środa, 16 września 2026 22:20
Reklama

FELIETON: „Olimpijska” pochwała ateizmu i maoizmu

Nie milkną echa „otwarcia igrzysk” w Paryżu. Głównym motywem tego „otwarcia” była pochwała zbrodniczej rewolucji francuskiej 1789 roku, podczas której „lud francuski” zamordował w ohydny sposób, na gilotynie, tysiące ludzi uznanych za swych wrogów, wśród nich króla i królową oraz wybitnych przedstawicieli ówczesnego społeczeństwa, na przykład światowej sławy… chemika Antoine’a Lavoisiera.
FELIETON: „Olimpijska” pochwała ateizmu i maoizmu

Tak naprawdę nie był to żaden „lud”, tylko libertyni, zbrodniarze i zdeklarowani ateiści, wrogowie Kościoła katolickiego. Mordowali nie tylko na gilotynie. Wymordowali tysiące chłopów w Wandei, którzy wzniecili powstanie przeciwko „rewolucji”. Moje pokolenie pamięta z czasów PRL lekcje historii, podczas których przekonywano polską młodzież, że rewolta francuska była „postępowa”, ale nie dokończona. Dzieła dokończyli prawie 150 lat później bolszewicy. Trudno się z tym nie zgodzić, „dokonania” bolszewików (liczone na całym świecie na ponad 100 mln trupów!) były znacznie większe niż paryskich czy wandejskich bandytów…

Fałszywy prorok
Podczas paryskiego „otwarcia” zaserwowano nam utwór Johna Lennona „Imagine”, uznawany od dawna za coś w rodzaju manifestu komunistycznego. Lennon – w młodości członek zespołu „The Beatles” – był de facto psychopatą. No i nieuleczalnym narkomanem, który, dzięki swej popularności wśród młodzieży na całym świecie, ciągnął tę młodzież w stronę totalnego ćpuństwa i samozatracenia. Za reklamowanie, promowanie i handel narkotykami był ścigany w USA, trafiał co jakiś czas do aresztu, ale chroniła go jego popularność. W przywołanym „Imagine” Lennon wychwalał świat bez Boga, bez religii, bez Kościoła. Wiadomo powszechnie (nie ukrywał tego), że był maoistą. W okresie mordowania w Chinach milionów ludzi (czasy Mao-Tse-Tunga) popierał jawnie zbrodniczy chiński komunizm i drwił z jego ofiar!

I oto teraz dowiadujemy się, że polski komentator sportowy Przemysław Babiarz nie miał prawa powiedzieć, że „Imagine” jest pochwałą komunizmu. Neo-Telewizja Polska mu tego zabroniła, choć zrobił to krótko i oględnie!

Tchórze
Babiarz został odwołany, ale neo-TVP przeliczyła się. W obronie prawa lubianego komentatora do… komentowania [!] stanęło wielu dzielnych ludzi, którzy nie przejęli się tym, czego im zabrania Tusk i ferajna. Wielu wybitnych polskich sportowców zaprotestowało, m.in. Anita Włodarczyk. Wszyscy czekaliśmy, by do protestu przyłączyli się znani komentatorzy Włodzimierz Szaranowicz i Dariusz Szpakowski. Niestety, odmówili. Tłumaczyli się niejasno. Obydwaj są już emerytami i niczym nie ryzykowali. Neo-TVP nie mogłaby ich zignorować. Zdobyliby sympatię Polaków na stare lata. Szkoda.

Wracając do Lennona: ostatnie lata życia miał koszmarne. Publiczność zorientowała się, co to za gagatek. Jego ostatnie płyty sprzedały się w kilku zaledwie tysiącach. Rozstał się z kolegami z „The Beatles”, którzy mieli dość jego rozdętego ego (w jednym z wywiadów oświadczył, że jest popularniejszy od… Jezusa) i deklarowanego komunizmu, ateizmu. W roku 1980 zastrzelił go człowiek, o którym napisano, że był psychopatą. Zgoda. Tylko psychopata strzela do takiego gnojka, odbudowując jego podupadłą legendę. Ale zgódźmy się też co do jednego: psychopata strzelał wtedy do psychopaty…

Oburzenie polskiego lewactwa na Przemysława Babiarza uzasadniano m.in. tym, że „Imagine” (imaginacja, wyobrażenia) to „nieoficjalny hymn igrzysk olimpijskich”! Trudno o większą brednię. To jest hymn narkomanów i pacyfistów. Pochwała świata bez Boga nie ma nic wspólnego z ruchem olimpijskim, jest jego zaprzeczeniem.

Maoiści w Warszawie
W Warszawie na Placu Konstytucji jest plugawa knajpa, obrażająca Polaków. Karykaturalna figura Matki Boskiej palącej papierosy, wśród chamskich, wulgarnych neonów zaprasza na wódkę. Na butelkach z wódką wiszą różańce. W knajpie stoi konfesjonał jako szydercza kpina z sakramentu pokuty i pojednania. Bez trudu można tam też odnaleźć motywy satanistyczne. Od kilku miesięcy trwają protesty przeciwko znieważaniu symboli religijnych. Bez skutku. Urząd Trzaskowskiego odpowiada, że nie ma na to wpływu. Wiadomo, wolność…

Warszawski Plac Konstytucji to symbol Polski czasów sowieckich. Po wojnie w tym kwartale wybudowano budynki w miejscu zniszczonych przez Niemców lub wyburzonych już po wojnie! To miała być „wizytówka” sowieckiego komunizmu w Polsce – na równi z pałacem Stalina. Osiedlano w tym kwartale tylko zasłużonych towarzyszy. Dziś te mieszkania służą ich potomstwu. W knajpie znieważającej Matkę Boską czują się jak w Warszawie czasów stalinowskich. „Komunizm upadł” – oświadczyła kiedyś pewna aktorka w postsowieckiej TVP. Nie upadł. Ma się do dziś bardzo dobrze i jeszcze nie raz nas boleśnie zrani.

Ministerka od religii
Jak od 1 września organizować naukę religii w szkołach i przedszkolach? „Ministerka” Tuska od edukacji, zdeklarowana ateistka tłumaczy: „Przedszkole i szkoła organizują naukę religii, jeśli na naukę zgłosi się nie mniej niż 7 dzieci”. A ja myślałem, że organizowaniem lekcji religii w Starogardzie i innych polskich gminach zajmuje się samorząd, w porozumieniu z księdzem dziekanem, a nie komunistyczne aktywistki i zdeklarowane ateistki. 

Kiedy Starogard?
W Gorzowie Wielkopolskim zakończyły się konsultacje społeczne w sprawie zmiany nazwy miasta (po prostu Gorzów). W ankiecie on-line wzięły udział tysiące gorzowian. A kiedy zrobimy porządek z nazwą Starogard, zmienioną przez Bieruta w roku 1950 na „gdański”? Starogard to brzmi dumnie. I nie musimy zmieniać nazwy miasta. Wystarczy PRZYWRÓCIĆ właściwą nazwę.

Człowiek… klimatyczny!
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zbiera wnioski w konkursie Klimatyczny Człowiek Roku 2024. Konkurs „skierowany jest do nauczycieli, młodych naukowców i społeczników, którzy działają na rzecz klimatu i środowiska”. Jeśli dobrze rozumiem, chodzi o nauczycieli, którzy ogłupiają naszą młodzież i dzieci, strasząc ich końcem świata z powodu dwutlenku węgla (bez którego niemożliwy jest wzrost roślin i życie na Ziemi!).

Głos rozsądku
Anna Bryłka – polska eurodeputowana z listy Konfederacji – powiedziała, że Polska potrzebuje systemu wczesnego ostrzegania przed skutkami idiotycznych pomysłów niemieckich dla państw Unii. Brawo! Lepiej późno niż wcale.

Wyleczą nas…
Eoroposeł PO Halicki cieszy się, że już wkrótce powstanie stała komisja Unii do spraw zdrowia. Panie Halicki, dopilnuj pan, żeby nie zabrakło w niej psychiatrów!

Kargul i Pawlak w New Yorku i w Łodzi…
W Łodzi powstaje tzw. las pamięci, czyli miejsce pochówku… ekologiczne! Będzie jedna duża tablica z nazwiskami nieboszczyków, miejsce pochowania (zakopania?) nieważne. Oczywiście, żadnych krzyży i innych symboli, „obrażających uczucia niewierzących”…

Odchodzi ostatnie pokolenie
ludzi, którzy żyli w cieniu II wojny światowej i zbrodni niemieckich na obywatelach Rzeczypospolitej (Polakach, Żydach i innych narodowości).

W środę (7) pochowamy na Cmentarzu Nowym Elżbietę Kubiszewską z domu Walc. Urodziła się w Ostrołęce. Gdy miała dwa latka, jej ojciec Wiktor Walc poszedł na wojnę i już nigdy nie wrócił do młodej żony Zofii, córeczki Elżbietki i synka Jurka. Był żołnierzem generała Franciszka Kleeberga, do dziś nie wiadomo, czy dosięgnęła go kula niemiecka czy sowiecka, bo żołnierze Kleeberga walczyli z obydwoma agresorami. Umierał 4 lub 5 października. Jego żona Zofia był wówczas młodą, piękną kobietą, miała zaledwie 22 lata. Nie wyszła jednak ponownie za mąż, umarła w roku 1996. Wychowała sama w wielkim trudzie dwoje dzieci.

Matka Zofii, Stanisława Kurpiewska, miał 25 lat, gdy jej męża dosięgnęła bolszewicka kula w pamiętnym 1920 roku. Nigdy po raz drugi nie wyszła za mąż. Wspomagała córkę Zofię w wychowywaniu dzieci. Kilka lat temu ś.p. Elżbieta postanowiła przypomnieć los Stanisławy i Zofii na dodatkowej tabliczce nagrobnej. Idźmy za jej przykładem. Niech świadectwa trudnego życia i wierności Ojczyźnie nie znikną z naszej pamięci.


Piotr Szubarczyk - od prawie pół wieku w Starogardzie. Pracował przez 18 lat w IPN Gdańsk, potem w NIK w Warszawie. Autor książek (m.in. „Czerwona apokalipsa. Sowiecka agresja na Polskę i jej konsekwencje”, Kraków 2014) oraz kilkuset artykułów o historii Polski i Pomorza. Współpracuje z radiem i TV (m.in. konsultant spektaklu TVP „Inka 1946”, autor cyklu audycji „Świadkowie historii w Radio Gdańsk”). Radny Rady Powiatu (2018-24), radny Rady Miasta Starogardu (od 2024).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama