piątek, 30 stycznia 2026 01:54
Reklama
Reklama

Koszykarz Polpharmy: To była miłość od pierwszego wejrzenia

STAROGARD GD. „Być częścią tej drużyny, to jak dar od Boga...” Tomasz Ochońko, mimo młodego wieku, ma na swoim koncie wiele sportowych sukcesów. Dużo zawdzięcza swojemu ojcu, który poświęcał koszykarzowi wolny czas i 5 razy w tygodniu woził go na koszykarskie treningi.
Koszykarz Polpharmy: To była miłość od pierwszego wejrzenia
- Jak oceniasz swoją koszykarska karierę?
- Osiągnąłem już w koszykówce naprawdę wiele. Mam na swoim koncie cztery medale mistrzostw Polski w rozgrywkach młodzieżowych. Kilka razy występowałem w reprezentacji naszego kraju jako junior. Aktualnie gram w jednym z najlepszych klubów w ekstraklasie. Myślę, że są to osiągnięcia warte podkreślenia. Trzeba jednak dodać, że wiele zawdzięczam mojemu ojcu. To on poświęcał mi najwięcej czasu, wożąc mnie pięć razy w tygodniu na halę sportową. Dzięki temu mogłem systematycznie trenować i rozwijać swój talent. Mało tego. Tata czekał zawsze na mnie pod halą, dopóki nie skończyłem zajęć.

- Dlaczego zacząłeś trenować koszykówkę?
- Na początku mojej przygody ze sportem w ogóle nie myślałem o takiej dyscyplinie sportu, jak koszykówka. Jak każdy młody chłopak, zaczynałem od piłki nożnej i szło mi całkiem dobrze. Któregoś razu wraz z bratem udaliśmy się na trening koszykówki. Od razu wiedziałem, że basket będzie moim całym życiem. To była miłość od pierwszego wejrzenia.  

- W jakim klubie grało Ci się najlepiej?
- Uważam, że w drużynie ze Starogardu gra mi się najlepiej z kilku powodów. Po pierwsze zajmujemy wysokie, trzecie miejsce w PLK. Dostaję od trenera szansę na pokazanie się z jak najlepszej strony. Najważniejszy jest jednak fakt, że w drużynie panuje fantastyczna atmosfera, a Polpharma jest bardzo solidną marką.

- Dlaczego postawiłeś na Starogard Gd.?  
- Przyjąłem ofertę ze Starogardu głównie ze względu na osobę trenera Bogicevica, który jest najlepszym fachowcem w naszym kraju. Nie słyszałem ponadto na temat Polpharmy złego słowa. Koszykarze oraz trenerzy wypowiadają się o teamie ze Starogardu w samych superlatywach.

- Jesteś rozgrywającym czy obrońcą?
- W dzisiejszej koszykówce zawodnicy z pozycji 1 oraz 2 często wymieniają się zadaniami na parkiecie. Teraz używa się stwierdzenia rzucający - obrońca. Jako rzucający - obrońca lepiej czuję się na parkiecie jako rozgrywający.

- Masz swój ulubiony klub w Europie i NBA?
- Moim ulubionym klubem jest zespół SKS Polpharmy Starogard Gd.!

- A koszykarski wzór w Europie czy NBA?
- Nie ma koszykarza, który jest moim wzorem do naśladowania. Jest wielu wybitnych zawodników, od których można się wiele nauczyć. Zawsze starałem się podglądać ich w akcji, aby w praktyce móc wykorzystać pewne zagrania.

- Co myślisz o Starogardzie?
- Bardzo podoba mi się Starogard jako miasto. Nie mam niestety zbyt dużo wolnego czasu, aby na spokojnie przejść się po mieście i poznać jego historię. W Starogardzie jestem praktycznie gościem ze względu na liczne wyjazdy meczowe oraz ciężkie treningi.

- Dla Polpharmy trwa obecnie najlepszy sezon w historii. Co  czujesz w związku z tym?
- Być częścią tej drużyny to jak dar od Boga. To jest coś pięknego ,co w ogóle mogłoby się nie kończyć. Chciałbym, aby ten sezon trwał wiecznie.

- Jaka jest Twoja opinia o starogardzkich kibicach?
- Kibice Polpharmy Starogard są z najwyższej półki. Udowodnili to w meczu przeciwko Zniczowi Jarosław. Przegrywaliśmy do przerwy 20 pkt, a mimo to oni przez cały czas w nas wierzyli. W takich momentach poznaje się prawdziwych fanatyków.

- Czy któryś z mecz tego sezonu wyjątkowo utkwił Ci w pamięci?
- Nie da się zapomnieć takich spotkań jak te, w których wygrywaliśmy w ostatnich sekundach trwania meczu. To były pojedynki w Stalowej Woli oraz niedawno w Starogardzie ze Słupskiem. Każde zwycięstwo pamięta się bardzo długo.

- A który chciałbyś zapomnieć?
- Chciałbym zapomnieć o wszystkich przegranych meczach, ale najbardziej bolała mnie porażka w Jarosławiu z tamtejszym Zniczem. Ten celny rzut gospodarzy w ostatniej sekundzie spotkania.

- Na który team chciałbyś trafić w pierwszej rundzie PO?
- Celem drużyny nr 1 jest utrzymanie 3 miejsca przed PO. Nie ma znaczenia na jaki team trafimy. Nikomu nie będzie łatwo w pojedynku z Polpharmą.

- W Starogardzie mieszkasz sam?
- Mieszkam z narzeczoną oraz naszym kocim pupilem Toresem.

- Jakim trenerem jest Milja Bogicević?
- Milja Bogicević ma ogromną wiedzą koszykarską. Można z nim pożartować oraz porozmawiać na każdy temat. Jeśli trzeba, potrafi krzyknąć i przywołać do porządku każdego zawodnika.
 
- Jakie są Twoje największe marzenia na dalszą część sezonu?
- Najważniejsze w tym zawodzie jest zdrowie. Chciałbym, aby nie opuszczało nas ono do końca sezonu i pozwoliło dokończyć to co zaczęliśmy 7 miesięcy temu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama