piątek, 13 marca 2026 19:01
Reklama

FELIETON: „Relokacja“ po niemiecku

Wielka polityka zagląda do naszych domów i mieszkań. Nie ma od niej ucieczki. Wydawać by się mogło, że narada ministrów spraw wewnętrznych państw Unii nie ma nic wspólnego z powiatem starogardzkim czy z Kociewiem w ogóle. Nic bardziej mylnego.
FELIETON: „Relokacja“ po niemiecku
27-letnia Polka Anastazja została zamordowana w Grecji, gdzie pojechała do pracy. Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś powiedział w poniedziałek, że „najbardziej prawdopodobny scenariusz to zabójstwo z rąk tzw. uchodźcy, migranta z Azji”.

Ministrowie postanowili, że do Polski i na Kociewie też przyjadą nielegalni „imigranci” z Afryki czy z Azji. A co, jeśli się nie zgodzimy? Zapłacimy 20 tysięcy euro za jednego „imigranta”, którego nam „relokowali”! A co na to polski minister spraw wewnętrznych? Był przeciw przymusowi, ale nie miał nic do gadania, bo go przegłosowali. Ale przecież w Unii – dobrowolnym stowarzyszeniu niepodległych państw – obowiązuje zasada jednomyślności!? Tak powinno być zgodnie z traktatami, ale my już jesteśmy w innej Unii niż ta, do której wstępowaliśmy. Teraz decyduje Komisja Europejska pod dowództwem Frau Ursuli i niemieccy w większości urzędnicy Unii. A ich nie obchodzi zdanie Polaków. Oni śnią o niemieckiej Europie. A w tym nowym państwie, zgodnie z tradycją „demokracji” niemieckiej, będzie obowiązywała zasada przymusu a nie jednomyślności.

W powiecie starogardzkim znalazło schronienie dwa i pół tysiąca Ukraińców. W całej Polsce jest ich półtora miliona! To ludzie uciekający przed wojną, chroniący swoje dzieci. Czy Unia nam pomogła w przygotowaniu dla nich mieszkań, pracy etc? Półtora miliona razy 20 tysięcy euro = 30 miliardów euro! A my dostaliśmy od Unii pomoc dla ukraińskich uchodźców wojennych na poziomie około 70 euro na osobę… Rachunek prosty nawet dla tych, którzy mieli kłopoty z matematyką na maturze: nielegalny „imigrant” z Bangladesz jest dla Unii 285 razy ważniejszy od wojennego uciekiniera z nękanego rakietami Kijowa! Dlaczego minister spraw wewnętrznych Niemiec, Włoch czy Szwecji ma decydować o tym, kogo zaprosimy na Kociewie? Nie dziwi mnie, że padła propozycja referendum w tej sprawie – dla całej Polski. Donald Tusk, podczas ostatniego wiecu w Poznaniu powiedział z charakterystycznym dla siebie, „subtelnym” poczuciem humoru, że prezes Jarosław Kaczyński ma „pełne gacie referendum”. I teraz ma problem, bo na drugi dzień po wiecu firma sondażowa United Surveys, znana z sympatii dla PO, ogłosiła, że większość Polaków nie chce niemieckich „relokacji” w Polsce. Jej przeciwnikami jest nawet 40% wyborców PO! Na dodatek z Grecji nadeszła hiobowa wieść: Młoda Polka została zamordowana przez „imigranta” z Bangladesz…

Jako człowiek zajmujący się od lat historią mogę powiedzieć, że Niemcy są specjalistami od „relokacji”. Kiedy dotarli w roku 1939 na Kociewie, to najpierw wyszukiwali Polaków, którzy się u nas osiedlili po roku 1920 i ich po prostu wypędzili do tzw. Generalnego Gubernatorstwa. Niektórych bliżej, do Lasu Szpęgawskiego... W miejsce wypędzonych lub zamordowanych „relokowali” u nas Niemców z krajów nadbałtyckich, z byłego Wolnego Miasta lub po prostu z Reichu. Ktoś mi powie, że nie mam prawa do takich porównań. Dlaczego? Przecież ciągle słyszę, że mamy się podporządkować Niemcom, bo to jest „stara demokracja”, a my jesteśmy „młoda demokracja”! Czy może być większa bzdura? Polska, dojrzała demokracja to są czasy Pawła Włodkowica – wybitnego prawnika, rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego na początku XV wieku, uważanego za prekursora idei równouprawnienia narodów i tolerancji w ówczesnej Europie. Na soborze w Konstancji głosił, że nikomu nie wolno prześladować ludzi za poglądy i religię. W naszych czasach Rzecznik Praw Obywatelskich przyznaje nagrody im. Pawła Włodkowica osobom i podmiotom występującym w obronie praw i wolności. Jako mieszkaniec Kociewia (od pół wieku) żądam od Rzecznika, by zaprotestował przeciwko uzurpowaniu sobie przez jakichś ministrów prawa do decydowania o strukturze ludnościowej Kociewia i Polski.

W czasach Włodkowica żadnej „starej niemieckiej demokracji” nie było. Pojawi się później a jej najbardziej znanymi reprezentantami będą Fryderyk II (czczony dziś w Niemczech jako „Wielki”), potem Otto Bismarck, potem Adolf Hitler… Nie chcemy takiej tradycji w Europie.

Obrońcy praw kobiet”
Druga sprawa, która zajmuje uwagę Polaków w ostatnich tygodniach, to śmierć młodej kobiety (33) w ciąży, ś.p. Doroty – w Szpitalu im. Jana Pawła II w Nowym Targu. TVN i „Gazeta Wyborcza” oraz polskojęzyczne, lecz nie polskie portale, w szokujący sposób wykorzystują tę tragedię w celach politycznych. „Wyborcza” napisała, że Dorota umarła z powodu wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz dlatego, że dyrektorem szpitala jest „funkcjonariusz Ziobry”! Czytając te bezwstydne brednie lepiej rozumiemy „pełne gacie referendum” Tuska. On po prostu wierzy, że „Wyborcza” reprezentuje polską opinię publiczną i próbuje się „wstrzelić” w jej chamski język!

Sytuację natychmiast wykorzystały ordynarne „działaczki” z tak zwanego „ogólnopolskiego strajku kobiet”. Ich zdaniem w polskich szpitalach torturuje się i zabija kobiety w ciąży [!] a rządy PiS są „zbrodnicze”! „Protestujemy przeciw […] odbieraniu nam prawa do życia, zdrowia i wolności”.

Dlaczego w Polsce nie karze się za mowę nienawiści, za publiczne kłamstwa i za podżeganie do wojny domowej? Dlaczego się nie karze za rozpowszechnianie takich bredni? W newsletterze „Wyborczej” niejaki Piotr Cieśliński dorzuca do kłamstw „strajku kobiet” swoje brednie: „Przez drakońską ustawę antyaborcyjną umierają kobiety. Pobyt na porodówce stał się rosyjską ruletką”. Dziennikarz czy partyjny funkcjonariusz?

W Polsce najbezpieczniej
Gdyby chciał, sięgnąłby do statystyk. Polska jest w gronie najbezpieczniejszych krajów świata dla kobiet w ciąży! Tak informują ONZ i Bank Światowy. Wysoka śmiertelność z powodu komplikacji okołoporodowych była w czasach PRL-u, potem spadała a w ostatnich latach można mówić o pojedynczych przypadkach, mniej niż 10 w ciągu roku. Najlepiej, gdyby nawet i tych pojedynczych tragedii nie było, ale wszystko jest w rękach ludzi, a oni czasami popełniają błędy. Także błędy lekarskie.

Dorota chciała uratować swoje dziecko!
Z komunikatu szpitala: „Pacjentka […] była informowana o stanie zdrowia swoim i dziecka. Rozumiała sytuację, jako osoba zawodowo związana ze środowiskiem medycznym”.
Wygląda więc na to, że ś.p. Dorota bardzo pragnęła donieść ciążę i że była świadoma zagrożeń, jako „zawodowo związana ze środowiskiem medycznym”, a to zmienia obraz tragedii. „Prosimy, by nie ferować wyroków przed ostatecznym zbadaniem i wyjaśnieniem przyczyny tej tragedii” – prosi szpital. Brudna gazeta ma takie prośby za nic. To jest atak na Trybunał Konstytucyjny, który 22 października 2020 roku wydał wyrok w sprawie niezgodności z konstytucją RP niektórych zapisów ustawy o planowaniu rodziny. Trybunał wziął wówczas pod obronę nienarodzone dzieci (na przykład z zespołem Downa), zwracając uwagę, że obowiązujące w ustawie zapisy „legalizują praktyki eugeniczne w zakresie prawa do życia dziecka jeszcze nie urodzonego oraz uzależniają ochronę prawa do życia dziecka jeszcze nie urodzonego od jego stanu zdrowia, co stanowi zakazaną bezpośrednią dyskryminację”. I to się „obrońcom kobiet” nie podoba!

Piekło kobiet” w Ameryce?!
GUS, podaje, że w 2020 roku zmarło w Polsce 9 kobiet w ciąży i połogu, rok później, już po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, było 8 przypadków. Gdzie jest ta „rosyjska ruletka”?
Porównajmy to z sytuacją w USA. Jak podaje „New York Times”, w roku 2021 w Stanach Zjednoczonych zmarło 1.205 kobiet w ciąży. Ludność Polski to jest około 12% ludności USA. 12% z 1.205 to jest 144. Trochę więcej niż 8… Wyślijmy Lempart i towarzyszki do Ameryki. Niech „bronią” tamtejszych kobiet! Nie wpuszczą? Słusznie.

Precz z sumieniem!?
Na koniec szokująca propozycja Tomasza Haładyja, przedstawionego jako „redaktor naczelny <Gazety Wyborczej Częstochowa>”: „Problemem są tzw. klauzule sumienia – stosowane już nie tylko przez poszczególnych lekarzy, ale wręcz przez całe placówki służby zdrowia. Jak np. przez szpital w Nowym Targu. Instytucja klauzuli sumienia, skoro prowadzi do śmierci, musi być zlikwidowana”.
Pomódlmy się, by więcej takich tragedii jak ta w nowotarskim szpitalu nie było i by Haładyjowi nie udało się „zlikwidować sumienia”, które nie „prowadzi do śmierci”, lecz do wyzwolenia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Nzg 27.06.2023 23:15
Te bzdury to na zamówienie? Oplaca się? W dodatku to niemoralne wykorzystywać zdjecie tej zamordowanej dziewczyny do mocno nagiętego tekstu.

Kociewiak 27.06.2023 12:02
Szubarczyk "ekspert" od wszystkiego w Kociewiaku". JPD co za bzdety, chcesz się załapać do jakiejś Spółki Skarbu Państwa? Chcesz być bogaty? Wystarczy być przyzwoitym!

Emeryt 27.06.2023 11:52
Co ty "dziennikarzyno" za wypociny piszesz! Same kłamstwa! Nikt nie narzuca Polsce imigrantów, a tym bardziej dopłacać do nich. Polski? rząd nie zwrócił się do Unii, jak to zrobili Czesi, o pomoc finansową dla uchodźców z Ukrainy. Polska przyjmując Ukraińców nie musi przyjmować imigrantów w ramach relokacji europejskiej. Przypominam, że ze Starogardu w latach 70 i 80 -tych wyjechało najwięcej (procentowo w porównaniu do wszystkich miast w Polsce) uchodźców polskich do Niemiec, na "papiery" po przodkach. Teraz ci "Polscy Niemcy" kursują między Polską, a Niemcami, zwożą euro, budują domy, rozwijają biznesy. Dlaczego Starogardzianie stali się tak PISowscy, skoro w każdej statystycznie rodzinie jest "für deutschland", też ich tak wyzywacie, szkalujecie, szczujecie, jak rząd i ich media Pana Tuska - "für deutschland", faszyści, opcja niemiecka, pachołki Berlina, ect.?

jolka 25.06.2023 13:56
Czytelnik ,ty stary pierdo,przestań już pierdzić!

Czytelnik 25.06.2023 11:53
Panie Szubarczyk, nie ukrywam, że każdorazowo czytam Pańskie felietony zamieszczone na tutejszej stronie z irytacją. Niestety. Jest to dla mnie o tyle irytujące, że będąc Pańskim rówieśnikiem - tak samo jak Pan - jestem absolwentem Uniwersytetu Gdańskiego, w przeszłości byłem nauczycielem oraz w młodości trenowałem lekkoatletykę. Co prawda - nie biegi średniodystansowe lecz rzuty, ale jednak. Informuje Pan także, że od lat zajmuje się historią. Nie wiem, w jakim zakresie Pan zajmuje się historią, nie będąc profesjonalnym historykiem? Mam również uzasadnione wątpliwości, czy Pan jest miłośnikiem historii? Nie można być miłośnikiem historii, plując jadem nienawiści wobec osób inaczej myślących. Być może tego rodzaju zachowania są dopuszczalne w Starachowicach? Być może? Ale z pewnością nie na Kociewiu! Pamiętam doskonale Pana karygodne zachowanie, w kwietniu 2018 roku, podczas spotkania z mieszkańcami w Czarnem. Wówczas nazwał Pan mieszkańców "kanaliami i swołoczą". Tylko dlatego, że mieli odwagę wyrazić odmienne poglądy na temat tzw. żołnierzy wyklętych. I stąd moje wątpliwości, czy można Pana traktować jako miłośnika historii? Jeżeli Pan zachowywał się tak samo, pracując jako nauczyciel, to szczerze współczuję Pańskim uczniom! Panie Szubarczyk, zostawiam Pana w mrokach Pańskich poglądów. Proszę jedynie o wykazanie chociażby odrobinę wyrozumiałości dla osób o odmiennych poglądach. A nuż, może nawet będą efekty? Kto wie?

Czytelnik 25.06.2023 11:53
Panie Szubarczyk, nie ukrywam, że każdorazowo czytam Pańskie felietony zamieszczone na tutejszej stronie z irytacją. Niestety. Jest to dla mnie o tyle irytujące, że będąc Pańskim rówieśnikiem - tak samo jak Pan - jestem absolwentem Uniwersytetu Gdańskiego, w przeszłości byłem nauczycielem oraz w młodości trenowałem lekkoatletykę. Co prawda - nie biegi średniodystansowe lecz rzuty, ale jednak. Informuje Pan także, że od lat zajmuje się historią. Nie wiem, w jakim zakresie Pan zajmuje się historią, nie będąc profesjonalnym historykiem? Mam również uzasadnione wątpliwości, czy Pan jest miłośnikiem historii? Nie można być miłośnikiem historii, plując jadem nienawiści wobec osób inaczej myślących. Być może tego rodzaju zachowania są dopuszczalne w Starachowicach? Być może? Ale z pewnością nie na Kociewiu! Pamiętam doskonale Pana karygodne zachowanie, w kwietniu 2018 roku, podczas spotkania z mieszkańcami w Czarnem. Wówczas nazwał Pan mieszkańców "kanaliami i swołoczą". Tylko dlatego, że mieli odwagę wyrazić odmienne poglądy na temat tzw. żołnierzy wyklętych. I stąd moje wątpliwości, czy można Pana traktować jako miłośnika historii? Jeżeli Pan zachowywał się tak samo, pracując jako nauczyciel, to szczerze współczuję Pańskim uczniom! Panie Szubarczyk, zostawiam Pana w mrokach Pańskich poglądów. Proszę jedynie o wykazanie chociażby odrobinę wyrozumiałości dla osób o odmiennych poglądach. A nuż, może nawet będą efekty? Kto wie?

K2 25.06.2023 10:15
Dziadostwo w tym Kociewiaku, nie warto tego czytać, przeglądać i analizowac - dno.

Reklama
Reklama
„Baczyński” w Starogardzie. Poetycki spektakl o miłości, wojnie i sile słowa „Baczyński” w Starogardzie. Poetycki spektakl o miłości, wojnie i sile słowa Starogardzkie Centrum Kultury zaprasza na wyjątkowe, poetyckie widowisko teatralne „Baczyński” – spektakl poświęcony Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu: poecie, żołnierzowi i artyście, którego twórczość do dziś porusza kolejne pokolenia.Spektakl będzie można zobaczyć 20 marca 2026 roku w sali widowiskowej SCK w Starogardzie Gdańskim. Zaplanowano dwa pokazy: o godz. 11:00 oraz o 19:00.To intymna, pełna emocji opowieść, w której jeden głos i dźwięk fortepianu budują cały świat – świat młodości rozpiętej między wojną, miłością i twórczością. Scenariusz oparto na autentycznych wierszach Baczyńskiego, fragmentach książki Katarzyny Zyskowskiej „Szklane ptaki” oraz współczesnych monologach. Całości towarzyszy oryginalna muzyka grana na żywo.🎬 Twórcy spektaklu:Reżyseria: Piotr JankowskiScenariusz: Konrad SteinMuzyka: Viktoria KoshubaObsada: Viktoria Koshuba, Konrad Stein📅 Data: 20 marca 2026 r.⏰ Godziny: 11:00 i 19:00📍 Miejsce: Sala widowiskowa SCK, Starogard Gdański🎟 Bilety: 60 zł – dostępne w recepcji SCK oraz onlineWydarzeniu towarzyszyć będzie także wystawa poświęcona twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.To nie tylko spektakl o wojnie – to przede wszystkim opowieść o młodości, miłości i słowie, które bywa silniejsze niż broń.Data rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026 11:00 – Data zakończenia wydarzenia: 20.03.2026 19:00
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ALTreść komentarza: Dobrze, że wreszcie jest - choć mogła być trochę większa. A o salę zabiegał jeszcze śp.dyrektor A.Lubiński ponad 40 lat temu. Niech sala cieszy wszystkich uczniów !Data dodania komentarza: 11.03.2026, 10:21Źródło komentarza: Nowa sala gimnastyczna w „Czwórce” oficjalnie otwartaAutor komentarza: trutu tutuTreść komentarza: Następny, który widział ronda na obwodnicy Starogardu. Człowieku, zgłoś się do poradni, pomogą ci. Wady wzroku da się leczyć.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 19:33Źródło komentarza: [MAPA] Obwodnicą Starogardu pojedziemy w 2028 roku?!Autor komentarza: trutu tutuTreść komentarza: A w którym mi8ejscu, niebożę, zobaczyłaś rondo na obwodnicy? A wy, 27 stawiających kciuka doi góry, to gdzie takie ronda widzieliście? Andzia, czy ty zjadłaś za dużo, czy wypiłaś za mało? A gdzie ty widziałaś, że nie będzie ekranów dźwiękochłonnych? Jesteś bystrooka, skoro na takiej prezentacji dostrzegłaś brak ekranów. Mega świństwo dla mieszkających starogardzian jest stanie w korkach spowodowanych przez ruch tranzytowy w centrum miasta.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 19:29Źródło komentarza: [MAPA] Obwodnicą Starogardu pojedziemy w 2028 roku?!Autor komentarza: AndrewTreść komentarza: Mając jeszcze paliwo z starych dostaw podnoszą ceny,i dziwić się że ludzie tęsknią za komuną.Sami pchają ich w jej objęcia!!!!!!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:08Źródło komentarza: [PORÓWNANIE] Szaleństwo na stacjach paliw! Ceny galopują w górę z godziny na godzinę!Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama