niedziela, 20 września 2026 17:46
Reklama

FELIETON: Bitwa o podręcznik szkolny!

Wkrótce nowy rok szkolny i nowy przedmiot w szkołach ponadpodstawowych: historia i teraźniejszość. To inicjatywa ministra edukacji prof. Przemysława Czarnka, który zauważył to, co od lat widzą nauczyciele: szkolna „wiedza o społeczeństwie” to lipa wyrastająca z czasów PRL. Nie daje wiedzy ani nie uczy o społeczeństwie…
FELIETON: Bitwa o podręcznik szkolny!
„Historia i teraźniejszość 1945-1979. Podręcznik dla liceów i techników” prof. Wojciecha Roszkowskiego to najlepszy od lat podręcznik, jaki napisano dla polskiej szkoły!

Uczniowie szkół ponadpodstawowych kończą edukację bez podstawowej wiedzy na temat najnowszej historii i najważniejszych problemów współczesnego świata i Polski, bo nauczyciele „nie mają czasu na realizację programu” albo po prostu nie mają wiedzy... W wolne miejsce wchodzą podejrzani „edukatorzy”, wolontariusze z licznych polskojęzycznych portali internetowych i podejrzanych „fundacji”, którzy tłumaczą polskiemu nastolatkowi, że cała historia Polski to jedna wielka anarchia, antysemityzm i kolonialne uciskanie sąsiadów a obecny, wybrany w demokratycznych wyborach rząd to faszystowska banda, przed którą obronią nas szlachetni Niemcy, bo oni reprezentują „starą demokrację” (wiadomo: Hitler, Bismarck…), a nie taką nową, dopiero raczkującą w Polsce (od Pawła Włodkowica…).

Wiedząc o braku przygotowania większości nauczycieli do realizacji założeń nowego przedmiotu, Ministerstwo Edukacji postawiło na podręcznik najwyższej jakości, napisany przez historyka z autorytetem. Takim historykiem jest niewątpliwie prof. Wojciech Roszkowski. Profesor nauk humanistycznych, ale i ekonomista. Bada od lat historię gospodarczą i polityczną Polski, ale i najnowszą historię Europy Środkowej i Wschodniej. Ma piękną kartę w opozycji antykomunistycznej. W latach 70., jako „Andrzej Albert”, wydał w niezależnym obiegu „Najnowszą historię Polski 1918–1980”. Był dyrektorem Instytutu Studiów Politycznych PAN, Kosciusko Chair of Polish Studies na Uniwersytecie w Virginii, kierownikiem Katedry Stosunków Międzynarodowych Collegium Civitas w Warszawie. Był też eurodeputowanym. Wiedza, doświadczenie naukowe, nienaganna postawa polskiego patrioty. Kawaler Orderu Orła Białego! Autor licznych książek o fundamentalnej problematyce, m.in. „Półwiecze. Historia polityczna świata po 1945 roku”, „Najnowsza historia Polski 1914–2011”.

„Historia i teraźniejszość 1945-1979. Podręcznik dla liceów i techników”
to najlepszy podręcznik, jaki widziałem w życiu! Profesor nie stawia się tu w roli wykładowcy akademickiego, lecz opowiada młodym ludziom o skomplikowanych zjawiskach współczesnego świata: od skutków II wojny światowej, chorego układu w świecie pojałtańskim – po pielgrzymkę św. Jana Pawła II do Ojczyzny w roku 1979. Wydarzenia od roku 1980 do czasów najnowszych (2015) zostaną przedstawione w tomie 2.
Znając upodobania młodzieży do „obrazkowego” odbioru wszelkiej wiedzy, profesor ubogaca swój podręcznik prawie pięciuset ilustracjami i mapami. Na ten podręcznik rzucą się najpierw… rodzice licealistów, żeby uzupełnić wiedzę i zrobić sobie powtórkę, na którą w ich liceum przed 20-30 laty nie było czasu… Podręcznik Roszkowskiego to lektura dla całej rodziny!
Nowością, która stanowi o nowoczesności podręcznika i jego atrakcyjności dla młodzieży, nie rozstającej się ze smartfonem, są liczne (39) QR-kody. Zeskanowane przez telefon, pozwalają usłyszeć głos św. Jana Pawła II czy Johna Kennedy’ego. Na początku każdego rozdziału można odsłuchać, przez QR-kod, wypowiedzi profesora. Rewelacyjny pomysł!

Wściekłe no pasarán!
Potężne lobby lewackie w Polsce rzuciło się na prof. Roszkowskiego, stawiając mu absurdalne zarzuty. Generalnie chodzi o to, że profesor „idealizuje” historię Polski i Polaków. No bo jakżeż tak można pisać, w rozdziale o skutkach II wojny światowej, że to Polska była jej największą ofiarą! Dlaczego Roszkowski nie pisze, że najwięcej Żydów zamordowali Polacy!? Dlatego, łotry, że jest profesorem historii a nie płatnym ideologiem. A propos ideologii: dlaczego Roszkowski zalicza do nich wynaturzony feminizm i gender?! Dlatego, że są to ideologie w pełnym tego słowa znaczeniu, do tego bardzo niebezpieczne, rujnujące ład społeczny. Sam „führer opozycji” (szokujące określenie Frau von der Leyen!) Donald Tusk zajął się podręcznikiem profesora Roszkowskiego! Halt! Trzeba go napisać na nowo! Warum? Sieje nienawiść, bo wspomina metodę in vitro jako nienaturalną.
Nie podoba się lewactwu, że profesor nazywa św. Jana Pawła II „następcą Jezusa na Ziemi”. W naszej kulturze chrześcijańskiej tak zawsze mówiono o biskupie Rzymu, więc o co wam chodzi?
„Na trzy tygodnie przed wakacjami książka prof. Roszkowskiego to jedyny podręcznik dopuszczony przez ministerstwo edukacji Przemysława Czarnka do użytku szkolnego” – pisała niejaka Karolina Słowik w „Gazecie Wyborczej”. Proszę pani, nie ma takiej instytucji, jak „ministerstwo edukacji Przemysława Czarnka”! Jest Ministerstwo Edukacji Narodowej, w ramach Rządu Rzeczypospolitej Polskiej. Dziennikarstwo, proszę pani, to nie to samo, co propagandowe, antypolskie, gadzinowe gazeciarstwo, które w jednym zdaniu zamieszcza „informację” i zarazem złośliwość.
Pani Słowik próbuje też deprecjonować wydawnictwo krakowskie Biały Kruk (wydawcę m.in. wielotomowych „Dziejów Polski” prof. Andrzeja Nowaka) pisząc, że „specjalizuje się ono w treściach religijnych. Publikowali w nim m.in. Krystyna Pawłowicz, Antoni Macierewicz czy ksiądz Dariusz Oko”. Jakie niedobre wydawnictwo! Do tego „Ks. Tadeusz Rydzyk zachwalał tę publikację!” Pani Słowik, ja bym to zgłosił naszej nadzorczyni Verze Jourowej jako jeden z kamieni młyńskich! Warum ci głupi Polacy nie słuchają Niemców?!

Sonderaktion z udziałem dziecka!
Lewactwo nie ma żadnych zahamowań. Do ataku na profesora i jego podręcznik używa dzieci! Jakaś Wiktoria G., przedstawiona przez panią Słowik jako „uczennica jednego z warszawskich liceów”, czyli nastolatka [!], tak ocenia podręcznik: „Ten <podręcznik> jest napluciem nam, uczniom, w twarz. Jest kpiną z nas. Zawiera oszczerstwa i kłamstwa”. Słowa na miarę ulicznych awanturnic, które niedawno  „broniły praw kobiet”, plując na kościoły.
Dlaczego rodzice Wikci godzą się na haniebne wykorzystywanie ich dziecka w propagandzie ideologicznej, politycznej?! Co nastolatka może wiedzieć o najnowszej historii świata więcej niż stary profesor, szanowany nawet przez swoich przeciwników?!

Autokompromitacja pana Ptaszka
„Podręcznik prof. Roszkowskiego szokuje […], usiany jest błędami. W ocenie rzeczoznawcy językowego prof. Grzegorza Ptaszka z AGH w Krakowie, <zawiera wiele błędów językowych i nie stanowi wzoru poprawnej polszczyzny oraz nie realizuje wzorcotwórczej dla uczniów funkcji podręcznika” – donosi tryumfalnie pani Słowik. To poważne zarzuty. O co chodzi panu Ptaszkowi? „Są miejsca, w których styl staje się potoczny i razi kolokwialnością oraz nieporadnością, porównaj: <Chyba każdy słyszał o blokowaniu kont na fejsie> (s. 78); <Lansowano kult Stalina, którego zaklęcia i napomnienia miały przypominać, że uosabia on wolę i rozum świata> (s. 85)”. Panie Ptaszku, czy pan oszalał? Gdzie tu są błędy językowe? Co pana „razi”? Styl potoczny? A jak rozmawiać z młodzieżą? „naukowo”, sztywniacko? Pan Ptaszek „wyłapał” też „błędy leksykalne, składniowe i merytoryczne”, np. „Słowa nabrały charakteru terrorystycznego"; „Takimi napisami pokryto całą Polskę” (zamiast, według pana Ptaszka, „takie napisy pojawiły się w całej Polsce”); „Mao Zedong stwierdził poetycznie” (zamiast, według pana Ptaszka „poetycko”). Panie Ptaszku, pytam w imieniu tysięcy polskich filologów, do których sam się zaliczam: Naprawdę nie rozumie pan ironicznego zabarwienia słowa „poetycznie”? Chciałby pan, żeby profesor Roszkowski zrobił z siebie idiotę pisząc, że zbrodniarz ludobójca przemawiał „poetycko”? Profesor Bogusław Kreja, wybitny językoznawca i znawca norm językowych, rodem ze Skórcza, absolwent starogardzkiego „czerwonego” Ogólniaka, przewraca się w grobie!
Namawiam wszystkich rodziców licealistów, by dopilnowali, aby znakomity podręcznik prof. Wojciecha Roszkowskiego znalazł się w waszej domowej biblioteczce!


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama