- Jest pan dyrektorem szkoły, mówiąc językiem młodzieży, bardzo “wypasionej”. W oczy rzucają się parkiety i drogie, drewniane wykończenia.
- Nie mogę tego potwierdzić na pewno, ale budynek ten miał mieć znaczenie strategiczne. Z niesprawdzonych pogłosek wynika, że miał tu być szpital na wypadek działań wojennych lub innych zdarzeń losowych. Inna z plotek głosi, w co nie chce mi się wierzyć, że pomylono Kaliska z Łodzią Kaliską. Budynek jest zbudowany porządnie, z czerwonej cegły. Szkoła została oddana do użytku 57 lat temu i właściwie co wakacje jest poddawana remontowi. Mamy zmieniony dach, instalację grzewczą, okna w trzech czwartych są nowe. Decyzja o rozbudowie zapadła dlatego, że 9 sal lekcyjnych mieści się w piwnicach. Sanepid zezwala na to, bo wysokość jest zachowana. Jednak chcąc mieć jednozmianowość, musimy się rozbudowywać.
- Co sprawiło, że został pan nauczycielem? Jak długo pracuje pan w tej szkole?
- Zaczynałem jako nauczyciel wychowania fizycznego na pół etatu w 1981 roku. Jestem człowiekiem sportu. Próbowałem dostać się na studia zaraz po maturze. Nie udało się. Poszedłem do wojska, pracowałem. Wróciłem, kiedy znalazło się miejsce. Pięć lat później zostałem zastępcą dyrektora i byłem nim do jesieni 2007 roku...
- ...Polityka sprawiła, że został pan dyrektorem. (Poprzednikiem Skórczewskiego był obecny starosta starogardzki Leszek Burczyk - red.) Co pan zrobi lepiej od swojego poprzednika?
- Polityka sprawiła, że odszedł nasz szef. Wcale się nie ucieszyłem. Nie miałem takich planów. Ale tak się stało. Pełniłem obowiązki przez pół roku, stanąłem do konkursu, powołano mnie z dniem 1 czerwca i jestem dyrektorem... To jest inna skala problemów. Od lat byłem odpowiedzialny za tak zwane utrzymanie ruchu w szkole, czyli za zastępstwa, dyżury - całą działalność bieżącą. Szef był od spraw strategicznych, przyjmowania ludzi do pracy, kontaktów z kuratorium, współpracy z mediami. Moim zastępcą jest teraz pan Krystian Rompa. Ja się w tej szkole uczyłem. Dom moich dziadków i rodziców stał obok szkoły. Rosłem ze szkołą, pracuję w niej i wreszcie kieruję nią teraz, kiedy się rozbudowuje... Po wielu, wielu latach będziemy mieli salę gimnastyczną. To będzie dla nas święto. Dla nas, nauczycieli wuefu, i całej szkoły. Planowane oddanie sali do użytku - 1 września tego roku. Uroczystości zaplanowaliśmy w połowie września. Podłączamy też zostanie nowy piec, który będzie spalał odpady drzewne, zrębki i brykiety zamiast węgla.
- Gdyby raz jeszcze przyszło panu wybierać, zostałby pan nauczycielem?
- Trudne pytanie. Myślę, że tak. Jestem człowiek sportu, wychowania fizycznego i to mnie zawsze interesowało, i z tym się dobrze czuję. Natomiast warunki, w jakich przyszło wówczas pracować, były trudne. Tylko jedna czwarta lekcji każdego nauczyciela odbywała się w sali gimnastycznej. Lubię ten zawód. Jest fajny, ale muszą być warunki do jego uprawiania.
- Zaprzeczeniem pan twierdzeniom większości nauczycieli, że w oświacie źle się zarabia?
- To fajny zawód w kontekście nauczyciela wuefu. Natomiast zarobki nauczycieli to już całkiem inny temat. Jako dyrektor troszkę inaczej zarabiam. Natomiast pensja nauczyciela po studiach to nie żadna rewelacja.
- Robotnik na budowie zarabia dwa razy tyle... Zmieńmy temat. Pokusi się pan o porównanie młodzieży z czasów pańskiej młodości z dzisiejszą?
- Dzisiejsza jest troszkę trudniejsza. Trudniej ją przyciągnąć do sportu. Kłopoty wychowawcze przesunęły się w stronę używek, problemów psychicznych, depresji. Kiedyś tego było mniej. Łatwiej było wciągnąć młodych ludzi do aktywnego działania. Teraz jest nieco trudniej, ale nie robiłbym z tego problemu. Indywidualne postawy uczniów są inne. Gdyby cała młodzież była tak jak nasza... Na pewno jest tu spokojniej, niż w mieście i z pewnością spokojniej, niż w starogardzkich szkołach. Kiedy nasi uczniowie, a w tym roku szkolnym mieliśmy ich 604, jadą na wycieczki - wszędzie zbierają pochwały.
- Zaskakuje mnie, że gdziekolwiek pojawiamy się we wsi, tam mówi się obcemu “dzień dobry”.
- Dlatego ja nie narzekam na młodzież. Ona jest taka, jak dorośli. Jeżeli występują problemy na przykład z alkoholem, to przecież nie wzięło się to z Księżyca, tylko stąd, że gdzieś tam zobaczyli takie zachowanie i przede wszystkim ktoś im ten alkohol sprzedał. Tolerancja dla alkoholu to jest znamię tych czasów.
- Z innej beczki. Jaką dyscyplinę sportu pan uprawia? Co pan robi po pracy?
- Jestem od wielu lat związany z piłką nożną. Czynnie. No, może teraz, w tym sezonie, trochę mniej czynnie. Biorę udział w rozgrywkach Kociewsko – Borowiackiej Ligi Oldboyów. Jestem prawym obrońcą. Szczyciłem się tym, że byłem najstarszym zawodnikiem w tej drużynie. Mam 52 lata. Jestem też zapalonym rowerzystą w lokalnym wydaniu. Mam dwójkę dorosłych, samodzielnych dzieci. Córka Joanna jest anglistką po Uniwersytecie Gdańskim. Wyjechała do Wielkiej Brytanii i pracuje tam od dwóch lat. Syn Maciej jest informatykiem. Pracuje i mieszka w Gdańsku. Żona Marlena pracuje w księgowości w Urzędzie Gminy.
Reklama
Nie planowałem być dyrektorem
KOCIEWIE. Rozmowa z Tadeuszem Skórczewskim, dyrektorem Zespołu Szkół Publicznych w Kaliskach.
04.07.2008 00:02
(aktualizacja 29.07.2023 06:23)
Rozmawiał: Jarosław Stanek

Data dodania:
04.07.2008 00:02
POLECANE
Przejdź do kategorii
Aktualności Na sygnale Region Kryminalne Gospodarka Rolnictwo Sport Turystyka Ekologia Edukacja Kultura Kociewski Lajt Historia Polityka Kościół Zdrowie Felieton Ogłoszenia #PomagaMY Video PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE Super Pupil ZOBACZ! POLECANE Ważne w kalendarzu Dobre rady Odeszli od Nas
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: tutam
Treść komentarza: Który to już remont Sokoła w ostatnich 30 latach? Kiedy będzie następny?
Data dodania komentarza: 18.10.2026, 23:49
Źródło komentarza: Sala „Sokół” w nowej odsłonie. Historia spotyka się z nowoczesnością
Autor komentarza: Gimbaza
Treść komentarza: Aj szkoda, mało brakowało a selekcja naturalna by wygrała. Może następnym razem się uda. 4 trupy!!!!
Data dodania komentarza: 12.10.2026, 23:32
Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu!
Autor komentarza: Starogard grozy
Treść komentarza: Ofiara pewnie się boi zgłoszenia na policję.
Data dodania komentarza: 12.10.2026, 15:06
Źródło komentarza: [NAGRANIE] "On leży i się nie rusza", "oni go kopią". Niepokojące nagranie ze starogardzkiego Rynku
Autor komentarza: bezhołowie
Treść komentarza: To są efekty braku policji w miejscowościach pod miastem. W pobliskim Kolinczu kierowcy gnają jak szaleni, dzieci które wysiadają z autobusu szkolnego nie mogą przejść przez przejście dla pieszych bo na jednym pasie ruchu przepuszcza ich kierowca na drugim przejeżdżają inni nie zważając na maluchy. I do tego hulajnogi.
Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:58
Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu!
Autor komentarza: Kierowca
Treść komentarza: Cztery ZERA i PIĄTE za kółkiem. Przewaga dzięki technice a słoma z butów wystaje. Takim to dożywotnio zabrać prawko bo to potencjalni zabójcy są.
Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:25
Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu!
Autor komentarza: O2
Treść komentarza: Flagę zdjąć bo to Polski urząd a solidaryzować to się możemy
Data dodania komentarza: 9.10.2026, 10:02
Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze