wtorek, 15 września 2026 05:02
Reklama
Świat – Polska – Kociewie (229)

FELIETON: Nowa nadzieja dla Polski i Europy

Wiceprezydent USA J.D. Vance wygłosił na monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przemówienie, które przejdzie do historii. Ma ono szczególne znaczenie dla Polaków. Byliśmy przez ostatnie lata upokarzani przez różne instytucje Unii niemieckiej, która usiłowała nam zaszczepić swoją ideologię, obcą polskiemu jestestwu, historii, tradycji i wierze. Byliśmy upokarzani bezkarnymi działaniami, mającymi „zagłodzić” Polaków, jeśli będą nieposłuszni, „niepraworządni”, jeśli będą wybierać nie tak, jak chce von der Leyen i spółka. Jesteśmy zszokowani tym, że bezprawne działania obecnej władzy w Polsce przedstawia się dziś w brukselskiej Europie jako „naprawę praworządności” w Polsce!
FELIETON: Nowa nadzieja dla Polski i Europy
James David Vance (rocznik 1984, pokolenie Karola Nawrockiego!) – polityk i prawnik, senator Stanów Zjednoczonych z Ohio, od 2025 wiceprezydent USA. Były żołnierz marines!

James David Vance (rocznik 1984, pokolenie Karola Nawrockiego!) – polityk i prawniksenator Stanów Zjednoczonych z Ohio, od 2025 wiceprezydent USA. Były żołnierz marines!


Wszyscy się spodziewali, że wiceprezydent Vance – najbliższy współpracownik prezydenta Donalda Trumpa i chyba najbardziej fascynująca dziś osobowość polityczna na świecie – ponarzeka jak zwykle na państwa europejskie, że nie dbają o bezpieczeństwo Europy, że niektóre wydają mniej niż 2% PKB na zbrojenia, że Stany Zjednoczone nie będą ponosiły ciężarów za innych. A potem przedstawiciele Niemiec i Francji złożą jakieś mętne obietnice i Vance sobie odleci… Tym razem jednak było inaczej. Owszem, Vance wyraził zaniepokojenie kwestią europejskiego bezpieczeństwa, niedostatecznym wysiłkiem państw europejskich, potrzebą zakończenia wojny na Ukrainie poprzez „rozsądne porozumienie między Rosją a Ukrainą”, ale przede wszystkim mówił z pasją o odwrocie dzisiejszej, Europy od wartości, które powinny łączyć całą, szeroko rozumianą wspólnotę atlantycką.

Oto najważniejsze słowa Vance’a, stanowiące o wadze i historycznym formacie jego przemówienia.


Zagrożenie jest wewnątrz!
„Administracja prezydenta Donalda Trumpa jest zaniepokojona kwestią europejskiego bezpieczeństwa […], ale zagrożenie które najbardziej mnie martwi, to nie Rosja czy Chiny, to nie jakakolwiek inna potęga zewnętrzna. To zagrożenie wewnątrz Europy, odwrót Europy od niektórych z jej najbardziej podstawowych wartości, dzielonych ze Stanami Zjednoczonymi […]. Uderzyło mnie, że były komisarz europejski niedawno wystąpił w telewizji i mówił zachwycony, że rząd rumuński właśnie unieważnił całe wybory […]. Musimy nie tylko mówić o wartościach demokratycznych, musimy żyć zgodnie z ich literą”!

Vance stwierdził, że wolność słowa w całej Europie jest w odwrocie. Przytoczony przykład rumuński jest – moim zdaniem – ostrzeżeniem dla Tuska przed kontynuacją w Polsce niemieckiego eksperymentu z „prawem jak je rozumiemy”, z „demokracją walczącą”, czyli grzebaniem demokracji! Vance dał w imieniu Stanów Zjednoczonych sygnał nie tylko Tuskowi, Scholzowi, von der Leyen i innym. Vance dał sygnał wszystkim Polakom: Widzimy, co się dzieje, wspieramy was, ale najwięcej zależy od was samych.

Zawyli ze złości
Na reakcję „praworządnej” i „demokratycznej” Europy nie trzeba było długo czekać. Podczas briefingu prasowego w Brukseli, rzecznik Komisji Europejskiej (pseudo-rządu dla Europy), niejaki Stefan de Keersmaecker powiedział, że wolność słowa jest absolutnie kluczową wartością, leżącą u podstaw całej Unii Europejskiej i procesu integracji europejskiej. „To wartość, do której Unia Europejska jest ogromnie, ogromnie przywiązana”. Tak, jest przywiązana bardzo ogromnie, ogromnie, ogromnie… Widzieliśmy to na przykładzie Polski, przeczołganej i szantażowanej odcięciem środków finansowych, różnymi karami finansowymi, nakładanymi na nas bezkarnie przez europejski „sąd”, nie uznający ani pierwszeństwa konstytucji RP nad tzw. „prawem europejskim”, ani istnienia Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, ani wolnej woli Polaków, jeśli będą chcieli myśleć o swej przyszłości jak wolni ludzie!

Wystąpienie Vance’a spotkało się z ostrą reakcją niemiecko-francuską, m.in. ze strony niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa, który zarzucił wiceprezydentowi USA, że zakwestionował demokrację w Europie i porównał sytuację w części kontynentu do sytuacji w autorytarnych reżimach. Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot oświadczył, że „nikt nie może narzucać swego modelu Europie”. Europie czy jej uzurpatorskim „właścicielom”? Owszem, może w ramach wolności słowa, o której mówił Vance.

Prawdziwe pomyje wylały się na Vance’a nie ze strony tzw. Komisji Europejskiej, która czuje respekt przed Stanami Zjednoczonymi, ale ze strony „europejskich” mediów, tak „ogromnie” przywiązanych do wolności słowa. Przejęta przez Tuska nielegalnie Polska Agencja Prasowa wylewa krokodyle łzy, cytując Romana Kuźniara, byłego doradcę byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego: „Przemówienie Vance’a było próbą wpłynięcia na europejskie trendy polityczne pod pozorem obrony wartości i zasad demokracji choć […] wartości te są obecnie w USA w głębokiej pogardzie”. Ostra jazda! Prawdopodobnie Kuźniar szykuje wojnę z Ameryką w obronie „europejskich trendów politycznych”! Kto go do tego upoważnił? Kuźniar okazał się też psychologiem amatorem. Tak scharakteryzował wiceprezydenta Vance’a: „Młody, arogancki, nieopierzony gość przyjeżdża zza oceanu i mówi nam takie rzeczy dosłownie dwa dni po tym, jak jego szef dzwonił do zbrodniarza na Kremlu i zaprosił go do Białego Domu”. Zdaniem Kuźniara, prezydent Donald Trump „nienawidzi demokratycznej Europy”, ponieważ on sam - podobnie jak Putin – „ma zapędy autokratyczne”. „Trump zazdrości tym autokratom pełni władzy i próbuje w tej chwili przebudowywać Stany Zjednoczone. On już podjął cały szereg dekretów niszczących zasadę trójpodziału władz”.

Kuźniar szkodzi polskim interesom, atakuje naszego sojusznika, a nagłaśnia to neo-PAP! To przypomina „żart” Tuska z przystawianiem pistoletu do pleców prezydenta Trumpa. To się musi skończyć, bo dotyczy naszego bezpieczeństwa!


Zamach stanu
Prezes Trybunału Konstytucyjnego sędzia Bogdan Świeczkowski złożył do prokuratury zawiadomienie o dokonaniu zamachu stanu. 31 stycznia podpisał 60-stronicowe zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa przez prezesa Rady Ministrów, ministrów, marszałka Sejmu, marszałka Senatu, posłów i senatorów koalicji rządzącej, prezesa Rządowego Centrum Legislacji, niektórych sędziów i prokuratorów, i inne osoby.

Zamach stanu kojarzy nam się z czołgami i walkami ulicznymi, w Polsce z majem 1926 roku czy tzw. „stanem wojennym” w grudniu 1981. Prezes Świeczkowski pokazuje jednak, że mamy do czynienia z pełzającym zamachem, który rujnuje demokrację w Polsce. Władza jest co prawda umocowana legalnie, w wyniku wyborów i późniejszych koalicji, ale narusza konstytucję RP, przez co doszło do popełnienia czynów z art. 127 i 128 Kodeksu karnego, czyli do zamachu stanu.


Czy poseł ze Starogardu uczestniczy w zamachu stanu?
Donald Tusk, z pomocą ministra Adama Bodnara, natychmiast „zawiesił” zastępcę prokuratora generalnego Michała Ostrowskiego za podjęcie dochodzenia w sprawie możliwości dokonania zamachu stanu. W ten sposób (paradoksalnie!) potwierdził zarzuty! Będziemy śledzić rozwój tej sprawy, bo uzyskamy w ten sposób także odpowiedź na pytanie, czym zajmuje się w Sejmie poseł ze Starogardu Patryk Gabriel. Co ma Gabriel do zamachu? W wywiadzie dla bezpłatnej starogardzkiej gazety Gabriel zwierzył się z nieukrywaną dumą, że jest wiceprzewodniczącym „komisji odpowiedzialności konstytucyjnej”. Ta komisja „wymaga dużego skupienia i mnóstwa czytania” [?]. „Analizujemy wniosek o postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu. O tym nie będę za dużo opowiadał, bo to się toczy w trybie niejawnym […], jestem zobowiązany do zachowania tajemnicy”. Bomba! Prezes Trybunału Konstytucyjnego w swym zawiadomieniu donosi m.in. o próbach obalenia prezesa NBP (przeciwko czemu protestowały nawet europejskie gremia bankowe!) jako jednym z przejawów zamachu stanu, a Gabriel przykłada do tego ręki. „Niejawnie”! Czy po to mieszkańcy powiatu wybrali go do Sejmu?! A co z obwodnicą? Mówi, że lata w tej sprawie po różnych korytarzach i obwodnica będzie w roku… 2029. Wow!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Duda Andriu 26.02.2025 21:59
Nowa nadzieja na to, że Ruski zajmą nasz kraj bo dla Trumpa liczy się tylko kasa to biznesmen i bezwzględny kapitalista. Obudźcie się w końcu!

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama