wtorek, 7 kwietnia 2026 01:40
Reklama

„Byłem marionetką w rękach diabła”. Ciężki los, który się odmienił – historia byłego narkomana

Pochodzi z patologicznej rodziny. Trafił do domu dziecka. W swoim życiu doświadczył wiele przemocy. Brał narkotyki, był zdemoralizowany, wpadł do bardzo głębokiego bagna, z którego udało mu się wydostać. Dziś jest mężem, ojcem dwójki dzieci i pedagogiem pomagającym młodzieży, która jest jak kiedyś on, na niewłaściwym torze. Jak udało mu się zmienić swoje życie?
„Byłem marionetką w rękach diabła”. Ciężki los, który się odmienił – historia byłego narkomana


Historia Dobromira „Maka” Makowskiego pokazuje, że nigdy nie jest za późno, aby zmienić swoje życie. Mimo, że świat walił mu się na głowię, czuł, że nie ma już dla niego żadnej  nadziei, udało mu się odmienić swoje życie. Z pewnością nie było to łatwe. Ludzie znajdujący się blisko, mówili, że nic z niego nie będzie. Jego organizm był zniszczony przez narkotyki i inne używki, do tego stopnia, że trudno było mu złożyć poprawne zdanie. Był bardzo wycieńczony.
Czarny, smutny świat
Jak miał 1,5 roku trafił do domu dziecka. Jego rodzice pobili milicjanta i trafili do więzienia. Jednak jego wspomnienia z rodzinnego domu nie były zbyt kolorowe. Zapach, który pamięta z dzieciństwa, to woń alkoholu, którego nadużywał jego ojciec. Po pięciu latach wyszedł z domu dziecka i mieszkał tylko z ojcem, jego rodzice się rozeszli. Matka została prostytutką. W domu była przemoc, dochodziło do awantur. Ojciec bił go kablem, rzucał o ścianę. Wówczas, jak mówi, nienawidził Boga. Zaczął okradać kolegów w szkole.
– Wtedy usłyszałem po raz pierwszy, że jestem zerem, że do niczego w życiu nie dojdę, to strasznie bolało – opowiada Dobromir „Mak” Makowski. – Rosłem w przekonaniu,  że nikim nie będę. Nienawidziłem ludzi, którzy tak łatwo mnie oceniali. W sercu czułem, że chciałem być inny.
Mając osiem lat znalazł się pod tymczasową opieką matki, która nie radziła sobie z własnymi emocjami i smutki topiła także w alkoholu. Pewnego dnia w ataku agresji złamała mu nos. Dobromir nie mógł znaleźć w nikim oparcia.
Brak perspektyw?
Trafił do pogotowia opiekuńczego, myślał, że tam będzie bezpieczny. Okazało się, że relacje, które panują pomiędzy młodzieżą są okrutne a dorośli pedagodzy na to nie reagują.
– To było bardzo okrutne – przyznaje „Mak” Makowski. - Pierwszą sytuację jaką tam zobaczyłem, to było uderzenie w twarz dziewczyny przez wychowawcę. To było straszne, miało być tu bezpiecznie a powtarzały się schematy z mojego domu. Chłopcy podzielili się na grupy, bili innych, okradali, wykorzystywali seksualnie. Miałem 11 lat i zobaczyłem jak świat pedagogiki w to nie ingeruje. W pokoju mieszkałem z chłopakiem, który próbował zamordować swojego kolegę.
Wtedy ktoś po raz pierwszy dał mi rozpuszczalnik i zaproponował ucieczkę z pogotowia. Spędzili pierwszą noc w kanale, wąchali rozpuszczalnik, dookoła biegały szczury. Później złapała go policja i trafił do domu dziecka. Tam przedawkował rozpuszczalnik i trafił na OIOM. Lekarze walczyli o jego życie. Udało się, jednak ta trudna droga nie miała jeszcze końca. Pani pedagog wysłała go do ośrodka leczenia uzależnień.

 

Cały tekst można przeczytać w papierowym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gg 12.01.2015 09:46
jaka marionetka! To ty chłopie sam zdecydowałeś o swoim życiu. Typowe dla uzależnionego, zrzucanie winy na innych : rodzinę , diabła itd

10.01.2015 22:34
A czy to ważne, ważne jest to że jak będziesz na samym dnie usłyszysz pukanie od spodu...graty

10.01.2015 11:35
Ale co z tego wynika? To jakiś starogardzianin?

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama