piątek, 18 września 2026 13:12
Reklama

FELIETON: „Etyka“ w Sejmie i „praworządność“ w sądzie

Żyjemy w czasach notorycznych oszustów, którzy potrafią przekonać niektórych z nas, że niepodległość to przeżytek i głupota (z tego tylko są wojny…), a to, co wydawało nam się zawsze dobrem, jest złem. Specjaliści od przerabiania znaczeń słów pojawili się ostatnio także w Sejmie, w komisji… etyki!
FELIETON: „Etyka“ w Sejmie i „praworządność“ w sądzie

„Sejmowa komisja etyki ukarała naganą posła Janusza Kowalskiego za wypowiedzi, że polska opozycja to <partia niemiecka>” – brzmiał komunikat PAP. Wniosek o ukaranie Janusza Kowalskiego złożył poseł totalnej opozycji Rafał Grupiński. Chodziło mu o wypowiedzi posła z mównicy sejmowej 14 września. Podczas dyskusji o projekcie uchwały w sprawie dochodzenia przez Polskę reparacji lub zadośćuczynienia od Niemiec, poseł Kowalski, poirytowany opcją niemiecką w wystąpieniach niektórych posłów i powoływaniem się przez nich na rzekome „zrzeczenie się” przez Polskę reparacji w roku 1953 (Nie było suwerennego państwa polskiego w latach 1945-1990, w tym czasie Polska była dominium sowieckim!), powiedział w zaimprowizowanym wystąpieniu, że „partia niemiecka [w Polsce] mówi po polsku, myśli po niemiecku”. Komisję „zatrwożyły” [!] słowa posła: „Komisja Etyki Poselskiej ukarała […] Janusza Kowalskiego najwyższą, możliwą karą nagany za lżenie, szkalowanie dobrego imienia partii opozycyjnej”.

Ten „wyrok” to bzdura. Partyjna amatorszczyzna! Stwierdzenie, że jacyś posłowie reprezentują niemieckie interesy albo niemiecką opcję (na przykład uważają, że trzeba się podporządkować Niemcom, bo oni są „liderami” Europy i reprezentują „starą demokracją”) nie jest żadnym „lżeniem”, tylko wynikiem obserwacji życia politycznego oraz wolności słowa. Lżenie byłoby wtedy, gdyby Kowalski powiedział, że ci posłowie to są świnie… „Lżenie” – według słownika języka polskiego PWN – to jest „obrzucanie obelgami”, a obelga to „obraźliwe słowo”. Lżenia dopuściła się niewątpliwie dwie minuty przed wystąpieniem posła Kowalskiego Joanna Senyszyn, która nazwała premiera rządu RP „Pinokiem” (słowo obraźliwe w tym kontekście i skrajnie lekceważące wobec rządu RP), oświadczyła też, że „zawsze kłamie”. Tu jest robota dla komisji etyki! Tu jest klasyczne lżenie, zgodnie ze słownikiem języka polskiego! Komisja od „etyki” powinna się liczyć z tym słownikiem, gdy ma ambicje „sądzić” za słowa wypowiedziane po polsku!

Poseł Jacek Świat zwrócił się do Grupińskiego, występującego na komisji w roli „prokuratora”: „Donald Tusk mówił o perfekcyjnej realizacji planu Putina przez PiS albo o tym, że plany PiS są pisane <obcym alfabetem>. Przedwczoraj poseł Kierwiński porównał Jarosława Kaczyńskiego do Łukaszenki. To nie były pomówienia? […]. Dlaczego nie słyszę pana głosu w reakcji na ten zalew chamstwa, hejtu, ordynarności i brutalności, który przetacza się przez Polskę?”.

Po co polskiemu Sejmowi nieetyczna komisja etyki?! Jedyny pożytek z absurdalnego „wyroku” komisji, nie reagującej na liczne, podłe i obraźliwe wystąpienia sejmowe, takie jak Senyszyn, jest to, że zwróciła uwagę na prawdę zawartą we wrześniowym wystąpieniu posła Kowalskiego, które nie było „lżeniem”, lecz nazwaniem stanu rzeczy. Było krótkie i zwięzłe: „Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Partia niemiecka podnosi głowę w Polsce. Mówicie po polsku a myślicie po niemiecku. W 2004 roku, gdy przyjęliśmy uchwałę w sprawie reparacji, kilkadziesiąt minut później postkomuniści Cimoszewicz i Belka powiedzieli: <Nie wykonamy uchwały!>. Co robiła Hanna Gronkiewicz-Waltz i Rafał Trzaskowski? Nie przetłumaczyli nawet raportu o zniszczeniach Warszawy na język niemiecki… Ten raport ukrywacie! Jesteście partią niemiecką. Jeżeli jesteście Polakami, macie obowiązek zagłosować za reparacjami! To jest obowiązek polski. Mamy mówić jednym głosem […]! Jeżeli jesteście Polakami, macie obowiązek zagłosować za reparacjami”

Dramatyczne wystąpienie posła nie zrobiło wrażenia na 4 posłach KO, którzy zagłosowali przeciwko reparacjom (zadośćuczynieniu). Małgorzata Tracz, Urszula Zielińska, Tomasz Aniśko. Wszyscy „zieloni”, a to niemiecki polityczny lobbing, przez Niemców finansowany, więc potwierdzili tylko tezę Kowalskiego. A może reparacje szkodzą „klimatowi”?! Owszem, szkodzą klimatowi pełnej uległości wobec Niemców, „mocarstwa moralnego”, jak się sami śmiesznie nazwali… Dołączyła do nich Klaudia Jachira, największa żenada polskiego Sejmu od czasu esbeka przerobionego na „Anię”. Wstrzymało się aż 15 posłów („wstrzymanie się” w takiej sprawie to lipa, oznacza sprzeciw wobec reparacji!): Hanna Gill-Piątek, Joanna Mucha, Tomasz Zimoch, Michał Gramatyka, Mirosław Suchoń, Paulina Hennig-Kloska, Paweł Zalewski (wszyscy z partii prezentera TVN), Robert Kwiatkowski, Andrzej Rozenek, Joanna Senyszyn (nielegalnie używający historycznej nazwy PSL), Maciej Gdula, Maciej Kopiec, Anita Sowińska, Katarzyna Kotula (sieroty po PZPR, dziś „lewica”).

Panie i Panowie posłowie: Zlikwidujcie fałszywą komisję „etyki”. Ona obraża polski Sejm. Kiedy polskojęzyczne media niemieckie czy inne niepolskie plują na Polskę, możemy to sobie jakoś wytłumaczyć, choć serce boli. Ale oto ze środka Sejmu, z jego komisji, wypływa ten sam ściek!


 

Czy Polska jest praworządna?
Na takie pytanie większość z nas odpowie: Tak, jest praworządna, wbrew temu, co mówią Niemcy, którzy chcą decydować o tym, kto rządzi Polską i dlatego wyciągnęli z muzeum Bismarcka pejcz o nazwie „praworządność”, którym chłostają nas, łamiąc prawo Unii Europejskiej.

Jednak od czasu do czasu dowiadujemy się, że Polska nie jest w pełni praworządna. Nie dlatego, że rządzi w niej PiS, lecz z powodu szokujących wyroków sądowych, naznaczonych ideologią i „poprawnością polityczną” w duchu niepolskim. Oto Sąd Okręgowy w Gdańsku uniewinnił ostatnio 3 mężczyzn z Warszawy, którzy trzy lata temu zniszczyli w Gdańsku pomnik ks. prałata Henryka Jankowskiego – naszego starogardzkiego bohatera „Solidarności”. Wyrok jest prawomocny! Rok temu sąd pierwszej instancji uznał ich za winnych znieważenia i zniszczenia pomnika, ale z uwagi na „niską szkodliwość społeczną czynu” [!] odstąpił od wymierzenia kary.

Pomnik stał niedaleko kościoła św. Brygidy w Gdańsku, terroryści obalili go w nocy. Na obalonym pomniku położyli dziecięcy ubiór – jako symbol rzekomego „molestowania nieletnich” przez księdza. Nie był żadnym pedofilem, wie o tym cały Starogard, gdzie ksiądz się wychował od dziecka i gdzie kończył gimnazjum. Żaden prokurator ani żaden sędzia nigdy go o to nie oskarżył! Jedynymi „oskarżycielami” były media! I to właśnie jest brakiem praworządności w Polsce!

„Gazeta Wyborcza” i inne media wciskały rzekome „molestowanie” z zupełnie innego powodu. Ksiądz Jankowski był wstrząśnięty nadreprezentacją Żydów w sowieckiej bezpiece w Polsce po wojnie (1944-56) i ich zbrodniami na tych, których nazywamy żołnierzami „wyklętymi”. Nie tylko był wstrząśnięty, ale i dawał temu publicznie wyraz w „kontrowersyjnych” (jak się wtedy mówiło) grobach wielkanocnych. To za te groby tajemnicze „sądy” wydały na niego wyrok: będziesz cierpiał do końca życia! I cierpiał. I umierał z goryczą w sercu.
 

W „wolnej Polsce” walka z Kościołem zaczęła się od znieważania księdza Henryka Jankowskiego, teraz atakują już św. Jana Pawła II i cały Kościół. Takie są skutki naszego tchórzostwa i łatwowierności.

Przeciwko terrorystom powinna zaprotestować Rada Miasta Gdańska, bo to przecież jej uchwała była fundamentem pomnika. Ale ta „Rada” usankcjonowała akt terrorystyczny! Przeciwko temu aktowi i jego sankcjonowaniu powinni zaprotestować radni Rady Miasta Starogardu, bo ksiądz Jankowski jest Obywatelem Honorowym miasta, ale zabrakło odwagi. Czego się ludzie boicie?

Ostatni wyrok to hańba. Pomnik księdza Jankowskiego stanie kiedyś tam, gdzie stał, kiedy Polska będzie w pełni praworządna. Jestem tego pewien, ale i tak jest mi smutno…


Podziel się

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama