sobota, 20 czerwca 2026 08:55
Reklama

Terapia silniejsza od lekarstw. Usłyszcie "Nasz Głos"

KOCIEWIE. Ich domem jest szpital. Tutaj w niewielkich pokojach, spacerowym dziedzińcu i sali zajęciowej toczy się ich życie. Gotują, majsterkują, piszą nawet gazetkę. Dzięki pracy terapeutów małymi krokami oddalają się trudnej przeszłości.
Terapia silniejsza od lekarstw. Usłyszcie "Nasz Głos"
Przede mną drzwi Regionalnego Ośrodka Psychiatrii Sądowej w Starogardzie. Przez szybkę wielkości pudełka na płytę obserwuje mnie ktoś z ochrony.
- Ma Pan zgodę dyrektora na wejście? – rozpoczyna standardową procedurę ochroniarz. Odpowiadam twierdząco. Kiedy wchodzę dokładnie zamyka za mną drzwi.
Ochroniarz prowadzi mnie do przytulnego pokoju na umówione spotkanie z terapeutą zajęciowym Krzysztofem Kamyszem. Siadam wygodnie na kanapie i przyglądam się wiszącym obrazom. Jedne amatorskie, marne kopie prostych figur,  inne dojrzałe, widać, że wyszły spod wprawionej ręki.
Pan Krzysztof pracuje w zakładzie od momentu założenia, tj. 2000 roku.  Po krótkiej chwili nawiązuje do obowiązujących procedur.
- Tak tu postępujemy z każdym gościem. Środki ostrożności muszą być zachowane, to jest zakład zamknięty i tutaj nie żadnych przepustek. Niestety czasami zdarzają się niemiłe sytuacje. Są przypadki agresji fizycznej czy słownej ze strony pacjentów.


Terapia - tutaj wracają do "normalności"
W zakładzie przebywa około 60 osadzonych mężczyzn. Na każdego przypada 3 pracowników. W większości to osoby chore psychicznie, najczęściej z objawami schizofrenii.  Przyczyną ich pobytu nie jest tylko choroba, lecz czyny zabronione prawem. Także te najcięższe. Starogardzki ROPS to jeden z ośrodków o najwyższym stopniu zabezpieczenia.
Terapeuta prowadzi mnie do miejsca  gdzie odbywają się zajęcia. Krętymi, piwnicznymi korytarzami docieramy do pomieszczenia wielkości gimnastycznej sali . Właściwie znalazłem się tutaj, żeby zrobić kilka fotek. Przede wszystkim chciałem dowiedzieć się czegoś o redagowanej przez pacjentów gazetce. ”To wyjątkowe forma terapii” – pomyślałem, kiedy dowiedziałem się o tym co robią pacjenci. Chciałem zobaczyć jak to jest pisać, będąc częścią tak hermetycznego i trudnego świata. Skąd pomysły, jakie tematy, w czym szukać motywacji? 100 różnych pytań. No i do tego nie trzeba „zwiedzać szpitala”. Kiedy już tu byłem, szybko zrozumiałem, że nie skupię się jedynie na temacie moich zainteresowań. Witam się z dwoma innymi terapeutami, Bartoszem Grzeszkiewiczem i Mateuszem Kurowskim. Siadamy, panowie na przemian opowiadają o pracy, doświadczeniach, przypominają różne sytuacje z życia zakładu. W międzyczasie Pan Krzysztof przygotowuje dla mnie jedną z gazetek. Zamazuje wszystkie szczegóły świadczące o tożsamości autorów.
- Widzi Pan jak składamy naszą gazetkę? – pyta terapeuta. – Zszywamy ją na maszynie, bo nie może mieć żadnych metalowych elementów. Pacjenci zdają sobie sprawę, że wiele rzeczy robimy dla ich bezpieczeństwa.
Pomieszczenie, w którym się znajdujemy zostało podzielone na trzy części. W pierwszej odbywają się zajęcia gastronomiczne, dlatego pełne jest kuchennego ekwipunku. Druga służy rozwijaniu szerszych zdolności, od obsługi komputera, szycia na maszynie, po grę na instrumentach. Trzecia, techniczna, ma służyć nauce prostych, praktycznych czynności użytecznych w domu. Każdy oddział odbywa tutaj zajęcia co najmniej dwa razy dziennie. Tutaj pacjenci przygotowują się do normalnego życia.
- To co robimy z pacjentami w tych pracowniach nie jest jedynie wypełnieniem ich czasu – tłumaczy Krzysztof Kamysz. – Chcemy ich nauczyć praktycznych umiejętności, tak aby umieli sobie poradzić w normalnym życiu po opuszczeniu ośrodka. Bywa tak, że osoby, które do nas trafiają nie potrafią wykonywać najprostszych czynności np. ugotować mleka, bezpiecznie zmienić żarówki. Najczęściej te braki nie są ich winą. Dorastali, żyli w takich rodzinach i otoczeniu, które odebrały im szansę na normalną przyszłość.

"Dania Świata", kronika filmowa i lekcje angielskiego
W kuchni rządzi Bartosz Grzeszkiewicz. Pod jego okiem powstają posiłki, czasem zwykłe obiady, czasem smakowite desery. Spoglądam na kawałek ziemi za oknem. Pan Bartosz wskazuje ogródek, który na wiosnę wypełnia się kolorem warzyw.
- Nic się tutaj nie marnuje – opowiada. – Zbiorów nie ma wiele, ale zawsze to coś. W tamtym roku, na jesień zebraliśmy resztkę i pacjenci zrobili mrożonki.
Terapeuta wspomina konkurs zorganizowany przez osadzonych. Przygotowali stroje, egzotyczne dania i  zaprezentowali swoje smakołyki komisji konkursu „Dania Świata”. Były m.in. włoskie i chińskie przysmaki.
Każdy terapeuta wnosi do zakładu coś od siebie. Oczywiście, nie materialnie, ale dzieląc się swoimi pomysłami i talentem. Nauka wielu nowych czynności jest dla wielu pacjentów nieoceniona. Jej działanie jest mocniejsze od przyjmowanych lekarstw.
Krzysztof Kamysz prowadzi m.in. zajęcia gry na gitarze. Nie każdy się do niej garnie, bo nie wszyscy mają muzyczny talent. Są jednak osoby, które szybko przyswajają gitarowe chwyty. Inni próbują swoich umiejętności w konkursie recytatorskim czy szachowym. Szpital nie prowadzi kursów dla pacjentów, które mogłyby podnieść ich zawodowe kwalifikacje. Istnieje za to możliwość nauki języka angielskiego.
Moje zdziwienie wzbudził fakt, że tak stosunkowo niewielki zakład skupia tak wiele utalentowanych osób. Wszędzie wiszą obrazy, plakaty, pomieszczenia okalają półki z wyrobami ceramicznymi. W piwnicy szpitala znajduje się piec. Tam wypalana jest ceramiczna galanteria, zrobiona przez pacjentów. Zrobione przez nich formy wypełniane są masą, która po zastygnięciu nadaje się do wypalenia. Stąd uginające się pod naporem figurek, wazonów, donic, świeczników półki. Niektóre wykonali obecni z zakładzie pacjenci, część to pozostałość po tych, którzy odeszli.
Szczególna uwagę przykuwa tablica, na której zawieszono patery i wiszące, wykonane z ceramiki ozdoby. Prezentują się one szczególnie, zwłaszcza te, które pomalowano farbami. Jak wyjaśnili terapeuci to ekspozycja, która czeka na specjalny konkurs. Część z tych prac być może trafi na przyszłoroczną Wielka Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Wyjątkowym sposobem spędzania czasu jest przygotowywanie kroniki ROPS-u. Istnieje ona w formie książki, ale również w filmu. Pacjenci mają do dyspozycji kamerę i pod opieką terapeutów rejestrują najważniejsze wydarzenia z życia szpitala. Później montują filmy na komputerze.

Dzięki pisaniu... stają się zdrowsi
Terapeuci starają się zmniejszyć dystans miedzy sobą a chorymi. Chodzą w bluzach, koszulach i jeansach, do pacjentów zwracają się na Pan. To również element terapii.
- Chyba nikt nie chciałby słyszeć na co dzień, że jest pacjentem – mówi Bartosz Grzeszkiewicz. Poza tym staramy się och traktować naturalnie, przecież spędzamy z nimi kilka godzin dziennie.
Pan Krzysztof opowiada zabawną sytuację, która przydarzyła się na terenie zakładu. W jednym z pokoi przebywała delegacja, a on nie wiedząc o niczym wpadł rozbawiony bez zapowiedzi.
- Wszyscy zdębieli, nie wiedzieli co mają robić uciekać czy zostać – przypomina terapeuta. – Pewnie pomyśleli, że to jeden z pacjentów przyszedł w odwiedziny.
- Niestety, taki jest odbiór chorych w społeczeństwie – kontynuuje już na poważnie. – Kiedy ludzie spotykają taką osobę na ulicy, myślą sobie „O… wariat!”. Ale to nie jest tak. Gdyby któryś z pacjentów usiadł teraz między nami, dyskutował, nie spostrzegłby Pan, że to osadzony. Te okropne czyny, których się dopuścili są wynikiem choroby. Gdyby wychowywali się w innym środowisku, nie takim, które ich zniszczyło, pewnie nigdy do tego ośrodka by nie trafili.

Ważne miejsce w życiu ośrodka zajmują Święta. Motywy Wielkanocne i Bożonarodzeniowe widać wszędzie, przede wszystkim w twórczości pacjentów. Na okalających ściany półkach stoją papierowe jajka, swoich figurek doczekali się Mikołaj i Wielkanocny Zajączek. Choinki i gwiazdki co rusz przewijają się na kolejnych obrazach.
W ROPS-ie nikt nie zapomina o Wigilii. Kolacja z choinką i kolędami to także tutejsza tradycja.  Przy okazji Świąt ma miejsce inne ważne wydarzenie. Pod okiem Krzysztofa Kamysza wychodzi „Nasz Głos” – wewnętrzna gazetka ROPS-u. Wszystkie teksty zamieszczone w periodyku są autorstwa pacjentów.  Może, oprócz czołówki, na której z reguły życzenia świąteczne wszystkim pracownikom i pacjentom składa dyrektor Leszek Ciszewski.
-Z tego co pamiętam to chyba ja wymyśliłem ten tytuł – opowiada Krzysztof Kamysz. – Propozycji było wiele, zrobiliśmy głosowanie i padło na „Nasz Głos”.
Gazetka istnieje w zakładzie od 2002 roku. Jej pomysłodawcami byli dyrektor oraz kierownik terapeutów Marek Zagórski. Oni jako pierwsi dali pacjentom szansę artykułowania swoich poglądów szerszej publice. Nakład periodyku nie jest duży i z reguły nie przekracza 30 egzemplarzy. Ciekawe jest jednak co "Nasz Głos" wnosi do rzeczywistości szpitala. Praca każdego reportera, nie tylko tego z ROPS-u, to zostawienie czytelnikom części siebie na papierze. Części abstrakcyjnej, w postaci nazwiska pod tekstem, ale i materialnej wyrażającej nasze poglądy, emocje, zainteresowania. Dla nich to jednak coś więcej.
- Redagowanie takiej gazetki wymusza aktywność, a aktywność pacjentów jest dla nas sygnałem, że stają się zdrowsi - tłumaczy Krzysztof Kamysz. - Pacjenci są zmuszeni w tym wypadku do intensywnego myślenia, do dyskusji między sobą, do dyskusji z pracownikami  Dzięki temu nie są sami. Kiedy spotykamy się w naszym zespole redakcyjnym musimy omówić wiele spraw. Niektórym nie podoba się to, inni mają jakieś swoje propozycje, to wszystko bardzo dobrze na nich oddziałuje.

"Trudne pożegnanie"
Zespół redakcyjny zmienia się niemal co numer. Odpowiedzialny za wydanie gazetki Krzysztof Kamysz, przyjął rolę swoistego naczelnego: organizuje sztab, na którym pacjenci składają propozycje tematów, następnie czyta teksty i poprawia ewentualne błędy. Od strony technicznej "Naszym Głosem" zajmuje się terapeuta Maciej Gronowski. To on nadaje gazetce ostateczny wygląd zajmując się jej wydrukiem (na komputerowej drukarce) i opracowaniem odpowiedniej szaty graficznej. Jak na tak małe wydawnictwo wszystko wygląda bardzo profesjonalnie. Na tym kończy się rola terapeutów, reszta w rękach "redaktorów". Cierpliwie zbierają materiały, zaczepiają pracowników, przeczesują Internet, obserwują uważnie każde wydarzenie. O czym piszą? Tematyka jest różnorodna. Właściwie mogą pisać o czym sobie wymarzą. I choć często się zdarza, że tematyka wykracza poza życie ośrodka, bywa, że przenoszą ją na grunt własnych doświadczeń. "Nasz Głos" to ich spojrzenie na świat. To spojrzenie ludzi ograniczonych  miejscem pobytu, nie pomysłami i zdolnościami. To spojrzenie z perspektywy problemów, zupełnie niezrozumiałych dla innych ludzi. Co zaskakujące, charakter periodyku jest bardzo pozytywny wręcz "na luzie". Jeden z autorów ubolewa, nad zakazem palenia papierosów. Domyśla się, że niejeden z pacjentów marzy już o pierwszym papierosie po wyjściu z ośrodka. Ale to nie jest lament. Widzi pozytywy odrzucenia nałogu i pisze o tym co pacjenci zyskają, kiedy już nigdy nie sięgną po papierosa. Ktoś inny relacjonuje przebieg turnieju szachowego, zwracając uwagę na zaciętą walkę i dobrą, sportową atmosferę podczas całych zawodów. Znalazły się też przepisy na barszcz czerwony i uszka z grzybami, z nadzieją, że do świąt ktoś zgłębi umiejętności zrobienia tych smakołyków. Są też wywiady z księdzem kapelanem Józefem Pickem oraz Remigiuszem Hulkiem o drużynie piłkarskiej z ROPS. Numer, który otrzymałem od terapeuty zawiera na ostatniej stronie kilka wierszy ks. Jana Twardowskiego. W tej samej gazetce znalazł się także tekst pt. "Trudne pożegnanie":
"Największym i najważniejszym wydarzenie tego roku dla wielu osób było odejście Jana Pawła II do domu Ojca. Każdy z nas odczuł ten moment. To co było nadzwyczajne, to w jaki sposób cała nasza Ojczyzna przeżywała Jego Śmierć. (...) Również w naszym ośrodku w bardzo konkretny sposób w bardzo konkretny sposób pokazaliśmy jak wielkim człowiekiem jest dla nas Jan Paweł II. Na sali sportowej spotkali się razem personel i pacjenci, każdy zapalił świeczkę i postawił ją przed obrazem Jana Pawła II, po chwili nasi pacjenci przedstawili program słowno-muzyczny poświęcony Ojcu Św. Wieczorami o godz. 21.00 spotykaliśmy się dziedzińcu i przy zapalonych świecach modliliśmy się i śpiewaliśmy pieśni religijne, nie przeszkadzał nawet nikomu padający deszczyk, bo to niebo płakało... (...)". Spotkanie na dziedzińcu było inicjatywą pacjentów.
- Dla nas każda mobilizacja tych ludzi to wielki sukces - mówi Krzysztof Kamysz. - Jeśli uda się przekonać do czegokolwiek, do gry na gitarze, szycia, pisania, kiedy nie pozwolimy by zamknęli się w sobie to jest już dobrze. To nas cieszy w tej pracy.     

Wszyscy w ROPS-ie czekają już na początek maja. Wtedy zrobi się ciepło, dziedziniec się zazieleni, pacjenci uporządkują zaniedbany zimą  ogródek. Wtedy też odbędzie się coroczne grillowanie. To jedyna taka impreza w roku, kiedy pacjenci i pracownicy spotykają się razem na świeżym powietrzu. Wielkie ucztowanie, poprzedzają nie mniejsze przygotowania. Pacjenci szykują sałatki, mięso, to oni będą tego dnia gospodarzami. Czas umili wszystkim muzyka puszczona z głośników. Biorąc pod uwagę poprzednie imprezy śmiało można założyć, że to będzie udany dzień. Dzień kiedy pacjenci będą mogli poczuć się jak w wielkiej rodzinie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

OL 14.03.2009 08:43
Czytaj, czytaj! Muzyka puszczona z glosnikow. Wiadomo o co chodzi? Wiec o co ten raban

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama