sobota, 7 marca 2026 06:26
Reklama

"Płakałam, śmiałam się razem ze swoją bohaterką"

Pracowała jako nauczycielka, jako doradca metodyczny, jako redaktor naczelna pisma pedagogicznego. Zawodowo osiągnęła już wszystko, ambicji na dyrektora nie miała. Przyszedł jednak czas na zmiany – przeprowadzka i rezygnacja z pracy. Przeniosła się na Kociewie. Zupełnie spontanicznie założyła bloga. Bloga, który okazał się dla niej nowym wyzwaniem, ale i odzwierciedleniem sytuacji, w jakiej się znalazła. Kura domowa chciała początkowo pozostać w inetrnecie anonimowa, jednak sama przekonała się, że jest to niemożliwe, gdy myśli się o pisaniu. Tym razem Anna Sakowicz opowiedziała nam jednak o swojej najnowszej książce - „Szeptach dzieciństwa”. 
"Płakałam, śmiałam się razem ze swoją bohaterką"

"Szepty dzieciństwa" są pisane prostym, potocznym językiem, z tego względu, że bohaterką i narratorką jest trzydziestokilkuletnia zupełnie zwyczajna kobieta, kasjerka z hipermarketu − Baśka. To z jej perspektywy oglądamy świat. Książka jest bardzo realistyczna, począwszy od fabuły, a skończywszy na języku. Akcja powieści układa się raczej we wzór sinusoidy, jej zadaniem jest potargać emocjonalnie czytelnikiem. Oczywiście nie brakuje jej punktu kulminacyjnego. Powieść porusza zarówno poważne problemy, takie jak uzależnienia czy pożyczki z parabanków, ale jest też pełna komizmów życia codziennego, jest raczej taką bipolarną książką.
- Podczas pisania bardzo przeżywałam tę książkę. Denerwowałam się na Baśkę, płakałam, śmiałam się razem z nią – opowiada autorka. Główna bohaterka jest na początku raczej denerwująca dla czytelników. Później czytelnik oswaja się z jej poczuciem humoru, zaczyna ją rozumieć − tak czytam z listów, które dostaję. Tytuł powieści wziął się znikąd. Po prostu zapaliła mi się czerwona lampka podczas pisania i w głowie wyświetlił się napis „Szepty dzieciństwa”, tak samo było z "Żółtą tabletką", tytuł przyszedł sam i od razu wiedziałam, że jest trafiony − podkreśla Sakowicz − Każdą książkę planuję. "Szepty dzieciństwa" już bardzo długo krążyły w mojej głowie. Około 2 lat. Wiedziałam, o czym chcę napisać, miałam zarys akcji, i ona gdzieś tam we mnie dojrzewała. To pisanie było właśnie takie niezwykłe, inaczej niż przy innych książkach. Nie było momentów, że nie chciało mi się pisać albo nie wiedziałam o czym. Raz tylko podpowiedział mi mąż, by wpleść scenkę erotyczną. Posłuchałam jego rady, lecz napisałam ją na wesoło. Z reguły nie lubię pisać scen erotycznych, zresztą pisze się je bardzo trudno, z reguły wychodzą kiczowato. Tę książkę trzeba przeczytać, ponieważ porusza wiele poważnych i życiowych problemów, ale zdecydowanie nie ma w niej miejsca na moralizowanie – puentuje Anna Sakowicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

JAN 09.08.2015 14:53
[quote] Na pewno nie sięgnę po żadną z książek o kociewiakach. Bajki wypisują. Czy to grzyby czy inni. Piją. Biją dzieci pasem.czy to robotnik czy biały kołnierzyk. Mnóstwo uzależnionych, nieszczęśliwych. Obgadujacych i żyjących cudzym życiem. Jeden drugiego w łyżce wody by utopił. [/quote] TAK SAMO WIEKSZOŚĆ NIC NIE CZYTA OPRÓCZ BROSZUREK Z BIEDRONKI PO CO SIĘ WYSILAĆ . PRAWDA????

08.08.2015 22:05
do kościoła wyspowiadać się

08.08.2015 18:01
Na pewno nie sięgnę po żadną z książek o kociewiakach. Bajki wypisują. Czy to grzyby czy inni. Piją. Biją dzieci pasem.czy to robotnik czy biały kołnierzyk. Mnóstwo uzależnionych, nieszczęśliwych. Obgadujacych i żyjących cudzym życiem. Jeden drugiego w łyżce wody by utopił.

Franz 08.08.2015 21:38
A Ty to z jakiej nacji jesteś? Pochwal się!

ferdek 08.08.2015 15:49
erotyków się zachciewa , a robić nie ma komu

halinka 08.08.2015 18:09
to jest tylko taki serialowy cytat :)

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AndrewTreść komentarza: Mając jeszcze paliwo z starych dostaw podnoszą ceny,i dziwić się że ludzie tęsknią za komuną.Sami pchają ich w jej objęcia!!!!!!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:08Źródło komentarza: [PORÓWNANIE] Szaleństwo na stacjach paliw! Ceny galopują w górę z godziny na godzinę!Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”Autor komentarza: Gość.Treść komentarza: RODZICE mają słuszne obawy.Tak ogólnie mówiąc wg.mnie pomysłodawcą i samozwańczym ekspertem od edukacji jest emeryt i przegrany burmistrz Gniewa nijaki Badziong Bogdan.Z tego co mówìą na mieście to on rządzi Pelplinem a nie Chyła. Uważajcie na niego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:06Źródło komentarza: Zapewnienia o nielikwidowaniu szkoły w Rajkowach. „Ale nie będziemy bezczynni wobec bomby demograficznej”Autor komentarza: PodatnikTreść komentarza: OSP Kamionka jak zwykle potrzebuje reklamy.A ilu tak faktycznie jest członków OSP na miejscu ? DWÓCH ,TRZECH? Na papierze to mają z 50.....? Od tego jest Straż Pozarna,zeby pomagać ludziom w sytuacji zagrożenia. Bardzo prężną i super jednostką nie zabiegaǰacej o poklask jest OSP Smętowo i Lesna Jania należące do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 13:59Źródło komentarza: Zalana posesja w Kamionce. Interweniowały jednostki OSPAutor komentarza: aronkiTreść komentarza: Bardzo polecam pełen profesjonalizm To fachowcyData dodania komentarza: 26.02.2026, 09:12Źródło komentarza: Pat-Mar – 15 lat doświadczenia, pasji i kolorów. Miejsce, gdzie lakiernictwo zaczyna się od jakości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama