poniedziałek, 5 października 2026 03:03
Reklama

Dyrektor odszedł na zasłużoną emeryturę. „To nie ja wymyśliłem laczki!”

Andrzej Bona był dyrektorem Zespołu Szkół Zawodowych w Starogardzie Gdańskim. W tym roku pedagog z bogatym doświadczeniem postanowił odejść na zasłużoną emeryturę. Przeczytajcie rozmowę z Andrzejem Boną.
Dyrektor odszedł na zasłużoną emeryturę. „To nie ja wymyśliłem laczki!”

- 34 lata przepracowane w Zespole Szkół Zawodowych, 12 lat na stanowisku dyrektora naczelnego – to mnóstwo wspomnień, ale i osiągnięć, zapewne niemała zawodowa satysfakcja. Tymczasem na uroczystości pożegnalnej w ZSZ zażartował Pan, że dyrektorem został Pan niejako z przypadku. Jak to rozumieć?
- Po prostu  trafiałem na takich ludzi, którzy ułatwiali mi podejmowanie pewnych kroków, wskazywali drogę, potrafili pokazać zalety bycia nauczycielem, kierownikiem szkolenia praktycznego, wicedyrektorem, w końcu dyrektorem…


- Czyli jako młody człowiek nie myślał Pan o karierze zawodowej w szkole?
- Nigdy nie sądziłem, że zostanę nauczycielem. W  mojej rodzinie nie było takich tradycji, raczej sądziłem, że będę pracował w jakimś zakładzie związanym z motoryzacją, zgodnie z moim wykształceniem. Po każdym etapie kształcenia planowałem wrócić do Poznania, skąd pochodzę. Tymczasem trafiłem na studia na Politechnikę Gdańską, poznałem moją przyszłą żonę i zamieszkałem w  Starogardzie, bo po prostu tu można było jeszcze uzyskać mieszkania dla młodych. Przez pewien czas pracowałem w Nowym Dworze Gdańskim jako nauczyciel praktycznej nauki zawodu, potem w Starogardzie, w szkole podstawowej nr 7, w końcu trafiłem do ZSZ.

- Dlaczego jednak szkoła? 
- Przez pewien czas pracowałem w innej branży. Nie ukrywam, że do pracy w szkole skusiła mnie stara karta nauczyciela i związane z nią przywileje. W tym czasie pensje w różnych sektorach były jeszcze porównywalne, pracując w szkole nie zarabiało się mniej niż na dobrych stanowiskach w innych miejscach.

- Nigdy nie żałował Pan decyzji, żeby zostać nauczycielem?
- Nie, nigdy. Lubię młodzież, lubię kontakt z ludźmi. Czasem jako dyrektor musiałem podejmować niepopularne decyzje, ale starałem się nigdy nie stawiać spraw na ostrzu noża… Nigdy też nie zamieniłbym pracy w szkole np. na robienie kariery w polityce.

- Jak wyglądały te szkolne początki w Starogardzie?
– Jak już wspomniałem, początkowo trafiłem do podstawówki, jako nauczyciel zajęć praktyczno – technicznych, a w ramach uzupełnienia etatu uczyłem też geografii – bo lubiłem. Wreszcie dostałem telefon z ZSZ, że pojawiła się tam możliwość pracy dla mnie. I tak 1 września 1984 roku zostałem nauczycielem przedmiotów zawodowych w Zespole Szkół Zawodowych w Starogardzie Gdańskim.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

GUCIO 03.07.2018 20:58
Moim tez byl wychowawca.Suuper czlowiek i nauczyciel.Dziekuje Panie Andrzeju!!!!

Darek 29.06.2018 20:30
Był moim wychowawca z naszą klasa zaczynał pracę w szkole klasa 1 c samochodowa chłopaki mają teraz po 49 lat

Ryś 29.06.2018 22:11
Moim też, super człowiek

Marian 29.06.2018 16:10
Pamiętam jak wnosili mu malucha na schody

ralfh 29.06.2018 14:52
Pamietam pana Bone bardzo pozytywny człowiek.Pozdrwiam

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Sanko adi Treść komentarza: Je.... Ich bez nich bylo duzo lepiej na drodze Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego Autor komentarza: Krokodyl Treść komentarza: ITD nie jest służbą, to po pierwsze, a po drugie nie mają stopni służbowych, tylko stanowiska w służbie cywilnej. Stopnie w służbie cywilnej mają tylko urzędnicy mianowani, a inspektorzy są zatrudnieni na podstawie umów o pracę. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama