poniedziałek, 14 września 2026 23:48
Reklama

Co boli przedsiębiorców

STAROGARD GD. Podczas spotkania przedsiębiorców stowarzyszonych w Starogardzkim Klubie Biznesu doszło do interesującej dyskusji. Prezentujemy jej zapis.
Co boli przedsiębiorców
- Pominięto bardzo ważną sprawę- mówił Wojciech Żwan prowadzący  biuro projektowe- Mianowicie parkingów dla TIR- ów na terenie  miasta i gminy Starogardu Gd. Podobno na terenie miasta nie ma miejsca, a te auta rozjeżdżają nam wszystkie małe uliczki, które są i tak w opłakanym stanie.
- Na pewno to nie będzie w okolicach centrum miasta- odpowiadał wiceprezydent Starogardu Gd. Eugeniusz Żak- Rozważana była lokalizacja na ul. Zblewskiej, w miejscu gdzie ma rozpoczynać się tzw. duża obwodnica.
Wiesława Wojak powiedziała, że w pierwszej kolejności należałoby zadbać o park miejski.
- Chcemy, żeby było czysto i schludnie- mówiła- A Straż Miejska powinna zająć się alkoholikami, którzy tam piją. Dzieci w piaskownicach bawią się razem z psami. Może radni powinni podjąć uchwałę, która określi wysokie kary za zanieczyszczanie miasta? Skoro się już wzorujemy na krajach zachodnich. Tam nie wolno wchodzić z psami do parku, a kara za zanieczyszczanie wynosi 5 tys. euro. A jeśli wolno, to trzeba po nich sprzątać.
Pani Wiesława była ciekawa czy władze miasta mają wpływ na prywatnych inwestorów w zakresie tempa zadeklarowanych prac. Chciała wiedzieć czy w umowie sprzedaży gruntu można umieścić punkt tego dotyczący, aby nie powstawały szpecące od lat miejsca jak niezabudowany teren na Rynku w miejscu gdzie była restauracja Ratuszowa.
W. Wojak pytała o promocje miasta. Mówiła, że to fajnie, że ludzie wiedzą o Starogardzie, ale nie wiadomo co zrobić, żeby chcieli tu być.
Liczba mieszkańców miasta spada- dowodziła- Ci, którzy mają pieniądze wyprowadzają się poza Starogard. Bo to miasto jest jak wieś. Jeżeli mam mieszkać na wsi, to przynajmniej będę miała kawałek lasu i ogrodu pod domem. Starogard łaknie imprez. To widać po Lecie z Radiem czy Święcie Polpharmy. Warto też byłoby nas od czasu do czasu poinformować jak wygląda sytuacja gospodarcza w Starogardzie. Ile jest nowych przedsiębiorstw, ile zbankrutowało. Nie mamy takiej wiedzy, bo nie jesteśmy ani Urzędem Skarbowym ani Urzędem Statystycznym. Chcielibyśmy też wiedzieć, co robi Agencja Wspierania Przedsiębiorczości, to jest taki czteroosobowy zespół o budżecie kilkusettysięcznym rocznie. A na koniec chcielibyśmy wiedzieć czy projekt remontu drogi krajowej nr0 22 nie jest przypadkiem starym, odkurzonym i pochodzącym sprzed dwudziestu lat? Bo to, co się tam dzieje na to wskazuje. Już były wypadki na rondzie w kierunku na Nową Wieś, gdzie zablokowana została całkowicie droga wewnętrzna. O zgrozo! Tam jest chodnik od strony ulicy! Sama widziałam jak dzieci wychodzą z furtki bezpośrednio na ulicę. Trzeba być pozbawionym rozumu, żeby zrobić coś takiego! Na te drogi wewnętrzne nikt nie wiedzie większym autem. Jeżeli tam będzie musiała dojechać straż pożarna, to nie wiedzie na żadną posesję, bo nie ma skrętu. Dlaczego nie zadbały o to władze miasta? To rondo na Nową Wieś jest niebezpieczne. TIR, który skręca na tym rondzie ma przód po jednej o tył po drugiej stronie drogi. Trzeba było zrobić takie rondo jak w Anglii, bez wysepki, płaskie.
- Nigdy nie jest tak, że już jest idealnie i nie ma nic do zrobienia - odpowiadał Edmund Stachowicz, prezydent Starogardu Gd.- Jest wiele spraw do zrobienie, niektóre są jakąś zaszłością. Odpowiadając pani Wojak: Sam byłem świadkiem, kiedy strażnicy miejscy nakładali mandat na facetów, którzy siedząc na ławce pili piwo. Czy w każdym miejscu postawić strażnika? Łamanie prawa jest permanentne, im niższy poziom wykształcenia. Pijaczki daleko z tym piwem nie odchodzą od sklepu. Ja to znam i z tym próbujemy walczyć. Po słusznie nagłośnionej medialnie bójce przy ul. Kleszczyńskiego dziś spotykam się z mieszkańcami, aby zdecydowali czy tam dalej ma być teren w gestii Ośrodka Sportu i Rekreacji. Przecież nie postawią tam pracownika, który będzie od rana do wieczora czuwał i organizował rekreację. To jest miejsce dla kulturalnej młodzieży, żeby sobie pohasała z piłką. A tam stół do tenisa służy obwiesiom do postawienia flaszki taniego wina.
Prezydent powiedział też, że przewodniczy komisjom przetargowym i np. sprzedając działki koło ZUS w umowie istnieje zastrzeżenie, iż budowa musi rozpocząć się w dwa lata od zakupu a skończyć w pięć.
- Jesteśmy w stanie udostępnić bilans Agencji Wspierania Przedsiębiorczości- deklarował wiceprezydent Eugeniusz Żak- Natomiast w sprawie inwestycji drogowych musimy zawierzyć ludziom, którzy są przygotowani zawodowo. Nikt tu nic nie zrobi. Projekt berlinki przechodził przez generalną dyrekcję, przez Warszawę, przez dyrekcję w Gdańsku, przez zespoły weryfikacyjne. Spełnia normatywne normy. Wszystko się robi w dzisiejszym czasie nie dla wygody kierowcy a dla bezpieczeństwa pieszego.
- No właśnie- dodała pani Wojak z sali- A ten nieszczęsny chodnik?
- Przepraszam najmocniej- podniósł głos wiceprezydent- Ja pani nie odpowiem. Możliwe, że tak można. Trzeba zaufać ludziom, którzy to robią. Ja tego nie wymyśliłem. Jak będzie skończone zadanie, kiedy oznakują, pomalują, zrobią, wtedy usiądziemy sobie i ocenimy.
- Wtedy mieszkańcy zrobią protest i przełożymy chodnik nas koszt podatników- dorzuciła zdenerwowana Wojak.
- Ja tego nie wiem - powtórzył wiceprezydent- Ja tego nie projektowałem, ja tego nie wykonuję.
- Dlaczego pan w taki sposób reaguje? - drążyła dalej kobieta. - Moje pytanie było jasne. Czy miasto ma możliwość podejmowania wniosków i skierowania tych pytań? A pan mi odpowiedział jak w przedszkolu. Mnie takie wyjaśnienia- proszę wierzyć, nie przekonają.
- Odpowiadam pani, że my takie sugestie wysyłamy. To jest droga krajowa. Ten projekt był wyłożony dla mieszkańców i każdy mógł go oglądać- odpowiedział E. Żak.
Artur Michna przypomniał, że turyści przyjeżdżają na Kociewie masowo. Pytał co zrobić, żeby chcieli zamiast do Chojnic, Tczewa czy Grudziądza przyjechać do Starogardu.
-Wczoraj idąc jedną z starogardzkich ulic naliczyłem sześć sklepów z odzieżą używaną- mówił pan Artur- To nie jest dobre rozwiązanie. Nie ma pomysłu jak tego turystę przyciągnąć. A on powinien coś ciekawego zjeść, pójść na koncert czy otwartą imprezę albo do przyzwoitego kina. Inna rzecz to jak przyciągnąć mieszkańców miasta na rynek swojego miasta?
Dyskusja była bardzo ożywiona.
- Będziemy nadal zadawać pytania i oczekiwać na nie odpowiedzi- powiedział nam Edward Sobiecki, sekretarz SKB. - Chcemy być partnerem dla władz. Partnerem na zdrowych zasadach.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama