niedziela, 13 września 2026 04:30
Reklama

FELIETON: Brońmy naszych kapłanów!

Niedziela 7 lipca była w całej Polsce dniem protestów w obronie księdza Michała Olszewskiego. Ksiądz Olszewski buduje ośrodek Archipelag – dla samotnych matek, kobiet pokrzywdzonych, pozostających w ekstremalnie trudnej sytuacji życiowej. Po zeszłorocznym zwycięstwie wyborczym tuskoidów został nieoczekiwanie aresztowany. Mijają tygodnie, a my wciąż nie możemy się doczekać informacji, dlaczego traktowany jest jak groźny przestępca, dlaczego jest poniżany i upokarzany?
FELIETON: Brońmy naszych kapłanów!

Polacy protestują, jeżdżą na pikiety pod areszt na Służewcu, gdzie przetrzymywany jest ksiądz Michał. Protestują i czekają na stanowisko Episkopatu Polski, który „miele” sprawę jeszcze wolniej niż czynią to zwykle młyny kościelne. Chyba już pora na nowe NON POSSUMUS?! Tym bardziej, że dowiadujmy się właśnie, że „katolik” Marian Banaś, prezes NIK, przyjął od rotacyjnego marszałka i „katolika” Szymona Hołowni zlecenie na skontrolowanie WSZYSTKICH dotacji z budżetu państwa dla Kościoła katolickiego! Kościół katolicki traktowany jest – tak jak w czasach stalinowskich – jak organizacja przestępcza! A potem będzie tak jak w roku 1953, że rządząca klika lewacka będzie decydowała o nominacjach na biskupów i na proboszczów?! Non possumus!

Dotychczas wydawało się nam, że „sprawa księdza Olszewskiego” wzięła się z chęci znalezienia nowej „afery” w środowisku ministra Zbigniewa Ziobry, który jest szykanowany z pogwałceniem elementarnych praw człowieka; że znowu postanowiono zaatakować Fundusz Sprawiedliwości. Skoro jednak mają być kontrolowane wszystkie dotacje dla Kościoła, to znaczy, że tu nie chodzi tylko o Solidarną (Suwerenną) Polskę czy o ministra Ziobrę, lecz o totalny atak na Kościół! Mój przyjaciel Marcin Bogdan, znany felietonista, napisał mi: „Banaś z gorliwością przyjął zlecenie od „katolika” Hołowni na kontrole wszystkich dotacji z budżetu dla Kościoła. W NIK wszystkie ręce na pokład. Wszystkie departamenty i delegatury będą kontrolować Kościół! Odkładane są inne kontrole. Część kontrolerów jest zszokowana. Zatem to nie tylko fundusz kościelny jest smyczą i kagańcem na twarz Kościoła, trzymanym przez gangsterów. Znowu cudzymi (Hołowni) łapami Tusk będzie demolował fundamenty porządku społecznego.

Starogardzkie non possumus
W niedzielę 7 lipca o godzinie 8.00 rozpoczął się całodniowy protest na terenie powiatu starogardzkiego. Jego inicjatorami byli radny powiatowy Jacek Marczak ze Starogardu i Ewa Turzyńska ze Skarszew. Zaczęliśmy od pikiety pod budynkiem starostwa, potem były Skarszewy, Zblewo, Kaliska, Czarna Woda, Osieczna, Skórcz, Osiek, Smętowo i Bobowo. Wszystkie gminy naszego powiatu. Objazd był dokładnie zaplanowany, do pikiety dołączali się miejscowi ludzie – od 20 do ponad 100 osób (w Skórczu). Ewa wyjaśniała cel protestu, zapraszała miejscowych uczestników do wyrażenia swej opinii przez mikrofon. Odzywali się chętnie. Dwie wypowiedzi utkwiły mi w pamięci. W Kaliskach pewna pani powiedziała, że jako Polka wstydziłaby się później, gdyby nie dołączyła do pikiety. W Osiecznej, gdzie zgromadziło się sporo młodych ludzi (podobnie w Skórczu), poprosiłem do mikrofonu nauczycielkę, która odpowiedziała: „Należę do grupy modlitewnej, więc zamiast mówić, mogę poprowadzić modlitwę. Zdarzało się, że miejscowi wsiadali w samochód i razem z nami jechali dalej. Młoda, sympatyczna para jechała z nami z Osiecznej do Skórcza, Osieka i Smętowa, rozstaliśmy się w Bobowie.

Zagłosujcie!
Scenariusz pikiety w każdej gminie był podobny. Jacek Marczak czytał petycję do miejscowej rady gminy z prośbą, by rada wyraziła swój sprzeciw wobec więzienia, bez postawienia zarzutów księdzu Olszewskiemu. Petycje umieszczaliśmy na drzwiach urzędu gminy, w poniedziałek rano były zawożone już w normalnym trybie, za potwierdzeniem odbioru.

Nie tylko ksiądz Olszewski
Proszono mnie w każdej gminie o zabranie głosu. Postanowiłem rozszerzyć krąg skojarzeń związanych z naszą pikietą. Mówiłem nie tylko o księdzu Olszewskim, ale także o kapłanach związanych z daną gminą, którzy cierpieli prześladowania za wiarę i Ojczyznę. W Lubichowie przypomniałem księdza Franciszka Rogaczewskiego, który tam się wychował, a przed wojną wybudował w Gdańsku kościół i ośrodek polskości w postaci kościoła Chrystusa Króla. Umierał w styczniu 1940 w KL Auschitz. W Skórczu przypomniałem ks. Antoniego Arasmusa, zamordowanego przez folksdojczów żelaznymi narzędziami gospodarskimi w lesie pod Kiełpinem w powiecie kartuskim. Wspomniałem męczeństwo ks. prof. Feliksa Bolta z Barłożna. Modliliśmy się o nagrodę w Niebie dla tych męczenników Kościoła i sprawy narodowej.

Za tę wolność…
Wszędzie śpiewaliśmy coraz bardziej znaną na protestach pieśń ś.p. Romana Kołakowskiego i Marka Bałaty „Wolność”: „Za tę Wolność, którą czasem <trudnym losem> nazywamy; Tobie, Boże dziękujemy, Ciebie, Boga, wychwalamy”. Gdy wymieniłem nazwisko Marka Bałaty, w Osieku ludzie zakrzyknęli: Znamy go! No pewnie, przecież występował w Osieku na festiwalach muzyki gospel, organizowanych przez księdza proboszcza Jana Ossowskiego.
Wracaliśmy do domu około 20 z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Musimy się nie tylko modlić za ład moralny i prawny w Ojczyźnie, ale też musimy dawać publicznie świadectwo, by ośmielić tych, którzy cierpią w milczeniu i myślą o Polsce, ale boją się o swoją pracę, o dzieci, więc milczą. Na tym bardzo zależy prześladowcom księdza Michała i Kościoła.

Praworządna” gmina miejska
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Starogardu zaproponowaliśmy z radnym Mieczysławem Płaczkiem przyjęcie przez Radę uchwały protestującej przeciwko demolowaniu wystawy stałej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, przeciwko usunięciu z niej św. Maksymiliana Marii Kolbego, bł. Rodziny Ulmów i rtm. Witolda Pileckiego. Niestety, przewodnicząca Rady Anna Benert z góry wykluczyła głosowanie nad przygotowanym przez nas tekstem, twierdząc, że projekt uchwały to poważna sprawa, musi być przygotowany dużo wcześniej, zatwierdzony przez radców prawnych etc. Zapytałem, czy radni muszą uzyskać poradę prawną, by się odezwać na sesji i czy nie mają prawa wyrażenia swojego stanowiska… Pani przewodniczącej wtórował gorliwie sekretarz miejski, też w duchu „poszanowania prawa”. Dziwne praktyki uprawia się na sesjach Rady Miasta Starogardu. Kiedy już kończy się sesja, wyskakuje nagle sekretarz miejski i wyciąga jak króliki z kapelusza nowe „projekty uchwał”, które nie były przegłosowane w porządku sesji! Radni PiS nie mają o nich pojęcia, bo nie są wtajemniczani w przygotowanie sesji, nie mają wiceprzewodniczącego (PO ma dwóch!). I ci radni z PO i Naszego Starogardu, który na naszych oczach zamienia się w żałosna przybudówkę PO i uczniów posła Gabriela, nie widzą możliwości głosowania nad protestem przeciwko zmianom w gdańskim Muzeum?!

Naprawią nam klimat…
Na posiedzeniu Komisji Edukacji dowiedziałem się, że wkrótce do Starogardu przybędą młodzi ludzie z różnym młodzieżowych rad. My też taką radę mamy, kieruje nią tajemnicza panna Basia z klasy ósmej, którą już dwa razy zapraszaliśmy na komisję, ale jest bardzo zajęta. Zapytałem, czym się ci młodzi ludzie zajmą na zlocie. Opiekunka rady i pełnomocniczka prezydenta do spraw organizacji pozarządowych odpowiedziała mi, że „między innymi klimatem”. Zgłupiałem… Przecież badaniem klimatu zajmują się geologowie, a nie panna Basia z klasy ósmej i jej goście! Zapytałem, czym jeszcze zajmuje się ta młoda rada. Usłyszałem, że pracuje bardzo intensywnie i zgłosiła już trzy postulaty do prezydenta Stankowiaka. Jakie? „No, między innymi, żeby dofinansować (nakarmić) młodzież, która przyjedzie do Starogardu”. – Ale to nie jest żaden postulat! Przewodniczący Komisji Edukacji radny Sławomir Ruśniak dobił mnie: - Oni mają też poważne postulaty, na przykład w sprawie klimatu… Niezrażony zapytałem jeszcze, kto z Rady Miasta będzie monitorował te obrady. W końcu to są młodzi ludzie. Patrzyli na mnie jak na faszystę: - Pan radny chyba nie wie, co to jest demokracja, nikt się nie będzie wtrącał do tych młodych ludzi, uchwalą, co będą chcieli… A mnie się zdaje, że jednak ktoś ich już „zaprogramował”, skoro postanowili zostać badaczami klimatu. Nie pozwólmy robić idiotów z młodych starogardzian, bo wyjdzie nam to bokiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama