wtorek, 7 kwietnia 2026 05:27
Reklama

Znalazł dom na Święta - Historia małego szczeniaka, który został przerzucony przez płot

Niewielka, puchata kulka. Ledwo co ujrzała świat zewnętrzny a już przyszło jej zmagać się z krzywdą, jaką było odseparowanie od matki i wyrzucenie z rodzinnego gniazda. Mowa tu o szczeniaku, jakiego przerzucono przez płot jednej z naszych Czytelniczek. Kobieta szukała dla niego nowego domu, ostatecznie postanowiła jednak, że zamieszka wraz z jej rodziną. Na Święta i... już na zawsze?
 Znalazł dom na Święta - Historia małego szczeniaka, który został przerzucony przez płot

Nasza Czytelniczka mówi, że zaniepokoiło ją podejrzane skomlenie pod oknem, które wychodzi wprost na ulicę.

- Nagle rozległ się dziwny pisk, myślałam, że jakiegoś psiaka potrącił samochód – opowiada pani Danuta. – Wyszłam na zewnątrz a tu szczeniak, mały, miał może z miesiąc.

Szukałam mu innego domu

Zdaniem naszej Czytelniczki ktoś musiał przerzucić psa przez płot z premedytacją.

- Szczeniak nie mógł sam się dostać do ogródka. Jest szczelne ogrodzenie, dziwne, że ktoś kto się na to zdecydował, nie myślał, że podczas przerzucania może tego psiaka po prostu zabić – dodaje kobieta.

Córka Danuty szukała domu dla psiaka.

- Wykąpałyśmy go, nakarmiłyśmy i pościeliłyśmy mu spanie w wiklinowym koszyku. Piesek był bardzo wystraszony, przez pierwsze dwa dni opuszczał swoje legowisko tylko na chwilę, aby załatwić swoje potrzeby. Zauważyłam też, że ma robaki. Ponieważ oprócz córki mieszkają ze mną dwie małe wnuczki, musiałam go odrobaczyć. Przez cały ten czas szukałyśmy mu nowego domu. Takiego, z którego nikt nie zechciałby wyrzucić go do nieznanego domu, przez ponad 1,5 - metrowy płot – wspomina nasza Czytelniczka.

Poszukiwania zwieńczone były jednak niepowodzeniem.

- Myślę, że przed świętami taki mały szczeniak to zbyt duży problem dla ludzi. Trzeba myśleć o porządkach, ładnie wyprasowanym obrusie i potrawach na wigilijny stół a nie przejmować się losem jakiegoś zwierzaka. Stąd też brak odzewu na apel o pomoc w szukaniu domu dla szczeniaka – tłumaczy Danuta.

Będzie mieszkał u nas

Pomimo dalszych poszukiwań domu dla Kory – bo tak nazwano psiaka, nasza Czytelniczka postanowiła, że zostanie u niej.

- Nie wyrzucę psa z domu, nie podrzucę go komuś tak, jak to zrobiono w naszym przypadku. Wnuczki przyzwyczaiły się już do niego. Szkoda tylko tego, że mam już jedną suczkę, starszą, ma około 18 lat. Specjalnie nie decydowałam się na innego psa, aby jej starość przebiegała spokojnie i bez niepotrzebnego stresu. Maluch ciągnie ją za uszy, zaczepia za ogon, wiadomo, chce się bawić jak to szczeniak – mówi Danuta.

Jak wyjaśnia kobieta, tak widać jednak miało być.

- Dobrze, że psina nie dostała szpadlem w głowę, bo przecież często tak robi się z niechcianymi szczeniakami. Swoją drogą zastanawia mnie, dlaczego właśnie mi ją podrzucono? Czy ten ktoś mnie znał? Czy ja znam tę osobę? Wolałabym się chyba nigdy nie dowiedzieć kim ona jest, mogłabym wyrzucić jej brak serca i zwykłego odruchu człowieczeństwa za to, że tak maleńkie zwierzę potraktowała w tak brutalny i pozbawiony skrupułów sposób. Być może psiak miał trafić właśnie do mnie... – puentuje Danuta.

Szczeniak o imieniu Kora zostanie zapewne już u naszej Czytelniczki na stałe. Być może to początek wspaniałej przyjaźni na całe życie?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lola 27.12.2014 15:39
Jeeeezuuu... Kto pisze te artykuły???

27.12.2014 18:56
Co ci się nie podoba w tym artykule?

27.12.2014 19:31
Pierdolowato napisane.nie wiadomo o co autorowi chodzi. Czasem od czapy te wpisy, jakby dziecko ledwo piszącego się dorwało.

28.12.2014 18:03
Skończ podstawówkę, gdyż piszesz niezwykle pierdołowato.

26.12.2014 15:46
brawo dla pani

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama