sobota, 3 października 2026 15:00
Reklama

Zakładamy cateringową firmę

Założenie firmy cateringowej to coraz atrakcyjniejsza alternatywa dla wielu początkujących przedsiębiorców. Powodem jest rosnący popyt na catering. Gdańsk, Warszawa, Kraków w każdym większym mieście powstają liczne biurowce, których pracownicy chętnie korzystają z możliwości zamówienia jedzenia na wynos.
Zakładamy cateringową firmę

Kto zamawia jedzenie?

Przyjęło się sądzić, że jedzenie na wynos to domena tak zwanych białych kołnierzyków. Osób pracujących w korporacjach, w centrach miast i często zostających po godzinach. Oczywiście w jakimś sensie jest to prawda i kiedy planujemy założenie firmy zajmującej się cateringiem, to nie możemy w żaden sposób „odpuścić” tej grupy społecznej. Jednak jedzenie dostarczać będzie także do szkół, sklepików, na targi, konferencje i szkolenia, imprezy okolicznościowe. Słynne diety pudełkowe są zamawiane przez osoby samotne czy małżeństwa. Dietę pudełkową, zamawiają też wegetarianie czy weganie, sportowcy, diabetycy, osoby odchudzające się. Musimy tutaj dopasować swoją ofertę do wielu zróżnicowanych potrzeb klientów.

Jak się wyróżnić?

Podstawowym warunkiem sukcesu jest monopol albo umiejętność wyróżnienia swojej oferty. Na pierwszy wariant nie mamy co liczyć. Firm cateringowych jest na rynku wiele i musimy rywalizować z naszymi partnerami za pomocą zróżnicowanego menu oraz jakości dostaw. Pierwszym czynnikiem jest oczywiście cena. Dla wielu zamawiających to ile zapłacą za dostawę, jest kluczowym kryterium wyboru. Ta powinna być dostosowana do rynkowych standardów. Podyktowanie wysokich cen mija się z oczywistych powodów z celem. Jednak nie warto także prowadzić polityki dumpingowej. Na dłuższą metę ściganie się w dół, to strata dla wszystkich. Dużo korzystniej jest stworzyć atrakcyjną ofertę, która będzie wybierana chętnie przez klienta.

Posiłki, które oferujemy, muszą być smaczne. To warunek konieczny i zrozumiały. Pamiętajmy też, że mamy XXI wiek. Warunkiem sukcesu jest oferta wegetariańska oraz wegańska. Nasze menu musi być rozbudowane, ale nie przesadzone. Nie da się jakościowo przygotować dziesiątek różnych potraw. Jeśli zaczniemy przesadzać, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że odbędzie się to kosztem smaku potraw.

Co musimy mieć na początek?

Oczywiście nie założymy firmy cateringowej bez pieniędzy. Na start musimy mieć kapitał na poziomie od dziesięciu do pięćdziesięciu tysięcy złotych. Zależy to od tego, gdzie działamy i jak szeroką ofertę chcemy przedstawić. Dojdą też koszty, na które musimy być przygotowani. Czynsz i media za lokal, benzyna, pensje pracowników, półprodukty. Na te wszystkie wydatki musimy być przygotowani i mieć zabezpieczone środki przynajmniej na rok. Miejmy bowiem świadomość, że na samy początku będzie nam po prostu brakować klientów. Oznacza to niskie lub żadne zarobki. Dodatkowo musimy też przygotować i określić budżet na kampanię reklamową. Jeśli nikt nie dowie się o naszym istnieniu, trudno oczekiwać wielu zamówień. Trzeba też zainwestować w samochód, ponieważ klienci mogą wymagać dowozu jedzenia do innych miast. Taką ofertę ma np. catering Gdańsk.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Sanko adi Treść komentarza: Je.... Ich bez nich bylo duzo lepiej na drodze Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego Autor komentarza: Krokodyl Treść komentarza: ITD nie jest służbą, to po pierwsze, a po drugie nie mają stopni służbowych, tylko stanowiska w służbie cywilnej. Stopnie w służbie cywilnej mają tylko urzędnicy mianowani, a inspektorzy są zatrudnieni na podstawie umów o pracę. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama