środa, 2 września 2026 18:40
Reklama
Reklama

[FOTO]: Koło Gospodyń Wiejskich Modraki zaprosiło na „Weselny stół kociewski” - biesiada połączona z bazarkiem

BORZECHOWO. Cóż to była za uczta! Prawdziwa – weselna biesiada, a stoły wręcz uginały się pod wspaniałymi przysmakami. Jednym słowem – KGW Modraki z Borzechowa zaprosiły wszystkich na „Weselny stół kociewski”. Swojski i pachnący! Ależ było pysznie!
[FOTO]: Koło Gospodyń Wiejskich Modraki zaprosiło na „Weselny stół kociewski” - biesiada połączona z bazarkiem

Autor: M.Apostołowicz

Impreza odbyła się we wtorek, 26 lipca, w borzechowskiej świetlicy wiejskiej. To już kolejna edycja „Weselnego stołu” połączonego z bazarkiem. Przypomnijmy bowiem, iż rok temu nasze Modraki reprezentowały województwo pomorskie w finale konkursu dla KGW o nagrodę Małżonki Prezydenta RP. Tam właśnie przygotowały przepiękną i apetyczną prezentację kociewskiego stołu weselnego, która została bardzo wysoko oceniona. Zdobyły tak wiele pochwał i gratulacji, że postanowiły pokazać swój weselny stół również na Kociewiu i zaprosić do niego mieszkańców oraz gości. A ci przyjęli to zaproszenie licznie i z radością! I zjechały do Borzechowa prawdziwe tłumy gości.

 

Elżbieta Piórkowska - przewodnicząca KGW Modraki nie kryje radości.
- Bardzo się cieszymy, że po raz kolejny mieszkańcy i turyści tak licznie do nas zawitali, by skosztować naszej kuchni. Ta impreza to dla nas wielka radość – po pierwsze dlatego, że możemy gotować wg oryginalnych, starych receptur i powrócić do tradycyjnej, regionalnej kuchni naszych babć. A po drugie dlatego, że bardzo lubimy ugościć innych. Cieszymy się, że nasza kuchnia tak im smakuje! I że miłośników swojskiej, tradycyjnej kuchni jest coraz więcej. Ludzie coraz bardziej doceniają to, co naturalne, swojskie, przygotowane ze świeżych, lokalnych produktów. Dlatego gotowanie dla nich jest czystą przyjemnością i staramy się, aby nasza oferta była bogata i urozmaicona  – opowiada pani Ela.

 

Atrakcji było bez liku
A co można było zobaczyć na weselnym stole, a potem posmakować i zakupić? Najkrócej można to opisać tak – jak kociewska tradycja każe: potrawy z wody, sadu, lasu i ogrodu. Bo lista potraw byłą bardzo obszerna! Nie sposób wyliczyć wszystkie, ale o niektórych wspomnieć koniecznie trzeba!  Na weselnym stole znalazły się zatem: czarnina, szarpaki, botwinka, śledzie smażone w zalewie, pierogi, pasztet z kaczki, gołąbki, kiszonki, bigos... Gościom bardzo smakował także rosół z kaczki z domowymi kluseczkami, ryż z białym sosem, pólki z sadzanym jajem i maślanką, żeberka w kapuście i oczywiście chleb ze smalcem.

Nie zabrakło pysznych wędlin z lokalnej, zblewskiej masarni Herold. A jak wesele to i weselny chleb – pachnący, rumiany i pyszny! I jeszcze swojska kiszona kapusta. I czarna porzeczka w syropie oraz kompot wieloowocowy… Oj, lista smakołyków długa!
    
A to nie wszystko! Na łasuchów czekały bowiem jagodzianki oraz szneki z glancem i krostami, glómzownik, gryz z jagodami, babki i baby, fefernuski, miód z maślanki i jagody w cukrze, a także ciastka "przez maszynkę". A wszystkich gości – jak to zawsze u Modraków bywa - częstowano cieplutkimi ruchankami z fjutem. Modraki przygotowały także współczesne dania, smaczne i prawdziwie domowe: były m.in. krokiety z serem i pieczarkami, naleśniki meksykańskie i ryba po japońsku.

Było też wspaniałe stoisko Ludy z ukraińskimi przysmakami oraz zaprzyjaźniona z Modrakami Paulina ze swoimi smakołykami i mydłami. Był też oczywiście Marian Opatowski – modraczkowy artysta ze swoim pięknym rękodziełem.

Jednym słowem – było pysznie, swojsko i radośnie, bo do każdej potrawy borzechowskie Gospodynie zawsze dodają dużo serca, pasji i uśmiechu! Było też wesoło, bo jak na weselisko przystało, nie zabrakło muzyki! A śpiewał i na harmonii do tańca przygrywał modraczkowy muzyk – Patryk.
 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kociewianka 30.07.2022 15:43
Wiele artykułów bardzo fajnych . Niestety pan Szubarczyk zieje jadem i rozwalił wszystko. Wiele osób właśnie przez niego przestało kupować Waszą gazetę. Kupuję w kratkę licząc , że ten facet ,,jest na emeryturze''. Nie życzę jemu źle , ponieważ w przeciwieństwie do niego jestem Katolikiem , który darzy miłością ludzi . Niestety , takich ludzi się boję . Oni dzielą Polaków .

Koń z Valony 28.07.2022 08:33
No ale 0,5 na stole brakuje, zagrycha już jest.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama