wtorek, 16 czerwca 2026 17:31
Reklama

FELIETON: Brońmy prawa do referendum!

Niemal codziennie we wszystkich możliwych mediach polskojęzycznych roztrząsa się zapowiedziany przez prezesa PiS pomysł referendum, w którym Polacy mieliby wyrazić swój stosunek do unijnego (niemieckiego?) nakazu „dyslokacji” nielegalnych migrantów z Afryki i Azji w Polsce i w innych krajach Unii Europejskiej.
FELIETON: Brońmy prawa do referendum!

Jeśli ktoś nie śledzi na bieżąco życia politycznego i nie czuje dramaturgii wydarzeń oraz znaczenia coraz bardziej aroganckich niemieckich oświadczeń, takich zwłaszcza jak to Manfreda Webera dla „Allgemeine Zeitung” o niemieckiej zaporze, która obali rządy PiS w Polsce, wypowiadanych pod przykrywką „solidarności europejskiej” [!], może być zdezorientowany. No bo po co Jarosław Kaczyński upiera się przy tym referendum, skoro i tak wiadomo, że nas ta „dyslokacja” tym razem nie obejmie, przecież Komisja Europejska uwzględni ukraińskich uchodźców wojennych, którymi się zaopiekowaliśmy. Trzeba tylko… poprosić. O tym nas zapewniają codziennie w telewizyjnych debatach „ludowcy”, weberowcy i „ludzie lewicy” (Co oni jeszcze robią w polskim życiu politycznym po latach naszych tragicznych doświadczeń z sowieckim komunizmem?!). „Martwią się” przy tym, że referendum to są „niepotrzebne koszta”, więc po co pytać. Do bełkotu o kosztach już się przyzwyczailiśmy. Jak tylko Niemcy chcą coś w Polsce utrącić, jakąś inwestycję, która się Niemcom nie podoba, bo jest niezgodna z ich interesami, ich „praworządne” lobby w Polsce zaczyna wylewać krokodyle łzy: Ile żłobków można by za to zbudować! Jeszcze trochę, a okaże się, że referendum to jest instytucja państwa totalitarnego! Po co pytać o cokolwiek głupich Polaków, skoro i tak rząd niemiecki oraz jego przedstawiciele w praworządnej Unii, tacy jak von der Leyen, Jourowa, Weber czy Tusk i tak wiedzą lepiej, co jest dla nich najlepsze. Na pewno nie porty polskie, skoro jest najlepszy port „europejski” w Hamburgu. Na pewno nie mrzonki o tanim pływaniu statkami rzecznymi po Odrze. Tam pływać mogą tylko Niemcy. Na pewno nie centralny port komunikacyjny, skoro niedaleko jest do Berlina, gdzie nie brakuje lotnisk.

Podobnie jest z naszym referendum. Jego telewizyjni przeciwnicy mówią, że wystarczy napisać prośbę do Unii o zwolnienie nas z „dyslokacji”, a na pewno zostanie to uwzględnione. Skąd oni to wiedzą?! Mamy wnosić uprzejmą prośbę o zgodę na decydowanie o naszych wewnętrznych sprawach?! Nadzorcy z Komisji Europejskiej łaskawie prośbę rozpatrzą i po konsultacji ze swoimi kontrolerami praworządności w Polsce podejmą decyzję. Po co Polaków pytać, czy zgadzają się na to, by obce państwa zasiedlały nam polskie miasta kolejnymi kontyngentami nielegalnych uchodźców, skoro tak postanowili ministrowie państw Unii, naruszając drastycznie traktaty unijne, wymagające w takich sprawach jednomyślności i dające każdemu państwu prawo veta, gdy chodzi o jego żywotne interesy.

Dla międzynarodowej grupy Webera, de facto przedstawicielstwa rządu niemieckiego w niemieckiej Unii, wszystko, co służy interesom niemieckim jest dobre i praworządne. Obalenie prawa veta, maskowane „solidarnością”, oznaczałoby niemiecko-francuski dyktat i wymóg posłuszeństwa dla tego dyktatu – dla każdego państwa europejskiego. Jak skuteczny jest ten mechanizm, pokazują ostatnie doświadczenia z sympatyczną, acz nieobliczalną panią Giorgi Meloni, premierką Włoch, która za miskę soczewicy (niemiecka obietnica pomocy w rozwiązaniu dramatycznych problemów Włochów z kolejnymi dostawami ludzi z Afryki przez zorganizowane mafie) szybko zapomniała o swoich deklaracjach na temat niezależności polityki włoskiej. Jej minister ochoczo zagłosował za przymusową „dyslokacją”, uważając pewnie, że w wewnętrznych sprawach polskich ma dokładnie tyle samo do powiedzenia, co polski minister spraw wewnętrznych! A nawet więcej, bo jest „w większości”, która tak postanowiła. A nas nie interesuje „większość” europejska w polskich sprawach! W żywotnych polskich sprawach decyduje wyłącznie większość polska! Skoro Niemcy mogą tak pogrywać z 60-milionowymi Włochami, to co im może zrobić taki europejski plankton jak Belgia, Holandia czy Luksemburg, nad którym to planktonem Niemcy mają pełną kontrolę? Mogę sobie wyobrazić głosowanie któregoś dnia nad wnioskiem o likwidację portu w Gdyni (po co taka rozrzutność, skoro nad Bałtykiem są porty niemieckie…), w ramach europejskiej „solidarności”. Mógłby zostać przegłosowany „większością” a decydujący głos miałby na przykład minister… Luksemburga! Ktoś powie, że to niemożliwe, bo niezgodne z traktatami? Czy głosowanie w sprawie „dyslokacji” miało jakiekolwiek oparcie w traktatach?


 

Art. 125 Konstytucji RP przyznaje Prezydentowi RP prawo zarządzenia

referendum ogólnokrajowego w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa.

Jeżeli w referendum wzięło udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania,

wynik referendum jest wiążący.


 

I tu dochodzimy do głębokiego sensu naszego referendum. Ono dotyczy nie tylko narzucanej nam niemieckiej „dyslokacji”. Ono dotyczy suwerenności państwa polskiego. Ono dotyczy niepodległego bytu państwa polskiego, który wisi na włosku, jeśli grupa Webera-Tuska przejmie jesienią kontrolę nad Polską! (Profesor Andrzej Nowak powiedział ostatnio krótko: nie przejmie, ale napsuje nam krwi…) Co z tego, że ze względów taktycznych i dla wzmocnienia pozycji Webera i Tuska w polskiej polityce zwolnią nas łaskawie z przyjęcia pierwszej transzy nielegalnych uchodźców. Według szacunków ONZ, na wyprawę do Europy szykuje się ponad 200 milionów ludzi z Afryki! To tyle, co prawie połowa ludności na terenie dzisiejszej Unii!

Skoro nie możemy liczyć na skuteczne alianse w ramach Unii (polityczne wolty Węgrów, czesko-niemiecka „troska” o poziom wody w pobliżu elektrowni Turów, norweskie pouczanki w sprawie LGBT), instytucja referendum może się okazać najlepszą obroną naszej suwerenności. Trzeba Polaków pytać o wszystkie najważniejsze sprawy w drodze demokracji bezpośredniej, w którą trudniej potem uderzyć niż w jedną z politycznych partii. Jest tylko jeden warunek. PiS nie może ulec pokusie instrumentalnego traktowania takiego referendum. Jeśli 15 października na kartce pojawi się pytanie, czy popierasz politykę rządu w sprawie nielegalnych imigrantów i przeciwko ich „dyslokacji” w Polsce, to tak postawione pytanie może jedynie rozsierdzić Polaków. Jedyne możliwe pytanie jest następujące: Czy jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej zgadzasz się, by jakiekolwiek instytucje Unii Europejskiej lub agendy z Unią Europejską związane decydowały o zasiedlaniu terytorium Rzeczypospolitej przez ludność z innych krajów? Na tak postawione pytanie Polacy odpowiedzą NIE – bez podejrzeń, że to akcja związana z wyborami. Ta odpowiedź będzie politycznym (ale także prawnym!) narzędziem obrony naszej suwerenności. Premier Morawiecki (lub jakikolwiek inny premier rządu RP po nim) będzie mógł odmówić „dyslokacji”, powołując się na wolę narodu polskiego. Nie wolno jej łączyć z bieżącą sytuacją polityczną i z wyborami. Niemieccy macherzy i ich pomocnicy w Polsce mogą znieważać Trybunał Konstytucyjny i inne instytucje państwa polskiego. Nie będą jednak w stanie zakwestionować woli Polaków, wyrażonej w powszechnym głosowaniu. Będą mogli ponarzekać na nie już tylko w knajpie przy piwie, ale to nas nie interesuje.

Trzeba zorganizować to referendum i od razu planować następne. Na przykład z bardzo ważnym pytaniem: Czy zgadzasz się, by od roku 2035 zakazać Polakom używania pojazdów samochodowych z silnikami spalinowymi?!

Reasumując: polskie referenda mają nas nie tylko obronić przed utratą suwerenności, lecz także mają uświadomić Polakom, o co tak naprawdę toczy się gra. Gra o wszystko, którą możemy pokazać jak na dłoni, stawiając proste, referendalne pytania. To dlatego – z inspiracji Berlina – tak wściekle atakowany jest sam pomysł referendum. Przed nami kolejne dni bicia piany w tej sprawie – aż do październikowych wyborów. Tak jak i w drugiej oczywistej sprawie: zbadania wpływów rosyjskich (posowieckich) w Polsce. W ostatni poniedziałek pokazano nam kolejną część znakomitego filmu dokumentalnego „Reset”. Dr hab. Sławomir Cenckiewicz zwrócił uwagę na przemówienie Putina na Westerplatte 1 września 2009. Uznał je za obronę polityki stalinowskiej w dramatycznym 1939 roku. Nie zacytował jednak najbardziej koszmarnego zdania z tego przemówienia: „II wojna światowe nie rozpoczęła się z godziny na godzinę […]. Wojna ta ma swój początek w traktacie wersalskim, co doprowadziło do poniżenia Niemiec po zakończeniu I wojny światowej”. „Poniżenie Niemców”! Tak nazwał oficer KGB, pozujący wówczas na obrońcę światowego bezpieczeństwa i na demokratę, odzyskanie przez narody europejskie swoich państw lub ustanowienie ich po raz pierwszy w historii! Czy to, co robi dziś Putin na Ukrainie nie wynika z „poniżenia Rosji”, zbrodniczego Związku Sowieckiego, który podobno „upadł”? Czy nie jest próbą odebrania narodom wolności? „Polska jest bękartem traktatu wersalskiego” – mówił w październiku 1939 roku zbrodniarz wojenny Mołotow. „Polska traktatu wersalskiego już nigdy się nie odrodzi” – wtórował mu Hitler a do Lasu Szpęgawskiego wjeżdżały tymczasem kolejne ciężarówki...


Podziel się

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama