poniedziałek, 6 kwietnia 2026 01:17
Reklama

Na tę chorobę nie ma lekarstwa - przejmująca opowieść matki chłopca chorego na zespół Aspergera

O tym, że syn jest chory na zespół Aspergera dowiedziała się niespełna trzy lata temu. Chłopiec zaczynał wówczas trzecią klasę szkoły podstawowej. - Robert jest fajnym, kochanym i inteligentnym chłopcem, bardzo wrażliwym. Można powiedzieć, że na pierwszy rzut oka nie odbiega wizualnie od rówieśników – mówi Katarzyna Piotrowska, matka Roberta. 
 Na tę chorobę nie ma lekarstwa - przejmująca opowieść matki chłopca chorego na zespół Aspergera

Chorzy na zespół Aspergera wyglądają normalnie. Mają dwie ręce, dwie nogi, oczy, buzię, włosy. Są też normalnego wzrostu. Ich wygląd niczym nie różni się od wyglądu rówieśników. Problem pojawia się podczas tworzenia relacji z innymi osobami i w momentach, gdy coś dzieje się niezgodnie ze schematem, do którego zdążyli przywyknąć. 

Historia Roberta
Z pozoru zwykły chłopiec, wewnątrz na co dzień toczy swoją wielką bitwę o normalność. W tej niezwykłej walce wspierają go rodzice i przyjaciel. Robert ma dziś 11 lat i jest chory na zespół Aspergera. Rodzice chłopca dowiedzieli się o chorobie syna kiedy ten zaczynał trzecią klasę szkoły podstawowej.
- Około trzech lat temu lekarz rodzinny zasugerował, że Robert może mieć zespół Aspergera – wspomina Katarzyna Piotrowska. - Już wtedy zaczęłam o tym dużo czytać. Dzięki temu, przez cały ten proces stawiania diagnozy, nie czułam lęku, choć nie powiem, pewne obawy oczywiście były – mówi nasza Czytelniczka.
Diagnoza potwierdziła się.
Jak dodaje matka Roberta, głównym objawem choroby są trudności w nawiązywaniu kontaktów i adaptowanie się do nowych warunków.
- Zaburzenia występują wtedy, kiedy ktoś ma do nas przyjść albo my mamy się do kogoś wybrać. O takich sytuacjach muszę wiedzieć z kilkudniowym wyprzedzeniem, tak by Roberta do tego psychicznie przygotować. Niejednokrotnie to też nie wystarcza – zaznacza Katarzyna.
Chłopak lubi też chodzić do szkoły.
- Bardzo chętnie chodzi do szkoły, nie lubi opuszczać zajęć. Uczy się dobrze ale zachowanie zależy od jego nastroju i czynników, które mogą na ten nastrój wpłynąć. Jeżeli danego dnia zadzieje się coś nieoczekiwanego, to oceny i sam nastrój syna są adekwatnie gorsze – słyszymy od naszej Czytelniczki.
Otoczenie chłopca wie o jego chorobie i stara się ją akceptować.
- Dzieci, które znają Roberta, wiedzą już jak się zachowuje i jakoś się dogadują. Nie nawiązuje szybko bliższych znajomości, jeśli jednak już takowa się zdarzy, to można powiedzieć, że jest to znajomość do grobowej deski. W czwartej klasie miał duże problemy. Teraz jest już starszy, wyuczył się nieco, choć mimo wszystko nie są to do końca prawidłowe relacje. Przez to, że ma problemy z nawiązywaniem znajomości są też problemy z rówieśnikami.

(...) Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

29.06.2015 11:21
Komentarz zablokowany

29.06.2015 00:35
Dziennikarz powinien sprawdzić jak jest w mieście z opieka nad dziećmi ,napisać gdzie otrzymać rodzice mogą wsparcia , a nie tylko pisać by była sensacja ,czemu ma to sens, czy tylko poto by ktos mógł sie wygadać czy by był artykuł ?

29.06.2015 09:09
Twoje dziecko też może spotkać problem jakiegoś zaburzenia lub choroby. Chodzi o to by zareagować i iść po pomoc do specjalisty. Proste. Nie każdy opiekujacy się dziećmi ma bogatą wiedzę i zwróci uwagę. Swoją drogą to w lokalnych gazetach od lat temat rodzicielstwa jest traktowany po macoszemu. Ogólnie nasze miasto jest mało pro rodzinne. Mało stymulujące środowisko do wychowania dzieci i młodzieży. Do tego brak programu zapobiegania nałogom, ubóstwa, bezrobociu. Nikogo nie interesuje, że potrzebna jest opieka nad dziećmi. W różnym wieku. Z różnych środowisk.

studentka dziennikarstwa 29.06.2015 10:18
to jest reportaz a nie poradnik zdrowie

bas 27.06.2015 22:07
Warto poznać nazwisko lekarza, który tak trafnie postawił diagnozę. Rozpoznanie to nie jest łatwe, wymaga badania psychologicznego, pediatrycznego i niejednokrotnie logopedycznego.

Pegaz 27.06.2015 20:09
He dobry Temat ? żal chłopca tylko szkoda że gazeta nie pisze prawdy że to jest syn nie czytelniczki tylko Pani redagującej gazetę E... Czy teraz każdy z pracujących tam osób będzie opowiadał swoje prywatne historie na łomach gazet?

27.06.2015 20:11
czytaj ze zrozumieniem madralo, to nie jest opowiesc o synu E tylko o tym drugim chlopcu,

29.06.2015 12:31
Komentarz zablokowany

28.06.2015 08:20
Komentarz zablokowany

Pedagog 28.06.2015 10:27
Komentarz zablokowany

ala 29.06.2015 12:49
nawet gdyby ten chłopiec był synem redaktorki, to nie może być ona również czytelniczką? Jedno drugiemu nie przeszkadza. I co więcej może być również mieszkanką Starogardu. Jak ci coś nie pasi, nie czytaj. Twoje wypociny są również zbędne. Stara pierdo

Agata 29.06.2015 13:37
Aleś ty głupi Pegaz. Zamiast gadać farmazony najpierw byś się dowiedział jak jest, czyje to dziecko (gwarantuje że jej syn nazywa się inaczej i jest zdrowy), na czym polega reportaż i jaką funkcję w gazecie pełni ta Pani, bo z redagowaniem gazety ma tyle wspólnego co ty z fizyką kwantową.

27.06.2015 12:54
Zespol aspergiera to zaburzenie nie Choroba. W Starogardzie jest grupa wsparcia dla rodzin dzieci autystycznych i stowarzyszenie które pomaga , jest poradnia gdzie dzieci mają terapię. Takie rodziny nie są same są w grupie i się wspierają, nie wszyscy się łączą.

05.07.2015 23:17
jak ktoś ma dziecko z zaburzeniem ze spektrum autyzmu to grupa działa w poradni PROVOBIS Starogardzie gdańskim .

mama 27.06.2015 09:35
Bardzo dobry temat , jeden z lepszych a nie wciąż polityka i wypadki. Piszcie więcej na te tematy . Może nawet jakieś porady. Przydałoby się o różnych zespołach chorobowych.

27.06.2015 09:20
Zróbcie artykuły o dzieciach z różnymi zaburzeniami, jak sobie radzą w naszym mieście czy powiecie. Co robią specjaliści, do kogo się udać. Więcej o realnych problemach. Tu i teraz. Nie tylko o wkurzajacej polityce. Rozgrywkach. Ludzi nie mających pojęcia o życiu szarej większości ludzi.

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama