wtorek, 27 stycznia 2026 10:01
Reklama
Reklama

Dlaczego listopad tak bardzo odbiera nam energię?

Jesienna chandra – skąd się bierze i czy da się ją pokonać? Listopad. Krótkie dni, długie wieczory, mgły, zimne poranki i wilgoć, która wchodzi w kości. Wiele osób właśnie w tym czasie mówi to samo: „Nic mi się nie chce”, „Jestem ciągle zmęczony”, „Najchętniej przespałbym ten miesiąc”. To nie jest lenistwo — za listopadową chandrą stoją konkretne, naukowo potwierdzone mechanizmy, które właśnie teraz są najsilniejsze.
Dlaczego listopad tak bardzo odbiera nam energię?

Źródło: pixabay

1. Za mało światła. Mózg przełącza się w tryb „oszczędny”

W listopadzie ilość naturalnego światła spada o połowę w porównaniu z latem. Gdy światła jest zbyt mało:

• obniża się poziom serotoniny (hormon dobrego nastroju),

• wzrasta melatonina (hormon snu),

• organizm działa wolniej i oszczędza energię.

Dlatego jesteśmy bardziej senni, mniej zmotywowani i częściej marzniemy.

2. Pogoda robi swoje: wilgoć, mgły i niskie ciśnienie

Listopad to miesiąc częstych niżów. A niskie ciśnienie:

• powoduje bóle głowy,

• spowalnia krążenie,

• pogarsza koncentrację,

• daje uczucie ciężkości i zmęczenia.

Do tego dochodzi wysoka wilgotność, która sprawia, że jest nam chłodniej niż wskazuje termometr.

3. Zmęczenie z całego roku zaczyna się kumulować

To końcówka roku — naturalny moment, kiedy czujemy skutki przemęczenia.

Wracają:

• stresy z całych miesięcy,

• zaległe obowiązki,

• poczucie, że „czas ucieka, a tyle jeszcze do zrobienia”.

Organizm po prostu mówi „stop”.

4. Mniej ruchu, mniej endorfin

Jesienią automatycznie ograniczamy aktywność na świeżym powietrzu.

A ruch to naturalny sposób na pobudzenie endorfin — kiedy go brakuje, spada nastrój i energiczność.

5. Jesienne jedzenie potrafi nas dodatkowo usypiać

W tym okresie częściej sięgamy po cięższe potrawy: pieczywo, makarony, zupy kremy, słodkości.

To naturalne — organizm szuka „paliwa” na zimniejsze dni.

Ale takie jedzenie obciąża układ trawienny i potęguje senność.

Jak sobie radzić? Proste sposoby, które naprawdę pomagają

Krótki spacer w środku dnia

20 minut między 12:00 a 14:00 potrafi zastąpić jedną kawę.

Jaśniejsze światło w domu i pracy

Lampy emitujące światło zbliżone do dziennego naprawdę wpływają na nastrój.

Mniej cukru, lżejsze posiłki

Unikasz skoków energii i późniejszych spadków.

Aktywność min. 2 razy w tygodniu

Nawet szybki marsz czy ćwiczenia w domu robią różnicę.

Małe przyjemności

Rytuały — film, książka, kąpiel, ulubiona muzyka — pomagają przetrwać najciemniejszy miesiąc roku.

A Ty? Jak listopad działa na Ciebie?

Jak Wy radzicie sobie z jesienną chandrą?

Macie swoje sprawdzone sposoby, czy listopad co roku daje Wam w kość?

Podzielcie się w komentarzach – może powstanie wspólna lista sprawdzonych metod na przetrwanie tego miesiąca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama