piątek, 18 września 2026 17:48
Reklama

„Źle się dzieje na polskiej wsi”. Wsparcia wymaga 140 tysięcy gospodarstw?!

W miniony piątek w Okolu odbyła się konferencja prasowa Polskiego Stronnictwa Ludowego. Tematem przewodnim była sprzedaż ziem, a także nawiązanie do tegorocznych wyborów samorządowych. Miejscem spotkania było gospodarstwo państwa Wójcik w Okolu, które może posłużyć za bardzo dobry przykład rozwoju wsi.
„Źle się dzieje na polskiej wsi”. Wsparcia wymaga 140 tysięcy gospodarstw?!

Konferencja rozpoczęła się od wizytacji gospodarstwa. Właściciele oprowadzili po oborach, tartaku, a także pokazali nowe maszyny i udogodnienia. Następnie głos zabrał Krzysztof Trawicki, który powitał wszystkich i podziękował państwu Wójcik za przyjęcie i otwartość. 

Straty sięgają nawet 3 miliardów złotych 
Wicemarszałek Krzysztof Trawicki w pierwszej kolejności nawiązał do sprzedaży polskich gruntów zagranicznym przedsiębiorcom. 
- Jesteśmy oskarżani, że za naszych czasów tak dużo się sprzedawało, a teraz okazuje się, że to, co sprzedaliśmy jako rząd, w którym uczestniczyliśmy jako Polskie Stronnictwo Ludowe, ma się nijak do tego, co akurat teraz jest sprzedawane. Dlaczego ta konferencja odbywa się w województwie pomorskim? Właśnie dlatego, że to na Pomorzu sprzedaż ziemi jest największa – mówił Trawicki. 
Do Okola przybył również prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Sprawa, w której tutaj jesteśmy, jest bardzo poważna. Po pierwsze trzeba rozmawiać o stratach spowodowanych suszą. Straty na Pomorzu są bardzo duże, ale nie ma odszkodowania. 800 mln zł nie pokryje strat nawet w trzech województwach – warmińsko-mazurskimi, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Straty w Polsce sięgają powyżej 3 mld, a jeszcze wiele komisji je szacuje. 
To gospodarstwo wymaga pomocy, tak jak wymaga tego 140 tys. gospodarstw w całej Polsce. 
Tych gospodarstw nie wolno zostawić samych – mówił prezes PSL-u. Z gospodarzami rozmawialiśmy też o cenach mleka. Są one niższe niż 3 lata temu. To jest spadek o 30, 40 groszy. To jest spadek opłacalności o 1/3. Tutaj też nie ma wsparcia i pomocy. Po prostu – źle się dzieje na polskiej wsi. Były obiecane podwojone opłaty, były obiecane minimalne ceny gwarantowane, było wiele obietnic, z których nic nie zostało, a istnieje jeszcze ryzyko rozlania ASF-u na cały kraj, bo już kolejne województwa dosięga ta choroba – podkreślał. 

Obecny rząd wyprzedaje polskie ziemie?
Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego powrócił również do kwestii wspomnianej przez Krzysztofa Trawickiego – sprzedaży gruntów. 
- Tyle się mówiło, że poprzedni rząd wyprzedawał ziemię… Sprzedaż obcokrajowcom w 2015 roku, kiedy rządziliśmy, była ok. 400 ha. To są dane Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Teraz ta sprzedaż jest dwa razy większa i oscyluje w granicach 1000 ha, a najwięcej w województwie pomorskim. Nie możemy na to bezczynnie patrzeć. Trzeba zrobić wszystko, żeby odsunąć tę władzę od rządu, bo nie radzi sobie z problemami polskiej wsi, polskiego rolnika, ale też wyprzedaje polską ziemię, a jak dojdzie do samorządu, to nie będzie sprzedawać tylko polskiej ziemi, ale również inne rzeczy – będzie sprzedawać dobra społeczności lokalnej, bo nie szanuje małej ojczyzny. Bylibyśmy radzi, gdyby rząd powstrzymał się od kampanii kłamstw i zaczął wspierać rolnictwo, a nie zajmował się partiami politycznymi – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz. 

„Jestem dumny z Lucyny Herold-Wąs”
Na zakończenie konferencji nie zabrakło nawiązania do wyborów samorządowych na szczeblu lokalnym. 
- Krzysztof Trawicki dba o ziemię jako marszałek, ale postanowił wrócić do samorządu gminnego, bo tutaj rozstrzyga się najwięcej spraw, w których może on pomóc ze swoim doświadczeniem. 
Jest z nami również Lucyna Herold-Wąs, która kandyduje do sejmiku wojewódzkiego – ja się z tego bardzo cieszę. Lucynę znam od lat i będę ją wspierał – jestem z niej bardzo dumny – podkreślał prezes PSL-u. 
O swoim pomyśle na kandydaturę opowiedziała w kilku słowach kandydatka do sejmiku wojewódzkiego. 
- Od początku chciałam pójść do sejmiku. Później zmieniłam zdanie i chciałam pójść do powiatu, ponieważ wystawiamy do powiatu jako Polskie Stronnictwo Ludowe radnych we wszystkich okręgach. Chcieliśmy zbudować naprawdę silną drużynę. Tam sobie poukładałam radnych do powiatu, a teraz mogę spokojnie iść do sejmiku – podsumowała Lucyna Herold-Wąs. 
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

lemiesz 16.09.2018 19:51
z takimi beznadziejnymi i zielonymi pseudo-działaczami zawsze będzie się żle działo na polskiej wsi

zachar 15.09.2018 17:18
Pani Herold bardzo słabo wypadła jeśli to jej autentyczna wypowiedź. Widać chaos w PSL, brak zdecydiwania, decyzyjności - raz kandyduje tu raz tam a potem znów z powrotem, jak tacy ludzie mają zarządzać w samorządzie? BTW, z pani wypowiedzi wynika, że do powiatu nie udało się PSLowi zbudować silnej drużyny ?, wiem że to prawda, do gminy STG wyszło jeszcze słabiej, ale czy to pani chciała nam przekazać ?, prawda przypadkiem wyszła na jaw?

PKW 15.09.2018 17:12
Kryptoreklama PSLowska w waszej gazecie? Gdzie informacja o finansowaniu tej agitki wyborczej przez komitet PSL? Gazeta Kociewska od innych kasę bierze za artykuły wyborcze (i słusznie) a od PSL nie, pod płaszczykiem jakiejś konferencji, to po co ten istotny fragment o wyborach? Cwaniaczek Trawicki nie lubi płacić, znany jest z takich ruchów, a może kasa idzie bokiem poza limitem na wybory? Gdzie informacja o finansowaniu tego artykułu przez PSL?

Jar 15.09.2018 17:06
Heroldowo zrobiliście w Zblewie a teraz i w Gm. Starogard? Koń by się uśmiał, świnia też. Przestrzeni życiowej wam braknie u siebie i do nas się pchacie? My tu obcych dziadków nie potrzebujemy na przechowanie.

rola 15.09.2018 07:42
sprzedajne chłopki

kazio 12.09.2018 07:52
hahaha Okole ale też mi wieś i rolnictwo okolskie. Jeden rolnik na całą wieś hahaha. Super reprezentacja psl polskiej wsi......a innych mieszkańców Okole nie ma? A gdzie ogłoszenie o spotkaniu i kogo Trawicki witał poza jednym rolinkiem.... i gdzie była ta konferencja? Jaja istne jaja..................

psl 12.09.2018 10:50
Nie zazdraszczaj! Brawo PSL na wsi jesteście tylko wy!

Mieszkaniec okola 11.09.2018 21:44
Co chodzili po gospodarstwie i oborach!!! Już wiadomo kto roznosi "asf" w powiecie stargardzkim (zaraza z PSL-u ) . Swoja drogą w garniturach i w kiecach do obory. Ale szpan świnie i krowy na baczność stały bo barany z PSL-u przyjechały ??? sąsiad wstyd takich gości!!!

śmieszek 12.09.2018 10:53
W Starogardzie parkingi w koszulach robią to na wsi w gajerach mogą po oborach wchodzić.

Rolnik 11.09.2018 21:37
Wstydu PSL Nie ma . Wasz minister wzywał nas rolnikow od frajerów.!!! Ten Trawicki też jakiś nie ogarnięty wraz herold-was bujaja w obłokach. Masakra ! Ci ludzie wstydu nie mają. Przeliczenia statystyki i wgl teraz za ekspertów się uważają.. niech nie bredzi takich glupot jak powyżej. Kiełbasę wyborczą trzeba kręcić Panie Trawicki . Koło tyłków się pali trzeba gadać farmazony.

Rolnik 11.09.2018 15:35
Kogo macie w powiecie ? Wasz radny Jurand siedzi cicho i bierze dietę a reszta jak afery go nie interesuje ? Dajcie choć jeden przykład waszego radnego, ktory żądałby wyjasnienia róznych nieprawidłowości np.wysokiego odszkodowania dla b.dyrektor PCPR .Dlaczego zarzad powiatu nie skorzysrał z opinii prawnikow ,ktorych opłaca z naszych podatkow . Dlaczego radni nie dążą ,aby sesje były transmitowane i tym samym dostepne dla Obywateli. Czy radni wiedzą kto bezpośrenio ponosi odpowiedzialność za negatywny wynik kontroli przez CBA w wydziale ochrony środowiska _? Bycie radnym to coś więcej niż poklepywanie sie z Chyłą i Gabrielem po plecach.

king 12.09.2018 11:12
A co w tej kwestii cwaniaku zrobili pozostali radni z PiSu, PO, Stowarzyszenia Kociewskiego i Stowarzyszenia Nasz Starogard? Takie samo nic! A co do sesji z obrad rady to jest to wręcz skandalem żeby w 2018r nie było obrad pokazywanych w np. necie aby mieszkaniec mógł się zapoznać z tym jak się radni prezentują i co się na sesjach dzieje. Chyba ktoś i w powiecie i w mieście się tego boi

biolog 12.09.2018 12:03
Yyyyyyy jest taka rzecz, że kto się niby boji?

sipop 12.09.2018 12:17
dla mnie radni głównie powinni pracować w komisjach, a nie na sesjach się POPISywać pod publikę do kamery, nie wierze też że radni nie żądali wyjaśnień i myślę że właśnie oni wymusili koniec współpracy z dyrektor PCPR. myślę też że radni mają wiedzę co się dzieje w powiecie i co znaczy trwające postępowanie w prokuraturze czy postanowienie sądu. reszta zależy od oceny wyborców

qwerty 12.09.2018 12:35
Jeśli zadawanie pytań to dla ciebie popis-ywanie się na sesjach to znaczy że się na radnego nie nadajesz. Pewnie wszystkie tematy można podczas obrad komisji załatwić i omówić? Domyślam się z jakiego ugrupowania jesteś i ty kandydujesz? Jak się nie ma nic do powiedzenia to kamera rzeczywiście może przeszkadzać.

genowefa 13.09.2018 16:37
dziadostwo wiejskie

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama