piątek, 18 września 2026 19:43
Reklama

Stolik Kociewski: "Chodzi o to, aby czyścili Ci, którzy nabrudzili’"

Dwa lata temu w w Starogardzie Gd. zawrzało. Mówiło się, że Ryszard Brzycki może w atmosferze lokalnego skandalu stracić mandat radnego.  Poszło o... kamerę, której radny nie wpisał do oświadczenia majatkowego. Czy powinien wpisać? Czy złamał prawo, jak wówczas sugerowano? Jak zakończyła się ta głośna sprawa? Na te i inne pytania przy Stoliku Kociewskim odpowiada radny Rady Miejskiej w Starogardzie Gd. Ryszard Brzycki. 
 Stolik Kociewski: "Chodzi o to, aby czyścili Ci, którzy nabrudzili’"

- Miał być Pan chyba lokalnym następcą byłego ministra Sławomira Nowaka. Głośna dwa lata temu sprawa o kamerę do złudzenia przypominała słynną aferę zegarkową. Jednak już dziś wiemy, że stało się inaczej.
- Informacją tą dostałem wówczas, kolokwialnie mówiąc, jak obuchem w łeb. Przeczytałem to tego samego dnia, w którym zostało to opublikowane w Internecie. Bycie bohaterem pierwszej strony gazety wcale nie jest miłe, szczególnie w takim kontekście. Na początku nawet nie zdawałem sobie sprawy jakie konsekwencje może wywołać taka publikacja. I pewnie nie wywołałby takich, gdyby nie późniejsza jego zaplanowana dystrybucja i powielanie. Gazeta z tym tekstem została rozniesiona po moim okręgu wyborczym, nie mam wątpliwości w jakim celu. To był wówczas rok do wyborów, czas kiedy można było kreować nowych kandydatów i dyskredytować obecnych. Wiadomo było, że będą okręgi jednomandatowe i wystarczyło tylko, żeby jedno osiedle skutecznie dowiedziało się o tym, co miało miejsce. U mnie na osiedlu Szumana zostało to rozniesione po skrzynkach pocztowych i każdy mieszkaniec mógł sobie to przeczytać. Temat podchwyciły lokalne media: Gazeta Kociewska i Dziennik Bałtycki, gdzie temat ten ukazywał się także na stronach ponadlokalnych. Zbieg okoliczności ze sprawą ministra Nowaka spowodował to, że zainteresowanie moim oświadczeniem majątkowym wzrosło. Rozumiem kontrolę mediów, jednak do wszystkiego potrzebny jest umiar. A w artykule, o którym mówimy tytuł brzmiał: „Czy radny straci manat? Naszym zdaniem złamał prawo”. To już nie było pytanie, to było stwierdzenie. O tym czy złamałem prawo może rozstrzygnąć sąd a nie media.

- Czy doświadczył Pan wówczas ze strony wyborców dystansu, tego, że nie wiedzieli, jak do końca Pana oceniać po tej publikacji?
- Po samej publikacji, odczułem wiele wyrazów sympatii. Ludzie mówili mi: „Co oni od Pana chcą? Przyczepili się do Pana”. Jednak po roku, gdy zaangażowałem się w kampanię bezpośrednią, odwiedzałem mieszkańców i rozmawiałem z nimi, te same osoby pytały mnie, jak to się skończyło, „Czy wyplątał się Pan?”. To jednoznaczne pytanie sugeruje, że w coś byłem zaplątany. Cała sprawa została przez moich wyborców zapamiętana i nie potraktowali oni tego jak jako jednorazowy paszkwil, co potwierdził wynik wyborczy. Podobna sprawa była w okręgu na Jana Pawła II, gdzie ówczesny radny Rafał Neumann złożył pozew o pomówienie przez internautę. Sprawę w I instancji wygrał, w II instancji w Sądzie Okręgowym uniewinniono internautę, ale teraz jest wyrok kasacyjny Sądu Najwyższego, który zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia, suchej nitki nie zostawiając na Sądzie Okręgowym. Ta sprawa ma więc ciąg dalszy po kasacji Sądu Najwyższego, ale to na podstawie ówczesnego wyroku Sądu Okręgowego toczyła się kampania na osiedlu Jana Pawła II. I Rafał tam przegrał. Podejrzewać można, że gdyby nie ta sprawa, miałby większe szanse na wygraną. A niestety nie jest tak, że jeśli ktoś rzuca Tobie czymś prosto w twarz, to człowiek to przyjmuje i przechodzi do porządku dziennego. To zostaje, to zostaje w rodzinie, w dzieciach, w znajomych. Wszyscy, którzy są blisko wiedzą, że coś jest nie tak, że ktoś się uwziął, że prowadzi jakąś grę.

- Trudny to był okres dla Pana?
- Nie odczułem tego tak bardzo. Chociaż wiem, że oceny były mieszane. Ale gdy się idzie ulicą, to człowiek ma świadomość, że jest rozpoznawalny. I siłą rzeczy czasem zastanawia się nad tym, czy ludzie jednak myślą: czy jestem tym oszustem, czy nie jestem. Nie jestem w stanie każdemu na ulicy tłumaczyć, że było tak a nie inaczej. Nie wykrzyczę tego też w mediach. Żyjemy w małej społeczności. W wielu momentach w ocenach innych osób posuwamy się za daleko. Myślę, że nie powinniśmy między sobą prowadzić dyskusji na takim poziomie: internetowym, anonimowym, oszczerczym, pomawiającym. Gdy czytamy o sprawach różnych osób na łamach mediów ogólnopolskich, to nas to nie dotyka i nie obchodzi, gdy jednak zaczynamy czytać o sobie w mediach lokalnych, to zupełnie inaczej to odczuwamy. I wtedy dopiero do nas dociera, że „kilometrówki” Sławomira Neumanna bolą bardziej i śmiem twierdzić, ze jego to dotknęło 10 razy mocniej niż mnie, chociaż też nie złamał prawa i wyczyścił się przed prokuratorem z tego zarzutu. Czy o tym ktoś wie? Nie. Tak się politycznie nie walczy. Można walczyć na argumenty, pomysły, wizje miasta.

- Czy jednak bycie osobą publiczną nie hartuje, nie tworzy swoistej „grubej skóry”? Czasem wydaje się, że po niektórych wszelka krytyka, mówiąc kolokwialnie, spływa. Sądzi Pan, że wszyscy tak mocno przeżywają oceny, komentarze na swój temat?
- Myślę, że przeżywają mocniej. Ja po tym co przeszedłem mam już kawał „grubej skóry”, chociaż znam osoby, które absolutnie nie akceptują tego, że ktoś o nich coś mówi oraz takie, które z tych względów zrezygnowały ze swojej publicznej działalności.

(...) Pełen wywiad znajdziecie w numerze 39 Gazety Kociewskiej z dn. 30 września 2015r. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Staszek z Ocypla 15.10.2015 00:12
Nie jestem ani za PO ani za Pisem ani za żadną inną partią. Jednak czytając wpisy 25 października oddam głos na p. GABRIELA I NEUMANNA, tylko wyłącznie za to że są tak obrażani bez żadnych konkretnych zarzutów. Opluć żeby opluć to takie polskie, kociewskie, jednym słowem żałosne. Panie Patryku i Sławku macie mój i całej rodziny głos

15.10.2015 00:17
To mają już dwa bo mój też.

14.10.2015 00:04
PiS i SLD do Senatu wystawiło kandydatów z Trójmiasta. Ich zainteresowanie naszym regionem ogranicza się pewnie do czasu wyborczego. Potem będziemy mogli zobaczyć ich jedynie na ekranach telewizora. To nie są nasi kandydaci, lecz zrzuceni decyzją partyjną spadochroniarze. Wybierajmy swoich, z Kociewia tacy też kandydują bo inne partie stawiają na polityków z regionu.

13.10.2015 21:43
Komentarz zablokowany

13.10.2015 21:42
Komentarz zablokowany

13.10.2015 21:42
Komentarz zablokowany

13.10.2015 18:23
Np. Popierdolilo cię posrany platfusie to mimo iż nie jestem sympatykiem PO to zagłosuję na Patryka Gabriela by sprawić przykrość anonimowemu szczurowi który z ukrycia pluje i wyzywa. Na ubitą ziemię jeden z drugim by nie stanął. To specjaliści od noża w plecy. Gabriel masz mój głos niech opluwaczom żyłka pęknie

13.10.2015 13:08
[quote] Przeczytałem, że już niedługo Pani Premier Ewa Kopacz z koalicji PO - PSL, otworzy autostradę Łódź - Stryków 4 m-ce przed terminem.4 m-ce przed terminem zbudują autostradę, którą mieli zbudować na Euro 2012 :))) [/quote] Wczoraj otworzyła terminal gazowy, który będzie gotowy za kilka miesięcy :)))

13.10.2015 00:35
Komentarz zablokowany

13.10.2015 00:35
Komentarz zablokowany

13.10.2015 00:35
Komentarz zablokowany

13.10.2015 00:35
Komentarz zablokowany

13.10.2015 00:35
Komentarz zablokowany

13.10.2015 00:35
Komentarz zablokowany

13.10.2015 00:35
Komentarz zablokowany

13.10.2015 00:35
Komentarz zablokowany

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama