poniedziałek, 14 września 2026 23:10
Reklama

Na targu kropiło a Domena kusiła firankami

STAROGAD GD. W piątek, w RENIE otwarto kolejny, po LP, market. Właściciele sklepów na os. Konstytucji i os. Piastów już odczuli obecność TESCO na skraju os. Juranda ze Spychowa. W rejonie, jeśli liczyć z Nową Wsią, jest z 12 sklepów ze spożywką. Największa jest „10” PSS, z tanim chlebem. Jednak najtaniej jest w „Martach”.
Na targu kropiło a Domena kusiła firankami

- Ten nowy market jest od piątku, a u nas już został chleb – mówi znajomy kupiec z os. Konstytucji. - Obroty w piątek spadły mi o 500 zł, a w sobotę aż o 2 tys.
Podobnie było, kiedy w „Biedronce”, przy Zblewskiej, swoje stoisko mięsne otworzyły zakłady Gzelli. Wtedy obroty na stoiskach mięsnych w sklepach w pobliżu spadły o 30 procent.
- Taki sklep nie dobije mnie, kupca, ale sprawia, że ten nasz interes już jest na granicy zyskowności. Zawsze market klientów nam uszczknie. To pierwsze „zauroczenie” nowym trwa dwa miesiące. Potem mija.
W osiedlowych sklepikach, najwierniejszymi klientami są mieszkańcy okolicznych bloków. W dużym sklepie Piotra Glenia przeważa klient samochodowy. Podobnie w sklepikach na osiedlu Piastów i Nowowiejskiej. Niektóre mają piękne nazwy. Choćby trzy „Marty” pana Zdzisława.

Pomidorki i patrzenie
W sobotę o 14.23, na targowisku stoisku pani Basi trwało pakowanie towaru do busa. Pomagał bardzo sprawnie i z uśmiechem przystojny młodzieniec. Pewnie syn, bo podobny do mamy. Dzień był wietrzny i pochmurny. Mimo tej pogody ostatni klienci nie dawali za wygraną i przychodzili na zakupy.
- Ładne pomidorki – chwalę. 
- To jeszcze krajowe - zapewniała pani Basia. - Nasze nawet inaczej wyglądają.
Pewnie, pani Basiu. Jem to wiem, jak duża jest różnica w smaku - myślę.
- Belgijskie czy holenderskie są takie równiutkie i czerwone. Te pierwsze, na gałązce, są ładniutkie – wtrącam, już głośno. 
- Ale w smaku lepsze są nasze – potwierdza Basia. - Pomidory wozimy z giełdy w Grudziądzu, od stałych dostawców.  
Znam smak pomidorków sprzedawanych na naszym targu. I tych od rodzinnych producentów z Łapiszewa, i tych od producentów z Grudziądza,. Są dobre, nawet sałatkę z nich sobie sam robię, chociaż z kuchennych prac najlepiej lubię patrzenie.

Jej siłacz
Prosto z pracy przyszła Anna. Kupiła pomidorki i buraczki. Lubi kupować na stoisku pani Basi, przy przejściu do „Kupca”, za „jajcarzami” Piechowskimi.
- Miła obsługa. Czasami porozmawiamy, nie tylko o zakupach – mówi Anna. - Lubię też kupować mięso w ostatnim pawilonie. Mają dobry salceson ozorowy – 10 zł i krakowską drobiową. Chudziutką. Wybór, świeże. W soboty są często kolejki, mimo że obsługuje kilka sprzedawczyń. Po drodze wstępuję do pawiloniku Masława po  chlebek i babeczki.
- A masło?  
- Masło kupuję w sklepie Marta. Tam też i mleko, i często wędlinkę. Bo tańsze. Podobnie jabłka. Championy mają po 2,90, a na targu są po 3,50 zł. Tam jest dużo taniej niż w społemowskim SAM- ie na naszym osiedlu. Gdybym nie musiała szybko robić zakupów po pracy, wszystko kupowałbym w Marcie.  
- Na targu są same wieśniackie rzeczy, choć niektóre fajne – wyrywa mnie z dumania Adam. - Kiedyś tu kupowało się podróbki Pumy, Adidasa. Rok temu kupiłem 5 par skarpetek, bo były tanie. I to był ostatni zakup. Jak mama w sobotę na targu robi zakupy, to pomagam.
- Mój siłacz - chwali Anna i podaje synowi dwie siatki z zakupami. 
Więcej czytaj w Gazecie Kociewskiej dostępnej w kioskach wraz z Dziennikiem Pomorza.

Firany od tenisistki
Katarzyna Cerowska od 10 lat prowadzi firmę DOMENA. Ma pięć sklepów: po dwa w Starogardzie i Tczewie, i jeden w Kościerzynie. Szyje firany, zasłony i dekoracje z różnych materiałów, nie tylko polskich. Ostatnio sporo z tureckich firanek, bo to markowy towar z potwierdzoną jakością.
- Dzięki pani Mirosławie Laskowskiej, te nasze dekorację są takie piękne – chwali swoją projektantkę – pani Katarzyna. - Te wystawy, dobór kolorystyki, to jej zasługa. Wszystko od początku robi sama: rysuje, maluje, też na ścianach, kroi. Stąd nasze „Domenowe” firanki są z klimatem. Jeśli klient zleca u nas dekorację, to jeździmy na obmiar do jego domu. Wtedy nie płaci za projekt. Nam zależy żeby mieć klientów.
Najpierw obmierzają dom, potem pani Mirka rysuje projekt, dobiera tkaniny, dodatki i wspólnie z klientem to omawia, a po akceptacji szyje.    
W Domenie można zlecić prace za kilkadziesiąt złotych i klika tysięcy. Wystój jednego okna kosztować może 1.000 zł. To więcej niż za plastikowe okno. Tkanina może kosztować i 100 zł za metr i więcej.

Zaczynała z kredytu
Pani Katarzyna otwierała firmę z kredytu „z kuroniówki”. Trudno uwierzyć.
- Dopasowałam się do zapotrzebowania rynku – wspomina. - Nie miałam pracy, a kredyt Powiatowy Urząd Pracy dawał na coś, czego nie ma w Starogardzie. Zrobiłam biznes plan. Pomogli mi pracownicy PUP, a plan doceniła pani Lucyna Mliczek. Plan był precyzyjny. Na infrastrukturę mogłam wydać 9 tys. zł i 6 tys. na towar.
Te 16 tys. z PUP pomogło i Katarzynie udało wystartować się bez żadnej innej pomocy.
- Pomysł na obszywanie firanek był trafiony. Na szczęście udało się. Zaczynałam zupełnie sama. Cięłam, eksperymentowałam. Niektóre projekty kładłam pod stół.
Do dziś wspomina pierwsze dwa lata tej szarpaniny.
- Dużo ryzykowałam. Towar brałam na kredyty. Wszystko bez środków własnych, w dzierżawionym lokalu. Potem poszło.

Radość wydawania
Nie tylko pracuje i zarabia, ale także od siedmiu lat wspiera innych. Była zawodniczka zna doskonale potrzeby sportu. Uprawiała tenis stołowy. Grała, lat temu 20, w drugoligowej drużynie Agro-Kociewie. Trenowała też piłkę ręczną. 
- „Domena” to moja firma i sama decyduję na co przekazać zarobione pieniążki – mówi z dumą pani Katarzyna. - Pomagam OSiR-owi, pomagam opiece społecznej, ale też biedniejszym ludziom, których „obszywamy” w firmie tanio, dajemy upusty i rabaty. Warto pomagać OSiR-owi, bo tu wszystko idzie w dobrym kierunku, choć Marysi Malinowskiej coraz trudniej pozyskiwać środki i sponsorów. Ja zawsze, kiedy czegoś nawet w tej ostatniej chwili nie ma, Marysię poratuję. Jestem zaangażowana w większość imprez Ośrodka. Mamy przyjacielskie kontakty, obszywamy ich, sponsorujemy tkaniny, wykonujemy dekoracje półek regałów. Przez cały rok. Satysfakcję sprawiła mi dekoracja  hali na uroczystość poświęconą jej patronowi Andrzejowi Grubbie.
Nie wszystko przekłada się na pieniądze. Ostatnio pani Katarzynie przyznano tytuł Mecenasa OSiR.  
- Teraz gram w tenisa ziemnego i zrobię wszystko, aby te korty przy OSiR były jak najlepsze.
- Wystarcza pani czasu?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama