SKS Fulimpex Starogard zakończył rundę zasadniczą sezonu 2025/2026 na czwartym miejscu w tabeli Bank Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. W 32 spotkaniach starogardzianie odnieśli 21 zwycięstw i ponieśli 11 porażek, zdobywając 53 punkty. Zawodnicy zdecydowanie najlepiej prezentowali się przed własną publicznością. W Miejskiej Hali Sportowej im. Andrzeja Grubby wygrali 12 z 16 meczów. Na wyjazdach zanotowali dziewięć zwycięstw i siedem porażek. Do zwycięzcy rundy zasadniczej – Enei Abramczyk Astorii Bydgoszcz – stracili sześć punktów.
Wśród liderów drużyny wyróżniali się Mateusz Bartosz, Bartosz Majewski, Adrian Kordalski, De’Monte Buckingham oraz Michał Sitnik. Kapitan zespołu Bartosz Majewski rozegrał w sezonie ponad 1200 minut i zapisał na swoim koncie jubileuszowy, setny występ w barwach Kociewskich Diabłów. Notabene był to wygrany mecz z finalistą Ligi Astorią Bydgoszcz – jednym z najbardziej emocjonujących spotkań sezonu, podczas którego Kociewskie Diabły wrzuciły rywalowi 102 pkt. Szczególne miejsce w historii klubu zajął także De’Monte Buckingham, który podczas domowego spotkania z Żubrami Białystok zanotował pierwsze w historii SKS-u triple-double – zdobył 22 punkty, 11 zbiórek i 10 asyst. Za jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu kibice uznali pierwsze ligowe Derby Kociewia, w których SKS Fulimpex Starogard pokonał Deckę Pelplin 96:91.
Podziękowania za sezon pełen emocji
Mimo że drużynie nie udało się stanąć na podium w rundzie play-offów, sezon został oceniony bardzo pozytywnie. Podczas spotkania podsumowującego rozgrywki zawodnicy, trenerzy, sponsorzy, przedstawiciele władz miasta i kibice wspólnie podziękowali sobie za miesiące pełne sportowych emocji.
– Staraliśmy się zbudować drużynę walczącą o najwyższe cele. Mimo kontuzji i wielu nieprzewidzianych sytuacji zrealizowaliśmy założenia i do samego końca walczyliśmy o medal. Bardzo dziękuje zawodnikom. Dziękuję kibicom za wsparcie, które było dla nas bezcenne. Dziękuje władzom miasta, zarządowi Klubu i sponsorom – podsumował trener SKS Fulimpex Starogard Darko Radulovikj.
Słowa uznania dla zawodników skierował również prezydent miasta Janusz Stankowiak.
– Ten sezon był niezwykłą sportową przygodą. Hala Miejska podczas każdego meczu wypełniała się kibicami po brzegi, a drużyna dostarczyła mieszkańcom wielu powodów do radości i dumy. Dziękuję zawodnikom, trenerom, działaczom i sponsorom za ich zaangażowanie. Bez względu na to, jakie decyzje podejmą zawodnicy w przyszłości, zawsze będą częścią historii starogardzkiej koszykówki. Cieszę się, że trener Darko Radilović pozostaje z nami na kolejny sezon. To dobra wiadomość dla nas wszystkich – kibiców, do których też się zaliczam. Jednak jako Prezydent Starogardu Gdańskiego dziękuję Wam Drodzy Mieszkańcy za Wasze oddanie, za wsparcie, doping, za to, że zawsze jesteście ze swoją drużyną na dobre i na złe. IV miejsce to powód do dumy, ale ważniejsze jest to, jak wielką wspólnotę stworzyliście tworzycie z i wokół drużyny – podkreślił prezydent.
Najlepsi kibice w Polsce
Prawda jest, że nieodłącznym elementem sukcesu Kociewskich Diabłów byli kibice. Przez cały sezon tworzyli wyjątkową atmosferę, a średnia frekwencja przekraczająca 1400 osób na mecz sprawiała, że w starogardzkim kotle zawsze wrzało a hala należała do najgłośniejszych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów w lidze. Klub Kibica z każdym kolejnym spotkaniem rósł w siłę, a okrzyk „Duma Kociewia SKS” stał się wizytówką starogardzkiej koszykówki.
Podczas spotkania kończącego sezon nie zabrakło wspólnych zdjęć, autografów i rozmów. Była to okazja do podziękowania zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, sponsorom oraz wszystkim osobom zaangażowanym w funkcjonowanie klubu. Widać było, że Starogard Gdański kocha koszykówkę całym sercem.
– Czwarte miejsce jest wynikiem, który bardzo cenimy. Biorąc pod uwagę wyzwania, z jakimi mierzyliśmy się przez cały sezon, odzwierciedla ono charakter, ambicję i jakość tego zespołu. Pomimo trudności konsekwentnie pokazywaliśmy charakter, dyscyplinę i mentalność zwycięzców. Zawodnicy pozostali w pełni zaangażowani w cały proces, a sztab szkoleniowy pracował niestrudzenie, aby dostosowywać się do sytuacji, przygotowywać zespół i maksymalnie wykorzystywać potencjał grupy w trudnych okolicznościach. Ten wspólny wysiłek pozwolił nam pozostać konkurencyjnymi przez cały sezoni. To również zasługa naszych kibiców, którzy wspierali nas od pierwszego do ostatniego meczu. Byli z nami przez całą drogę, nigdy nie przestawali nas wspierać i jestem im za to bardzo wdzięczny– podsumował prezes klubu Michał Jaczyński.
Sezon 2025/2026 dobiegł końca, ale w Starogardzie Gdańskim już dziś można odczuć atmosferę oczekiwania na kolejne koszykarskie emocje. Kociewskie Diabły po raz kolejny udowodniły, że należą do ścisłej czołówki pierwszoligowych rozgrywek.

Napisz komentarz
Komentarze