wtorek, 27 stycznia 2026 16:26
Reklama
Reklama

FELIETON: Dwa kroki od szaleństwa!

Kampania wyborcza wchodzi w decydującą fazę. Pora założyć hełmy… „Atak na Ukrainę i Agnieszkę Holland”! Pod takim tytułem w newsletterze pewnej gazety ukazał się tekst niejakiej Iwony Szpali, przedstawionej jako „dziennikarka polityczna <Gazety Wyborczej>”. Skądinąd wiemy, że to jest laureatka niezliczonych nagród i „grand prix” (z naciskiem na grand – od słowa granda…), przyznawanych przez niemieckie lobby medialne w Polsce, autorka bełkotliwej książki o jakimś „imperium Jarosława Kaczyńskiego”.
FELIETON: Dwa kroki od szaleństwa!
Niemieccy zbójcy na plebanii ks. Szumana. Bandyta w środku celuje do krucyfiksu…

Szpala uważa, że PiS „wywołał” [!] konflikt z Ukrainą i „znęca się nad Agnieszką Holland”! Jaki wniosek z tej genialnej myśli mają wyciągnąć czytający Szpalę jej fani? Taką oto: PiS zawarł tajny pakt z Putinem, ale wielka patriotka Agnieszka Holland nas uratuje. A Ukraińcy, do spółki z Niemcami, pomogą nam: „zagłodzą” polskich rolników (w których mieszkają tysiące Ukraińców, także w powiatach kociewskich), zgodnie z genialnym planem pewnej niemieckiej ministerki. Krotko mówiąc, to się da zrobić, tylko nie głosujcie na PiS!

W Krynkach obradował Komitet Rady Ministrów do Spraw Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych. Szpala cytuje wypowiedź ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka podczas tej konferencji:

„Kiedy popatrzymy na sekwencję zdarzeń sprzed dwóch lat, kiedy to atak listopadowy w Kuźnicy został poprzedzony atakiem na morale polskich żołnierzy i strażników granicznych, policjantów, przeprowadzonym wówczas przez polityków opozycji, głównie z PO, którzy przyjeżdżali na granicę i próbowali wywrzeć presję na strażników granicznych czy żołnierzy […]; kiedy porównany to z sytuacją dzisiejszą, a więc z kłamliwym filmem wymierzonym w morale polskich żołnierzy i funkcjonariuszy, to możemy się spodziewać w niedalekiej przyszłości ataku skoncentrowanego na polskiej granicy”.

Chyba każdy, komu cokolwiek na Polsce zależy, podpisałby się pod tym ostrzeżeniem! Polacy, zwłaszcza ci znad granicy, myślą o tym codziennie i odczuwają niepokój. Tymczasem Szpala pisze, że to jest „dziwna myśl”, ba, skandaliczna, dlatego ją cytuje! No pewnie, z punktu widzenia obcych interesów w Polsce jest to bardzo brzydka myśl… To dlatego Szpala – „wybitna dziennikarka” i wielka patriotka europejska – daje nam ją do przemyślenia.

Czy pamiętają Państwo wariata z mokrą głową,
co się ścigał z polskimi żołnierzami na granicy białoruskiej? Trzymał w ręce reklamówkę, w której podobno miał jedzenie dla biednych uchodźców, głodzonych przez okrutnych żołnierzy „państwa PiS”. Wariat przycichł na pewien czas, ale teraz odżył. Franciszek Sterczewski, zwany pieszczotliwie „Frankiem” (chodzi o „ocieplenie wizerunku”?) stanął ostatnio przed biurem PiS w Poznaniu i zorganizował tam „konferencję”. Dlaczego przed biurem PiS a nie w siedzibie swojej partii – zapytacie zdziwieni? Jak to, głuptasy, nie wiecie? PiS „zawłaszczył już całą Polskę” i Franek, biegając po Poznaniu (co tym razem miał w reklamówce? Niespodzianka, czytaj dalej!), znalazł jedynie ten kawałek wolnego jeszcze miejsca pod biurem PiS. Oto co mówił na swojej „konferencji” (wiemy o tym „wydarzeniu”, dzięki brudnej gazecie, co wszystko „rzetelnie” relacjonuje):
„Ludzie umierają na granicy. Cierpią, zanurzeni w PiS-owskim piekle. Jesteście upadłą moralnie, nieskuteczną i zakłamaną władzą”.
A teraz ta reklamówka. Franek (Franio urwis?) miał dla ludzi z biura PiS… bilety na film Holland! Bezcenne! A oni nie chcieli… Widać, że Franio to dobry człowiek, ciągle coś rozdaje: a to żarcie, a to bilety… Tylko czy to na pewno jest zgodne z linią jego partii (jest posłem KO), która jest przeciwko „rozdawnictwu”?

Z Polski rodem”?
- Nie rozumiem, jak kobieta z Polski rodem mogła coś takiego zrobić – mówi reporterowi TVP, o filmie Agnieszki Holland, Polka mieszkająca 4 km od granicy białoruskiej. Wyrażenie „z Polski rodem” używane jest dziś rzadko. Kiedyś było przejawem dumy z polskości, swojskości, wspólnoty uczuć, tradycji, religii, wartości. Mówiliśmy, że ktoś lub coś jest „z Polski rodem”, żeby okazać dumę. Polacy pod zaborami chwalili się Ignacym Janem Paderewskim, najlepszym pianistą świata i wielkim patriotą, budowniczym Pomnika Grunwaldzkiego. O św. Janie Pawle II mówiliśmy „z Polski rodem”, by się nim chlubić przed całym światem, bo był naprawdę rodem z nas.

Czy Agnieszka Holland jest „z Polski rodem”? Była córką żydowskiego komunisty na służbie sowieckiej, szkodzącemu przed wojną państwu polskiemu w ramach nielegalnej organizacji komunistycznej (KZMP). W czasie wojny został, za zasługi dla Sowietów, starszym liejtienantem sowieckiej armii i jako zaufany towarzysz, znający język polski, został oddelegowany do ogłupiania młodych polskich żołnierzy, dzieci Sybiru, na etacie politruka w tzw. dywizji kościuszkowskiej wojska „ludowego”. Dali mu „polski” stopień kapitana!

Jego córka urodziła się pod koniec listopada 1948, gdy dobiegały końca przygotowania do „zjednoczenia ruchu robotniczego” w Polsce, polegające na tym, że sowiecka, nieliczna PPR sterroryzowała przy pomocy bezpieki działaczy PPS i zmusiła ich do „zjednoczenia” z bolszewicką partyjką, nazywaną przez Polaków PPR - Płatne Pachołki Rosji. Henryk Holland gorliwie w tym uczestniczył jako „dziennikarz”. Jego córka wychowywała się od przedszkola w kulcie Stalina i wujka „Tomasza”, czyli Bieruta. W jego łapach wylądowała któregoś dnia jako dziecko na „trybunie honorowej”. W łapach zbrodniarza i sowieckiego agenta, szkolonego w Moskwie. Dla niej po prostu wujaszka. Tenże wujaszek seryjnie odmawiał ułaskawienia żołnierzy wyklętych, skazanych na śmierć. Na wniosku adwokata Chmielowskiego o łaskę dla 17-letniej Danusi Siedzikówny „Inki”, prawdziwej dziewczyny z Polski rodem, kazał napisać: „Obywatel prezydent z łaski nie skorzysta”.

Jest jeszcze jeden, szczególny powód sentymentu Agnieszki Holland do ludzi nielegalnie forsujących granicę RP. Otóż, wujaszek Tomasz robił to wielokrotnie, na fałszywych papierach! Na przykład w maju 1925 jako Jan Iwaniuk przedostał się do Sowietów, gdzie się przez rok uczył roboty wywiadowczej i sabotażowej przeciwko Polsce!

Czy o kimś, kto miał takiego ojca i takiego „wujaszka” da się powiedzieć, że jest „z Polski rodem”? 

24 września, konwencja PiS w Gdyni, z udziałem Jarosława Kaczyńskiego. Ja też tam jestem, bo przyjąłem propozycję kandydowania do. Po zakończeniu konferencji wychodzę przed gmach sali koncertowej Portu Gdynia i idę do mojego auta. Po drugiej stronie ulicy widzę około 10-15 aktywistów, obrońców „demokracji” i „praworządności”. Prowadzący wrzeszczy przez megafon: „Pra-wa-kobiet!-pra-wa-kobiet! Stojące koło niego ciamajdy próbują się dołączyć, ale idzie im marnie. Widać, że to przypadkowa zbieranina. Słyszę, że prowadzący strasznie chrypi, ma już całkiem zdarte gardło. Coś zaszeleściło w mojej kieszeni. To neoangin, którym się ostatnio leczyłem, bo też miałem kłopoty z gardłem. W ludzkim odruchu wyciągnąłem go z kieszeni i poszedłem kilka kroków w kierunku megafoniarza. Nagle stanąłem przerażony! Czyś ty, chłopie, zwariował? A co będzie, jak ci zrobią zdjęcie z tym osiłkiem i staniesz się też obrońcą „praw kobiet” i „praworządności”? Przecież spalisz się ze wstydu, pisiorze! Szybko uciekam do samochodu, żegnam się na drogę i ruszam z ulgą do domu. Po drodze sprawdzam, czy moje gardło już jest na pewno zdrowe: Pol-ska!-Pol-ska!-Pol-ska!

Na murze Aresztu Śledczego
w Starogardzie, stolicy Kociewia – w dawnym więzieniu, z którego Niemcy wywozili na śmierć nauczycieli i księży – przedtem wygłodzonych i pobitych, 2 października zawiśnie tablica pamiątkowa. Uroczystość rozpocznie Msza św. (o 10) w kościele św. Wojciecha, wybudowanym w latach 30. staraniem Sługi Bożego ks. Antoniego Henryka Szumana. Umierał w drzwiach kościoła w Fordonie, dokąd został wypędzony przez Niemców, 2 października 1939. Tak jak w tym roku, był to poniedziałek. „Narody, które tracą pamięć, umierają” (marszałek Ferdynand Foch).


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama