piątek, 13 marca 2026 17:50
Reklama
Wspominamy archiwalny artykuł Gazety Tczewskiej sprzed 20 lat...

Coś nie tak, bo autobusy nie jeżdżą…

31 sierpnia minie 29 lat od momentu pierwszych strajków w Polsce, które zmieniły bieg historii. Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej (PKS) było pierwszym strajkującym w pamiętnym sierpniu zakładem w Tczewie.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Coś nie tak, bo autobusy nie jeżdżą…

Autor: Wikipedia.pl

Źródło: Wikipedia

TCZEW.
 „Ciężka atmosfera” od dłuższego czasu wisiała w powietrzu. Brakowało wszystkiego – od części, paliwa po masło, ale także chleba. „Coś nie tak, bo autobusy nie jeżdżą” – jak określili dziennikarze „Głosu Wybrzeża”, podsumowując 15 sierpnia 1980 r.
 

Zamknięta brama wyjazdowa

– Zaczęło się od zamknięcia bramy wyjazdowej do zakładu – przypomina Roman Bojanowski.

Władysław Wojno, były kierowca PKS: – Warsztaty PKS ogłosiły strajk. Przy bramie wyjazdowej stanęła straż robotnicza, która nie dopuściła do wyjazdu autobusów. Sobie przypisuję pomysł powołania Komitetu Strajkowego. W skład komitetu weszli: Władysław Wojno, Andrzej Nowakowski, Andrzej Mroczkowski, Andrzej Wróblewski oraz Roman Bojanowski.

Strajk – 4–5 dniach do warsztatów PKS w Tczewie przyłączyły się MKS-y. Warsztaty ogłosiły strajk już 15 sierpnia, reszta zakładu PKS włączyła się do protestu kilka dni później.

Przez dziurę w płocie

Najważniejsze wydarzenia miały miejsce w siedzibie Komitetu Strajkowego.

Wojno i Jerzy Bandrowski pojechali autobusem do Gdańska, aby skontaktować się z Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym. –  Wjechaliśmy na teren stoczni przez dziurę w płocie. Spotkaliśmy się z Lechem Wałęsą i innymi działaczami, by przekazać im wiadomość o strajku PKS w Tczewie. To, że udało się nam tam dostać, było ogromnym przeżyciem. Czułem się jak uczestnik wydarzeń historycznych.

– Wróciliśmy do Tczewa z odezwą do wszystkich zakładów pracy, by solidaryzowały się ze strajkiem – dodaje Wojno.

Roman Bojanowski wspomina: – Byli kierowcami–robotnikami. Nasze postulaty nie miały charakteru żądań politycznych, takich jak uwolnienie więźniów politycznych czy likwidacja JOK-u Jacka Kuronia i Adama Michnika. Chcieliśmy poprawy naszego życia i wyprowadzenia kraju z sytuacji kryzysowej, skrócenia czasu oczekiwania na mieszkania, zaopatrzenia w żywność i odzież, czyli przedstawicieli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

– Wraz z dwoma osobami zawiozłem je na motorze do siedziby PZPR – wspomina Roman Bojanowski. - Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności (2013).

Pieniądze od Anny Walentynowicz

Ustalono, że uczestnicy strajku muszą otrzymywać zapłatę za pracę.

– Pamiętam, jak Anna Walentynowicz wręczyła nam pieniądze – wspomina Wojno. – To była równowartość dniówki.

– Wszędzie było pełno milicji, która sprawdzała kierowców i tylko szukała pretekstu, aby aresztować ludzi. Mówiłem, że nie jestem jednym z kierowców – dodaje. – Odżegnał krzyżem między Tczewem a Gdańskiem i powtarzałem, że nie interesował się tym, co dzieje się w Tczewie.

– Odtąd krążyłem między Tczewem a Gdańskiem i dowoziłem do stoczni wiadomości – dodaje Wojno. – Dostałem całe 5000 złotych, które odebrałem, pokwitowałem i w całości przekazałem do zakładu w Tczewie.

– Byłem członkiem rady zakładowej, przez dwa lata upominałem się o wybór przewodniczącego strajku, gdyż czynił się z niczego.

– Jednak dla mnie liczyła się przede wszystkim sprawa związku zawodowego – mówi Władysław Wojno.

Tysiące ludzi nie dojechało

Strajk w PKS trwał do 31 sierpnia 1980 r., co oznacza, że przez dwa tygodnie PKS-y nie wyjeżdżały z tczewskiej zajezdni. Autobusy nie kursowały również na trasie do Gdańska. Tysiące ludzi codziennie maszerowało do pracy, np. wzdłuż torów kolejowych do zakładów w Tczewie.

– Ludzie byli zmęczeni, ale wszyscy zdawali sobie sprawę, że sytuacja w kraju jest bardzo trudna. Solidarność dała ludziom nadzieję na zmiany – mówi Władysław Wojno.

Pracownicy gdańskiego MKS-u pomagali też w organizacji strajku w Tczewie. – Wspólnie drukowaliśmy ulotki, które rozdawaliśmy mieszkańcom Tczewa, informując o sytuacji w kraju – dodaje.

Osoby mieszkające na wsi i w małych miastach nie miały połączeń. – Później mieszkańcy musieli pieszo iść np. z Gniewa czy Pelplina do Tczewa. Telewizja, prasa i radio były odcięte, ludzie domyślali się jedynie, że coś jest nie tak, gdy autobusy nie wyjechały na trasy.

Po podpisaniu porozumień w stoczni do PKS zaczęły zajeżdżać nowe autobusy – przypomina Bojanowski.

Nie tak miało być…

– Czy było warto? Obaj działacze są zgodni, że było warto, ale nie o taką Polskę walczyli. Wszystko poszło w innym kierunku.

– Walczyliśmy o ludzką godność, sprawiedliwość i równość. – Nie o to nam szło, by władze Solidarności walczyły o stołki, układy, przywileje – mówi Wojno.

– Sytuacja w kraju nadal nie jest dobra, ludzie wyjeżdżają za chlebem do Anglii czy Niemiec. Młodzi muszą szukać szczęścia poza Polską – dodaje.

Plany Wałęsy i innych działaczy Solidarności z tamtych lat były inne. Dziś wielu z nich nie utożsamia się z obecną władzą.

Obaj nasi rozmówcy podkreślają, że gdyby można było jeszcze raz cofnąć czas, decyzja o podjęciu strajku zapadłaby ponownie. „Wtedy to była konieczność, bo władze komunistyczne doprowadziły kraj na skraj przepaści, ale teraz inaczej byśmy to rozegrali, lepiej”.
 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
„Baczyński” w Starogardzie. Poetycki spektakl o miłości, wojnie i sile słowa „Baczyński” w Starogardzie. Poetycki spektakl o miłości, wojnie i sile słowa Starogardzkie Centrum Kultury zaprasza na wyjątkowe, poetyckie widowisko teatralne „Baczyński” – spektakl poświęcony Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu: poecie, żołnierzowi i artyście, którego twórczość do dziś porusza kolejne pokolenia.Spektakl będzie można zobaczyć 20 marca 2026 roku w sali widowiskowej SCK w Starogardzie Gdańskim. Zaplanowano dwa pokazy: o godz. 11:00 oraz o 19:00.To intymna, pełna emocji opowieść, w której jeden głos i dźwięk fortepianu budują cały świat – świat młodości rozpiętej między wojną, miłością i twórczością. Scenariusz oparto na autentycznych wierszach Baczyńskiego, fragmentach książki Katarzyny Zyskowskiej „Szklane ptaki” oraz współczesnych monologach. Całości towarzyszy oryginalna muzyka grana na żywo.🎬 Twórcy spektaklu:Reżyseria: Piotr JankowskiScenariusz: Konrad SteinMuzyka: Viktoria KoshubaObsada: Viktoria Koshuba, Konrad Stein📅 Data: 20 marca 2026 r.⏰ Godziny: 11:00 i 19:00📍 Miejsce: Sala widowiskowa SCK, Starogard Gdański🎟 Bilety: 60 zł – dostępne w recepcji SCK oraz onlineWydarzeniu towarzyszyć będzie także wystawa poświęcona twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.To nie tylko spektakl o wojnie – to przede wszystkim opowieść o młodości, miłości i słowie, które bywa silniejsze niż broń.Data rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026 11:00 – Data zakończenia wydarzenia: 20.03.2026 19:00
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ALTreść komentarza: Dobrze, że wreszcie jest - choć mogła być trochę większa. A o salę zabiegał jeszcze śp.dyrektor A.Lubiński ponad 40 lat temu. Niech sala cieszy wszystkich uczniów !Data dodania komentarza: 11.03.2026, 10:21Źródło komentarza: Nowa sala gimnastyczna w „Czwórce” oficjalnie otwartaAutor komentarza: trutu tutuTreść komentarza: Następny, który widział ronda na obwodnicy Starogardu. Człowieku, zgłoś się do poradni, pomogą ci. Wady wzroku da się leczyć.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 19:33Źródło komentarza: [MAPA] Obwodnicą Starogardu pojedziemy w 2028 roku?!Autor komentarza: trutu tutuTreść komentarza: A w którym mi8ejscu, niebożę, zobaczyłaś rondo na obwodnicy? A wy, 27 stawiających kciuka doi góry, to gdzie takie ronda widzieliście? Andzia, czy ty zjadłaś za dużo, czy wypiłaś za mało? A gdzie ty widziałaś, że nie będzie ekranów dźwiękochłonnych? Jesteś bystrooka, skoro na takiej prezentacji dostrzegłaś brak ekranów. Mega świństwo dla mieszkających starogardzian jest stanie w korkach spowodowanych przez ruch tranzytowy w centrum miasta.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 19:29Źródło komentarza: [MAPA] Obwodnicą Starogardu pojedziemy w 2028 roku?!Autor komentarza: AndrewTreść komentarza: Mając jeszcze paliwo z starych dostaw podnoszą ceny,i dziwić się że ludzie tęsknią za komuną.Sami pchają ich w jej objęcia!!!!!!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:08Źródło komentarza: [PORÓWNANIE] Szaleństwo na stacjach paliw! Ceny galopują w górę z godziny na godzinę!Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama