wtorek, 27 stycznia 2026 18:15
Reklama
Reklama

„Kociewski Szyk” – robione z pasją. Z miłością do Kociewia!

KOCIEWIE. Połączenie szyku i miłości do regionu Kociewia. W asortymencie „Kociewskiego Szyku” znajdziemy produkty takie jak: ręczniki, koszulki, bluzy czy czapki z własnoręczne wyszywanym haftem kociewskim. Małżeństwo Weronika i Piotr Dudzic, prowadząc swoją firmę, pragną pokazać piękno Kociewia w tradycyjny i elegancki sposób. Naszej redakcji udało się porozmawiać z Weroniką Dudzic, pomysłodawczyni „Kociewskiego Szyku” o tym, skąd wziął się pomysł do stworzenia kociewskiego biznesu oraz o tym, co chcą poprzez swoją pracę przekazać innym.
„Kociewski Szyk” – robione z pasją. Z miłością do Kociewia!

Inspiracja do tworzenia

Inspirację do tworzenia nowych rzeczy Weronika bierze z życia codziennego, z tego co ją otacza. Tworząc swoje produkty zastawia się, na ile będzie to przydatne i praktyczne dla innych. Szukając pomysłów, inspiruje się także kulturami z innych regionów Polski oraz świata. W asortymencie „Kociewskiego szyku” znajdują się: ręczniki, koszulki, bluzy, czapki z daszkiem, czapki na jesień/zimę, serwety oraz szatki na chrzest. Jak zaznacza Weronika, wszystko posiada haft kociewski (haft komputerowy). W planach na najbliższy czas są nowe produkty, lecz Weronika nie chce na tę chwilę jeszcze tego zdradzać.

Skąd pomysł?

Zamiłowanie do Kociewia zrodziło się u Weroniki w zespole „Modraki z Pelplina”. Tam po raz pierwszy zetknęła się z folklorem i kulturą kociewską, poznała kociewską gwarę i przyśpiewki. Pomysł na „Kociewski Szyk” zrodził się z miłości do Kociewia, a także z tego, że Weronika pragnęła mieć Kociewie bliżej siebie.

- Chciałam mieć możliwość ubrać bluzkę z haftem kociewskim, położyć serwetę w maki kociewskie na stole i się tym po prostu cieszyć. Jednocześnie chciałam, żeby te wszystkie rzeczy podobały się też innym, a przy tym były stylowe i szykowne. Ponieważ jak mówi J. Scott w książce „W domu Madame Chic”: Szyk to styl życia i styl bycia. Chciałam tak właśnie postrzegać Kociewie w rzeczach, które tworzę – opowiada Weronika.

Wszystkie produkty wykonywane są własnymi rękami w pracowni WER HAFT. Na chwilę obecną nikt im przy tym dziele nie pomaga, jednakże Weronika i Piotr mają nadzieję, że w przyszłości może to ulec zmianie.

- Staramy się pokazać piękno Kociewia, jeżdżąc po kociewskich miejscowościach, omawiając słówka kociewskie ze słownika ks. B. Sychty, czytając gadki kociewskie czy śpiewając przyśpiewki. Ponadto od roku należymy do zespołu PiT " Kociewie" , gdzie uczymy się tańców kociewskich – opowiada Weronika.

Dalsze plany na rozwój

Zapytaliśmy, jakie są obecnie plany na rozwój kociewskiej firmy oraz czy spodziewali się, że rozwinie się ona w tak szybkim tempie.

- Plany mamy duże, ale na tą chwilę nie chcę ich zdradzać. Mogę tylko powiedzieć, że chcemy, aby ten projekt dotknął każdej dziedziny życia. Będę na bieżąco pokazywać na naszym Facebook'u i na Instagramie co już udało nam się zrobić i osiągnąć. Szczerze mówiąc, ja się tego nie spodziewałam, choć Piotrek mocno w to wierzył i chyba dzięki tej wierze projekt "Kociewski Szyk" i pracownia WER HAFT tak dobrze się rozwinęły. Z resztą odkąd powstała nasza pracownia, wiele osób pytało czy wykonujemy haft kociewski – zdradza Weronika.

Głównym założeniem w projekcie „Kociewski Szyk” jest pokazanie Kociewia w tradycyjny, ale jednocześnie elegancki sposób, stawiając dużą uwagę na szczegóły.

- Chcielibyśmy poprzez nasze produkty promować Kociewie w eleganckim stylu, wzbudzić tym samym tożsamość kociewską, stworzyć produkty, które będą używane na co dzień. Jednocześnie rzeczy te mają upiększać otoczenie, a także promować kulturę kociewską, jako styl i sposób bycia oraz życia – potwierdza Weronika.

Rodzina to podstawa

Weronika i Piotrek to ludzie, którzy dobro swojej rodziny stawiają na pierwszym miejscu. Zapytaliśmy, jak Weronika znajduje czas na szycie, mając przy sobie gromadkę małych dzieci.

- Przy czwórce dzieci ważne jest dobre planowanie i organizacja czasu. Najpierw jest myśl, potem plan, a na końcu zaś działanie. Wszystkie działania, które podejmujemy są szczegółowo przemyślane i rozłożone, na jak najmniejsze czynniki. Ja zajmuję się tworzeniem i projektowaniem, natomiast szyciem i haftem ( komputerowym) zajmuje się Piotrek ( mój mąż). Prowadzimy też razem pracownie haftu komputerowego "WER HAFT" tam pomagam Piotrkowi przy hafciarce i innych niezbędnych pracach w firmie – opowiada Weronika.

Ślub i wesele Weroniki i Piotra odbył się w iście kociewskim stylu.

- Rodzina nie miała nic przeciwko, a nawet nam pomogła zorganizować takie wesele. Do tego ślub i wesele uświetnił swoim śpiewem, tańcami, strojami i obrzędami z „Wesela Kociewskiego” ks. B. Sychty zespół " Modraki z Pelplina", którego też długi czas byłam członkiem. Dla mnie wesele kociewskie było rzeczą naturalną i też wielkim marzeniem – wspomina Weronika.

Zachęcamy do śledzenia stron internetowych „Kociewskiego Szyku”. Cieszymy się, że są w naszym otoczeniu osoby, które pragną promować nasz piękny region Kociewie w ciekawy i oryginalny sposób.

Facebook: https://www.facebook.com/kociewskiszyk/

Instagram: https://instagram.com/kociewskiszyk?utm_medium=copy_link

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

xxxcz 21.08.2021 15:10
Przecudna robota,gratulacje!

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama