niedziela, 20 września 2026 03:56
Reklama

Piłkarski poker w lokalnej piłce. Czerwona kartka dla sędziego

KOCIEWIE. Afera sportowa z udziałem drużyn LZS i Orła. Walkower 0:3 stał się tematem wielu spekulacji oraz podejrzeń. – Zostaliśmy oszukani. Nasza piłka nożna to wciąż jedno wielkie oszustwo – mówi Radosław Gilla, piłkarz z Bytonii.
Piłkarski poker w lokalnej piłce. Czerwona kartka dla sędziego
Końcówka rundy jesiennej rozgrywek B-klasy. Drużyna LZS Bytonia deklasuje rywali z Subków 5:1. Po 90 min. gry, okazuje się, że 2 piłkarzy LZS nie posiada przy sobie dowodów tożsamości. Główny arbiter tego spotkania ogłasza walkower (0:3) na korzyść Orła. – Zostaliśmy oszukani. Nasza piłka nożna to wciąż jedno wielkie oszustwo – mówi Radosław Gilla, piłkarz z Bytonii.
Było to 15.11.2009 r. Drużyny LZS Bytonii oraz Orła Subkowy są jednymi z faworytów do awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Mecz XIII kolejki okręgowej B-klasy był szlagierem rundy jesiennej. Kibice oraz zawodnicy obu drużyn byli zgodni – kto wygra ten mecz, udowodni czy zajmowane przez niego miejsce w tabeli jest w pełni zasłużone. Jedno jest pewne. To będzie prawdziwy hit naszej B-klasy. Na boisku zwyciężył LZS, ale po adnotacji sędziego Sebastiana Krawczyka, wygranym szlagieru okazał się team Orła Subkowy.
Walkower 0:3 stał się tematem wielu spekulacji oraz podejrzeń.

Tak łatwo nie odpuścimy

- To nie był mecz jak każdy inny. Szykowaliśmy się do niego przez długi okres. Byliśmy w pełni świadomi, iż zwycięstwo w nim znacznie przybliży nas do czołowej trójki. Kibice twierdzili nawet, iż będzie to szlagier i hit rundy jesiennej rozgrywek B-klasy. Wszyscy widzieli, że na boisku istnieliśmy tylko my. Z łatwością ogrywaliśmy rywali z Orła i zasłużenie zdobyliśmy 3pkt. To nie jest Ekstraklasa, albo rozgrywki Ligi Mistrzów. Wszyscy bardzo dobrze się znamy, a dowodu tożsamości można zapomnieć. Dlaczego zatem przypisany zostaje nam walkower za jego brak. Nie graliśmy będąc pod wpływek środków dopingujących lub odurzających. Wygraliśmy zasłużenie, a osoby które nie potrafią pogodzić się z dotkliwą klęską nie potrafią się z tym pogodzić. To jest wstyd. Żeby w tak prawym kraju układy i niedopracowane przepisy przeważały nad pięknem footballu. Tak łatwo nie odpuścimy. Będziemy walczyć o sprawiedliwość – mówi rozgniewany piłkarz LZS, Radosła Gilla.

Przepisy to świętość

- Piłkarze LZS-u odwołali się od decyzji arbitra Krawczyka. Poprosiłem go zatem, aby raz jeszcze sporządził protokół całego zajścia i zaznaczył w nim, iż 15 min po zakończeniu meczu, zawodnicy z Bytonii przedstawili mu dowiezione dowody tożsamości. Takie pismo otrzymałem, ale sędzia podkreślił, że przy prezentacji dowodów nie był obecny kierownik drużyny rywali. Wspomniane dowody są bardzo ważne. To tak samo jak kierować samochód bez prawa jazdy. Jeśli zatrzyma nas wówczas uczciwy policjant to zawsze wpisze srogi mandat. Tak samo jest w rozgrywkach lig lokalnych. Aby nie dopuszczać do gry piłkarzy podstawionych, musimy mieć wgląd do ich dokumentów. Uważam, że wina leży po obu stronach. Po pierwsze, arbiter Krawczyk powinien dopilnować, aby dowody mógł zobaczyć trener przyjezdnych. Po drugie, zawodnicy z Bytonii powinni zdawać sobie sprawę, iż dokument to podstawa do legalnego występu w meczu ligowym. Postępowanie jest w toku, ale wszystko wskazuje na to, iż walkower nie zostanie cofnięty. Niech będzie to nauczka na przyszłość dla wszystkich drużyn – powiedział przewodniczący Komisji Gier i Ewidencji, Krzysztof Mamczarz.

Po stronie LZS

- Sprawa wciąż rozwija się w zbyt wrogiej atmosferze – przekonuje Sebastian Krawczyk, sędzia główny listopadowego spotkania. - Owszem, na początku uznałem, iż walkower to jedyne, słuszne rozwiązanie. Piłkarze LZS grali bez dowodów tożsamości, ale 15min po zakończeniu spotkania, dowieźli mi je do wglądu. Niestety, nie mogłem cofnąć swojej wcześniejszej decyzji, ponieważ kierownik Orła Subkowy nie był już obecny na stadionie w Bytonii. Takie sytuacje się zdarzają. Przedstawiłem swoje stanowisko Krzysztofowi Mamczarzowi i czekam na jak najszybsze rozwiązanie tej przykrej dla graczy LZS sprawy. Bardzo dobrze znam zawodników, którzy zapomnieli wspomnianych dokumentów. Nikt nie był podstawiony, ale przepisów się nie przeskoczy. Musiałem ogłosić ten walkower, aby zachować się fair w stosunku co do teamu Orła Subkowy. Stoję po stronie pokrzywdzonych i będę robił wszystko, aby decyzja została cofnięta.

Nie damy się oszukać

- Nie mam zamiaru się nikomu tłumaczyć – powiedział kierownik Orła Subkowy, Jarosław Kwaśnik. - Przepisy to są przepisy. Jeśli zawodnik nie posiada dowodu tożsamości lub karty klubowej to skąd mam wiedzieć, że jest pełnoprawnym członkiem danego zespołu. Po meczu zostałem obrażony oraz potraktowano mnie w sposób bardzo krzywdzący. Przegraliśmy na boisku, ale przepisy zweryfikowały całe to zajście. Jesteśmy wiceliderem tabeli i chcemy awansować do A-klasy.

Na ten temat także w "Gazecie Kociewskiej", ukazującej się wraz z "Dziennikiem Pomorza" na terenie pow. starogardzkiego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

koral 05.03.2010 12:54
z łodzieje złodzieje patologia i zero honoru Subkowy

Kibic 07.02.2010 13:36
Brawo dla autora artykułu za odwagę i prawdę. W końcu ktoś w tej gazecie pisze nie tylko o korkach i włamaniach, a o poważnych problemach. Rozwiązać ten cały zakłamany PZPN i powołać od nowa ludzi czystych. Oby Bytonii oddali wynik boiskowy.

Admin 05.02.2010 23:06
Świetny artykul. Chociaz ktos chce o tym pisac i pisze prawde. Jak mozna przegrac uczciwie wygrany mecz ? Glowie sie nad tym od listopada i nie dochodze do zadnego wniosku. Poprostu Podokreg Malbork = ZŁODZIEJE !!!

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama