sobota, 17 października 2026 03:36
Reklama

Kontrola na miejscu tragedii – mieszkańcy mają dość długiej i męczącej inwestycji

POMORZE. Mieszkańcy Dąbrówki boją się kolejnej tragedii. W maju dwóch mężczyzn zostało zasypanych żywcem w wykopie przy wymianie rur kanalizacyjnych. Zdaniem miejscowych od tego czasu na budowie zmieniło się niewiele – bynajmniej pod względem bezpieczeństwa. Ich zdaniem pracownicy nadal wchodzą do wykopów bez zabezpieczeń. Do tego co chwila dochodzi do awarii. Bywa, że wody brakuje przez kilkanaście godzin.
Kontrola na miejscu tragedii – mieszkańcy mają dość długiej i męczącej inwestycji
Prace trwają obecnie w pobliżu posesji Mariana D. Kilka dni temu doszło do przerwania jednej z rur. Gdy wykop wypełnił się po brzegi, wodę zamiast do studzienki wypompowano na pole. Rolnik już liczy straty.
 Miałem siać na jesień pszenżyto, ale nie ma nawet o czym myśleć – skarży się mieszkaniec. - Wszystko stoi w wodzie, zamiast ziemi nam bagno. Z sianiem muszę poczekać do wiosny. Kto mi za to zapłaci?

Trzy duże awarie

Prace są skomplikowane, ciągną się od wiosny. Naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i inwestycji Urzędu Gminy, twierdzi, że częste awarie to wynik źle zainwentaryzowanej sieci wodociągowej. Co jakiś czas pracownicy przebijają niespodziewaną rurę.
- Do tej pory odnotowaliśmy 3 duże awarie wodociągowe, jednak nie są one wynikiem błędu wykonawcy – mówi Maria Michel. -  Koparki trafiają na rury, których w tym miejscu nie powinno być.
Po jednych z takich awarii Gminny Zakład Usług Komunalnych Jabłowo w porozumieniu Sanepidem  wydał komunikat z  wyraźnym ostrzeżeniem, że  woda do spożycia może być zanieczyszczona bakteriologicznie i nie należy jej pobierać ani używać. Wykryto bakterie grupy coli, woda została poddana chlorowaniu. Zdaniem naczelnik Michel winni zatrucia są sami mieszkańcy.
 Rzeczywiście przerwano rurociąg melioracyjny, problem jednak w tym, że niektórzy mieszkańcy przyłączyli do sieci melioracyjnej swoją kanalizację. Stąd zatrucie wody i nasza interwencja – mówi Maria Michel. - Do wykopu zwyczajnie zaczęły się wlewać ścieki.

Tylko czekać kolejne tragedii

Mieszkańcy Dąbrówki nastawiali się na spore utrudnienia, ale twierdzą, że problemy z inwestycją przerosły ich wyobrażenie.
- Często brakuje wody, bywa, że po kilkanaście godzin nie ma ani kropli w kranie – mówi  Roman Czarnecki. - Urząd Gminy się niczym nie martwi. Wody nikt nam nie przywozi, bo podobno nie mają beczkowozu. Musimy chodzić do sklepu. Jak już coś leci z kranu to dosłownie gnojówka. A innym razem ciśnienie garnki tłucze.
Po majowej tragedii, gdy dwóch mężczyzn zostało zasypanych w wykopie inwestycja miała przebiegać wyjątkowo sprawnie i bezpiecznie – tak obiecywali urzędnicy i wykonawca. Jak jest w rzeczywistości? Miejscowi budowlańcami nie są, mimo to twierdzą, że niedociągnięcia widać gołym okiem.
- Tylko czekać kolejnej tragedii – mówi Roman Czarnecki. – Zasady bezpieczeństwa nie są przestrzegane. Widziałem jak mężczyzna siedział na 2,5 metra w wykopie. Pozostali chodzili tuż przy krawędzi. Nic ich nie nauczyło to co się stało kilka miesięcy temu.
Z naszych informacji wynika, że na budowie mają pojawić się przedstawiciele Powiatowego Inspektoratu Nadzory Budowlanego. Kiedy? Nie wiadomo.
 Zasady bezpieczeństwa BHP mówią wyraźnie o zabezpieczeniu zarówno takiego wykopu, jak i samego pracownika – mówi powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Piotr Cychnerski.

Jeszcze więcej problemów

Zgłaszanych problemów jest znacznie więcej. Tylko w ubiegłym tygodniu doszło dwóch bardzo nietypowych sytuacji świadczących o braku dobrej organizacji pracy.
- W trakcie robót rozkopano wszerz drogę na Bobowo – mówi jeden z mieszkańców. – Przejazd samochodem nie był możliwy, jednak nikt nie pomyślał o jakimś znaku, informacji dla kierowców. Samochody zawracały, niektórzy nieświadomie przejeżdżali przez posesje sąsiadów, bo nie wiedzieli jak znaleźć drogę. To jakieś nieporozumienie.
Niedawno wywrotka zakopała się na grząskim polu, po tym jak wjechała wysypać ziemię.
- Po co tam wjeżdżali, tego nikt nie wie – mówi Roman Czarnecki. – Zamiast pracować przy kanalizacji wszyscy wyciągali wywrotkę. Wygląda to tak, jakby wykonawca pozbierał chłopaków z przystanków i wrzucił na głęboką wodę. To nie są żadni fachowcy, nie znają się, bo nie mają doświadczenia. Mieli już założoną rurę z wodą, mogli zasypać łopatami, ale wzięli koparkę i rzucili łyżkę ziemi. Rura pękła i znowu nie mieliśmy wody.   
(...)

Więcej w Gazecie Kociewskiej,
która ukazuje się wraz z Dziennikiem Pomorza
na terenie powiatu starogardzkiego.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kobra47 05.10.2011 10:18
Dlaczego Dlaczego usunieto moj wpis z dnia 29.09.2011 godz.15.31.23 pt.Wszystko się zgadza czyżby był nie wygodny.Dlaczego? proszę o odpowiedż.

Szczera 29.09.2011 15:13
Kanaliza Dąbrówka Radziłabym żeby co niektórzy mieszkańcy Dąbrówki zajęli się swoimi sprawami i swoje dziko podłączone rury ze ściekami dobrze pilnowali (bo się wyda!!) ;-) a potem cierpi cała wioska.... Pan Marian niech dobrze te straty na gołym rżysku policzy bo może jeden złoty mu zwrócą... a skoro ma Pan takie bagno to może warto je zarybić? A obaj Panowie radzę, aby złożyli swoje CV i list motywacyjny do firmy budowlanej skoro maja takie pociągi na te stanowiska i wtedy będą mogli wszystko sprawnie dokończyć ( jak ich oczywiście właściciel przyjemnie) W końcu będzie bezpiecznie ;-) ;-) Hahahaha

Eda 28.09.2011 22:13
Komentarz zablokowany

zakręcona...:*** 28.09.2011 21:32
Komentarz zablokowany

seta 28.09.2011 20:22
??? faktycznie widać na zdjęciu jak tam jest głęboko, jeden z pracowników wychodzi z 2,5m wykopu bez niczyjej pomocy,p. ***ha ha

sąsiad 28.09.2011 18:01
o co chodzi? Pan Czarnecki chyba startuje do rady powiatu że się tak przejmuje, a na jakiej podstawie twierdzi on że w wykopie tym było 2,5m chyba mu się pomyliło w owym wykopie(zdj) było 1,4 m a jak wiemy w takim wykopie nie trzeba szalunku,ale w/w pan C. zdaje się wie lepiej. Więc o co mu chodzi?

mieszkaniec 28.09.2011 17:52
wnioski widać że każdy mieszkaniec Dąbrówki ma uprawnienia budowlane

SZCZOTIN 28.09.2011 17:37
Jakie maszyny tacy pracownicy ZABRAĆ UPRAWNIENIA SZEFOWI FIRMY NA WYKONYWANIE PRAC!!!!! TRYBUNAŁ STANU!!!!!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gimbaza Treść komentarza: Aj szkoda, mało brakowało a selekcja naturalna by wygrała. Może następnym razem się uda. 4 trupy!!!! Data dodania komentarza: 12.10.2026, 23:32 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: Starogard grozy Treść komentarza: Ofiara pewnie się boi zgłoszenia na policję. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 15:06 Źródło komentarza: [NAGRANIE] "On leży i się nie rusza", "oni go kopią". Niepokojące nagranie ze starogardzkiego Rynku Autor komentarza: bezhołowie Treść komentarza: To są efekty braku policji w miejscowościach pod miastem. W pobliskim Kolinczu kierowcy gnają jak szaleni, dzieci które wysiadają z autobusu szkolnego nie mogą przejść przez przejście dla pieszych bo na jednym pasie ruchu przepuszcza ich kierowca na drugim przejeżdżają inni nie zważając na maluchy. I do tego hulajnogi. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:58 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Cztery ZERA i PIĄTE za kółkiem. Przewaga dzięki technice a słoma z butów wystaje. Takim to dożywotnio zabrać prawko bo to potencjalni zabójcy są. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:25 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: O2 Treść komentarza: Flagę zdjąć bo to Polski urząd a solidaryzować to się możemy Data dodania komentarza: 9.10.2026, 10:02 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: Oskar Treść komentarza: Dziękujemy bardzo i zapraszamy 💛 Data dodania komentarza: 8.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Trzy nagrody dla „Żurawia”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama