środa, 28 października 2026 12:29
Reklama
Atak wilków w Borach Tucholskich

Wilki w Lisówku. Nadleśnictwo uspokaja: „Nie ma powodów do paniki”

W ostatnich dniach do redakcji Kociewiaka zgłosiła się Czytelniczka, która przesłała zdjęcia oraz informację o ataku wilków na sarnę w miejscowości Lisówko. Zdarzenie wzbudziło duże emocje wśród mieszkańców, zwłaszcza że do ataku doszło blisko zabudowań. Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom. Na miejscu był leśniczy, który potwierdził zdarzenie. O komentarz poprosiliśmy również rzeczniczkę prasową Nadleśnictwa, która wyjaśnia, że był to rzeczywiście atak wilków, jednak jego okoliczności są dość specyficzne.
Wilki w Lisówku. Nadleśnictwo uspokaja: „Nie ma powodów do paniki”

Jak tłumaczy rzeczniczka, wilki zagoniły sarnę, a ta, zamiast uciekać w głąb lasu, zbłądziła i wbiegła na teren zabudowany. Tam, niestety, znalazła się w pułapce – uciekając, wpadła w ogrodzenie, przy którym została dopadnięta przez drapieżniki.

– To nieszczęśliwy splot okoliczności. Sarna po prostu nie miała już gdzie uciec – wyjaśnia rzeczniczka.

Przedstawicielka Nadleśnictwa uspokaja, że nie ma powodów do paniki. Wilki, zwłaszcza w okresie zimowym, intensywniej poszukują pożywienia, co jest naturalnym elementem ich funkcjonowania w środowisku.

– Do tej pory nie było żadnych zgłoszeń o atakach wilków na ludzi. Wilki z natury unikają człowieka. Ludzie i psy wydzielają zapach, którego te zwierzęta nie lubią, dlatego w większości przypadków, gdy wyczują obecność człowieka, po prostu się wycofują – podkreśla rzeczniczka.

Jednocześnie zaznacza, że zawsze trzeba pamiętać, że to dzikie zwierzęta i nie wolno lekceważyć podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Nadleśnictwo apeluje:

• nie chodzić głęboko w las bez potrzeby,

• nie puszczać psów luzem – zawsze prowadzić je na smyczy i trzymać blisko siebie,

• zachować ostrożność podczas spacerów,

• nie prowokować i nie próbować podchodzić do dzikich zwierząt.

Jak informuje Nadleśnictwo, sytuacja jest monitorowana, a populacja wilków pozostaje pod kontrolą w ramach naturalnej równowagi przyrodniczej.

– To jest selekcja naturalna. Wilki się rozmnażają, ale tylko do pewnego momentu. Ich liczebność powinna się ustabilizować na bezpiecznym poziomie – dodaje rzeczniczka.

Podsumowując: nie ma powodów do strachu, ale warto zachować zdrowy rozsądek i ostrożność.

📸 Uwaga! W artykule publikujemy zdjęcia ze zdarzenia. Są one drastyczne. Osoby wrażliwe na takie widoki prosimy, aby ich nie oglądały.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Brak słów , biorą narkotyki i w łepie się przewraca .! Data dodania komentarza: 23.10.2026, 00:40 Źródło komentarza: „Przyszedłem ukraść samochód”. 27-latek zatrzymany na gorącym uczynku dzięki czujnemu sąsiadowi Autor komentarza: gronostaj Treść komentarza: I co, grozi mu coś za to? Czy dostanie czwarty zakaz i dalej będzie jeździł, jakby nigdy nic? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 22:19 Źródło komentarza: Trzeci sądowy zakaz i narkotyki w organizmie. 43-latek zatrzymany za kierownicą Audi Autor komentarza: Sandra. Treść komentarza: Polecam super bank Obsługa super szybko, sprawnie pełen profesjonalizm. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 14:28 Źródło komentarza: Starogard Gdański z nową placówką VeloBanku Autor komentarza: Krs Treść komentarza: A w Starogardzie w starostwie nastroje probanderowskie. Na przekór ludziom i zdrowemu rozsądkowi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 11:22 Źródło komentarza: Lwów ogłasza 2027 rokiem UPA. Decyzja wywołuje sprzeciw Polaków. W tle spór o ukraińską flagę w Starogardzie Gdańskim Autor komentarza: Paweł Treść komentarza: Dobra wiadomość, przy tych cenach paliwa nie będę musiał dojeżdżać do Gdańska. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 07:40 Źródło komentarza: Starogard Gdański z nową placówką VeloBanku Autor komentarza: Ambroży Treść komentarza: Oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa Data dodania komentarza: 20.10.2026, 10:23 Źródło komentarza: „Przyszedłem ukraść samochód”. 27-latek zatrzymany na gorącym uczynku dzięki czujnemu sąsiadowi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama