wtorek, 7 kwietnia 2026 05:26
Reklama

Samotność wśród ludzi. Wigilijna opowieść naszego Czytelnika

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z rodzinnym, radosnym  świętowaniem. Jednak niektórzy ludzie mimo tego, że mają rodzinę czują się samotni. Swoją przejmującą historię opowiedział nam Pan Marian, który walczył o powrót swoich dzieci nie tylko na nadchodzące święta.
Samotność wśród ludzi. Wigilijna opowieść naszego Czytelnika

Życie we współczesnym świecie nie jest łatwe. Wielu ludzi przytłaczają kłopoty codzienności, stres,  nie każdy wytrzymuje to szalone  tempo. Święta Bożego Narodzenia są czasem, w którym ludzie potrafią fundować sobie dodatkowy stres. Wystarczy spojrzeć na kolejki w sklepach, gonitwę za prezentami i na kupowanie ogromnej ilości jedzenia, które nie zawsze zostanie zjedzone przez domowników a później przeterminuje się i  trafi do kosza na śmieci. Ulice miasta są zakorkowane, wszyscy chcą zdążyć. Czy można w tej gonitwie przeżyć i nie dać się zwariować?

Poszukiwanie radość i ciepła
Święta Bożego Narodzenia tradycyjnie kojarzą się z rodzinnymi spotkaniami. Jednak są wśród nas ludzie, którym brakuje tego wyjątkowego ciepła.
– Nigdy nie miałem łatwego życia – wspomina pan Marian. – Już od najmłodszych lal pamiętam biedę, która była w naszym rodzinnym domu – opowiada nasz Czytelnik. – Miałem aż  siedmioro rodzeństwa. Rodzice z całych sił starali się związać koniec z końcem. Pamiętam, że nie było im łatwo, jednak zawsze dawali sobie radę. W domu nie było alkoholu, mimo częstego smutku rodzice zawsze potrafili znaleźć sobie drobne radości.  Dziś już  żyje tylko jeden brat i dwie siostry. Nasi rodzice już dawno umarli. Życie bez bliskich jest bardzo przytłaczające.

Pan Marian ma dwójkę dorosłych dzieci, jego żona zmarła na raka trzustki w zeszłym roku.
– Dzisiejszy świat pełen jest cierpienia – Ludzie pędzą nie wiadomo gdzie i po co. Śmierć bliskiej osoby, choroba często staje się powodem, do refleksji i zwolnienia tempa – przyznaje pan Marian. - Ja też odkąd pamiętam pracowałem po 12 i więcej godzin dziennie, aby utrzymać rodzinę. A i to nie zawsze wychodziło. Mama nauczyła mnie wielu ważnych rzeczy, wśród nich jest samodzielność, nie chcę korzystać z pomocy opieki społecznej dopóki mam dwie sprawne ręce.

Rodzina rozsiana po świecie
Dzieci starogardzianina wyjechały do pracy w Anglii.
- Moje dzieci nie mogły znaleźć zatrudnienia w Starogardzie Gd. – Bardzo przeżywaliśmy z żoną ich wyjazd, ta rozłąka nie była dla nas łatwa – przyznaje pan Marian. – Po śmierci żony mieszkam sam, to bardzo trudne, nie mieć wokół siebie osób bliskich. Dziś nikt nie ma czasu na spotkania, rozmowę, wypicie wspólnej herbaty. Wszyscy za czymś gonią, widać to szczególnie teraz w okresie przed świętami. Przecież tyle jest na świecie ważniejszych rzeczy niż te zakupy i zastawione stoły. Sam dowiedziałem się o tym dopiero w wieku 67 lat, ale na naukę, jak mówią, nigdy nie jest za późno. Może i w naszym kraju nie żyje się lekko, ale warto pielęgnować wartość jaką jest rodzina.

Okazało się, że tegoroczne święta Bożego Narodzenia mogą być od wielu lat szczęśliwe.
– Dzieci zrobiły mi ogromną niespodziankę – mówi ze wzruszeniem Pan Marian. – W tym roku spędzimy święta razem. Dostałem od nich bilet do Anglii, gdy córka przekazała mi tą wiadomość popłakałem się ze szczęścia. Upiekłem pierniczki, które kojarzą się z domową atmosferą i czasem, gdy wszyscy razem świętowaliśmy Narodzenie Pana Jezusa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

25.12.2014 21:34
to pisiory żerują.

basia 25.12.2014 19:39
Pan Marian w ubiegłym roku stracił żonę więc są to zapewne pierwsze jego święta bez ukochanej osoby a to jest zawsze niewyobrażalnie bolesne. Ale ma Pan dzieci więc zapewne i wnuki się pojawią. Szkoda,że daleko...ale tego już nie zmienimy. A ktoś napisał o klubach dla seniorów.. Może to dobry pomysł?

STG 25.12.2014 11:56
Samotność nie których ludzi ,nieraz jest na ich własne życzenie !! Są przecież różne rodzaje kluby dla starszych osób,tylko trzeba chcieć a się nie UŻALAĆ

swój 25.12.2014 16:34
a czasem wystarczy japę otworzyć na mieście, uśmiechnąć się a Pan Marian skoro na emeryturze to czemu nie w UK ? tylko nie piszcie, że stare drzewa, w B-ham mieszkałem u 70letniego poznaniaka a angielski tak znał jak królowa polski

karol 25.12.2014 10:46
Ładna bajeczka

ttdtfyhgh 25.12.2014 09:57
Drogi Marianie-obudż się.......

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama