nie wyrok…
Dzisiaj rak to nie wyrok
- Co decydowało o wyborze onkologii? Wiem od kolegów i koleżanek studiujących medycynę, że wielu z nich marzy o pracy naukowej i stąd wybór onkologii, która jest jedną z najszybciej rozwijających się dziedzin medycyny.
- Kończyłam medycynę 20 lat temu to już wtedy była bardzo nowoczesna dziedzina i nadal bardzo dużo się dzieje, bardzo dużo nowoczesnych metod leczenia -  jest naprawdę bardzo szybki postęp w tej dziedzinie, nowe technologie, nowe leki… Onkologia to nowoczesna dziedzina medycyny dająca duże możliwości, duży rozwój, naukowy również. Niektórzy koledzy, nasi przyjaciele z oddziału poświęcili się pracy laboratoryjnej.

- A czy pacjenci mają dostęp do tych nowych technologii?
- W dużej mierze tak. Jeśli chodzi o radioterapię to kieruje moich pacjentów do kliniki onkologii w Gdańsku, jeśli chodzi o chemioterapię to tutaj w Starogardzie mamy leczenie podstawowe. Natomiast jeżeli jest potrzeba zastosowania leczenia bardziej skomplikowanego to w grę wchodzi albo klinika onkologii lub wojewódzkiego centrum onkologii.

- Jakie są najnowsze metody walki z rakiem? Genoterapia, terapia celowana, leki biotechnologiczne…
- Genoterapia nie jest jeszcze w ogóle dostępna dla nikogo, na razie są to tylko badania naukowe. Natomiast w tej chwili z najnowsze metody leczenia to tzw. terapie celowane, które są dostępne i są używane w niektórych nowotworach w ramach programów lekowych Narodowego Funduszu Zdrowia.

- Pracuje pani nie tylko w Starogardzie?
- Pracuję również w klinice onkologii u prof. Jassema i Wojewódzkim Centrum Onkologii.

- Jak udaje się to połączyć?
- Muszę przyznać, że przyjeżdżam tutaj dzięki życzliwości prof. Jassema, żeby pacjenci z tak dużego regionu jak Tczew i Starogard Gd. mogli korzystać z porad onkologa u siebie na miejscu. Jesteśmy jedyną placówką na terenie dwóch powiatów tczewskiego i starogardzkiego, która podaje chemioterapię. Istnieją inne poradnie ale w nich nie podaje się chemioterapii pacjentom. To jest taki ukłon ze strony pana profesora, że mnie puszcza i dzięki temu mogę pomóc pacjentom tutaj na miejscu.

- Jak można przyzwyczaić się do ciągłego kontaktu ze śmiercią, która przecież jest tak powszechna w onkologii? Nie pytam panią jako lekarza, ale przede wszystkim człowieka…
- Tak naprawdę ze śmiercią stykamy się w całej medycynie, we wszystkich dziedzinach.

- Ale nie w każdej dziedzinie z taką samą intensyfikacją…
- Moim zdaniem choroby wewnętrzne i neurologia tutaj niestety przodują. Jest dużo dziedzin, w których stykamy się ze śmiercią. Trudno powiedzieć, że z tym można się oswoić… Można jednak bardzo tym pacjentom pomóc, trzeba zmienić trochę swoje podejście i pomóc im godnie odejść…

- Czy po tylu latach praktyki, ciągłej walki z rakiem odnajduje w sobie pani doktor taki sam entuzjazm jak kilkanaście lat temu…
- Myślę, że tak. To jest bardzo ciekawa dziedzina wiedzy. Zapał nie wygasa…

- Gdyby miała pani doktor porównać obecną onkologię, a tę 20 lat temu. Czy pacjent ma teraz zdecydowanie większe szanse na pokonanie choroby i powrót do zdrowia?
- Powiedziałabym tak – weszło bardzo dużo nowych leków, które stosujemy w ramach chemioterapii. Weszło bardzo dużo udogodnień w sprzęcie do radioterapii. Czy to się bezpośrednio przekłada na wyniki wyleczalności, nie wiem. Ale w przypadku radioterapii na pewno to leczenie jest mniej toksyczne, ponieważ w tej chwili zastosowanie tego leczenia pozwala uzyskać takie same efekty terapeutyczne, ale mniejszym kosztem, są mniejsze objawy uboczne, mniejsze działania niepożądane jak w przeszłości.

- Na 100 pacjentów onkologicznych ilu leczonych jest chemioterapią a ilu za pomocą radioterapii?
Prawdę powiedziawszy trudno powiedzieć. Natomiast są takie statystyki, które z metod dają największą szansę na pełne wyleczenie, tutaj na pierwszym miejscu jest chirurgia, na drugim radioterapia, zaś dopiero trzecia jest chemioterapia z mniejszym odsetkiem.
- A jak przez te 20 lat zmienili się pacjenci? Jesteśmy przecież lepiej wykształceni, wyedukowani, uświadamiamy sobie postęp medycyny… Pewnie zawsze informacja o chorobie jest traumatyczna dla pacjenta.
- Myślę, że jest to traumatyczne dla pacjenta zawsze... Tak samo wtedy jak i w tej chwili. Na pewno pacjent ma większy dostęp do opieki psychologicznej. Również psychiatrzy wspomagają pacjentów lekami przeciwdepresyjnymi, uspokajającymi. Te leki również są coraz nowocześniejsze. Informacja zawsze jest ta sama. Chciałabym powiedzieć i to jest moje wielkie marzenie, że kiedyś pacjenci przychodzili do nas w bardziej zaawansowanym stadium choroby, ale tak nie jest. Nasi pacjenci w Polsce nadal mają trudny dostęp do opieki medycznej i nadal przychodzą za późno…

- Czy onkolog wyobraża sobie umrzeć na raka?
- ...Trudne pytanie... Wszyscy na pewno o tym myślimy. Myślę, że przeżycie jest bardziej traumatyczne niż u zwykłego pacjenta, ponieważ bardziej zdaje sobie sprawę jakie ma szanse przeżycia, jakie są powikłania, jakie są objawy uboczne, także myślę, że jest to dużo trudniejsze.

- Czy istnieje potrzeba stworzenia kolejnych oddziałów chemioterapii, w tym również tych stałego pobytu a nie tylko dziennej opieki?
- Na pewno to co jest teraz nam nie wystarcza. Trzeba zacząć od tego, że nie ma oddziału pobytu stałego dla pacjentów poddawanych chemioterapii nawet na terenie Gdańska. Jest tylko oddział dzienny, który prowadzi klinika onkologii w bardzo niewielkim wymiarze
 - tam są właściwie 3 stanowiska do chemioterapii – i wojewódzkie centrum onkologii, gdzie jest bardzo dużo stanowisk, ale tylko w trybie dziennym.

- A co się dzieje z pacjentami, u których wystąpią powikłania po chemii?
- To jest bardzo duży problem od samego początku jak pracuję. Ponieważ nie ma takiego oddziału, nie ma gdzie wysłać takich pacjentów. Wysyła się ich na izbę przyjęć każdego szpitala, gdzie się zgłoszą. Najczęściej te powikłania leczone są przez lekarzy chorób wewnętrznych. Bardzo brakuje takiego oddziału pobytu stałego, choćby na terenie gdańska. Optymalnie przydałby się chociaż jeden taki oddział na terenie województwa i oddziały dzienne w większych miastach regionu, takich jak Tczew, Malbork, Pelplin czy Gniew. Co roku borykamy się z problemem, że NFZ chce zamknąć oddziały pobytu dziennego, od listopada nie wiemy już czy będziemy nadal pracować. To wynika z przepisów. Dzisiaj są dosyć wyśrubowane przepisy odnośnie prowadzenie oddziału chemioterapii, są bardziej dostosowane do przepisów unijnych. Nie przystają do polskich możliwości.

- Czy brakuje lekarzy onkologów? Czy młodzi studenci są zainteresowani onkologią?
- Jest na liście specjalizacji rzadkich. Jednak dużo młodych studentów i kolegów się specjalizuje. Na pewno lekarzy brakuje, chociażby w Starogardzie poszukujemy lekarza ze specjalizacją z onkologii klinicznej.

- Wiele się słyszy o opiece paliatywnej, która ma niestety najczęściej negatywne konotacje… Czy opieka paliatywna jest potrzebna?
- W nowoczesnym społeczeństwie jest niezbędna. Jednak kiedy wyczerpują się możliwości leczenia onkologicznego pacjent ma silne dolegliwości, trzeba mieć takie miejsce, gdzie można mu pomóc. Większość pacjentów jest pod opieką hospicjum domowego, czyli przebywają w domu pod opieką rodziny i lekarz z pielęgniarką przyjeżdża i pomagają razem w opiece nad chorym. To taka najbardziej optymalna forma. Poza tym powinny istnieć hospicja stacjonarne. Wiem, że są one w Gdańsku. Generalnie jest z tym ciężko. Powinno być tego więcej.

- Zapytam retorycznie – czy dzisiaj rak to nie-wyrok?
- Przychodzi tutaj wiele pacjentów wyleczonych, na kontrole, nawet po wielu, wielu latach. Bardzo wiele zależy od samych pacjentów. Tutaj bym apelowała o to, aby pacjenci wcześnie się zgłaszali, żeby nie bagatelizowali swoich dolegliwości i objawów. Dzisiaj zdecydowanie rak to nie wyrok!

Dr n. med. Katarzyna Matuszewska – kierownik dziennego oddziału chemioterapii w Kociewskim Centrum Zdrowia w Starogardzie Gd., pracownik Kliniki Onkologii i Radioterapii Onkologicznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Posiada specjalizację II stopnia z radioterapii onkologicznej i tytuł specjalisty w zakresie onkologii klinicznej. W 2007 roku uzyskała tytuł doktora nauk medycznych, za pracę pt. „Odległe wyniki pooperacyjnej radioterapii chorych na raka odbytnicy”, której promotorem był jeden z najwybitniejszych polskich onkologów prof. Jacek Jassem.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Krzysztof 31.01.2025 23:47
Żenada ! Lekarz bez empatii. Wywiad nie adekwatny do realiów.

Dawid 19.08.2011 21:29
Oby było tak dalej Naprawdę dobry wywiad. Pytania trafione, merytoryczne. Super pani doktor!

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama