niedziela, 11 października 2026 03:28
Reklama
Reklama

Stolik Kociewski: „Władza, pieniądze i kilka innych obietnic”

Rozmowa z Tomaszem Walczakiem, radnym miejskim z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. 
Stolik Kociewski: „Władza, pieniądze i kilka innych obietnic”

- Dlaczego Pana zdaniem doszło do rozłamu koalicji?
- Termin, który ustalili nie był przypadkowy, miało to się odbyć przed II turą wyborów, by pokazać mieszkańcom, że PO liczy się i przejmuje władzę w mieście. Zresztą bardzo mocno w to zaangażowała się pewna bardzo ważna osoba wywodząca się ze Starogardu. Szkoda tylko, że ta osoba nie angażuje się tak skutecznie w sprawy ważne dla miasta, jak chociażby w budowę obwodnicy Starogardu.

- Jak wiadomo, jako oficjalny powód druga strona podaje kontrowersyjne zmiany w statucie, które zamierzaliście przegłosować? Czego dokładnie miały one dotyczyć? I po co wam to było?

- To jest nieprawda. To jest tylko pretekst. To na co powołują się radni PO to tylko propozycje do statutu przygotowane przez sekretarza Z. Toporowskiego, które każdy z radnych oraz prezydent mógł złożyć do komisji samorządności. Rzeczywiście dużo tam było kontrowersji, ale jak tłumaczył później sekretarz większość zaproponowanych poprawek miało związek z dublowaniem się w przepisach zawartych w ustawach i jego zdaniem nie było sensu ich powtarzać. Co należy podkreślić nawet projektu takiej uchwały nie było w porządku obrad sesji.

- A Pana zdaniem, co było rzeczywistym powodem podjęcia takiej decyzji przez konkretną czwórkę radnych?

- Władza, pieniądze i kilka innych obietnic.
- Co miało na celu grupowe opuszczenie obrad sesyjnych? Wygląda to na zwyczajnego, ostentacyjnego focha, a to chyba reprezentantom miasta, jakby nie było najważniejszym osobom w mieście, nie przystoi?

- To nie był foch. Zresztą salę opuścił też zaproszony wicemarszałek sejmiku wojewódzkiego, któremu w sposób nieelegancki radny Kotlewski podziękował uznając, że ważniejsze niż on, dla interesów miasta jest odwołanie prezydium i rozgrywki polityczne.
Jako radni na sesjach zobowiązani jesteśmy do podejmowania decyzji na rzecz mieszkańców, a nie swojej własnej prywaty politycznej. Na tej sesji mieliśmy podjąć m.in. uchwałę w sprawie zawarcia porozumienia z Samorządem Województwa Pomorskiego w sprawie modernizacji dróg wojewódzkich na terenie miasta – ul. Pelplińskiej i Gdańskiej czy uchwałę umożliwiającą m.in. budowę placu zabaw przy ul. Sędzickiego. Niestety radni PO postanowili zamiast tych spraw urządzić polityczne igrzyska. Zmieniając porządek obrad i wypraszając wicemarszałka. My przychodzimy na sesję, by pracować na rzecz ludzi, a nie do cyrku. Jeżeli ktoś urządza z samorządu cyrk, nie jesteśmy zobowiązani jako radni uczestniczyć w nim.

- Czy jest w najbliższym czasie szansa na to, że zamiast politycznych przepychanek jako radni zaczniecie wspólnie działać dla dobra miasta, nie patrząc na podziały i przynależność partyjną?

- Oczywiście, że byłoby to najlepsze rozwiązanie, ale nie z partią, która dąży tylko do konfrontacji. Przypomnę tylko poprzednią kadencję i pogłoski o tym, że inwestycje w naszym mieście blokowane są politycznie przez wysokopostawionych działaczy PO w województwie. Po referendum ówczesny prezydent poszedł na współpracę z PO, ale skończył tak samo marnie, jak zarządzane przez siebie i nowych koalicjantów miasto.

(...) Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej! 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

03.06.2015 10:32
Tomaszu W.używając słów klasyka "SPIEPSZAJ DZIADU" raz na zawsze ty i Głuch

02.06.2015 23:41
knuth za te wpisy pójdziesz siedzieć

02.06.2015 22:37
Rock and roll , glany i tulipany .... nadchodzi zabawa do białego rana .....

ewa 02.06.2015 19:50
Knuth haki z ciebie człowiek Kukiza? Chyba raczej Stachowicza. Farbowany lisek próbuje znowu coś ugrać. Nic nie zwojujesz kolego bo Pawła znam osobiście i odpowiednio cię zaanonsuję.

02.06.2015 16:26
STOP PLATFORMIE OBYWATELSKIEJ - NA ZAWSZE.

PK 2015 02.06.2015 15:36
Za trzy i pół roku panie Tomaszu W. nie będzie w tym mieście ani PiSu ani PO ani jakichś NS czy SK a tym bardziej SLD. Nie pomogą pisma pani Pawłowicz do Pawła Kukiza żeby rozwalić system. My ludzie Kukiza zmienimy to miasto i ten kraj bez was wszystkich. A wy przylecicie do nas błagać o litość i wybaczenie.

02.06.2015 16:09
Chłopie czego się naćpałeś

PK 2015 03.06.2015 08:10
Zobaczymy niedługo kto się naćpał. Przed wyborami prezydenckimi też się głupio śmialiście i co 20%. Wszyscy z wymienionych partyjek i stowarzyszonek przyjdziecie pukać do naszych drzwi. Już niedługo.

02.06.2015 15:20
Do garów zupę mieszać i kotlety klepać na obiad a nie czas marnować ...............

02.06.2015 13:31
Komentarz zablokowany

02.06.2015 16:43
A co ma wspólnego radny W. z osobą Tatiany Neumann. Przecież w tej rozmowie ani słowa nie ma o tej pani. Widać że co niektórzy tu piszący są z ostrą chorobą psychiczną.

ala 02.06.2015 11:06
Komentarze pochodzą w większości chyba od radnych. Rozgonić wszystkich. Podczas następnych wyborów zapamiętać nazwiska dzisiejszych radnych i wszystkich pogonić.

gg 02.06.2015 11:32
bez względu na partię. Przecież w maglu jest wyższy poziom.

02.06.2015 11:33
Tak jest jeden radny/radna jedna kadencja i wypad. Przyjdą nowi i ta sama zasada.

02.06.2015 16:46
i z wieści z kociewia

02.06.2015 09:34
[quote] w starogardzie ciągle wygrywa PO inteligencja !! [/quote]

02.06.2015 12:41
złodzieii z PO powinni rozliczyć i do pierdla

02.06.2015 13:02
Zgłoś do prokuratury kto i co przeskrobał i po temacie.

02.06.2015 09:33
wielokrotnie cytowany tu artykuł z gazety wyborczej autorstwa Katarzyny Włodkowskiej jest przykładowym artykułem pisanym na zamówienie obecnie panujacego układu Trzy lata walki z układami prokuratorsko policyjno sedziowskimi w naszy miescie Przed wyborami należy w jakis sposob sprawe zakonczyc a skoro nie mozna formalnie to nalezy opini publiczej przedstawic sprawe w odpowiednim swietle czyli wydac wyrok bez sadu Dziwnym zbiegiem okoliczności angażuja sie w sprawe trzy media Radio Gdańsk Gazeta Wyborcza Trójmiasto oraz Dziennik Bałtycki Wracając do artykułu całkowicie jednostronny ferujacy wyroki opierajacy się na sposobie myślenia rodem z brukowców

ewa88 02.06.2015 11:58
jakim d...kiem trzeba być, żeby nie czytać ze zrozumieniem! P. Tatiana nas uratowała przed biciem, a ty bronisz tych co za wszystko nas lali z otwartej ręki po pysku. życzę twoim dzieciom takich opiekunów. chyba,że sam bijesz dzieci i to normalne dla ciebie.

02.06.2015 12:42
tatiana bez konkursu dostała stanowisko,to skandal i nepotyzm.

02.06.2015 13:03
Jesteś słabiutko przygotowany. Wygrała konkurs.

02.06.2015 13:56
chyba w burdelu

03.06.2015 18:32
żadnego konkursu nie było,to nepotyzm posrańców.

02.06.2015 09:32
w starogardzkiej PO NIE MA p. Chrapkiewicz p. Banacha i p. Gajdy

02.06.2015 16:26
Chrapkiewicz nie bo to w miarę pożądna kobieta ale Banach i Gajda nieformalnie są działaczmi tej partii

02.06.2015 09:01
[quote] [quote] Wygląda mi to na wypowiedź człowieka obeznanego z prawem miejscowym a może nawet radnego? To co piszesz jest poza wszelką wątpliwość zgodne z rzeczywistością. Artykułu Walczaka nie komentuję dla jego dobra...oraz komfortu mojej inteligencji. Co do uczestnictwa w sesji radni mogą opuścić obrady(powiedzmy, że mają focha lub jakieś widzimisię) ale NIE MOGĄ OTRZYMAĆ DIETY ZA TAKĄ SESJĘ! W świetle prawa przewodnicząca nie miała podstaw by udzielić takiej grupie zwolnienia PŁATNEGO Z SESJI. Jedynemu przewodniczącemu, który pozostał (panu Pieleckiemu) nie pozostaje nic innego jak podpisać wypłatę diet(dla radnych, którzy opuścili sesję) za miesiąc maj, diet pomniejszonych o nieuczestniczenie w tej sesji. Jeżeli tego nie zrobi może mieć spore kłopoty kiedy sprawa ta trafi do wyższej instancji. Nie wspomnę tutaj już o moralnej stronie , że nie można żądać wypłaty za sesję z której sie ostentacyjnie wychodzi ...ale ważniejsze są przepisy prawa - dla mnie jest oczywiste, że przewodnicząca nie miała podstaw do uzasadnionego zwolnienia z sesji grupy radnych. [/quote] [/quote]

02.06.2015 09:12
Komentarz zablokowany

02.06.2015 09:00
[quote] specjalnie dla Pana Walczaka!Pod koniec grudnia ub.r. śledczy ze Starogardu Gdańskiego skierowali przeciwko Jackowi C. do sądu akt oskarżenia. 45-letniemu duchownemu zarzucono uderzenie dwóch nieletnich, którzy byli u niego ministrantami. To ci sami chłopcy, którzy wraz z pozostałą czwórką dzieci zostali odebrani w listopadzie 2012 r. państwu S. ze wsi Krąg. Powód - przemoc psychiczna i fizyczna. Ksiądz bywał częstym gościem rodziny, a potem - w mediach i przed sądem - bronił ich dobrego imienia.Cały tekst: http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,18019170,Ksiadz_nie_odpowie_za_bicie_dzieci_po_glowie__Sad_.html#ixzz3bocxO1VO [/quote]

02.06.2015 08:59
[quote] oświadczenie majątkowe radnego : http://www.bip.starogard.pl/Article/get/id,19153.html [/quote]

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Oskar Treść komentarza: Dziękujemy bardzo i zapraszamy 💛 Data dodania komentarza: 8.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Trzy nagrody dla „Żurawia” Autor komentarza: Tomkop Treść komentarza: Referendum Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:02 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Tak część elit popiera banderowców Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama