Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Piesienicy, która opowiedziała o nocnej próbie kradzieży samochodu i podziękowała sąsiadowi za szybką reakcję. Dzięki jego czujności podejrzany został ujęty na gorącym uczynku.
– W nocy chłopak wszedł na posesję i, jak sam powiedział, „chciał ukraść mi samochód”. Został złapany na gorącym uczynku przez sąsiada, któremu przyznał, co zamierzał zrobić. Z jego zachowania wnioskujemy, że mógł być pod wpływem narkotyków. Uszkodził dwa samochody marki Volvo. Jeden potraktował kamieniem, a w drugim próbował podważyć drzwi 30-centymetrowymi gwoździami. Oparł się przy tym nogą o szybę, która pękła – relacjonuje pani Justyna.
Jak dodaje, na miejsce przyjechała policja, która zabrała zatrzymanego. Następnego ranka pojawili się również technicy kryminalistyki, by przeprowadzić oględziny uszkodzonych pojazdów.
– Auta należą do mnie. Jestem osobą z niepełnosprawnością ruchową i dojeżdżam nimi do pracy. Dlatego bardzo chciałabym podziękować mojemu sąsiadowi za szybką i odważną reakcję. To dzięki niemu sprawca został szybko zatrzymany – podkreśla poszkodowana mieszkanka Piesienicy.
Jak przekazała policja, do zdarzenia doszło nad ranem 11 października.
- Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu dwóch pojazdów. Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości w gminie Zblewo. Skierowani na miejsce policjanci zatrzymali 27-latka podejrzanego o popełnienie tego przestępstwa – potwierdza asp. sztab. Marcin Kunka. - Mężczyzna został ujęty na gorącym uczynku przez obecnych na miejscu świadków. Łączna wartość strat oszacowana została na 25 tys. zł. Policyjny technik wykonał oględziny uszkodzonych samochodów, a śledczy przyjęli zawiadomienie o uszkodzeniu mienia – relacjonuje oficer prasowy.
Mężczyzna został przewieziony do starogardzkiej komendy, gdzie usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Napisz komentarz
Komentarze