sobota, 20 czerwca 2026 11:02
Reklama

Szczury mają się dobrze

KOCIEWIE. Pewnej klientce zdarzyło się, że szczur wypłynął, gdy usiadła akurat na sedesie. Przerażony szczur momentalnie dał nura z powrotem w rurę odpływową. Zrobił to z takim impetem, że opryskał wodą plecy przerażonej kobiety.
Szczury mają się dobrze
Każdy chyba wie, co to znaczy mieć w domu szkodniki. Jak pod tym względem wygląda sytuacja na Kociewiu? O wywiad poprosiliśmy Kazimierza Stopę z Zakładu Dezynfekcji, Dezynsekcji i Deratyzacji mającego siedzibę w Starogardzie Gd.     

Zaczęło się zaraz po zmianie ustroju  
- Panie Kazimierzu, kiedy się to wszystko zaczęło?
- Zaraz po przemianie ustrojowej w 1989 roku założyłem firmę prywatną, ale już wcześniej pracowałem w weterynarii, w tzw. kolumnie deratyzacyjnej. Rynek był wtedy szeroki. Ustrój się zmienił, jednak wielkie zakłady produkcyjne przez jakiś czas dalej funkcjonowały. To właśnie one i PGR-y były kiedyś najbardziej narażone na  inwazje szkodników. Potem sytuacja się zmieniła. Zaczęliśmy obsługiwać głównie sklepy i bloki mieszkalne. Przed rokiem 2004 zaczęto w Polsce wprowadzać  normy związane z dobrą praktyką produkcyjną. Ja byłem wtedy w nieco lepszej sytuacji niż konkurencja, bo już wcześniej pracowałem w magazynach i zakładach produkcyjnych, i wiedziałem jak powinno się przygotowywać dokumentację. To też spowodowało, że łatwiej mi było dostosować firmę do nowo wprowadzanych przepisów.  
- Poszukując informacji w internecie na temat firm zajmujących się deratyzacją w okolicy  znalazłem tylko pańską firmę. Czy w Starogardzie jest w ogóle jakaś konkurencja?
- Z tego co wiem, ktoś rejestrował podobną działalność, ale przez wiele lat wyrobiliśmy sobie markę. Jesteśmy znani i być może to wpływa na łatwość znajdowania informacji o naszej firmie.   
- Nie bez znaczenia jest domena internetowa, bo przecież firma posiada własną stronę internetową. Jej adres: www.dezynfekcja.com.pl wskazuje raczej na jakiegoś ogólnokrajowego giganta. Jak udało się państwu zdobyć tak dobrą domenę?
- To zasługa syna. Jest informatykiem. Zarezerwował tę domenę jeszcze w czasach, kiedy nikt  o takich rzeczach nie myślał.  

Niektóre przegrały z chemią
- Dużo pracy mają dziś specjaliści pana pokroju?
- Na brak pracy nie narzekamy - pan Kazimierz wyjmuje notatnik i pokazuje mi długą listę zadań na dzisiejszy dzień. -  Kiedy pan zadzwonił, właśnie kończyliśmy pracę na terenie mleczarni w Skarszewach. Potem było kilka sklepów, także na  terenie Skarszew. A teraz, jak widać, stoimy przed przedszkolem nr 2 w Starogardzie, gdzie także za chwilę zaczynamy standardową dezynfekcję.
- Czy na podstawie tego wypełnionego po brzegi rozkładu zajęć  mam rozumieć, że przeżywamy obecnie inwazję szkodników?
- Nie. Można nawet powiedzieć, że niektóre z nich się wycofały. Przegrały walkę z chemią. Weźmy na przykład mrówki faraona, karaluchy i prusaki. Kiedyś były wszędzie. Dzisiaj niektóre gatunki stały się wręcz rzadkie. Wszystko to było możliwe głównie dzięki wprowadzeniu odpowiednich procedur w walce ze szkodnikami, systematyczności w  działaniu oraz poprzez znaczny postęp w produkcji środków chemicznych. Weźmy dla przykładu mrówki faraona. Kiedyś walka polegała na znalezieniu gniazda i zastosowaniu odpowiedniej trucizny. Jeśli rzeczywiście znalazło się gniazdo i doszczętnie się je zniszczyło, problem był załatwiony. Jednak jeśli nie udało się tego zrobić, to po zastosowaniu środka chemicznego ilość mrówek się zmniejszała, ale tylko tymczasowo. Po jakimś czasie mrówki znowu się rozmnażały i problem wracał z  pełną mocą. Teraz mamy takie środki chemiczne, że mrówki robotnice same je zbierają i niosą do gniazda. Nie wiedzą,  że substancja ta zakłóca syntezę chityny, budulca mrówczych pancerzyków. W rezultacie kolonia wymiera. Mrówki same wykonują za nas najtrudniejszą pracę - dostarczają substancję chemiczną do mrowiska. W wielu środkach chemicznych i pułapkach stosuje się teraz feromony. To znacznie podwyższyło  ich skuteczność.         

Myszy i szczury się nie dają
- A co z myszami i szczurami?
- Tutaj nie widać jakichś specjalnych zmian. One tu były i dalej są. Ciągle trzeba z nimi walczyć. Znacznie zmieniły się tylko metody walki. Dawniej stosowano dużo środków chemicznych. Dzisiaj się tego unika. Zamiast tego stosuje się ciągły monitoring liczebności gryzoni. Dopiero gdy stwierdzi się ich obecność, zaczyna się walkę. W ten sposób zapobiega się także masowym pojawom. Są wykrywane i likwidowane w zarodku. Duży postęp dokonał się również w produkcji trucizn  przeciw gryzoniom. Weźmy walkę ze szczurami. Myszy nie są takie mądre, ale stado szczurów wysyła zwiadowców, którzy testują każdy nowy pokarm. Jeśli zwiadowca poczuje się źle, wkrótce po jego spożyciu to stado zostanie ostrzeżone i będzie omijać podejrzaną karmę.  Inną strategią jest spożywanie niewielkich ilości pokarmu z różnych źródeł. Nawet gdy jeden z nich będzie trucizną, to szczur wyjdzie z tego cało, bo nie spożyje wystarczającej dawki. Żeby przytępić czujność szkodników, dawniej stosowano karmienie niezatrutą karmą. Miało to na celu oswojenie i zdobycie zaufania zwierząt. Dopiero po jakimś czasie podawano truciznę. Obecne środki są na tyle skuteczne, że eliminują konieczność takiego działania. Nawet spożycie niewielkiej ilości trucizny skazuje gryzonia na śmierć. Co więcej, śmierć następuje z opóźnieniem, np. po kilku dniach, co nie prowadzi do ostrzeżenia pozostałych członków stada.                 
- A co z liczebnością szczurów w Starogardzie czy szerzej, na Kociewiu?
- Są tu pewne fluktuacje, ale nie takie, jak się ludziom wydaje. Najwięcej szczurów pojawia się w budynkach jesienią. Ale one nie rozmnażają się tak nagle. Te szczury przez lato żyją w kanałach pod naszymi stopami i trzeba powiedzieć, że mają tam bardzo dobre warunki życia. To jak stołówka. Bardzo urozmaicony jadłospis. Im społeczeństwo bogatsze tym więcej odpadków trafia do kanalizacji. Co jakiś czas przeprowadzając odpowiednie zabiegi staramy się ograniczać ich populację, ale one się nie dają. Jesienią część szuka nowych miejsc życia w budynkach.

Kociewski Ratatuj żył krótko   
- A jaki był największy szczur, którego pan wiedział?
- Widywałem spore, ale nie były to giganty wielkości kota. One zwykle rosną do takich rozmiarów w oczach wystraszonych ludzi. Tak naprawdę to największe szczury nie ryzykują. Rzadko opuszczają  bezpieczne schronienia. Te, które widzimy i czasem zabijamy, to zwiadowcy. Młodzi ryzykanci, którzy stoją u samej podstawy szczurzej drabiny społecznej. U szczurów, tak jak u ludzi, najniebezpieczniejsze zadania wykonują szeregowcy. To oni szukają nowych, bezpiecznych źródeł pokarmu i miejsca do życia. Szczury są ogólnie bardzo dobrze przystosowane do swojej roli. Rozmnażają się tak szybko, że widać to nawet w ich zachowaniu. Gdy znajdziemy szczurze gniazdo, to samica ucieka. Nie broni młodych, jak by to robiły inne matki. To się nie opłaca. Lepiej ratować własne życie, bo jeśli się uratuje, to w mgnieniu oka będzie miała nowe młode.  Szczury to sprytne bestie. Gdyby miały po 50 kilo, to pewnie byśmy do nich do roboty chodzili, tak  by nas ustawiły - śmieje się  pan Kazimierz.        
- A opowie pan o jakichś ciekawych zdarzeniach i przygodach, których doświadczył pan w codziennej pracy?
- Jak wiemy, szczury potrafią pływać w rurach kanalizacyjnych i nierzadko wypływają w muszlach klozetowych. Powodują tym popłoch wśród ludzi. Rurami tymi pływa im się wygodniej w górę niż dół i dlatego często docierają w ten sposób do najwyższych pięter budynków. Pewnej klientce zdarzyło się, że taki szczur wypłynął, gdy usiadła akurat na sedesie. Przerażony szczur momentalnie dał nura z powrotem w rurę odpływową. Zrobił to z takim impetem, że opryskał wodą plecy przerażonej kobiety. Był też szczur, który codziennie przychodził do klatki wentylacyjnej i przez kratę obserwował życie w kuchni. Domownicy go zauważyli. Sprawdzili dokładnie kuchnię, ale nic nie było nadjedzone. On najwyraźniej lubił tylko sobie patrzeć zza tej kraty. W końcu jednak chyba go zlikwidowali, bo bali się, że w końcu przegryzie się do pomieszczenia.
- Szkoda, może to był kociewski Ratatuj...

Pół przyczepy szczurów
- A bywały plagi szczurów w Starogardzie?
- O tak. To było około 10 lat temu. Szczury niesamowicie się wtedy rozmnożyły w piwnicach starych budynków w pobliżu Rynku, od strony postoju taksówek. Przyczynił się do tego stary, pełen zaułków system kanalizacji. Pamiętam, że zużywałem wtedy wiadro trutki dziennie. Gdy się wchodziło do takiej piwnicy, wszędzie były szczury. I tak wygłodniałe, że niespecjalnie bały się ludzi. Czuły zapach zatrutej karmy i to powstrzymywało je od ucieczki. Gdy robiłem krok do przodu, one cofały się jedynie o jeden, dwa schodki. Czułem się nieswojo. Cały czas uważałem, żeby nie zgasło światło. Były tak wygłodniałe, że bałem się, by mnie nie zjadły razem z tą zatrutą karmą.           
- A jakie zadanie wspomina pan jako najtrudniejsze?
- To była 20 lat temu. Prowadziliśmy deratyzację tuczarni w Sucuminie. Szczury były wszędzie. Gdy się szło rozkładać trutkę, to biegały nad głowami po paszociągach. Robiły to tak szybko i było ich  tak wiele, że baliśmy się. W każdej chwili mogły na paszociągach się zderzyć i spaść nam na głowy. Po zabiegu deratyzacji pracownicy jednej z chlewni zebrali wszystkie zabite szczury. To dopiero uświadomiło nam rozmiary tej plagi. Szczurze ciała wypełniły pół przyczepy, a przecież  to było tylko to, co zebrano w jednej chlewni.

A dziś monitoring, osy i szerszenie          
- A jak wygląda dzisiaj pana praca?
- Tak, jak wspominałem. Populacje szczurów i myszy utrzymują się na w miarę stałym poziomie. W jednych miejscach udaje się je wyplenić, w innych się odbudowują. Nasza praca polega głównie na monitoringu. Taki monitoring po części wykonywany jest przez zlecającą go firmę, a po części przez nas. Są to zwykle saszetki z zatrutą karmą. Rozkładamy je, a potem kontrolujemy co jakiś czas. W ten sposób można oceniać, czy saszetka została uszkodzona i w jakim stopniu. To daje informację o populacji gryzoni. Jedynie w stosunku do bloków mieszkalnych stosujemy prewencyjne wykładanie trutek w piwnicach. Usługa zamawiana jest przez spółdzielnie mieszkaniowe. Zwykle zabezpieczamy także studzienki wokół budynku, żeby odciąć drogi wędrówki gryzoni. Jak do tej pory te działanie się sprawdzają i nie ma potrzeby dalszych interwencji. W lato dochodzi jeszcze problem likwidacji gniazd os i szerszeni. W tym roku zdarzało się, że przyjmowaliśmy do 30 zgłoszeń dziennie. Drugie tyle odbierała pewnie staż pożarna. Jest tutaj podział zadań. Straż zajmuje się gniazdami odkrytymi, które można zdjąć  bez użycia środków chemicznych. My jesteśmy wzywani, gdy gniazdo znajduje się w konstrukcji bądź  w różnego rodzaju osłoniętych zaułkach i nie ma do niego łatwego dostępu. Muszę powiedzieć, że i tu zdarzały się sytuacje, kiedy było naprawdę niebezpiecznie. Czasami nie wiadomo, czy powinno się jeszcze kontynuować pracę, czy też lepiej ratować się ucieczką.      



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

aneta 13.03.2009 20:54
dzis chcialam zamknąć otwarty sedes i nagle zauważyłam, że coś ciemno-brązowego wydobywa się z odbpływu, pomyślalam, że powrocił wytwór porannego posiedzenia mojego męża<lol> ale okazało się, że to był szczur! byłam w szoku i do teraz boje się dzwignąć klapę! mieszkam w dość starym bloku na parterze - szczur z piwnicy nie miał zbyt długiej drogi do pokonania:/

gryzli 22.01.2009 17:04
tę bajkę opowiadano 20 lat temu, zdarzenie miało mieć miejsce w wc fabryki Neptun :-))))

Racuch63 21.01.2009 19:56
Jak Ci kiedyś odgryzie jaja to się dowiesz.

fossa 21.01.2009 11:54
Opowieści o szczurach wychodzących z toalet można między bajki włożyć. I z takim przekonaniem mówi to "specjalista" od deratyzacji... Niby jak gryzoń przejdzie rury z masą kolanek do ostatniego piętra budynku?

xcvx 21.01.2009 11:42
no prosze, nic nie było mi wiadomo o takich specach w starogardzie. dobrze wiedziec. fajny artykuł o prawdziwych ludziach z okolicy.

jak ja nie cierpię szczurków 21.01.2009 10:46
Pojawiaja się szczurki jak je dokarmiamy wylewając resztki jedzenia do WC.

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama