czwartek, 10 września 2026 20:28
Reklama

Podróż na Zanzibar i ,,Juana” - butikowa perła nad brzegiem oceanu…

Nauczyciel akademicki gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu dr Karolina Rogowska związana jest nie tylko z tematyką prawa i zarządzania w sporcie, ale i z turystyką, kierunkiem, który w ostatnim czasie mocno się rozwija. Podczas swojej ostatniej podróży na Zanzibar poznała wyjątkowych ludzi, którzy stworzyli niezwykle osobliwe miejsce…
  • Źródło: K.R.
Podróż na Zanzibar i ,,Juana” - butikowa perła nad brzegiem oceanu…

Źródło: Karolina Rogowska

Turystyka jest bardzo pociągająca, działa jak magnes. Wynika to zapewne z ogromnego, nieprzebranego bogactwa różnorodności, które skrywa świat. Podróżowanie rozwija wyobraźnię i jest ciekawą formą spędzenia wolnego czasu.   
     Podczas podróży na Zanzibar odkryłam standardowe, podręcznikowe walory tego miejsca: te kulturowe, poznawcze, historyczne. Urzekły mnie szerokie, białe, piaszczyste plaże, turkus Oceanu Indyjskiego, wszechobecne, przemykające kraby, powiew ciepłego wiatru. Widziałam katalogowe molochy hotelowe, masę turystów leżących na plaży, tłoczących się w restauracjach, którzy zadowoleni z pakietowych wyjazdów z opcją all inclusive, łapczywie popijali tutejsze alkoholowe specjały . Patrząc na nich, zaczęłam się zastanawiać, co stało się z turystyką niszową, sprofilowaną? Czy na Zanzibarze są jeszcze miejsca pełne charakteru, nieoczywiste, bliskie egzotyki, wolne od skomercjalizowanego świata?
     Znalazłam odpowiedzi na te pytania i wiem, że podczas tej samodzielnej podróży sięgnęłam po więcej, niż to, co daje standardowa impreza turystyczna, ze swojego założenia realizująca zazwyczaj: przelot, nocleg, transfer do hotelu, wyżywienie, czyli to, co dostajemy jadąc z biurem podróży do Turcji, Egiptu czy Bułgarii.       Utonęłam w objęciach dzikiej Afryki, odkryłam nietuzinkowy hotel, który na początku tego roku otworzyła Joanna Franczak, kobieta o uroczym uśmiechu, pięknej osobowości i niesamowitym, biznesowym wyczuciu. To o niej i o tym miejscu, opowiadam teraz swoim studentom. Dobrze, żeby ci młodzi ludzie, w przyszłości pracujący w branży hotelarskiej, turystycznej mieli wiedzę, jak pracuje się ,,w gościnności” i jak tworzy się kolejne miejsca o wyjątkowym charakterze. 
      Joanna Franczak jest bydgoszczanką, inicjatorką znanego w mieście ,,Festiwalu Fontanna Muzyki”, który odbywa się przy fontannie Potop w samym sercu Bydgoszczy. Jej umiłowanie do kultury i sztuki objawia się również poprzez organizowanie spotkań pt.:,,Artyści w Bohemie”, a sama Bohema, to pięciogwiazdkowy hotel dla wymagających, którego jest współwłaścicielem. Kunszt hotelarstwa podziwiać można także w innych obiektach p. Joanny takich jak: Pałac w Sucharach, Dwór Hulanka, Karczma Rzym, Restauracje Weranda, Katarynka, Karramba. Wobec tej różnorodności nie dziwi fakt, że Joanna ma dar do tworzenia niepowtarzalnych miejsc, o których nie da się zapomnieć i do których chętnie się wraca. 
     Juana Ocean Villas to kolejne takie miejsce, to pierwszy obiekt Joanny na Zanzibarze, położony w Makunduchi, małej miejscowości, w południowej części wyspy, około 60 km od lotniska. Od pierwszej chwili, kiedy pojawiłam się w tym miejscu, poczułam, że ma ono duszę, jest prawdziwe, urokliwe, dalekie od miejskiego zgiełku. Sama właścicielka czuje magię Afryki, umiłowała sobie naturę, lubi puszysty piasek, gliniane chatki miejscowej ludności, uprzejmość lokalnych mieszkańców. Często, obcując z przyrodą i tamtejszą ludnością, ładuje baterie i stamtąd przywozi energię do Polski. Dba, aby w jej gustownie urządzonych willach, było kameralnie, cicho i bezpiecznie. I tak właśnie jest. Na terenie całego obiektu stoi 10 takich willi, pokryte są Makuti, plecionką z liści palmowych. To dodaje temu miejscu wyjątkowego charakteru. Z błękitem oceanu sąsiaduje basen, w którym połyskuje krystalicznie czysta woda. W Juana zasypia się, będąc ukołysanym przez szum oceanu, który położony jest zaledwie o szesnaście kroków dalej i to jest największa zaleta tego miejsca. Odpływy oceanu są szansą na to, żeby zaobserwować, jak miejscowa ludność korzysta ze skarbów, które przynosi im woda. Siedząc na plaży, należącej do hotelu, można podglądać kobiety, które pod kamieniami chowają całe kokosy, później wyciągają pojedyncze nitki i plotą z nich sznurki, z których powstają koszyki czy dywaniki. To właśnie w Afryce możemy nie mieć dobrego połączenia internetowego, może zabraknąć prądu i trzeba chwilę poczekać, aby generator przywrócił światło, żeby internet lepiej działał, ale tutaj również możemy zobaczyć, jak lokalni usługodawcy dowożą na motorkach świeże owoce czy wyroby rzemieślnicze. To jest egzotyka, której jestem spragniona.
    Juana Ocean Villas odpowie na wszelkie potrzeby turysty, ten butikowy hotel pomaga w  zorganizowaniu wycieczek, dba o bezpieczeństwo gości, stawia się tu na indywidualne podejście do każdego turysty, który nie tylko oczekuje wysokiej jakości obsługi, ale lubi też popaść w marazm, cieszy go natura i błoga cisza. Być może dlatego obiekt ma uznanie wśród par. Według samej właścicielki, to idealne miejsce na zorganizowanie ślubu czy przeżycie paru dni podróży poślubnej. W Juana stawia się także na wyselekcjonowane posiłki, kuchnia jest wyjątkowo smaczna, bo powstaje z plonów zebranych na wyspie. Nie można zapominać, że Zanzibar pięknie pachnie owocami, przyprawami: kurkumą, pieprzem czy wanilią. Niezapomniany jest zapach trawy cytrynowej. Miejscowa ludność suszy ją i pali w swoich domach. Jej zapach działa na zmysły tubylców i gości hotelowych, i co ciekawe, doskonale odstrasza komary. 
   Jak powiedział kiedyś Ibn Battuta, znany podróżnik: „Podróżowanie sprawi, że zaniemówisz z wrażenia, a potem zamienisz się w gawędziarza.” I pewnie dlatego czuję, że mogłabym o Zanzibarze, Juana Ocean Villas mówić bez końca…  Zaniemówiłam, zakochałam się w tym miejscu i wrócę tam na pewno. Joannę, właścicielkę podziwiam za to, że stworzyła takie osobliwe miejsce, które jest wygodne, nietradycyjne i zdecydowanie odpowiada potrzebom turystyki niszowej. 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama