niedziela, 25 września 2022 09:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

FELIETON: Bieg nie tylko po zdrowie

Nie brakuje dziś imprez biegowych. „Bieg po zdrowie” staje się udziałem już nie tylko wyczynowców, ale i rzeszy amatorów, dla których przebiegnięcie 10.000 m poniżej godziny staje się powodem do dumy, ale przecież nie o wynik tu chodzi.
FELIETON: Bieg nie tylko po zdrowie

Miłośnicy biegów w Polsce mają okazję – jeśli sił starczy – do biegania co tydzień a nawet dwa razy w tygodniu w różnych miejscach na terenie kraju. Okazuje się jednak, że bieg to nie tylko sposób na budowanie kondycji, wytrzymałości, szczupłej sylwetki. Od kilkunastu lat mnożą się bowiem w Polsce biegi dedykowane: „ku czci”, „ku pamięci” bohaterów. Także biegi charytatywne. Przykładem biegacze z Łodzi, którzy biegną ze swojego miasta na Jasną Górę, a przedtem umawiają się z biznesmenami ze swojego miasta, że za każdy przebiegnięty kilometr ci płacą na konto łódzkiego Caritasu konkretne pieniądze. Prawda, że piękny pomysł?!
Wśród tych biegów są imprezy edukacyjne, najczęściej historyczne. Podporą jednej z nich, wartej wyróżnienia, obejmującej całe Pomorze Gdańskie, są starogardzianie.

Pomorska pamięć
Cykl biegów zapoczątkowany w zeszłym roku i zdobywający szybko uznanie to Walka o Pamięć. Jego organizatorami są dwa stowarzyszenia, które perfekcyjnie i z dbałością nie tylko o aspekty sportowe zorganizowały już 5 biegów, wszystkie na dystansie 10.000 m: stowarzyszenie Brygada z miasteczka Czarne w powiecie człuchowskim i nasze stowarzyszenie Prawy Starogard. Liderzy tego pierwszego stowarzyszenia – małżeństwo Lidia i Mariusz Biroszowie – to ludzie głęboko ideowi, oddani sprawie upamiętniania bohaterów naszej historii, zwłaszcza tragicznej historii żołnierzy „wyklętych”. Patronką przedsięwzięć Biroszów jest sanitariuszka 5 Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, w której Biroszowie widzą  nie tylko odwagę i poświęcenie, ale i duchowe piękno, które powinno być przekazywane kolejnym pokoleniom młodzieży. Dzięki działaniom dzielnych małżonków, szkoła w ich miasteczku otrzymała imię Danuty Siedzikówny „Inki”, choć wydawało się to wcześniej niemożliwe, z powodu nasycenia miasta elementem prosowieckim i bezpieczniackim. W przeszłości stacjonowała tam duża jednostka wojska „ludowego” i było duże więzienie, funkcjonujące do dziś. Nie brakowało w takich miejscach tajniaków i TW – esbeckich i wojskowych. Są aktywni do dziś. Z tego środowiska wywodzi się bandyta, który dokonał nocnego napadu na dom Biroszów i na dom nadleśniczego, znanego ze wspierania „Brygady ”. Poparzony podczas gaszenia podpalonego budynku, nadleśniczy Romuald Zblewski trafił do szpitala, gdzie zmarł. Co do politycznych motywów tej napaści nie ma wątpliwości. W takich warunkach działają Biroszowie. Na szczęście mają wielu przyjaciół w całej Polsce. Skupili też wokół siebie grupę dziennikarzy, historyków i działaczy niepodległościowych, którzy wspierają ich działania.
Liderem stowarzyszenia Prawy Starogard, współorganizatora biegów, jest nasz młody oficer pożarnictwa Sebastian Kucharczyk, znany nam dobrze starogardzki radny, który przykłada wielką wagę nie tylko do biegania (sam też startuje), ale i do akcji edukacyjnych, formujących młodych ludzi, na przykład „Serce dla ”. Wcześniej organizował wyprawy katyńskie. Z grupą przyjaciół założył też klub „Gazety Polskiej”.

Patronami honorowymi cyklu, wspierającymi organizatorów, są dwaj znani posłowie: Kacper Płażyński i Piotr Muller.
Regulamin biegów „Walka o Pamięć” jest prosty: pięć biegów po 10.000 m, wszystkie poświęcone ważnym wydarzeniom historycznym na Pomorzu, o których należy pamiętać. Na dodatek miejsca tych biegów są nieprzypadkowe. Chodzi o to, by uczestnicy mogli „dotknąć” historii w miejscu, gdzie się działa. Tegoroczny program to odbyty już, sobotni bieg w Czarnem (28 maja), poświęcony tysiącom ofiar niemieckiego Stalagu II B Hammerstein (jeńcy różnych narodowości). Potem bieg w Wejherowie (11 czerwca), dla uczczenia 14 tysięcy (głównie Polaków), zamordowanych przez Niemców na jesieni 1939 i na wiosnę 1940 w Lasach Piaśnickich. Jedną z ofiar tych mordów była błogosławiona siostra Alicja Kotowska CR, zamordowana nieprzypadkowo 11 listopada 1939 – w największej egzekucji piaśnickiej. 13 sierpnia „Walka o Pamięć” pobiegnie w Krępie Kaszubskiej, czcząc pamięć ofiar niemieckiego marszu śmierci więźniów KL Stutthof w zimie 1945. Potem będzie bieg ku pamięci obrońców Helu, 3 września, w samym Helu. Wreszcie ostatni bieg cyklu: Bieg „Inki” 10 września u nas, w Lubichowie, znanym z przemarszów i z akcji patroli „Łupaszki” w 1946 roku.

Bohaterowie nie tylko sportowi
Sobotni bieg w Czarnem miał wielu bohaterów. Wielkie wrażenie zrobił Zbigniew Świerczyński. Ten 72-letni biegacz jest ociemniały od wielu lat, korzysta z pomocy przewodnika. Przy padającym deszczu i chłodzie, przebiegł leśną trasę w czasie poniżej 56 minut! Na mecie powiedział: „Jestem niewidomy, pogodziłem się z tym. Żyję jak żyję, ale to nieważne. Jestem tu po to, by złożyć hołd tym, którzy za nas cierpieli”…
Na drugim biegunie młodziutkie, biegające małżeństwo Wioleta i Paweł Modzelewscy, bardzo szczęśliwi, że mogą być razem nawet na trasie biegu…
Organizatorzy zadbali także o obecność kombatantów. Do Czarnego przyjechała płk Stanisława Kociełowicz – sanitariuszka wileńskiej AK, po wojnie sowiecka więźniarka polityczna, po śmierci Stalina „repatriantka” (mieszka w Szczecinie). Ma już ponad 90 lat, a umysł i serce młodej kobiety! Zachwyciła pięknym przesłaniem, wynikającym z jej życiowych doświadczeń i z trudnej służby dla Polski. Towarzyszyła jej pani ze Związku Polaków na Białorusi, która prosiła mnie o pominięcie jej nazwiska, bo to mogłoby zaszkodzić jej na Białorusi…

Wojsko pomaga
Cichym bohaterem całego przedsięwzięcia był dowódca miejscowego garnizonu i 52 Batalionu Remontowego Ziemi Człuchowskiej płk Aleksander Suchanowski. Jak się dowiedziałem, doskonały oficer, perfekcjonista, wymagający sumiennego wykonywania obowiązków, a jednocześnie ciepły i skromny człowiek. To także dzięki Panu Pułkownikowi i jego żołnierzom (wielu uczestniczyło w biegu) wszystko się tak pięknie udało.
Zwycięzcą w kategorii open został Rafał Lesyk z Parsęcka (nad rzeką Parsetą), który na śliskiej leśnej trasie, przy nieustannie padającym deszczu, uzyskał na 10.000 m (trasa starannie odmierzona przez wojsko) rewelacyjny czas 35 minut 58 sekund! W jakim czasie pobiegłby na bieżni? Nic dziwnego, że na drugiego zawodnika na mecie czekaliśmy 4 minuty… Tylko trzem uczestnikom nie udało się pokonać trasy w czasie poniżej godziny (nieznaczne przekroczenie), co świadczy o wysokim poziomie i merytorycznym, i sportowym. Organizatorzy zapraszają do Wejherowa na następny bieg cyklu 11 czerwca. Zapisy elektronicznie już teraz lub w dniu biegu, na miejscu.

Dobre wyniki starogardzian
W czarneńskim biegu uczestniczyło 9 przedstawicieli naszego powiatu. Rewelacyjnie pobiegł Juliusz Kalinowski, przewodniczący Rady Gminy Lubichowo. Był pierwszy w swojej kategorii wiekowej (40+) i trzeci w open (czas 40,05)! Ponadto reprezentowali nas radny Sebastian Kucharczyk, mjr Jarosław Waliński, Mateusz Zaworski i Łukasz Legawiec ze Starogardu, Maciej Reimus ze Skórcza (8 w open), Tomasz Majkowski (13), Beata Dubiela (2 wśród kobiet, 28 open, świetny czas 48,26), Ryszard Wałdoch z Barchnowów.

Pamiętamy o Grand Prix Kociewia
Szkoda, że terminy się nałożyły i 28 maja był inauguracją obu cykli. Przy rosnącej popularności biegów nie zabraknie jednak chętnych. Ponadto Grand Prix Kociewia trwa dłużej (11 biegów). Najbliższy bieg 4 września w Starej Kiszewie, ostatni 11 listopada w Świeciu.
 


Oceń

Reklama
Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów wernisaż: 15 września 2022, godz.18:00 wystawa czynna: 16 września - 2 października 2022, w godz. 12.00-18.00 miejsce: Zbrojownia Sztuki, Targ Węglowy 6, Gdańsk Artyści: Badowska Wilga, Bau Jarosław, Bereźnicki Kiejstut, Bielawski Andrzej, Bryzgalski Kuba, Buczkowski Jan, Cybulski Daniel, Czerniawski Józef, Cześnik Henryk, Dobrowolska Alina, Dolega Zuzanna, Florczak Robert, Garczyński Przemysław, Garnowski Michał, Gliszczyński Krzysztof, Gorczyński Maciej, Ignatowicz Filip, Jadczuk Aleksandra, Józefowicz Katarzyna, Józefowicz Piotr, Kalkowski Kazimierz, Karmasz Andrzej, Kornacki Jacek, Krechowicz Dominika, Krechowicz Jerzy, Kucharski Tomasz, Lasecki Hugon, Lejman Dominik, Lipnicki Sławomir, Łajming Włodzimierz, Łopaciński Przemysław, Miszkin Teresa, Model Marek, Modzelewski Jarosław, Nathan Piotr, Nowicka Hanna, Osicki Janusz, Ostrogórski Jerzy, Pela Magdalena, Pęk Mateusz, Plota Janusz, Pieleszek Jakub, Polkowski Krzysztof, Przyżycka Agata, Reinert-Faleńczyk Anna, Sobczyk Marek, Starzec Teresa, Sylwestrowicz Arkadiusz, Świeszewski Maciej, Targońska Maria, Treppa Zbigniew, Waligórska Anna, Widyński Aleksander, Wróblewski Krzysztof, Wrzesiński Marek, Zaremba Wiesław, Zawicki Marcin, Zdybel Jacek Impulsem do stworzenia wystawy, było przekazanie Uczelni przez córkę Profesora Kazimierza Ostrowskiego, Panią Honoratę Pilszyk, podobrazi, jakie pozostawił po sobie Mistrz. Były to płótna zagruntowane przez Artystę osobiście, gotowe do dalszej pracy, niektóre z ledwo zaczętym szkicem lub próbą pozostawionego koloru. Gdy zobaczyłem je w pracowni w Gdyni (a było to w 2015 roku), pomyślałem, że te podkłady mogłyby stać się inspiracją do stworzenia nowych prac, rodzaju symbolicznej kontynuacji, dokończenia dzieła przez innych malarzy. Przygotowanie wystawy prac namalowanych przez innych twórców, na płótnach należących do Kazimierza Ostrowskiego, było ideą intrygującą, wartą zaangażowania. Podobrazia dość szybko powędrowały nie tylko do jego absolwentów i przyjaciół, ale także artystów z innych ośrodków, przyjaciół związanych z Galerią Koło (w której prace Profesora prezentowane były na wystawie inaugurującej działalność galerii w 1995 roku). Gest ten został przyjęty z zainteresowaniem jako duże wyzwanie artystyczne. Ponieważ ilość podarowanych „Kachowych” płócien była ograniczona, wracając ponownie do pomysłu realizacji wystawy, postanowiłem ją rozszerzyć. Zaproponowałem udział w wystawie wszystkim pracownikom Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Ważny jest udział w projekcie najmłodszych pracowników Wydziału Malarstwa, którzy nie mieli okazji poznania profesora Kazimierza Ostrowskiego, znają osobę Profesora tylko z opowieści. Celem wystawy jest wyrażenie uznania dla twórczej postawy Kazimierza Ostrowskiego i jego artystycznych zmagań. Jest to także wyzwanie wobec historii i dziedzictwa kultury. Warto przekazywać naszą wspólną historię nowym pokoleniom, które stają się jej symbolicznymi spadkobiercami. Poprzez udział artystów różnych generacji, będziemy mogli przyjrzeć się artystycznym ideom, które mimo pokoleniowych różnic, posiadają wspólny rodowód. Istotny jest także modernistyczny rys w twórczości Profesora i jej relacja z malarstwem współczesnym. W obecnym roku 2022 mija 105 rocznica urodzin Profesora i pewnie gdyby żył, celebrowalibyśmy ją hucznie. Mamy niecodzienną okazję by tak się stało, by na chwilę wrócić do wspólnie spędzonych chwil. W 2002 roku byłem pomysłodawcą utworzenia Nagrody im. Kazimierza Ostrowskiego, którą Zarząd Okręgu ZPAP w Gdańsku przyznaje dorocznie za wybitne osiągnięcia w dziedzinie malarstwa. W 2010 roku, pełniąc funkcję Dziekana Wydziału Malarstwa, zainicjowałem wydawnictwo o charakterze dokumentacyjnym, w którym sporo artystów mogło się podzielić swoimi wspomnieniami związanymi z osobą Profesora. Wielu z nich nie ma już wśród z nas. Pozostają nieocenione słowa, które z czasem nabierają szczególnej wymowy. Rozpoczęty dialog wymaga kontynuacji, by mógł rozwijać się w czasie, nabrać impetu. Ważną częścią projektu jest wydawnictwo, które zostanie zrealizowane po wystawie. Biorący udział w tym przedsięwzięciu artyści, będą mogli zaprezentować nie tylko swoje dzieła, ale także wspomnienia związane z Profesorem oraz refleksje odnoszące się do czasów studiów na Wydziale Malarstwa. To niecodzienne spotkanie jest dla nas wszystkich okazją, by oddać hołd Profesorowi oraz docenić Jego wiarę w sztukę i przepełnione pasją oddanie profesji malarza. Krzysztof Gliszczyński Kurator: prof. dr hab. Krzysztof Gliszczyński Współpraca kuratorska: dr Daniel Cybulski Wydział Malarstwa ASP w Gdańsku Patroni medialni: trójmiasto.pl, Magazyn „Linia”, Magazyn Trójmiejski „Prestiż”, "Notes na 6 tygodni", Radio Gdańs Wydarzenie FB:  https://www.facebook.com/events/422290226552438  Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.08.2022 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 02.10.2022 18:00
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Qwerty Treść komentarza: Typowy skretyniały pisior, żal mi Ciebie .Paliwo podrożało , bo wysyłamy na Ukr, węgla nie ma ale spoko kupimy nasz Polski węgiel powtarzam Polski węgiel!!!od Ukrainy i jakos to będzie . Czy nas Rosja zaatakowała ?? No nie . To dlaczego miałbym iść walczyć dla neobanderowców??? Nie będę się pchał nie w moją wojnę . PiSiorki z Powcami niech idą :):) Data dodania komentarza: 21.09.2022, 09:28Źródło komentarza: Tabletki z jodem trafiły do komend powiatowych Państwowej Straży Pożarnej. MSWiA: To na wszelki wypadekAutor komentarza: alkomat 2Treść komentarza: a co mom zgłaszać , jak tego nie udowodnię ?Data dodania komentarza: 21.09.2022, 09:16Źródło komentarza: UWAGA kierowcy! Od jutra zmiany w przepisach. Wyższe mandaty i punkty kasowane po dwóch latach Autor komentarza: Wujek dobra radaTreść komentarza: Wystarczy nie jeździć jak debil i już nie dopierdzieląData dodania komentarza: 21.09.2022, 09:10Źródło komentarza: UWAGA kierowcy! Od jutra zmiany w przepisach. Wyższe mandaty i punkty kasowane po dwóch latach Autor komentarza: precz z trolemTreść komentarza: A Ty trolu? Zgłosiłeś?Data dodania komentarza: 21.09.2022, 07:30Źródło komentarza: UWAGA kierowcy! Od jutra zmiany w przepisach. Wyższe mandaty i punkty kasowane po dwóch latach Autor komentarza: boloTreść komentarza: Masz człowieku mały mózg, a w zasadzie ty nie masz mózgu. Ale nie mam zamiaru żałować takich typów jak Ty i Tobie podobni. Jesteś zły. Ty i Tobie podobni to najgorsze zło dla Polaków i dla Polski.Data dodania komentarza: 21.09.2022, 07:29Źródło komentarza: UWAGA kierowcy! Od jutra zmiany w przepisach. Wyższe mandaty i punkty kasowane po dwóch latach Autor komentarza: JolaTreść komentarza: To o czym piszesz to patologia. Nie potrafisz zorganizować dziecku życia, to podaruj sobie dzieci. Potem cała Polska musi utrzymywać patoli, którym te policyjne ble, ble, ble też nie pomoże.Data dodania komentarza: 21.09.2022, 07:16Źródło komentarza: Dzielnicowi odwiedzili dzieci z przedszkola Aniołek
Reklama
Reklama