czwartek, 10 września 2026 22:54
Reklama

Ostatnia z wojennego Rządu RP

Niedawno na Starych Powązkach w Warszawie odbył się niezwykły pogrzeb – prochów osoby zmarłej rok temu w USA. Od bramy św. Honoraty do katakumb ruszył kondukt – z asystą wojskową – z ostatnią posługą dla ś.p. Walentyny Janta-Połczyńskiej, ostatniej odchodzącej na wieczną wartę pracownicy Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie. Janta-Połczyńscy to szlachta, otoczona szacunkiem na Pomorzu, ród z pogranicza Kociewia i Borów, z powiatu tucholskiego. Choćby dlatego ten pogrzeb nie powinien umknąć naszej uwadze.
Ostatnia z wojennego Rządu RP

Walentyna Janta-Połczyńska de domo Socker urodziła się 1 lutego 1913 we Lwowie jako córka Karoliny Kochanowskiej i Ludwika Stockera – inżyniera przemysłu naftowego. Jej dziad był Anglikiem. William Stocker był jednym z pionierów przemysłu naftowego w Polsce. Matka była córką Cyryla Kochanowskiego – profesora leśnictwa na Uniwersytecie Lwowskim. Rodzice, zwłaszcza ojciec, nauczyli Walentynę szacunku do książek. Dzieciństwo – szczęśliwe i beztroskie – upłynęło jej w Krośnie, gdzie ojciec pracował.

W 1938 roku wyjechała do Londynu, uczyła się w prestiżowej szkole dla sekretarek. Pamiętnego 1 września 1939 została zatrudniona w Ambasadzie Polskiej w Londynie, a od czerwca 1940 w sekretariacie Premiera i Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego, który po kapitulacji Francji przedostał się z rządem do Anglii. Została jego sekretarką. Wspominała go jako człowieka serdecznego, ujmującego i cierpliwego. Pisała dyktowane przez Sikorskiego tajne listy i notatki. Stała się dla niego osobą najwyższego zaufania. Organizowała pracę Sekretariatu Premiera, uczestniczyła w wielu spotkaniach.

Była pomysłodawczynią nazwy i spikerką tajnej polskiej radiostacji „Świt”, nadającej z Bletchley Park pod Londynem, siedziby brytyjskich służb specjalnych, na teren okupowanej Polski. Jej celem było podniesienie na duchu walczących Polaków, mobilizowanie do walki.

W roku 1943 gen. Władysław Sikorski powierzył pani Walentynie spisywanie tajnych raportów Jana Karskiego na temat zagłady polskich Żydów. Była ceniona przez członków rządu i aliantów z racji swej dyskrecji, uczciwości, inteligencji i doskonałej znajomości języka angielskiego. Brała udział w identyfikacji zwłok i w przygotowywaniu pogrzebu Władysława Sikorskiego.

W latach 1945-46 pracowała we Frankfurcie nad Menem jako tłumaczka w stopniu podporucznika, w dowództwie wojsk amerykańskich, w okupowanej części Niemiec. Pomagała uwolnionym jeńcom i więźniom obozów koncentracyjnych. Wtedy też dowiedziała się, że jej siostra Krystyna Dzierżanowska zginęła z 8-letnim synkiem Jackiem w Powstaniu Warszawskim. Zostali zamordowani wraz z grupą innych kobiet z dziećmi, z którymi ukrywali się piwnicy jednej z kamienic.

W 1946 roku wraz z matką – którą udało się sprowadzić z Polski – wróciła do Anglii. Obie uznały, że trudno byłoby żyć w Polsce pod rządami komunistów i wyemigrowały do USA, do Nowego Jorku. Rzeczywiście, trudno sobie wyobrazić, by sowieckie NKWD-UB zostawiło w spokoju sekretarkę Władysława Sikorskiego! Taką samą decyzję podjął wtedy mjr Witold Linsenbarth, szyfrant generała, przed wojną oficer 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich w Starogardzie. Jego syn Adam, wychowywany przez mamę w Starogardzie, mógł się spotkać z ojcem dopiero w latach 60.!

 

17 września 1949 roku
w miejscowości Warszawa [!] – niedaleko Buffalo – Walentyna poślubiła Aleksandra Janta-Połczyńskiego
– rodem z Małej Komorzy w powiecie tucholskim – pisarza, poetę, podróżnika, zasłużonego i aktywnego działacza polonijnego, z którym przeżyje wspólnie 25 lat. Zamieszkali w Buffalo, gdzie Janta-Połczyński był prezesem Polskich Klubów Kulturalnych.

W 1955 roku Janta-Połczyńscy przeprowadzili się ponownie do Nowego Jorku, gdzie pani Walentyna pracowała jako sekretarka w przedstawicielstwie Iraku przy ONZ. Jej mąż pracował w Fundacji Kościuszkowskiej, potem w Fundacji Paderewskiego.

W 1958 roku zaangażowali się w zorganizowaniu przyjazdu do Ameryki ofiar eksperymentów medycznych z obozu Ravensbrück. Przybyła do Stanów Zjednoczonych grupa 35 kobiet, które poddane zostały leczeniu. Janta-Połczyńscy pełnili funkcję tłumaczy, organizowali spotkania oraz odpowiadali za opiekę nad ofiarami.

W 1959 roku kupili dom w Elmhurst, dzielnicy Nowego Jorku, który stał się centrum spotkań i wymiany myśli wielu polskich twórców i naukowców. Nie akceptując nielegalnej, sowieckiej władzy komunistycznej nad narodem polskim, nie zgadzali się jednak na zerwanie kontaktów z powojenną Polską. Sądzili, że o ile podział na kraj i emigrację może dotyczyć polityki, to w żadnym wypadku nie może dotyczyć kultury, bo polska kultura jest jedna i niepodzielna. Często gościli w swoim domu artystów z Polski, udzielali im pomocy. W ich domu bywali m.in. Zbigniew Herbert, Czesław Miłosz, Józef Wittlin, Antoni Słonimski, Marek Hłasko czy mieszkający niedaleko Kazimierz Wierzyński.

Pani Walentyna wspólnie z mężem prowadziła w swoim domu znany w USA antykwariat, specjalizujący się w tematyce polskiej i słowiańskiej, zaopatrując amerykańskie uniwersytety w poloniki. Pomagała mężowi w odnajdywaniu ich i przekazywaniu do Polski, w tym listów i rękopisów Adama Mickiewicza, Cypriana K. Norwida, Fryderyka Chopina. Angażowała się w wiele działań społecznych oraz kulturalnych, w tym w powrót do kraju Skarbów Wawelskich w latach 1959-61. Żyli nadzieją, że komunizm w Polsce wkrótce upadnie.

Począwszy od lat 60. często odwiedzali Polskę, co było związane z prowadzeniem antykwariatu oraz otrzymaniem obywatelstwa amerykańskiego. Wcześniej kilkukrotnie odmówiono im wizy do Ojczyzny. Za każdym razem wspierali instytucje kulturalne w Polsce. Aleksander podziwiał swoją wspaniałą żonę i jej pracę dla Ojczyzny. Niezawodnemu Sprzymierzeńcowi każdej z prób, jakie niosło życietak zadedykował ostatnią swoją książkę „Nowe odkrycie Ameryki”, będącą ważnym świadectwem o powojennych losach Polonii w Ameryce.

 

Po śmierci męża w 1974 roku
pani Walentyna kontynuowała wcześniejsze, wspólne prace dla Polski. Wydawała także książki Aleksandra. W latach 90. jego cenne zbiory, w tym książki, artykuły, rękopisy, starodruki i listy przekazała Bibliotece Narodowej w Warszawie.

Przyjmowała studentów i stypendystów z Polski, którzy przybyli do USA, udzielając im noclegów i pomocy. Jej dom, w sercu Nowego Jorku, był oazą polskości. Meble, książki, ozdoby – przede wszystkim jednak ludzie… Od 1995 roku wspierała nieustannie Polską Szkołę Dokształcającą imienia Aleksandra Janty-Połczyńskiego. Interesowała Ją i cieszyła każda inicjatywa mająca przybliżyć życie i działalność Aleksandra Janty-Połczyńskiego, mówiła: Aleksander bardzo by się cieszył

1 lutego 2013 roku obchodziła 100. urodziny. Konsul generalna RP Ewa Junczyk-Ziomecka powiedziała wówczas to, co każdy Polak powinien powiedzieć pani Walentynie: „Pani życiorys jest wzorem patriotyzmu, humanizmu i aktywnej postawy, bez względu na okoliczności. Jest i będzie wzorem dla wszystkich, a szczególnie młodych pokoleń Polaków”.

Pamiętajmy o ostatniej pracownicy Rządu RP na Uchodźstwie, noszącej dumne pomorskie nazwisko. Bywajmy na starych Powązkach, w katakumbach, przy prochach Aleksandra i Walentyny. Aleksander przed śmiercią wybrał piękne motto na tablicy tamże, cytat z Norwida: „Z rzeczy tego świata ostaną tylko dwie, dwie tylko: poezja i dobro. I więcej nic”...

Pisałem na podstawie artykułu pana Michała Folegi z rodziny Janta-Poczyńskich i na podstawie rozmów z uczestnikami pogrzebu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Proszę 30.07.2022 16:44
Panie Szybarczyk życzymy panu zdrówka , ale na emeryturze.Mnie pana osoba kojarzy się z Judaszem. MA PAN W SOBIE JEDYNIE NIENAWIŚĆ I ZŁO.Dziwię się , że są ludzie którzy pozwalają panu tak dzielić Polaków. Jestem katoliczką , chodzę do kościoła , kocham Pana Boga , ale takich osób jak pan to okropnie się boję. Idź pan na emeryturę i ziej ogniem w swoich 4 ścianach. cZY PANA NIKT NIGDY NIE KOCHAŁ?

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama