poniedziałek, 6 kwietnia 2026 02:54
Reklama

„Nie da się? Wszystko się da!” Kociewiak robi karierę w USA

Pochodzący z Gniewu 28-letni Damian Nowak ukończył studia na Politechnice Gdańskiej, po czym założył firmę Virtkick oferującą innowacyjne oprogramowanie do obsługi serwerów. Zespół został doceniony przez Amerykanów, którzy zaprosili trzech członków firmy do Teksasu. Przed młodymi Polakami świat stanął otworem - już zgłaszają się do nich klienci z całego świata. O tym jak udało się osiągnąć ten niebywały sukces rozmawiamy z rzecznikiem prasowym firmy, Mirosławem Woźniakiem.
„Nie da się? Wszystko się da!” Kociewiak robi karierę w USA

- Aktualnie przebywacie w Teksasie. Cofnijmy się jednak w czasie – jak się poznaliście, jak to wszystko się zaczęło?

- Prezes naszej firmy Virtkick, 28-letni Damian Nowak, pochodzi z Gniewu. Studiował na Politechnice Gdańskiej, dzięki czemu zdobył wykształcenie programistyczne. W czasie studiów poznał Damiana Kaczmarka z Gdańska na internetowym czacie dla programistów. Spotkali się, polubili i postanowili założyć firmę Virtkick. Wkrótce dołączył do nich kolejny gdańszczanin Wojciech Jodel oraz Mirosław Woźniak z Nowego Sącza, czyli ja. Damian Nowak został prezesem firmy, Damian Kaczmarek dyrektorem ds. technologii, a Wojciech Jodel, który nie wyjechał z nami do Teksasu, jest szefem designu - zaprojektował grafikę i interfejs naszego oprogramowania. Z kolei ja odpowiadam za marketing, sprzedaż i kontakty z mediami.

- Na czym polega innowacyjność waszego oprogramowania?

- Virtkick służy do bardzo prostego zarządzania serwerami. Symbolizuje to nazwa naszej firmy i produktu - „virt” od technologii tworzenia maszyn wirtualnych i „kick” od prostoty obsługi, która jest tak łatwa i szybka niczym zwykły kopniak. Na rynku są inne programy, ale nasz Virtkick wyróżnia się tym, że jest niesamowicie łatwy w obsłudze. Działa jak aplikacja mobilna, można jej używać nawet na telefonie komórkowym. Jeśli ktoś kompletnie się nie zna na obsłudze serwerów, dzięki Virtkickowi może się tego szybko nauczyć. Instalacja zajmuje zaledwie kilka minut. Dzięki naszemu oprogramowaniu jest dużo łatwiej np. zainstalować Wordpressa czy też postawić serwer dla gry komputerowej.

- Wasz produkt spodobał się Amerykanom na tyle, że wybrali was do programu Techstars Cloud, odbywającego się w San Antonio w Teksasie. Co on oferuje?

- Techstars to akcelerator startupów działający od 2012 r. (startup to firma stworzona w celu poszukiwania modelu biznesowego, który gwarantowałby jej rozwój - przyp. red.). Program ten pomaga małym firmom, które mają doskonały pomysł, mogący zmienić świat, ale potrzebują mentorskiego wsparcia do realizacji inwestycji. Złożyliśmy aplikację do Techstars i zostaliśmy wybrani jako jedna z 1200 firm z całego świata. Prócz nas do programu dostało się 9 innych firm - jedna z Izraela i pozostałe ze Stanów Zjednoczonych. Jesteśmy jedyną firmą z Polski, która dostała się do programu Techstars. Aplikowanie odbywało się zdalnie, przez internet. Nie musieliśmy jechać w tym celu do Teksasu. Złożyliśmy aplikację pisemną i odbyliśmy kilka rozmów m.in. na Skypie z kamerką.

- Dlaczego wybrano właśnie was?

- Bardzo ważny był pomysł na produkt, ale równie ważny okazał się nasz dobry zespół. Techstars zobaczył w nas potencjał, zwrócił uwagę na to, że jesteśmy bardzo otwarci na rady i łatwo się z nami rozmawia. W tym programie chodzi o to, by otwarcie przedstawić własne pomysły i jednocześnie wysłuchać czyichś rad i sugestii. Nie chodzi przecież o to, by siedzieć we własnym świecie i tylko czekać na przypływ pieniędzy.

- Jak wam się mieszka w Teksasie?

- Bardzo podoba nam się Dziki Zachód. Żyjemy tak jak inni. Już na samym początku spotkaliśmy się z bardzo pozytywnym przyjęciem. Szybko udało nam się zasymilować z Amerykanami. Pierwszego dnia jak tu przylecieliśmy, kupiliśmy kapelusze kowbojskie. Chyba jesteśmy jedynymi ludźmi w mieście, którzy jeżdżą na rowerach w takim nakryciu głowy. Wzbudziliśmy przez to duże zainteresowanie lokalnych mediów, napisali o nas w gazecie „San Antonio Express”.

Cały tekst można przeczytać w papierowym wydaniu Gazety Kociewskiej! 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

20.04.2015 15:30
Brawo!!!!

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama