sobota, 20 czerwca 2026 07:42
Reklama

Pierwsze decyzje księdza: powrót do tradycji

Kościół zbudowano niecały rok przed moim przyjazdem. Budowę rozpoczęło czworo starszych ludzi: dwie babcie i dwóch dziadków. Przeżegnali się i powiedzieli: „Oto ten kościół poświęcamy Matce Boskiej Częstochowskiej, bo nas uratowała, kiedyśmy byli dwa tygodnie wiezieni w bydlęcych wagonach na zesłanie do Kazachstanu...
Pierwsze decyzje księdza: powrót do tradycji
Poznajmy się, czyli nowy proboszcz poznaje swoją parafię, parafia poznaje swojego proboszcza.

1 września na stanowisku proboszcza parafii Pączewo nastąpiła zmiana. Emerytowanego ks. mgr Henryka Martina zastąpił ks. mgr Ireneusz Nowak. Obaj księża z doświadczeniem misjonarskim, a więc obaj świetni kaznodzieje. Ksiądz Martin ponad 20 lat pełnił posługę duszpasterską w byłej NRD, po zjednoczeniu - w Niemczech, a więc na Zachodzie. Ksiądz Nowak w latach 90. spędził 5 lat, a w tym wieku rok na służbie w Kazachstanie – a więc na Wschodzie, już w Azji.

Odwiedzamy księdza na plebanii w przeddzień jego urodzin. Na stole cukierki – nasz nowy ksiądz proboszcz już zdążył się poznać jako słodki kapłan. Aby osłodzić dzieciom przygotowującym się do Pierwszej Komunii dzień poświęcenia różańców – każdemu wręczył oprócz różańca słodkiego Grześka. W sam dzień urodzin, gdy dzieci złożyły księdzu życzenia, wszystkie poczęstował urodzinowymi cukierkami. Nas ksiądz częstuje pyszną afrykańską herbatką, która rzekomo dodaje sił życiowych, chociaż ksiądz ze śmiechem mówi, że po sobie poprawy nie widzi. Cel naszej wizyty – omówić zasady współpracy przy aktualizowaniu parafialnej strony internetowej. Czy ksiądz już ją oglądał?
- Jak tylko otrzymałem dekret od ks. biskupa, wpisałem w wyszukiwarce internetowej frazę „parafia Pączewo” i zdziwiłem się, że jako pierwszy pojawił się link „Parafia Pączewo”. Nie przypuszczałem, że mała, wiejska parafia może mieć swoją stronę internetową. Tym bardziej zdziwiłem się zawartością merytoryczną: historią, szczególnie dokładnym, sięgającym w odległe wieki spisem duchownych, powołań, opisaną historią parafii czy chociażby opisem świątyni. Bardzo mnie to zainteresowało. To bardzo ważne, aby pamiętać o swojej historii.
-  Teraz ksiądz zaczyna w niej zapisywać karty… Jakie są pierwsze wrażenia z parafii Pączewo?
- Otwartość tutejszych ludzi, okazywana z każdej strony sympatia. Nie jestem do tego przyzwyczajony. Ostatni rok spędziłem w Kazachstanie. Niestety na dłużej nie wystarczyło zdrowia: inny klimat, woda niezdatna do picia dla nieautochtonów, wysoka radiacja… Wcześniej byłem tam przez pięć lat – od 1993 roku do 1998. Miałem pod opieką parafię w Kamyszence, zwaną ze względu na liczbę mieszkających tam Polaków „Małą Polszą”. Ludzie tam są wspaniali. Większość to katolicy. Ale w miejscu mojego ostatniego pobytu - sprawowałem posługę w parafiach w Akkolu oraz w Stepnogorsku  - katolików było niewielu. W niedzielnych mszach uczestniczyło od 2 do 8 osób, przy większych uroczystościach – około 15. Tutaj w Pączewie, w październiku, na nabożeństwach różańcowych, mam pełen kościół. Ostatnio, w dniu codziennym, na mszy w intencji moich tutejszych poprzedników, było chyba ponad 100 osób. To niesamowite. W Kazachstanie nawet święta kościelne były trochę przytłaczające, brakowało tego polskiego klimatu. Dzień Bożego Narodzenia dla zdecydowanej większości był dniem pracującym. Na mszy świętej zebrała się garstka ludzi, a za murami świątyni słychać było pracujący ciężki sprzęt. To było przygnębiające, ale też motywowało do ustawicznej ewangelizacji. Wykorzystywałem każdą sposobność. Odległości między kazachskimi wioskami są dosyć spore, często jeżdżąc z jednej wsi do drugiej zabierałem ludzi na autostop. Mówiłem im, kim jestem i czasami wywiązywała się rozmowa o wierze. Często pytałem, czy w okolicy mieszkają jacyś ludzie mający korzenie polskie lub niemieckie. Takie właśnie rodziny zwykle bywały katolickimi. Wiedziałem wtedy, do kogo mam pojechać, zachęcić do wspólnej modlitwy. Ludzie w Kazachstanie są bardzo przyjacielscy. Na pewno nie raz do nich wrócę z krótką gościną. Zresztą zamierzam opublikować moje wspomnienia, przemyślenia z misji. Spotkałem wiele ciekawych osób. Jeden z Polaków mieszkających w Kazachstanie spisywał bardzo systematycznie, pięknie najważniejsze chwile swojego życia. Zapiski uznałem za na tyle wartościowe, że otrzymałem od ich autora zgodę na skopiowanie, przetłumaczenie oraz wykorzystywanie w publikacjach. Koniecznie muszę je wykorzystać. Przede mną długie zimowe wieczory – będę miał co robić. Oczywiście po spełnieniu wszystkich obowiązków w Pączewie…
- W księdza posłudze był też epizod starogardzki.
- W 1993 roku wyjechałem do Kazachstanu prosto z parafii św. Wojciecha w Starogardzie. Po powrocie byłem między innymi wikariuszem w parafii p.w. św. Katarzyny. Tradycyjna posługa duszpasterska oraz zaangażowanie wiernych w tych kociewskich parafiach i w Pączewie są bardzo podobne.
- Tutaj , w Polsce, to były parafie pod wezwaniem św. Wojciecha, św. Katarzyny, a w Kazachstanie?
- W Kamyszence – w tej Małej Polsce – pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej.  Kościół zbudowano niecały rok przed moim przyjazdem. Budowę rozpoczęło czworo starszych ludzi: dwie babcie i dwóch dziadków. Przeżegnali się i powiedzieli:  „Oto ten kościół poświęcamy Matce Boskiej Częstochowskiej, bo nas uratowała, kiedyśmy byli dwa tygodnie wiezieni w bydlęcych wagonach na zesłanie do Kazachstanu. Wtedy modliliśmy się o pomoc do Matki Boskiej Częstochowskiej”. Byłem pierwszym stałym duszpasterzem w tej parafii. Wcześniej z  miejscowości odległej o 100 kilometrów przyjeżdżał ksiądz raz na miesiąc, raz na dwa miesiące… Będąc ostatnio w Kazachstanie odwiedziłem tą parafię i zapewne zawsze będę ją odwiedzał...  Parafia w Akkolu była pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusa, natomiast w Stepnogorsku - Matki Boskiej Fatimskiej.
- Zbliża się listopad. Jak obchodzi się Święto Zmarłych w Kazachstanie?
- Podobnie jak w Polsce, ale modlitwy odbywają się w kościele. Raz tylko próbowaliśmy na cmentarzu, ale ledwo to przeżyliśmy. Mróz sięgał wtedy  minus 34 stopni, sypał śnieg…
- Czy w ciągu roku dużo było chrztów w takich kazachskich parafiach?
- Najwięcej chrztów było w pierwszym roku mojej posługi w Kamyszence. Gdy przyjechałem, wielu dorosłych było nieochrzczonych. W Kazachstanie obowiązuje katechumenat, czyli chrzest dorosłych dopiero po rocznym przygotowaniu. Nie jest to długi okres – w krajach afrykańskich trwa on 3 lata. W Kazachstanie wielu ludzi to chrześcijanie i jakieś rozeznanie w sprawach wiary już mają. Na chrztach nadawano głównie tradycyjne imiona. Czasami brzmiące z rosyjska, ale mające odpowiedniki polskie: Piotr, Paweł, Iwan – odpowiednik Jana. Starsi ludzi czasami byli oburzeni na młodych, gdy ci nadawali dzieciom imiona nie mające polskich odpowiedników, na przykład Siergiej, Sierjożka. Ale imion brzmiących amerykańsko, na przykład Kevin – nie nadawano.
-  Tradycja - rzecz święta! Parafianie z Pączewa już poznali pierwsze decyzje księdza: powrót właśnie do tradycji. Wszystkich nas cieszą śliczne, nowe kołnierzyki ministrantów – jak przed ponad 20 laty…
- Tradycja jest ważna! Bardzo ważna! Tak samo jak historia! A właśnie! Pokażę wam, co znalazłem na strychu!
Po chwili ksiądz proboszcz przynosi bardzo starą, mosiężną lampę z zamontowanym dzwonkiem. Ze zdobień wyłaniają się owoce winnej latorośli i krzyż. Brakuje kilku szlifowanych szybek. Po powrocie do domu opowiadam o tym rodzicom – sama nie pamiętam lampionu… Widzę błysk w oku mojej matki – to kaganek, z jakim dawno, dawno temu ksiądz z ministrantami chodził z Panem Jezusem. Ludzie zatrzymywali się wtedy, aby przyklęknąć przed Najświętszym Sakramentem, woźnice zatrzymywali konie z wozami i zdejmowali czapki z głów…
- Postaram się odrestaurować lampion jak najszybciej, żeby już podczas kolędy ministranci oświecali nim drogę od domostwa do domostwa. Powiem im wtedy, że to jest ta sama lampka, która rozświetlała mroki nocy w latach młodości ich dziadków, pradziadków…  A właśnie – przechadzając się po tutejszym cmentarzu nie zauważyłem starych pomników, grobowców… Czy był tu inny cmentarz?
-  W zasadzie dwa: jeden przykościelny – do niedawna było na nim kilka grobów z XIX wieku, wśród nich grób księdza dziekana Schlütera. Drugi cmentarz znajdował się za wsią w kierunku na Bobowo – był to cmentarz pocholeryczny.
- Pocholeryczny? – pyta ksiądz Nowak.
- Legenda głosi, że w XVI wieku w Pączewie szalejąca epidemia cholery wyludniła całą wieś – został tylko jeden człowiek o nazwisku Wojtaś. Ludzi masowo grzebano właśnie w miejscu owego cmentarza. Przed wojną stał tam krzyż z odpowiednią inskrypcją, ale w wyniku działań wojennych, mimo prób ratunku, został strawiony przez pożar. Dzisiaj warto byłoby znowu teren ten uporządkować i w jakiś sposób oznakować, bo to ślad naszej pączewskiej historii.
- Czy w wyniku cholery granice Pączewa zostały przesunięte? Czy ludzie przemieścili się? – tym pytaniem ksiądz Nowak nas zaskakuje, ale też potwierdza, że historia naszej wsi nie jest mu obojętna!
- Wydaje się, że nie… Do dziś stosowane są utrwalone tradycją nazwy osiedli – Dybowie, Księży Zdrój, Pólko… Dalej mieszkają na nich ludzie. Umiejscowienia cmentarza jest za wsią – czyli zgodnie z ideą grzebania zmarłych na cholerą w pewnym oddaleniu od siedlisk ludzkich…
 - A co ze starymi grobami na obecnym cmentarzu? To chyba nowy cmentarz? A czy wcześniej był jedynie ten przy kościele? Jak pomieścił on wcześniejsze groby? – dopytuje się nasz ksiądz proboszcz.
Opowiadam księdzu o zmianach, jakie w ciągu ostatnich lat zaszły w tej kwestii na pączewskiej nekropolii. Przy okazji pytam, co nasz nowy ksiądz proboszcz sądzi o odnowieniu zadrzewienia w tym miejscu... Aleja drzew założona przez księdza Czubka i nauczyciela Cesarza na początku XX wieku odeszła już do historii. Może przyozdobić cmentarz jakimiś nisko rosnącymi, ozdobnymi drzewkami o niewielkim systemie korzeniowym? Już jakiś czas temu pomysłowi przyklasnęła rada sołecka…
- Oczywiście, jak najbardziej! Jestem za zielenią! Zresztą już zaproponowałem miłym paniom z KGW, żeby zagospodarować tereny za plebanią. Tam, w parowie, rosną piękne, stare drzewa! Wystarczy tylko wykosić trawę, trochę uporządkować teren… Jestem nawet za tym, żeby nie wycinać tych dziko rosnących drzewek – niech będzie pięknie, naturalnie. Gdyby tak przez płynący strumyk zbudować mostek w kształcie łuku, zasadzić pachnące i kwitnące krzewy, mógłby powstać piękny park, nawet taki z elementami dydaktyki ekologicznej… Ludzie mieliby gdzie przychodzić pospacerować, usiąść w cieniu drzew…
Oj… jak miło posłuchać… Jak łatwo rozbudzić wyobraźnię… A jak bardzo cieszy, że ksiądz Nowak ma wizję współpracy z mieszkańcami! Jak cieszy, że wizja ta oparta jest na naszej lokalnej tradycji, historii i że jest w niej miejsce na uszanowanie natury. Raduje też dociekliwość księdza Ireneusza i chęć zagłębienia się w naszą tutejszą spuściznę kulturową. Życzymy księdzu, aby we współpracy z nami sprawdziła się rymowanka:
Nie ma na Kociewiu, jak to pączewiacy.
Zdolni do wszystkiego, weseli przy pracy.
Do księdza Ireneusza Nowaka zawitamy za jakiś czas. Widać, że rozmawiać z nim będzie o czym…


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zsdc 27.10.2008 11:28
kaganek niech niesie w serca piękno modlitwy, pozdrowienia dla Pączewa.

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama