poniedziałek, 14 września 2026 11:30
Reklama

Władze Starogardu na rozmowach w firmie „Wul–Met” . Nowy sposób na promocję lokalnych firm

23 listopada w siedzibie firmy pojawili się też wiceprezydent Przemysław Biesek-Talewski i Naczelnik Wydziału Inicjatyw Gospodarczych – Tadeusz Błędzki. Starogardzki Kub Biznesu, którego firma „Wul-Met” jest członkiem, reprezentował Edward Sobiecki.  
Władze Starogardu na rozmowach w firmie „Wul–Met” . Nowy sposób na promocję lokalnych firm

Władze Starogardu poprzez spotkania z właścicielami starogardzkich firm chcą między innymi poznać problemy i plany rozwojowe przedsiębiorców oraz ich oczekiwania wobec władz samorządowych.

Niższe podatki i promocja?

Firmy oczekują od miasta przede wszystkim ulg podatkowych. W tym widzą realną pomoc samorządu w rozwoju ich biznesu. Prezydent poinformował właściciela firmy, że w przypadku planowanej inwestycji rozbudowy zakładu, o której wspomniał podczas rozmowy, może uzyskać zwolnienie z podatku do 3 lat. Poinformował też, że władze miasta pracują nad stworzeniem pakietu ulg podatkowych, który wszedłby w życie od 2017 roku.

Prezydenta szczególnie zainteresował problem zatrudnienia nowych osób i brak wykwalifikowanych pracowników na rynku pracy. Zygmunt Ziółkowski powiedział, że spośród uczniów, których przyuczali do zawodu, tylko jeden podjął z nimi współpracę. Dodał, że obecnie trudno jest znaleźć pracownika z prawem jazdy. Wiceprezydent z kolei zapytał o korzyści płynące dla firm z racji przynależności do SKB, zwłaszcza takich małych firmy jak „Wul-Met”. Joanna Ząbek – córka właściciela wyjaśniła, że w Starogardzkim Klubie Biznesu działają od 5 lat. Stowarzyszenie pomaga im przede wszystkim w kwestiach doradztwa biznesowego, organizowania reklam i uzyskiwaniu innych informacji przydatnych w bieżącej działalności.

Kilka słów o firmie

Spotkanie przebiegło w bardzo przyjaznej atmosferze. Przedstawiciele tutejszego magistratu uzyskali wiele ciekawych informacji na temat organizacji i specyfiki pracy Zakładu. Przedsiębiorstwo „Wul-Met” to nieduża rodzinna firma, która działa na starogardzkim rynku od 1997 roku. Zatrudnia 10 pracowników. Prowadzi ją ojciec – Zygmunt Ziółkowski z córką Joanną Ząbek i synem Robertem Ziółkowskim. Firma zajmuje się przede wszystkim wulkanizacją, ale w Zakładzie można też skorzystać z usług mechanicznych, dokonać drobnych napraw, napełnić bądź naprawić klimatyzację, a także zamówić serwis drogowy. Zygmunt Ziółkowski z uśmiechem zapewnił, że jego pracownicy potrafią napełnić klimatyzację nawet w traktorze na polu. Dzięki współpracy z Euromaster, są firmą, która ma certyfikat kontroli jakości. Dzięki niemu mają uprawnienia do obsługi nie tylko aut osobowych, ale również samochodów ciężarowych. Firma prężnie się rozwija i stale szuka nowych pomysłów na działania, o które mogą wzbogacić swoją ofertę. W tej chwili uruchomili stację pompowania kół azotem. Jest to bardzo przydatne we wszystkich autach z czujnikami ciśnienia. Jedno pompowanie starcza na cały sezon. Od grudnia rozpoczną produkcję i montaż węży ciśnieniowych w ciężarówkach.

Na zakończenie spotkania właściciele firmy oprowadzili gości po zakładzie. Kolejne spotkania samorządu z lokalnym przedsiębiorcą odbędą się w grudniu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

27.11.2015 18:17
na zdjęciu widać że już jakąś siatkę trzymają pewnie prezent od firmy na moje wentyle do komarka

27.11.2015 18:15
Pewnie dostali za darmo wymianę opon

26.11.2015 17:46
Azotem niech sobie majty nadmucha

26.11.2015 17:45
Ślizgają się na tych uczniach dostają za nich zapłacone a wykorzystują i jadą po nich fizycznie i psychicznie traktują jak zero i jeszcze sie dziwią i płaczą czemu młodzi nie chcą z nimi współpracować. Żenada

27.11.2015 08:08
Uczyłem się zawodu w jednej z firm to musze powiedzieć, ze pracowało się często w godzinach nadliczbowych, soboty w dzień zajec lekcyjnych a czasem w ogole się nie szlo do szkoły bo trzeba było zostać.Kase oczywiście dostawało się tyle co na umowie, a na tamte czasy to było bardzo mało.Pracownik młodociany podobno jest pod ochrona ale w praktyce często pracuje się jak dorosły.Człowiek chciał się wyuczyć i dlatego godził się na to.Było to x lat wstecz ale zapewne dużo osob w takich warunkach uczyło się zawodu.Napisałem to nie żeby się skarzyc, ale żeby zauwazyc dlaczego ludziom nie chce się pracować.

26.11.2015 10:28
Trzeba poruszyć temat traktowania w Polsce pracownika jak cytryne, po prostu się go wyciska a potem bierze się następnego.Czeste zastraszanie, ponizanie i tekst jak ci nie pasuje to droga wolna.Sam pracuje w takiej firmie to wiem jak traktują człowiek ci po studiach, którzy nie maja pojęcia o pracy fizycznej a człowieka by zajechali.Zero praktyki tylko teoria jak najwięcej zarobić i maksymalnie wykorzystać pracownika.Przychodzisz do domu wtedy zmeczony nie tyle fizycznie co psychicznie wyczerpany i martwisz się żeby cie nie zwolnili i żeby oplacic rachunki z tej pensyjki marnej.Wykształcenie nie zastapi praktyki, znam ludzi po zawodowce i srednim wykszalceniu którzy sa swietnymi fachowcami.Moja zona pracuje w firmie gdzie sami prezesi, dyrektorzy i kierownictwo które w zyciu się nie skalało praca a ludzi traktują jak nie powiem co chociaż na nich haruja.Tym co mamusia albo tatuś dali zakład proponuje popracować fizycznie i wtedy nabierzecie szacunku do ludzi i pracy jaka wykonują i zobaczycie ile to wysiłku kosztuje.Jednak nie chce tutaj nikogo obrazac, bo nie wszyscy tacy sa , ale tych w porządku pracodawców u nas coraz mniej, liczy się tylko kasa

26.11.2015 10:45
Koszy pracy duże, bo trzeba zarobić na wypłaty i dodatki politykow.Skoro rząd ustala nam wypłaty to wyborcy powinni im ustalać i zaraz by się kasa na kursy i tworzenie miejsc pracy znalazła.Jak rząd odchodzi to przyznaje sobie nagrody a z czego to z waszej i mojej kasy z podatkow, a komus brakuje pare dni do emerytury to mu się nic nie należy.Poseł jeśli się nie dostanie do sejmu to należy mu się odprawa 30 tys -poprawcie mnie jeśli zle zrozumiałam

26.11.2015 14:23
A ile ty byś chciał dostać za "sztukę" łatania dziur w dętkach?

26.11.2015 10:07
Prawda jest taka , ze w Polsce mamy wysokie koszty pracy i często pracodawca woli zatrudnić np. 10 osob które wykonują prace za 15 ludzi a pieniazki oczywiście placi tyle ile ustawa a to najczęściej najnizsza krajowa.Idziesz do takiej pracy,zasuwasz i nic z tego nie masz.Duza czesc twojej wypłaty idzie na podatki, zusy, kasy chorych a i tak trzeba placic jak pilnie potrzebujesz jakiego badania bo inaczej czekaja rok albo dwa.Pracy powinno być pod dostatkiem dla każdego, a u nas to same podatki z których utrzymujemy politykow którzy mowi ze za 6 tys to tylko idiota pracuje, to ja jestem zapewne skończonym idiota skor pracuje za 1500 zl, ale jakos musze rodzine utrzymać.

maj 26.11.2015 09:36
w normalnym kraju za najniższą stawkę bierze się ludzi po podstawówce, albo i bez niej, a u nas szuka się fachowców. Z drugiej strony pracodawca ma duże koszty związane z zatrudnianiem, albo tez ciągle maksymalizuje swój i tylko swój zysk cieniutko płacąc (tu często zależy od tego kim jest właściciel i jakie ma podejście do działalności i ludzi). To tak jak nasze państwo, które łata dziury w budżecie najprostszym sposobem, czyli podwyższając podatki bezpośrednie i pośrednie.

26.11.2015 07:45
chcą wulkanizatora na normalną umowę za najniższą krajową (1750zł brutto / 1286,16 zł netto) z możliwościami rozwoju zawodowego oraz z perspektywą na awans (podwyżkę) za dobrą pracę... i młodzi po szkole nie chcą pracować... w głowie się nie mieści... wynika z tego że i stu takich można wykształcić a oni i tak wybiorą inną drogę... a gdzie jest szkopuł???

bigs 26.11.2015 08:27
Nie wiem? Gdzie?

26.11.2015 14:53
"Zygmunt Ziółkowski powiedział, że spośród uczniów, których przyuczali do zawodu, tylko jeden podjął z nimi współpracę" widocznie rynek pracy ma lepsze oferty albo warunki zatrudnienia jednak nie są tak kolorowe

26.11.2015 07:36
oni dostaną ulgi a więcej ludzi tylko na czarno będzie robić, a młodym się nie dziwie że uciekają od takich firm... rzadko kiedy umowa, jeśli już to śmieciówka i jeszcze całuj pana po rękach że możesz pracować

prawda 26.11.2015 07:13
ciężko znaleźć pracowników jak się nie chce im należycie zapłacić. ale nic to prezydent powoła kolejną radę i rozwiąże ten problem

25.11.2015 21:50
ten nowy sposób na promocję lokalnych firm?

26.11.2015 21:09
Na byciu ...to tu ...to tam :-)

25.11.2015 21:45
To poszli do Wul-Metu.

Gość 25.11.2015 21:45
Ten miły Pan miał kilka razy ogłoszenie w PUP Starogard, szukał wykwalifikowanych pracowników (np mechanik samochodowy), za jaką stawkę? za najniższą krajową. Panie obudź się, za najniższą krajową to jedynie ludzi do przyuczenia, którzy nie chcą stracić ubezpieczenia z PUP.

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama