sobota, 19 września 2026 02:51
Reklama

Wchodzę znowu do dużej polityki

KOCIEWIE. - Chciałbym być lekarzem weterynarii, chciałbym być wójtem, no i politykiem. I dobrym ojcem i mężem. Jest rozdarcie i to takie szerokie. Ale ono mnie nie paraliżuje – mówi Krzysztof Trawicki, nowy prezes Zarządu Wojewódzkiego PSL.
Wchodzę znowu do dużej polityki
Rozmowa z wójtem gminy Zblewo Krzysztofem Trawickim, który został prezesem Zarządu Wojewódzkiego PSL.  

- Już pan nim był (prezesem Zarządu Wojewódzkiego PSL). Czy nie wystarczy być dobrym wójtem? Czy znowu marzy się panu kariera poselska?
- To prawda, prezesem zostałem po raz drugi, z tym że pierwszy raz, w latach 1992 – 1996, to było województwo gdańskie, a dziś pomorskie.

- Oczywiście, wie pan, jak nazywali PSL... Arbuzy. Nie lepiej było zmienić po drodze polityczne barwy?  
- Jestem działaczem PSL od 25 lat. Jestem bardzo wierny barwom. Kiedykolwiek startowałem do samorządu, to zawsze w barwach PSL. Poza tym na mnie nie mówiono „arbuz”, mówiono „radykał z PSL”... Co do tej partii. Niech ludzie mówią co chcą, ale to jedyna partia, która ma ponad 100-letnią tradycję. I ciągle się trzyma. I  ma zawsze słabe sondaże, które – co ku zdziwieniu wszystkich okazuje się po wyborach - mają się nijak do rzeczywistości...

- Nie powie pan jednak, że nie kusił pana wskok na Platformę!
- Nie kusił. Większość wójtów jest w barwach PSL. Czyli macierzą PSL jest samorząd gminny.

- Wróćmy do pytania: Dlaczego pan startował?
- Nie było tajemnicą od jakiegoś czasu, że PSL w województwie pomorskim cechował marazm. Stąd padała propozycja moich koleżanek i kolegów z partii. Oni znają moje dynamiczne działania i pamiętają tamte lata mojego prezesowania (wtedy, w  latach 1993 – 1997, byłem posłem). Stąd prośba, abym się podjął kierowania partią w województwie pomorskim. Dość długo się wahałem, ale ostatecznie po rozmowie z premierem Pawlakiem podjąłem decyzję o startowaniu na szefa partii. Jak widać – działałem skutecznie.

- A co z gminą? Nie czarujmy się. Ta prezesura to jakieś krok w stronę przyszłego sejmu.
- Już miałem pytanie na sesji, czy to nie będzie kosztem gminy. Odpowiedziałem, że absolutnie nie, a wręcz przeciwnie - że to może być jedynie z korzyścią.

- Unika pan pytani, czy ciągnie Trawickiego do sejmu...  Czy pamięta pan, że już raz sam sobie pan w wywiadzie z nami zaprzeczył?
- Wiem o co panu chodzi. Bodajże w 1996 r. powiedziałem, że nie powinno być powiatów. Nie zaprzeczyłem sobie. Jako poseł głosowałem przeciwko.

- Ale potem pracował pan w powiecie.
- Życie jest życiem... Tak, dobrze. Tym prezesowaniem wchodzę znowu do dużej polityki. Jest w Polsce 17 prezesów, którzy automatycznie jako prezesi są członkami Rady Naczelnej PSL w Warszawie.

- Kim chciałby pan być? Mnie przypomina pan Kmicica... Bez obrazy, to w końcu postać pozytywna.
- Chciałbym być lekarzem weterynarii, chciałbym być wójtem, no i politykiem. I dobrym ojcem i mężem. Jest rozdarcie i to takie szerokie. Ale ono mnie nie paraliżuje. Zawsze udaje mi się to godzić... Będą wybory do sejmu, powalczę. Zresztą ta decyzja zapadła już teraz. Przecież prezes zarządu wojewódzkiego musi być na czele listy wyborczej... Kmicic... Dlaczego Kmicic? A co pan powie na to, co się dzieje w polityce? Jak ja słyszę tę dzisiejszą dyskusję polityczną, dotyczącą bolków nie bolków, to zadaję sobie pytanie, czy to politycy... Kmicic... Każdy człowiek ma cechy pozytywne i negatywne. Rzecz polega na tym, co jest w przewadze. Najlepiej, jak te cechy są w równowadze, bo wtedy jest pełnia człowieka. I taki człowiek potrafi wiele rzeczy zrozumieć, widzieć drugiego człowieka, nie jest bufonem... I ja za takiego się uważam. I myślę, że w sumie jestem lubiany. Jak ktoś mnie nie lubi, to nie polubi. Trudno. Ale jak się generalnie patrzy na moje działania, na to, co zrobiłem, to chyba widać, że zrobiłem w życiu więcej rzeczy dobrych niż złych. A jeżeli coś źle zrobiłem, to potrafię powiedzieć przepraszam i się ukłonić, i powiedzieć, że następnym razem razem inaczej.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alojz 24.07.2008 18:18
Nie no, mozna rozne rzeczy gadac i pisac ale prawda jest, ze Trawicki jest dobry. Facet bedzie w tym PSL pewnie do smierci ale to raczej pozytywna cecha ze nie skacze z partii do partii. Wiernosc to dobra cecha charakteru

NIEKOCIEWIAK 30.06.2008 17:17
mAJEWSKI PRZESSTAń PROMOWAć TRAWICKIEGO MADANECKI ROBI IM GAZETę A TY ;MU W DU....PE WCHODZISZ

alex 29.06.2008 13:27
panu Trawickiemu dziękuję, niech sobie odpocznie....

PSL-lowiec 26.06.2008 21:00
Głosowałem na Trawickiego myślę ze nastąpią zmiany w sprawie koalicjanta rządowego. I PSL na pomorzu uzyska lepszy wynik w wyborach samorządowych i parlamentarnych

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama