sobota, 20 czerwca 2026 05:29
Reklama

Legenda wracającej piłki

KOCIEWIE. Pomimo ogromnej popularności w świecie, tenis ziemny nadal należy w powiecie starogardzkim do dyscyplin elitarnych.
Legenda wracającej piłki
Zwykło się mówić „konie, żagle, tenis to sporty elitarne”. Nic bardziej mylnego. Owszem, to jedne z najpiękniejszych dyscyplin sportowych, lecz nie elitarne. To były i są w świecie, i powinny być u nas dyscypliny masowe, ogólnodostępne dla dzieci i młodzieży, która spełnia warunki zdrowotne do uprawiania tych dyscyplin i marzy, by te dyscypliny sportu uprawiać bez względu na zasobność kieszeni rodziców

Grano u nas „od zawsze”
W tenisa ziemnego grano w Starogardzie Gdańskim „od zawsze”. Przed wojną, w czasie wojny i po odzyskaniu niepodległości. Przed wojną, z tego co mówił swoim wychowankom pierwszy trener i wychowawca młodzieży Jan Rzeszewicz, w Starogardzie grano na kortach w „Strzelnicy”, w parku kocborowskim i na korcie przy Urzędzie Miejskim. Tam grano również w czasie wojny. Po wojnie powstały dwa korty tenisowe przy ulicy Grunwaldzkiej. Opiekunem tych kortów był wyżej wspomniany Jan Rzeszewicz, późniejszy wychowawca i trener całej grupy starogardzkich mistrzów. Czynny kort w kocborowskim parku pamiętam z lat dzieciństwa (lata 50.) Krótko grali na nim lekarze - dr Wołek i dr Dłużewski, dyrektor szpitala. W okresie akcji „Hoduj nutrie” błyskawicznie rozszarpano otaczający kort siatkę.   

Przegrasz - pojedziesz do Stutthofu
Starszym tenisistom starogardzkim znane jest opowiadanie Jana Rzeszewicza z okresu okupacji, kiedy to nagle został wezwany przez wysokiego rangą oficera SS w Starogardzie (lub jego zastępcę?). Stanął przed nim na baczność blady ze strachu i  usłyszał pytanie: „Johann, w tenisa grasz?”. „Gram” - odpowiedział Rzeszewicz trzęsącym się głosem. „To jutro o siedemnastej weź rakiety, strój, obuwie i przyjdź na kort”. Po kilku przebiciach Jan Rzeszewicz już wiedział, że jest lepszy od swojego strasznego partnera. Po rozgrzewce zaczęli grać na punkty. Rzeszewicz ze strachu się „podłożył” (przegrał). Zaczęli grać codziennie i Rzeszewicz codzienne „przegrywał”. Po kilku dniach, gdy znowu „przegrał”, Niemiec podszedł do niego i powiedział: „Jak jeszcze raz ze mną przegrasz, to pojedziesz do Stutthofu”. Od tego czasu Jan Rzeszewicz regularnie wygrywał mecze z Niemcem do zera, czasami tylko dając mu wygrać gema.

Wracającej piłka
Po wojnie odradzały się kluby sportowe  we wszystkich miastach na Pomorzu. W  konfrontacji z tenisistami Chojnic, Malborka, Tczewa Jan Rzeszewicz był nie do pokonania. W tym czasie w Starogardzie zamieszkał absolwent Politechniki Warszawskiej Jerzy Iwicki. Pan Jerzy wspaniale grał w tenisa, a jego atakujący bekhend z rotacją awansującą był całkowitą nowością techniczną w Starogardzie. Dopiero po latach mozolnej pracy Rzeszewicza z młodzieżą zaczęli wygrywać z nim jego wychowankowie Edward Urbanowicz, a potem Bogdan Kruszona. Znane jest powiedzenie Jana Rzeszewicza: „Będziesz dobry, gdy zagrasz tak, by piłka po odbiciu na stronie przeciwnika na skutek nadanej jej rotacji wróciła na twoją stronę”. Nikt poza Rzeszewiczem tej umiejętności w Starogardzie do dnia dzisiejszego nie posiadł. W tym roku, kiedy grałem na korcie pani Adamowskiej w Kolinczu z Bogdanem Kruszoną, ten wieloletni trener przeżył szok, kiedy wyszło mi właśnie takie zagranie. Przyznam, że sam też byłem zdumiony.

Moje jedyne zwycięstwo  
W latach 1975 - 1980 Tczew i Starogard miały już silne młodzieżowe drużyny. Kiedy przyjechałem po ładnych kilku latach z Torunia  (6 lat mieszkałem na Mazurach, a potem 5 w Toruniu), poszedłem zagrać w turnieju. Grałem wtedy całkiem nieźle – trenowałem w grodzie Kopernika. Byłem zdumiony. Przy stoliku z losowaniem stała zaskakująco duża grupa tenisistów i... wszyscy bali się wylosować pana w już podeszłym wieku  – Jana Rzeszewicza właśnie. To wtedy udało mi się wygrać w Władysławem Pleszkunem, ale potem już nie szło...

Od młodzieży aż się roiło
Grupy – tczewska i starogardzka -  były mocne. W Tczewie córka Henryka Kuklińskiego plasowała się w pierwszej dwudziestce seniorek w Polsce. Ze  Starogardu w pierwszej dziesiątce kadetów w Polsce widniały dwa nazwiska wychowanków Bogdana Kruszony: Wojtek Król i Waldemar Borkowski. Między Tczewem i Starogardem odbywały się niesamowicie zacięte mecze singlowe, deble i gry mieszane. Numerem jeden ze Sarogardu był zawsze honorowo Jan Rzeszewicz, a z Tczewa - pan Kukliński. W tym okresie w sekcji tenisa ziemnego w SKS Start Starogard od młodzieży aż się roiło. Kasia Trawicka i Iwona Lidzińska były w pierwszej drużynie młodziczek wraz z Królem, Borkowskim, Kłosem i Tylkowskim. Starogard w Okręgu Pomorskim zajmował trzecie miejsce drużynowo za SKT Sopot i „Arką” Gdynia. Tenis był autentycznie sportem masowym. Chętni do nauki gry w tenisa swoje pierwsze rakiety dostawali z klubu. Wśród młodzieży odbywała się naturalna selekcja z uprawiania tenisa amatorskiego do wyczynu.

Grali masowo nieraz do 23.00
Korty przy OSiR-ze i przy Szkole Podstawowej nr 6 kipiały życiem od rana do wieczora. Zimą czołówka trenowała na sali pod okiem trenera i rodziców często do 23.00. Wir sportowy krążył między staraniami o licencję, aktualizacją badań lekarskich i ciągłymi wyjazdami na  Międzyszkolne i Wojewódzkie Igrzyska Sportowe oraz turnieje i zawody do Sopotu, Gdyni, Torunia, Bydgoszczy, Poznania, Warszawy i Katowic. Od 25 lat wychowanek Bogdana Kruszony i były członek klubu SKS „Start” Starogard Wojtek Król jest nie do pokonania. Na to, że od 25 lat w tenisowym OSiR Open nikt nie może pokonać mistrza z lat 80., składa się wiele przyczyn. Jeszcze w latach 90. na starogardzkich kortach grano w tenisa masowo. Bywało, że w turniejach uczestniczyło 30 i 40 zawodników. Przez szkółkę tenisową Kruszony przewijało się rocznie około 100 dziewcząt i chłopców. Cieszyła szczególnie obecność dziewcząt na starogardzkich kortach.

Wyczyn - próby
Wszyscy chcieli dorównać Królowi, Bielakowi i Tylkowskiemu. Niezwykle ambitnym i pracowitym dziewczętom Ani Szefler i Agnieszce Blacharczyk marzyła się kariera zawodnicza. Agnieszka Blacharczyk próbowała wyczynu w Hamburgu. Paulina Gliszczyńska, Patrycja Sulewska oraz Sandra Tocha były o krok od kariery tenisowej. Obecnie z starogardzkiej młodzieży jedynie Maciej Moys z prywatnej szkółki tenisowej i trenujący na prywatnym korcie pani Adamowskiej zaczyna na otwartych turniejach w Tczewie i Starogardzie pomału wypierać „starych” mistrzów. W Starogardzie, mimo istniejącej sekcji tenisa ziemnego w klubie „Beniaminek”, dofinansowaniu klubu przez miasto i 80-letniej tradycji, ta dyscyplina sportu nie może wyjść poza nawierzchnię (zorane klepisko) i dziurawe ogrodzenie OSiR-owskich kortów. Obecnie w Tczewie  tenisowe „skrzaty” Mateusz Górski i  Mikołaj Gajewski są w swojej kategorii najlepsi w Polsce. Z Opalenia Kornelia Staniszewska w „młodzikach” plasuje się w pierwszej dwudziestce w Polsce. Przedtem ze Skórcza Klaudia Włodarczyk (obecnie gra w USA?) była w pierwszej dwudziestce seniorek w Polsce, a jej brat Michał reprezentował Polskę w Sopocie w turnieju Prokom Open. Tczew, Skórcz, Opalenie są przykładem, że młodzież utalentowana jest wszędzie, lecz by kontynuować tenisowe tradycje, potrzebna jest odpowiednia polityka władz sportowych, wypróbowane rozwiązania systemowe do tej dyscypliny sportu, wiedza i solidna mrówcza praca trenerska z młodzieżą.

Najwspanialsza dyscyplina indywidualna
Na zakończenie kilka słów całkiem od siebie. Uprawiałem różne dyscypliny. Te z rakietkami zwłaszcza. W latach 60. Jan Brdak – wówczas wuefista w SP 7 w Starogardzie - wysłał mnie do Malborka na mistrzostwa województwa w kometkę. Zdobyłem brązowy medal w juniorach. W latach 80., po powrocie ze studiów, zdobyłem w tej dyscyplinie mistrzostwo Starogardu, ogrywając silnych zawodników z ówczesnej Polfy. W tenisa ziemnego grałem na studiach. W tenisa stołowego trenowałem od czasów ogólniaka. Grałem w lidze okręgowej „Wierzycy” u Kazika Pazdy, raz, już jako trener LKS Agro-Kociewie, w II lidze. Jako trener wychowałem setki tenisistów. Gdyby dzisiaj rodzic przyprowadził do mnie dziecko na halę i chciał zapisać na zajęcia w „stołowego”, rzekłbym: Niech pan/-ni koniecznie poszuka szkółki tenisa ziemnego. To najpiękniejsza dyscyplina ze sportów indywidualnych.         


Budujmy korty
W powiecie jest ponad 20 kortów, z czego bodajże 16 prywatnych. Co jest w tej dyscyplinie takiego, że samorządy tak mało inwestują w ich budowę? Spora powierzchnia, jaką zajmują? Być może. A być może to ciągle takie samo jak za PRL-u przekonanie, że tenis ziemny jest sportem indywidualnym i dla... burżujów? Tymczasem  kort wybudowany sposobem gospodarczym kosztuje około 25 tys. zł (firma: od 35 tys. zł). W przypadku budowy kompleksu kortów ceny idą mocno w dół. Zupełnie innym problemem jest brak szkoleniowców i entuzjastów. Naocznie można się o tym przekonać w Skórczu. Kiedy ich zabrakło, na pięknych nie tak dawno kortach zaczęły rosnąć chwasty... Może kiedyś uda się jednak wrócić do ideałów Jana Rzeszewicza? Może tytuł reportażu nie musi mieć tylko znaczenia dosłownego? 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

fan 08.08.2008 22:14
heń z tym to masz 110% racji, taka to mała tenisowa społeczność...

heń 01.08.2008 15:02
Ma... i Kr.. to dziady jakich mało. Co rok się kłócą i co rok się kochają.

31.07.2008 18:38
Patrząc na stan kortów na OSIR-ze, należałoby raczej stwierdzić, że tenis nie jest sportem dla elit społecznych, ale dla ryzykantów i akrobatów. I co na to władze miasta? Pewnie powiedzą, że chcieliby, ale nie bardzo mają za co (a do tego nie bardzo mają sensowny pomysł, oby tylko nie zrobili ścianki bis)

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama