niedziela, 13 września 2026 08:42
Reklama

FELIETON: Były dwa pakty Ribbentrop-Mołotow

Trudno pominąć taki temat. Ten numer „Gazety Kociewskiej” ukazuje się 23 sierpnia. Dla historyka zajmującego się genezą II wojny światowej jest to data traumatyczna. Tego dnia niemieccy i sowieccy podpalacze świata podpisali tajne porozumienie, znane dziś jako pakt Ribbentrop-Mołotow. Zrobili to w nocy, pod portretem Lenina! Niemcy komplementowali Stalina a Stalin wzniósł toast za Hitlera! Zachowały się zdjęcia z tego koszmarnego sabatu i raport szpiega amerykańskiego w ambasadzie niemieckiej w Moskwie!
FELIETON: Były dwa pakty Ribbentrop-Mołotow
Gustaw Hilger (drugi od prawej) był radcą ambasady Rzeszy w Moskwie. Zapisał słowa Stalina: Jeśli Niemcy znajdą się w trudnej sytuacji, wtedy lud sowiecki pospieszy Niemcom na pomoc i nie dopuści, by zostały zaduszone… Minister spraw zagranicznych ZSRS Wiaczesław Mołotow, witany „serdecznie” w Berlinie.

List do Stalina

20 sierpnia 1939 roku Hitler napisał do Stalina „ciepły” list: Panie Stalin [...], Niemcy wznawiają linię polityczną, która była korzystna dla obu państw w ciągu minionych stuleci… Nie można było nawiązać prościej do rozbiorów Polski! Do Europy sprzed roku 1918, bez Polski, Finlandii, Łotwy, Litwy, Estonii, Czechosłowacji, Węgier, Jugosławii, czyli państw, które wybiły się na niepodległość po zakończeniu I wojny światowej, na swych etnicznych lub historycznych ziemiach, do których miały święte prawo!

Rok 1939 to nie była żadna wojna o Gdańsk czy „korytarz”. Zbrodniczy pakt nie był doraźnym aliansem, służącym bezpieczeństwu Sowietów, jak twierdzą dziś byli funkcjonariusze sowieckiej KGB z Putinem na czele. To był zamach na europejski cud niepodległości 1918 roku! To było obalenie postanowień traktatu wersalskiego. Hitler zaproponował Stalinowi alians, który umożliwiłby mu rozpoczęcie tej wojny, a z drugiej strony zapoczątkowałby podboje Stalina w Polsce, Rumunii, Finlandii i w krajach nadbałtyckich.

Stalin przyjął niemieckiego ministra spraw zagranicznych Joachima Ribbentropa w środę 23 sierpnia i to ten dzień powinien być zapamiętany jako początek II wojny światowej – wywołanej przez Niemcy i Związek Sowiecki w jednakowym stopniu!

Umowa Stalina z Hitlerem była planem wojny na najbliższe dwa lata! W środę 23 sierpnia 1939 ministrowie spraw zagranicznych Związku Sowieckiego i Niemiec podpisali w Moskwie pakt o nieagresji oraz tajny protokół o podziale Europy środkowej. Na zdjęciu z archiwum niemieckiego MSZ widzimy Mołotowa podpisującego dokumenty. Za nim stoją uśmiechnięty Stalin i poważny Ribbentrop. Nad głowami Stalina i Ribbentropa spogląda na wszystkich i „błogosławi” diabelskiemu paktowi Lenin. A potem był 1 i 17 września.


Podpisanie tajnego protokołu sowiecko-niemieckiego, nazwanego później paktem Ribbentrop-Mołotow. Moskwa, 23 sierpnia 1939. Podpis składa sowiecki minister Wiaczesław Mołotow.


II pakt Ribbentrop-Mołotow

O ile tajny protokół z 23 sierpnia odnosił się do wielu państw europejskich, o tyle ten drugi był specjalnie dla Polski. Niemiecko - sowiecki traktat o granicach i przyjaźni, podpisany w Moskwie 28 września 1939 nie przewidywał żadnej formy polskiej państwowości lub nawet jej namiastki, która byłaby gwarantowana przez okupantów. Precyzował granice rozbioru Polski, a właściwie korygował granice wyznaczone w tajnym protokole z 23 sierpnia. Mówił o przyjaźni i współpracy między agresorami, którzy gwarantowali sobie wzajemnie, że ich ustalenia nie mogą być kwestionowane przez inne państwa. Oświadczali więc, że wielkie międzynarodowe porozumienie, spisane po zakończeniu I wojny światowej w formie traktatu wersalskiego i innych aktów prawnych, ich nie obowiązuje.

Niemcy Hitlera i Związek Sowiecki Stalina były odpowiedzialne za wywołanie II wojny światowej – niezależnie od tego, jak tę rzecz interpretuje dziś nowa rosyjska „polityka historyczna”, która usprawiedliwia sowiecko - niemiecki alians chęcią pokrzyżowania rzekomych planów ekspansji Polski na Związek Sowiecki! Ś.p. prezes IPN Janusz Kurtyka mówił, że usiłuje się usprawiedliwić zawarcie paktu Ribbentrop - Mołotow (który raczej należałoby nazywać paktem Hitler-Stalin). Pojawiają się argumenty, że dzięki temu porozumieniu Związek Sowiecki zyskał czas na przygotowanie do wojny lub wręcz zapobiegł okupacji niektórych terenów przez Niemcy. Tezy te mają charakter ahistoryczny. Prezes IPN pokazał tożsamość „polityki historycznej”, uprawianej przez niektóre środowiska w Rosji, ze stalinowską interpretacją sowiecko - niemieckich aliansów i ich zbrodniczych efektów.

Tajny protokół sowiecko - niemiecki, podpisany przy okazji traktatu granicznego, nazywany II paktem Ribbentrop – Mołotow, stanowił, że obie strony nie będą tolerować na swych terytoriach jakiejkolwiek polskiej propagandy, która dotyczy terytoriów drugiej strony. Będą one tłumić na swych terytoriach wszelkie zaczątki takiej propagandy i informować się wzajemnie w odniesieniu do odpowiednich środków w tym celu. Ten zapis stał się podstawą do wzajemnej współpracy między policjami politycznymi obu państw, i wspólnych konferencji Gestapo z NKWD w Brześciu, Przemyślu, w Zakopanem i w Krakowie. Ta współpraca trwała aż do ataku Niemiec na Związek Sowiecki. Jej efektem były m.in. jednocześnie prowadzone od wiosny 1940 w obu zonach okupacyjnych, akcje wymierzone w polską inteligencję: niemiecka AB (Auserordentliche Befriedungsaktion - nadzwyczajna akcja pacyfikacyjna) i sowiecka zbrodnia katyńska. Ale rok 1940 nie był początkiem niemieckich zbrodni. Najpierw była Zbrodnia Pomorska 1939 roku i inne zbrodnie tego czasu w Polsce.

Kociewska pamięć

Trwają przygotowania do ważnej uroczystości. 2 października po raz pierwszy w całej Polsce obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939. Taki dzień wprowadził ustawą do polskiego narodowego kalendarza Sejm RP w styczniu tego roku. W około 400 miejscach na Pomorzu zapalimy znicze i złożymy kwiaty, by uczcić i zachować od zapomnienia niewinne ofiar niemieckich zbrodni. Kociewie było w centrum zbrodniczego obszaru. Nie było u nas lasu, gdzie Niemcy nie mordowaliby Polaków. Najwięcej w Lesie Szpęgawskim. Szczególną nienawiść wykazywali w stosunku do nauczycieli i księży. Albert Forster, gauleiter NSDAP na Pomorze Gdańskie i „gdański namiestnik Hitlera” (tak go nazwał niemiecki historyk Dieter Schenk), powiedział swoim bandytom, że należy dokładnie prześwietlić na Pomorzu wszystkich Polaków, besonders die Priester und die Lehrer… No to „prześwietlali”. Połowa księży diecezjalnych diecezji chełmińskiej została zamordowana, wśród nich starogardzki proboszcz Antoni Henryk Szuman. Nauczyciele ginęli jako potencjalni „wrogowie niemczyzny na wschodzie”, świadomi swej polskości, która miała stąd zniknąć raz na zawsze. Niemcy mordowali wszystkich mieszkańców Pomorza, którzy w jakikolwiek sposób manifestowali przed wojną swoje przywiązanie do Polski. A co z tymi, którym pozwolono łaskawie żyć? Jeśli osiedlili się na Pomorzu po roku 1920, byli wypędzani do tzw. Generalnego Gubernatorstwa, które miało być „resztówką Polski”. Pozostałym zaproponowano niemiecką listę narodowościową, wychodząc z założenia, że skoro ich przodkowie żyli na Pomorzu przed traktatem wersalskim, to oni są już częściowo zniemczeni i da się ich ostatecznie przerobić na Niemców. Bardzo się pomylili!

W poniedziałek 2 października o godzinie 10.00 proszę każdego, komu bliska jest pamięć o pomordowanych, by uczestniczył we Mszy św. w intencji niewinnych ofiar Zbrodni Pomorskiej. Gdzie? W kościele św. Wojciecha, wybudowanym przez Sługę Bożego ks. Antoniego Henryka Szumana, zamordowanego przez Niemców w drzwiach kościoła w Fordonie 2 października 1939 roku. Po Mszy św. przejdziemy procesjonalnie pod mur starogardzkiego więzienia, w którym zabójcy znęcali się nad zatrzymanymi Polakami, zanim wywieźli ich na śmierć do Lasu Szpęgawskiego. Zostanie poświęcona tablica ad memoriam na murze więzienia. Chciałbym, aby ta tablica była zaczątkiem Starogardzkiej Ściany Pamięci.


Piotr Szubarczyk pracował przez 18 lat w IPN Gdańsk, potem w NIK w Warszawie. Autor książek (m.in. Czerwona apokalipsa. Sowiecka agresja na Polskę i jej konsekwencje, Kraków 2014) oraz kilkuset artykułów o historii Polski i Pomorza. Współpracuje z radiem i TV (m.in. konsultant spektaklu TVP Inka 1946, autor cyklu audycji Świadkowie historii w Radio Gdańsk). Od 45 lat w Starogardzie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama